Przejdź do treści

Jakie badania warto wykonać po poronieniu? Radzi lekarz

Jakie badania warto wykonać po poronieniu?
Ukierunkowana diagnostyka pozwala na określenie przyczyny poronień oraz wdrożenie celowanego leczenia – fot. Fotolia

Poronieniem nazywamy samoistne zakończenie ciąży przed 22. tygodniem, a następujące co najmniej trzy po sobie takie incydenty klasyfikowane są jako poronienia nawracające – dotyczą one ok. 0,4% kobiet. Jakie badania warto wykonać po poronieniu? 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Poronienia samoistne są najczęstszym powikłaniem w położnictwie i średnio co czwarta kobieta, która była w ciąży, utraciła ją. Poronienia są jedną z przyczyn niemożności donoszenia ciąży i urodzenia zdrowego dziecka, dlatego należy ten problem rozpatrywać w kontekście medycznym, rodzinnym oraz społecznym i psychologicznym.

Zobacz też: Poronienie – prawa kobiety i obowiązki lekarza

Jakie badania warto wykonać po poronieniu?

Profilaktyka poronień uwzględnia profesjonale poradnictwo małżeńskie, szczepienia ochronne[1], pakiet badań ogólnych dla kobiety oraz badanie ginekologiczne w okresie koncepcyjnym.

Wykonywane badania mają na celu wykrycie najczęstszych przyczyn poronień – zaburzeń metabolicznych i endokrynologicznych, utajonych zakażeń, wad wrodzonych narządów rodnych oraz rodzinnych zaburzeń genetycznych.

Ważnym aspektem we wczesnych poronieniach są zaburzenia immunologiczne, które nadal nie są całkowicie poznane, a diagnostyka i leczenie ograniczone – dlatego w wyselekcjonowanych przypadkach należy prosić o konsultację immunologa klinicznego.  Należy podkreślić, że każde poronione jajo płodowe powinno być przekazane do badania histopatologicznego w celu weryfikacji rozpoznania.

Zobacz też: Poronienie zatrzymane. Przyczyny, objawy i postępowanie

Po pierwsze ukierunkowana diagnostyka

W przypadku nawracających poronień należy powtórnie przeanalizować obecną sytuację kliniczną interpretując aktualne badania ogólne i specjalistyczne. Nierzadko konieczne jest rozszerzenie diagnostyki, szczególnie pomocnymi może być hydrosonografia 3D, histeroskopia oraz ocena obecności przeciwciał antyfosfolipidowych.

Ukierunkowana diagnostyka pozwala na określenie przyczyny poronień oraz wdrożenie celowanego leczenia. Postępowanie diagnostyczne każdorazowo jest uzależnione od wywiadu lekarskiego oraz historii medycznej i indywidualizowane do obecnej sytuacji. Wykonywanie badań na własną rękę może okazać się kosztowne, bezcelowe i przedłużające właściwą drogę diagnostyczną.

W obecnej dobie, kiedy to ruchy pseudomedyczne cieszą się dużym zainteresowaniem i poparciem społeczeństwa, apeluję do wszystkich o zdrowy rozsądek oraz w najlepszym interesie pacjentek i pacjentów o zaufanie medycynie opartej na faktach (ang. evidence-based medicine, EBM).

Opracowano na podstawie: Ciąża wysokiego ryzyka pod red. Grzegorza H. Bręborowicza, wydanie III uaktualnione i rozszerzone, 2010, Poznań

Autor: Mateusz Klimek

[1]Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 września 2010 r. w sprawie standardów postępowania oraz procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem. http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20101871259&type=2

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Anemia – czy badałaś ostatnio krew? Żelazo na skraju wyczerpania!

Niedokrwistość niezmiennie jest przypadłością pojawiającą się w dużej skali. Wiele osób ją bagatelizuje, co niestety jest dużym błędem – szczególnie jeśli przygotowujesz się do ciąży lub już w niej jesteś. Czym właściwie jest anemia, jak ją rozpoznać i koniec końców także pokonać?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Anemia to stan, w którym poziom hemoglobiny, hematokrytu lub krwinek czerwonych znajduje się poniżej normy. Co istotne, kobiety są na nią znacznie częściej narażone (wiąże się to m.in. z utratą krwi podczas każdej miesiączki). Najczęściej spotyka się niedokrwistość z niedoboru żelaza (Fe) i właśnie na niej się skupimy.

