Przejdź do treści

Jaka jest rola psychologa w leczeniu niepłodności?

Jaka jest rola psychologa w leczeniu niepłodności?
fot.123rf

Temat roli psychologa w leczeniu niepłodności nie jest nowy. Dziś większość klinik leczenia niepłodności zatrudnia wyszkolonych psychologów, oferujących pacjentom doraźną lub długoterminową pomoc. Jednak choć temat jest coraz bardziej powszechny, myśl, by umówić się na konsultację, by pójść do „takiego specjalisty” może budzić ambiwalentne uczucia.

Rola pomocy psychologicznej w leczeniu niepłodności

Część pacjentów samodzielnie szuka wsparcia psychologicznego, bez lęku czy wstydu, w poczuciu, że taka pomoc jest im potrzebna. Inni natomiast uważają, że przecież niepłodność jest jakąś dysfunkcją cielesną, dlatego też „psychologizowanie” jest brnięciem w ślepy zaułek, który może dodatkowo opóźniać leczenie.

Są również takie osoby, które czują, że emocje związane z leczeniem, stres, konflikty z ważnymi osobami, kolejne straty nie pozostają bez znaczenia dla ich samopoczucia. Czują, że chcieliby móc swobodnie mówić, jednak wstyd przed przyznaniem, że mają trudniejszy moment jest zbyt duży, żeby umówić się na wizytę.

Indywidualne skutki niepłodności

Nierzadko można się spotkać z przekonaniem, że dowodem stabilności psychicznej jest fakt, że radzimy sobie z trudnościami sami. Przyznanie, że ma się  z czymś problem, zwłaszcza w gabinecie psychologa czy terapeuty to przyznanie się do słabości. Potrzeba bronienia tego przekonania bywa silniejsza niż uznanie, że w obliczu trudności związanych z niepłodnością, można sobie nie radzić.

Osoby doświadczające niepłodności na każdym etapie leczenia muszą podejmować złożone decyzje, których skutków nie sposób przewidzieć. Muszę na przykład zdecydować, czy skorzystać z komórki obcej osoby, co zrobić z zarodkami, których nie można transferować, ile podejść in vitro są gotowi podjąć. Żeby móc podjąć którąkolwiek z tych decyzji, trzeba mieć mocne oparcie we własnych przekonaniach oraz w bliskich osobach.

Potrzebne są rozmowy, podczas których będzie można wyrazić wątpliwości (będzie można w ogóle je mieć), rozważyć różne opcje, spróbować zastanowić się nad konsekwencjami danego wyboru. W tym rozumieniu gabinet psychologa może stwarzać miejsce, w którym można wszystkie te aspekty omawiać w bezpiecznej i nieoceniającej atmosferze, bez lęku, że się kogoś zrani.

Pomoc psychologiczna może być więc doraźna. Pojedyncze wizyty mogą być wystarczające, by przyjrzeć się swoim przekonaniom, uczuciom, myślom czy emocjom i nie muszą przeradzać się w psychoterapię.

Kolejną trudnością związaną z leczeniem niepłodności są straty. Niepłodność to comiesięczna konieczność układania się z faktem, że znowu nie pojawiła się ciąża. Co miesiąc, czasem latami. Rozmowa o uczuciach z tym związanych może pomóc  odzyskać słabnącą nadzieję i siłę, by iść dalej.

Skutki psychospołeczne

Niepłodność narusza poczucie bezpieczeństwa, kontroli oraz wpływu na teraźniejszość i przyszłość. Bywa, że jest to pierwszy i najpoważniejszy kryzys dorosłego życia. Jest też doświadczeniem izolującym społecznie. Trudność z zajściem lub utrzymaniem ciąży może budzić poczucie, że jest się innym, gorszym. Trudno uczestniczyć w życiu bliskich osób, obserwować rozwój ich życia. Wreszcie niepłodność ma wyraźny potencjał wpływać negatywnie na relację pary – inne style radzenia sobie ze stresem, gotowość do rozmowy, uznania swoich ograniczeń. Każda z tych trudności prowadzi do wycofania do wewnątrz i znacznego ograniczenia relacji społecznych. To z kolei może wzmagać uczucia depresyjne, lęk i osłabiać strategie radzenia sobie.

Długoterminowo

Gabinet psychologiczny może też stać się dobrym miejsce, w którym będzie można pomówić o długoterminowych planach, gdyby leczenie niepłodności jednak się nie powiodło. Decyzja o adopcji z pewnością nie należy do łatwych. Zanim się ją podejmie, trzeba opłakać to, co się nie udało. Trzeba przyjrzeć się stratom, zobaczyć realność, pożegnać się z fantazjami. Trudno o tym myśleć, jeszcze trudniej rozmawiać. Lęk przed oceną, przed zranieniem bliskich, przed tym, że można komuś sprawić zawód lub że samemu można ucierpieć powstrzymuje przed szukaniem pomocy. Psychoterapia stwarza przestrzeń do zajrzenia wewnątrz, w bezpiecznej i nieoceniającej atmosferze.

Wydaje się, że tym co często powstrzymuje ludzi przed konsultacją psychologiczną, czy tym bardziej psychoterapią jest obawa, że to, czego doświadczają jest ich „winą”. Nietrudno o takie obawy zwłaszcza w przypadku niepłodności, która często nie ma jasnego podłoża i leczy się trudno. Dlatego też może pojawić się obawa, że terapia ujawni psychologiczne powody trudności w zajściu w ciążę. Lub co gorsza pokaże problemy wewnątrz pary, co doprowadzi do rozwodu.

Cel psychoterapii

Celem psychoterapii nie jest prowadzić do zmian, które są dla pacjenta szkodliwe. Nie jest też forsowaniem przekonań terapeuty. Jeśli istotnie okazuje się, że nie tyle sama niepłodność, co myśl o byciu rodzicem jest torpedowana przez jakieś wewnętrzne trudności człowieka lub ujawni trudności pomiędzy osobami tworzącymi parę, to wydaje się, że psychoterapia jest jedyną szansą na ich rozwiązanie.

Pomiędzy psychoterapią a jakąkolwiek inną rozmową jest zasadnicza różnic. W rozmowie terapeutycznej najważniejszy jest pacjent i jego sprawy, jego prawo do samodzielnych decyzji i przemyśleń. Dlatego w gabinecie terapeuty nie powinny pojawiać się rady, ale przestrzeń do myślenia i rozmowy.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Najnowsze artykuły