fbpx
Przejdź do treści

Jak to, co jemy, wpływa na owulację?

dieta płodności na poprawę owulacji
fot. 123rf.com

O znaczeniu diety, w trakcie starań o dziecko, opowiada dr n. med. Małgorzata Kaczkan, specjalista ds. żywienia, dietetyk i konsultant w Klinice Leczenia Niepłodności InviMed w Gdyni.

Odżywianie i płodność ściśle się ze sobą wiążą, dlatego zasługują na szczególną uwagę.

To co jemy, może być odżywcze i dostarczać nam dobrych składników, lub może wyglądać całkiem inaczej, jak np. dieta zachodnia. Dlatego dysfunkcje związane z owulacją w krajach uprzemysłowionych, są często związane z niewłaściwym stylem życia, czyli brakiem aktywności fizycznej i brakiem wartościowej diety.

W ostatniej dekadzie znacznie wzrosło zainteresowanie wpływem sposobu żywienia na płodność. W wielu badaniach wykazano zależność między wzorcami żywienia a występowaniem owulacji. Wzrasta tez świadomość osób starających się o dziecko, że styl życia, w tym dieta, są czynnikami modyfikowalnymi, które mogą mieć wpływ na płodność.

Dieta śródziemnomorska

Odpowiednia równowaga białek, węglowodanów, lipidów, przeciwutleniaczy i kwasu foliowego w diecie zapewnia istotne korzyści dla owulacji – może zmniejszyć nawet o około 70% ryzyko niepłodności owulacyjnej. Taki przykład stanowi tzw. Mediterranean Diet, czyli po prostu właśnie dieta śródziemnomorska, która jest bogata w związki przeciwutleniające.

Dzięki spożyciu pełnoziarnistych produktów zbożowych, mięsa drobiowego, jaj, ryb, awokado czy zielonych warzyw liściastych, obserwuje się pozytywny wpływ na wyższe stężenie folianów i witaminy B6 we krwi oraz w płynie pęcherzykowym.

Witamina B6 jest odpowiedzialna za utrzymanie prawidłowego stężenia progesteronu, a w połączeniu z kwasem foliowym obniża poziom homocysteiny. Przy większym spożyciu kwasu foliowego odnotowuje się mniej bezowulacyjnych cykli, a także o 20-41% niższe ryzyko wystąpienia zaburzeń owulacji przy suplementacji tym kwasem.

Dieta śródziemnomorska charakteryzuje się również wysokim udziałem warzyw i owoców, roślin strączkowych, pełnoziarnistych produktów zbożowych, orzechów, oliwy z oliwek, ryb i owoców morza oraz niskim udziałem mięsa czerwonego

Racjonalny sposób żywienia – co to właściwie oznacza?

Kolejnym polecanym sposobem żywienia jest tzw. „prudent pattern” – określany jako racjonalny. Charakteryzuje się zgodnością z zasadami prawidłowego żywienia i włączaniem do jadłospisu m. in. zielonych warzyw liściastych, żółtych warzyw i pomidorów oraz innych warzyw, ryb i owoców morza, owoców, naturalnych soków owocowych. A także roślin strączkowych, pełnoziarnistych produktów zbożowych, drobiu, herbaty i kawy, niskotłuszczowych produktów mlecznych i olejów roślinnych.

Zawartość talerza pod lupą

Charakterystyczna dla opisanych wyżej wzorców żywienia jest zawartość białka pochodzenia roślinnego, które wpływa korzystnie na wrażliwość komórek na insulinę (a insulinę wytwarza trzustka). Jeśli jej poziom jest zbyt wysoki (co może mieć miejsce, jeśli pacjentka ma nadwagę, insulinooporność lub cukrzycę typu II), owulacja może być zaburzona.

Część z wymienionych wyżej produktów zawiera również wielonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-6 i omega-3), które muszą być dostarczane w diecie, ponieważ organizm ich nie syntetyzuje. Są one prekursorami prostaglandyn (np. kwas linolowy), istotnych dla zainicjowania cyklu miesiączkowego, wzrostu rozwoju pęcherzyków jajnikowych i owulacji.