Oprócz utraty krwi podczas okresu (szczególnie jeśli krwawienia są obfite lub miesiączki są częste) powodami wystąpienia niedokrwistości z niedoboru żelaza mogą być także deficyty związane ze zbyt ubogą dietą i niedostarczaniem wystarczającej ilości Fe z pożywieniem. Mogą to być również zaburzenia wchłaniania, czy czas zwiększonego zapotrzebowania na opisywany mikroelement, czyli np. właśnie ciąża.

Co istotne, żelazo wchodzi w skład hemoglobiny (czyli białka zawartego w czerwonych krwinkach), która odpowiada za transport tlenu do wszystkich tkanek. Wszelkie zaburzenia w tym procesie są więc szczególnie niebezpieczne dla układu nerwowego, odpornościowego oraz sercowo-naczyniowego.

Anemia – jakie mogą być objawy?
  • Osłabienie, poczucie zmęczenia
  • Szybsze męczenie się
  • Zawroty i bóle głowy
  • Trudności z koncentracją
  • Zaburzenia rytmu serca
  • Blada i sucha skóra, wypadające włosy
  • Pogorszenie nastroju
  • etc.

Niekiedy zdarza się, że pomimo obniżonego poziomu żelaza praktycznie żadne symptomy stanu chorobowego nie są odczuwalne. Jest to zatem jeden z argumentów, dlaczego warto robić badania regularnie, nawet jeżeli nie obserwujemy nic niepokojącego!

Konsekwencje dla dziecka

Należy pamiętać, iż dziecko dostaje żelazo od matki dopiero w trzecim trymestrze ciąży. Dlatego wcześniaki, ale też dzieci z ciąż mnogich oraz maluchy, które w czasie porodu utraciły krew, mają bezwzględne wskazanie do podawania żelaza.

Co więcej, jeśli matka w czasie ciąży boryka się z niedokrwistością, jest zwiększone ryzyko, iż dziecko także będzie miało niedobory żelaza. Jest to niezwykle istotny składnik dla rozwijającego się organizmu, a anemia może prowadzić do spowolnienia rozwoju poznawczego, ruchowego, czy też sensorycznego dziecka. Żelazo wnosi bowiem duży wkład w rozwój mózgu dziecka!

Jeśli zaś chodzi o ciążę, anemia u przyszłej mamy zwiększa ryzyko urodzenia wcześniaka, dziecka z niską wagą urodzeniową lub też pojawienia się powikłań okołoporodowych.

Zobacz też: Jak przygotować się do badań laboratoryjnych?

Jakie badania należy zrobić, by wykryć anemię?

Przede wszystkim należy zacząć od morfologii krwi obwodowej, którą może zlecić lekarz pierwszego kontaktu. Trzeba zwrócić uwagę na liczbę czerwonych krwinek, poziom hemoglobiny oraz liczbę retikulocytów. Ważne są także parametry krwinki czerwonej (MCV – średnia objętość krwinki czerwonej, MCH – średnia zawartość hemoglobiny w krwince czerwonej, MCHC – średnie stężenie hemoglobiny w krwince czerwonej). Istotne jest również sprawdzenie poziomu żelaza w surowicy, poziomu ferrytyny oraz całkowitą zdolność wiązania żelaza.

Kiedy możemy mówić o anemii? Zostały stworzone specjalne normy, które pozwalają ocenić obecność niedokrwistości, a także jej stopień (są cztery stopnie: niedokrwistość łagodna, umiarkowana, ciężka, zagrażająca życiu). U kobiet o anemii świadczy wynik wskazujący na hemoglobinę poniżej 12g/dl, a u kobiet ciężarnych poniżej 11g/dl.*

*Należy pamiętać, że laboratoria mogą mieć swoje własne normy i to nimi należy kierować się podczas interpretacji wyników.

Jak leczy się niedokrwistość z niedoboru żelaza?

Przede wszystkim jest to suplementacja preparatami żelaza, niektóre z nich mają także dodatek kwasu askorbinowego lub kwasu foliowego. Preparaty podawane są w formie tabletek. Mogą jednak wywołać efekty uboczne, takie jak problemy z wypróżnianiem się. Jeśli są one nasilone, należy zmienić lek.

Istnieje także możliwość leczenia dożylnego, które jest jednak stosowane w bardzo nielicznych przypadkach. Np. jeśli ktoś nie toleruje farmakoterapii doustnej lub gdy nie da się traconego żelaza uzupełnić drogą pokarmową.

Niezwykle ważna jest w tym przypadku także dieta, która pozwoli chociaż w niewielkim stopniu uzupełniać żelazo na bieżąco. Produkty bogate w ten składnik to m.in. mięso (wątróbka, wołowina, ryby, drób), żółtko jajka, zielone warzywa, np. brokuły, czy jarmuż, ale także orzechy, warzywa strączkowe i tofu.

Zobacz też: Krew menstruacyjna – co mówi o kobiecym zdrowiu?

Źródła:

Matysiak, M., Niedokrwistości – nadal aktualny problem w opiece nad matką i dzieckiem , Family Medicine & Primary Care Review 16(2), s. 185–188.  [dostęp 15.04.2019].

Orlicz-Szczęsna, G., Żelazowska-Posiej, J., & Kucharska, K. (2011). Niedokrwistość z niedoboru żelaza. Current Problems of Psychiatry, 12(4), 590–594. [dostęp 15.04.2019].

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Stres a ryzyko wystąpienia chorób autoimmunologicznych. Nowe badania Izraelskich naukowców

Stres a choroby autoimmunologiczne. Nowe badania Izraelskich naukowców
fot.Pixabay

Naukowcy z Uniwersytetu Bar Ilan w Izraelu przeprowadzili badanie , którego wyniki mogą przyczynić się do wyjaśnienia jak to się dzieje, że stres jest czynnikiem ryzyka w chorobach autoimmunologicznych. Badanie przeprowadzone na myszach wykazało, że przewlekły stress społeczny powoduje zmiany w środowisku bakteryjnym jelit, co wyzwala określone odpowiedzi systemu immunologicznego.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: SM a ciąża – czy stwardnienie rozsiane wyklucza macierzyństwo?

Odpowiedź immunologiczna

Choroby autoimmunologiczne rozwijają się, gdy układ odpornościowy zwalcza własne komórki organizmu tak, jakby były chorobotwórczymi bakteriami i wirusami. Oprócz dziedziczonego ryzyka zachorowania na choroby autoimmunologiczne, naukowcy podejrzewają, że swój udział mają tu również czynniki środowiskowe. Według hipotezy, choroby immunologiczne są spowodowane złożonymi interakcjami między genami, a środowiskiem.

W badaniu, którego wyniki zostały opublikowane w ostatnich dniach, naukowcy analizowali wpływ utrzymującego się przez dłuższy czas stresu na środowisko bakteryjne jelit myszy. Okazuje się, że pod wpływem stresu zmienia się ekspresja genów w bakteriach jelitowych i ich skład, prowadząc do destrukcyjnych zmian w działaniu systemu odpornościowego. Jeśli podobne zależności uda się zaobserwować u ludzi, może rzucić to nieco światła na mechanizm powstawania chorób autoimmunologicznych. Szacuje się, że tego rodzaju chorobami dotknięte jest aż 20% populacji.

Zobacz też: Migrena może zwiększać ryzyko powikłań ciążowych

Przebieg badania

Badacze podzielili myszy na dwie grupy. Jedną grupę poddawali działaniu silnego stresu przez 10 dni – codziennie myszy były narażone na kontakt z nieznanym, agresywnym osobnikiem swojego gatunku. Druga grupa myszy nie była poddawana działaniu silnie stresującego bodźca. Po tym czasie uśmiercono myszy i przeanalizowano bakterie jelitowe występujące u obu grup. Zarejestrowano znaczne zmiany w składzie środowiska bakteryjnego jelit oraz ekspresji genów bakterii jelitowych myszy, które doświadczyły stresu. Szczególne zmiany dotyczyły bakterii: bilophila i dehalobacterium. Oba te rodzaje bakterii są łączone z powstawaniem chorób autoimmunologicznych u ludzi, na przykład ze stwardnieniem rozsianym.

Następnie badacze wykonali analizę genetyczną i odkryli, że pod wpływem stresu niektóre bakterie przeobraziły się w szkodliwe patogeny. Niektóre zmiany genów w mikrobach jelitowych myszy sprawiły, że bakterie zaczęły szybciej rosnąć, rozmnażać się oraz zyskały zdolność przemieszczania się w ciele i atakowania tkanek. Układ odpornościowy zareagował na nie jak na zewnętrzne zagrożenie. Analiza składu węzłów chłonnych zestresowanych myszy potwierdziła te wyniki: znaleziono wysokie zagęszczenie komórek  systemu immunologicznego, które zwiastują odpowiedź immunologiczną, też w przypadku chorób autoimmunologicznych.

Zobacz też: Objawy Hashimoto, jak je rozpoznać?