Z kolei kwas dokozapentaenowy zawarty w tłustych rybach morskich odpowiada za wzrost stężenia progesteronu i obniżenie ryzyka braku owulacji.

Tylko i wyłącznie w produktach zwierzęcych takich jak: mięso, ryby, mleko i produkty mleczne oraz jaja znajdziemy witaminę B12, której nieodpowiednia podaż w diecie skutkuje zahamowaniem owulacji oraz niewłaściwą implantacją zarodka.

Osoby wykluczające ze swojej diety produkty pochodzenia zwierzęcego muszą stosować suplementację witaminy B12. Pamiętajmy jednak, że często spożywamy zbyt duże ilości białka i to białka zwierzęcego (nawet o 30%) niż jest to zalecane w oficjalnych rekomendacjach.

Pomocny w bilansowaniu żywienia może być opracowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego tzw. talerz zdrowego żywienia 2020, czyli inna forma „piramidy żywienia”.

Istotne dla owulacji są tutaj antyoksydanty, czyli witaminy antyoksydacyjne A, C i E, posiadające zdolność eliminowania wolnych rodników.

Do prawidłowego funkcjonowania układu rozrodczego u kobiet, niezbędne są w niewielkich stężeniach tzw. RFT, czyli reaktywne formy tlenu. Mają one wpływ na wiele procesów fizjologicznych, w tym zachowanie cykliczności menstruacji i apoptozę oocytów. Mogą też regulować dojrzewanie oocytu i odgrywają istotną rolę w folikulogenezie czy luteolizie.

Zaburzenie równowagi prooksydacyjno-antyoksydacyjnej organizmu może powodować niepłodność o niezidentyfikowanej etiologii i wpływać na owulację. Oleje, migdały, pistacje, awokado, nasiona sezamu, dyni, słonecznika bogate są w witaminę E, która bierze udział w procesach rozrodczych, a jej niskie stężenie wiąże się z zaburzeniami owulacji.

Natomiast surowe warzywa i owoce takie jak: czerwona papryka, natka pietruszki, owoce cytrusowe i jagodowe, bogate są w witaminę C, która z kolei niezbędna jest do syntezy kolagenu. A jest to niezwykle istotne dla wzrostu pęcherzyka Graffa, owulacjioraz fazy lutealnej. Warto też wiedzieć, że wysokie stężenie witaminy C zawiera tkanka jajników.

Z kolei najważniejszą rolą antyoksydantów jest utrzymanie równowagi redoks (oksydacyjno-redukcyjnej, inaczej: utleniania–redukcji) w komórkach. W jej utrzymaniu biorą udział składniki mineralne, takie jak: cynk, selen i magnez, czyli np.: orzechy, pestki dyni, nasiona słonecznika proponowane na talerzu zdrowego żywienia 2020.

Witaminę A dostarczamy do organizmu w postaci czerwonych, pomarańczowych, żółtych oraz ciemnozielonych owoców i warzyw, czyli retinolu lub β-karotenu, który przekształcany jest w retinol. Przede wszystkim zapobiega ona zaburzeniom procesów metabolicznych wywoływanych przez wolne rodniki i przyspiesza cykl odnowy komórkowej.

Na rozrodczość wpływa dzięki działaniu na regulację cyklu menstruacyjnego u kobiet. Konieczna jest ona do produkcji żeńskich hormonów płciowych i może mieć wpływ na dojrzewanie oocytu. Niskie stężenie tego naturalnego antyoksydantu we krwi związane jest z anowulacją u kobiet.

Jednak należy uważać na suplementację witaminy A, zwłaszcza podczas przyjmowania kilku suplementów jednocześnie. Kumulowanie się dawek może mieć działanie mutagenne, a nadmiar może powodować skąpe menstruacje lub ich brak.