Jakich chorób autoimmunologicznych może to dotyczyć?

Wyniki uzyskane w badaniach dowodzą, że przewlekły stres może prowadzić do zmiany w bakteriach jelitowych i zmiany w komórkach odpornościowych, co z kolei zwiększa ryzyko pojawienia się chorób autoimmunologicznych, na przykład choroby Hashimoto, stwardnienia rozsianego, choroby Crohna, toczenia rumieniowatego, reumatoidalnego zapalenia stawów.

Źródło: Forbes

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia? Zaskakujące badania Holendrów

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia

Naukowcy odkryli interesujące powiązanie pomiędzy uprawianiem seksu oralnego zmniejszonym ryzykiem poronienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badanie zostało opublikowane 27 marca 2019 r. na łamach specjalistycznego magazynu „Journal of Reproductive Immunology”. Wyniki tegoż badania sugerują, że kobiety, które oralnie zadowalają swoich seksualnych partnerów, są mniej narażone na poronienia. Jak to możliwe?

Zobacz też: Mężczyźni odpowiedzialni za poronienia? Oto najnowsze doniesienia naukowców

Seks oralny zmniejsza ryzyko poronienia

Holenderscy naukowcy z Leiden University Medical Center przyjrzeli się 97 kobietom, które doświadczyły poronień nawracających i co najmniej trzykrotnie straciły dziecko przed 20 tygodniem ciąży. W badaniu uwzględniono również 137 kobiety, które nigdy nie poroniły.

Z analizy przeprowadzonej przez badaczy wynika, że panie, które nigdy nie doświadczyły poronień nawracających, znacznie częściej uprawiały seks oralny niż panie z drugiej grupy.

Zobacz też: Smog zwiększa ryzyko poronienia

Potrzebne kolejne badania

Naukowcy zapowiadają dalsze prace nad tym zagadnieniem. Póki co związek pomiędzy spożyciem nasienia a zmniejszonym ryzykiem poronienia jest nieznany. Już wcześniej przeprowadzono podobne badania ukazujące związek pomiędzy spożyciem męskiego nasienia przez kobiety ciężarne a zmniejszonym ryzykiem stanu przedrzucawkowego.

Przypuszcza się, że spożycie spermy może mieć pozytywny wpływ na układ immunologiczny ciężarnej i płodu, co korzystnie wpływa na rozwój ciąży. Te doniesienia muszą jednak zostać potwierdzone.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: bigthink.com, parenting.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Badanie drożności jajowodów. Różnice pomiędzy HSG, a sono HSG

Badanie drożności jajowodów. Różnice pomiędzy HSG, a sono HSG
Badanie HSG wykonuje się w pierwszej fazie cyklu – fot. Fotolia

Niedrożność jajowodów jest jedną z najczęstszych przyczyn kobiecej niepłodności i stanowi około 25-35% jej wszystkich przypadków. Gdy tylko jeden jajowód jest drożny szanse na ciążę spadają o połowę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wbrew powszechnemu mniemaniu nie jest tak, że raz owuluje jeden jajnik a raz drugi. Czasami kobieta ma owulacje jedynie z jednego jajnika lub najczęściej z jednego jajnika. Jeśli jajowód po tej stronie nie działa, sytuacja staje się trudna. Dlatego sprawdzenie drożności jajowodów jest tak ważne w diagnostyce niepłodności zwłaszcza, jeśli chcemy uniknąć metody in vitro i spróbować zajść w ciążę w sposób naturalny lub drogą inseminacji.

Do głównych przyczyn niedrożności jajowodów zaliczyć można:

  • zrosty w wyniku zmian zapalnych przydatków (jajniki i jajowody)
  • aktualne lub przebyte zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową, zwłaszcza chlamydią
  • infekcje dróg rodnych, spowodowanych przez poronienia
  • zapalenie wyrostka robaczkowego
  • operacje jamy brzusznej
  • przebyte ciąże pozamaciczne
  • operacje na jajowodach
  • endometriozę
  • zamknięcie światła poprzez czopy śluzowe

Zobacz też: Inseminacja – kiedy ją stosujemy i na czym polega?

Badanie drożności jajowodów. Różnice pomiędzy HSG, a sono HSG

Metodą sprawdzającą drożność jajowodów jest Histerosalpingografia (HSG)– jest to badanie inwazyjne i jest jednym z podstawowych badań stosowanych w diagnostyce niepłodności. Polega ona na wprowadzeniu cewnika do jamy macicy lub podłączenia do szyjki macicy tzw aparatu Shultzego i podaniu środka cieniującego w celu uzyskania dokładnego obrazu przebiegu jajowodów i wylewania się środka cieniującego do jamy brzusznej.

Badanie może zostać wykonane z zastosowaniem dwóch metod. Pierwsza z nich to badanie HSG. Polega ono na podaniu środka kontrastującego i wykonaniu kilku zdjęć rentgenowskich oraz podglądu na żywo w celu uzyskania obrazu drożności jajowodu. Drugą, bardziej nowoczesną metodą, jest sono HSG polegające na podaniu specjalnej pianki, która pozwala na obrazowanie przepływów w jajowodach za pomocą USG

Metoda sono HSG jest coraz bardziej popularna ze względu na brak konieczności posiadania urządzenia rentgenowskiego, a co się z tym wiąże, specjalnie przystosowanych pomieszczeń.

Sono HSG jest badaniem zbliżonym do w.w. HSG, natomiast wartość diagnostyczna tego badania jest niższa niż badania HSG.

Zobacz też: Jakie są czynniki płodności kobiety i mężczyzny? [WIDEO]

Jak wygląda postępowanie w przypadku zdiagnozowania braku drożności jajowodów?

Niekiedy próbuje się udrożnić jajowody i wówczas poprzez ten sam cewnik wprowadzane są mikronarzędzia. Drożność jajowodów uzyskuje się wprowadzając do ich światła micro prowadniki, a następnie mikrocewniki. O odzyskaniu drożności świadczy wypełnianie się jajowodów środkiem cieniującym, a następnie jego wypływ do jamy otrzewnej.

Niestety, to nie wystarczy, żeby jajowód był drożny. To nie tylko przewód w którym biernie poruszają się plemniki, komórka jajowa lub zygota. Jajowód wysłany jest od wewnątrz nabłonkiem, którego rzęski mają prowadzić zapłodnioną komórkę jajową do macy. Jajowód to również jego wypustki- strzępki,  które aktywnie mają wyłapać komórkę jajową i przesunąć ją w kierunku jajowodu. Potwierdzenie drożności jajowodów to tylko część sukcesu.

Kiedy wykonuje się badanie HSG i jak się do niego przygotować

Badanie HSG wykonuje się w pierwszej fazie cyklu. W przypadku stosowania antykoncepcji hormonalnej badanie może zostać wykonane w dowolnym dniu po ustąpieniu krwawienia.

Przed przystąpieniem do badania drożności jajowodów należy przedstawić wyniki badań: HBS, HCV oraz HIV. Pacjentka musi być po miesiączce, a do czasu badania musi zachować wstrzemięźliwość seksualną. Przed miesiączką wskazane jest zaaplikowanie do pochwy Metrionidazolu 2x dziennie przez 10 dni, po płukaniu pochwy Tantum Rosa irygatorem, również 2 razy dziennie. Chcemy, aby w pochwie znajdowało się jak najmniej patogennych drobnoustrojów, żeby w trakcie zabiegu nie zostały przeniesione do jajowodów i jamy brzusznej. Wcześniej wykonujemy posiew z pochwy, aby znaleźć nietypowe drobnoustroje wymagające innego leczenia.

Przez 6 godzin przed planowanym badaniem nie wolno spożywać pokarmów, a na 2 godziny przed nie należy pić płynów. Badanie w naszej Klinice wykonywane jest w krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym prowadzonym przez anestezjologa.

Po badaniu konieczne jest pozostanie na terenie kliniki około jednej godziny. Jednocześnie po opuszczeniu kliniki w dniu badania nie wolno prowadzić pojazdów mechanicznych. Prosimy, aby pacjentki po badaniu zażywały profilaktycznie antybiotyk przez ok. 5 dni.

Zobacz też: Czy alkohol wpływa na możliwość zajścia w ciążę?

Przeciwwskazania do zabiegu

Ze względu na inwazyjność badania istnieją pewne przeciwwskazania do jego wykonania, a niektóre dolegliwości mogą zafałszować wynik obrazu drożności jajowodów. Przeciwwskazaniami do przeprowadzenia zabiegu są:

  • ciąża
  • aktywny proces zapalny w obrębie narządów rozrodczych
  • przeciwwskazania do podania kontrastu w przypadku tradycyjnej metody z wykorzystaniem techniki RTG
  • krwawienie z dróg rodnych

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

 

Ekspert

Dr n. med. Witold Rogiewicz

Ginekolog położnik, ultrasonolog, Salve Medica R Warszawa.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.