Szczególnie cenne, ze względu na właściwości przeciwutleniające, są owoce jagodowe, w tym: agrest, acerola, aronia, borówki, czarne jagody, jeżyny, maliny, truskawki, poziomki, winogrona fioletowe i żurawina. W tzw. skali ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity) – określającej zdolność pochłonięcia reaktywnych form tlenu – mają jedną z najwyższych wartości.

Wyniki największego badania prospektywnego przeprowadzonego przez badaczy z Uniwersytetu Harvarda wśród ok. 18 tys. kobiet wskazują, że:

  • wysokie spożycie białka roślinnego,
  • pełnotłuste produkty mleczne i żelazo,
  • odpowiedni stosunek jednonienasyconych kwasów tłuszczowych do kwasów tłuszczowych trans,
  • stosowanie suplementacji multiwitaminowej
  • niższe spożycie białka pochodzenia zwierzęcego i produktów o wysokim ładunku glikemicznym

były związane z niższym o 66% ryzykiem wystąpienia niepłodności wynikającej z zaburzeń owulacji.

Czego powinniśmy unikać?

Autorzy licznych badań wskazują, że zanieczyszczenia kumulujące się w mięsie i rybach, mogą być przyczyną obniżonej płodności.

Niepożądanym składnikiem diety są także wyroby cukiernicze i ciastkarskie, twarda margaryna oraz produkty typu fast food, a przede wszystkim ich nadmierne spożycie. Zawierają one kwasy tłuszczowe trans, co obniża płodność u kobiet, wpływając niekorzystnie na występowanie owulacji. Wiąże się to z ich oddziaływaniem na aktywność receptora PPAR gamma, który bierze udział w metabolizmie glukozy i procesach zapalnych.

Podsumowując – dieta typu zachodniego ma wpływ na niepłodność owulacyjną, ze względu na duże spożycie produktów o wysokiej wartości energetycznej. Jednak niezależnie od modelu diety, w każdym przypadku, nadmierna podaż energii z pokarmu jest powodem wzrostu masy ciała. A składniki mineralne i witaminy powinny być dostarczane do organizmu w ilościach rekomendowanych przez polskie normy.

Warto też dodać, że ich niedobory (o ile nie jest możliwe dostarczenie danych składników odżywczych wraz z dietą) powinny być uzupełniane w postaci zaplanowanej suplementacji. Należy również pamiętać, że zbyt duże ograniczenie lub wręcz unikanie tłuszczów i cholesterolu może zmniejszyć syntezę hormonów płciowych.

Wsparcie z wielu stron

Jednym z pierwszych etapów leczenia niepłodności powinna być konsultacja dietetyczna, dotycząca sposobu żywienia i stylu życia. Redukcja masy ciała w efekcie leczenia dietetycznego oraz zwiększenie aktywności fizycznej mają wpływ na owulację.

Nie można także zapominać o tym, że aktywność fizyczna zmniejsza niepłodność owulacyjną. Pomaga ona w utrzymaniu odpowiedniej masy ciała lub jej redukcji, a przede wszystkim poprawia wrażliwość na insulinę. Jednak zawsze warto dostosować intensywność ćwiczeń do aktualnego stanu zdrowia.

Pobierz darmowe e-booki z dietami ze strony kliniki InviMed.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Dr n. med. Małgorzata Kaczkan

Specjalista ds. żywienia, dietetyk. Zagadnieniami z zakresu żywienia człowieka zajmuje się od niemal 20 lat. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym, adiunktem w Katedrze Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i doskonale zna wszystkie doniesienia naukowe dotyczące żywienia i diety propłodnościowej dla kobiet i mężczyzn.
W klinice InviMed w Gdyni udziela konsultacji dietetycznych parom, które starają się o dziecko naturalnie, lub przygotowują się do procedury in vitro. Dzięki stosowaniu się do zaleceń i przestrzeganiu diety ułożonej przez doktor Kaczkan, wielu pacjentom udało się poprawić wyniki i doczekać potomstwa.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.