fbpx
Przejdź do treści

Jak sprawić, by czekanie nie było aż tak męczące dla małych dzieci?

dzieci nuda czekanie psychologia jak pomóc dziecko
fot. 123rf.com

Małe dzieci są bardzo niecierpliwe. Oczekiwanie często prowadzi do negatywnych zachowań, a wszystko dlatego, że maluchy nie potrafią jeszcze regulować swoich emocji. Psychologowie postanowili dowiedzieć się, jak im pomóc. 

Małe dzieci, pozostawione same sobie podczas czekania, wybierają zajęcia odpowiadające ich temperamentowi. Maluchy rozpraszają swoją uwagę obserwując nieznajomego i uogólniają obserwowane zachowanie.

Jak pomóc dziecku?

Kiedy matka próbuje dokończyć rozmowę przez telefon, a tata stara się dokończyć pracę przy komputerze, małe dzieci bardzo szybko stają się niespokojne. Maluchy nie lubią czekać. Czekanie jest dla nich jedną z gorszych rzeczy. Jak zatem rodzice mogą nauczyć swoje dzieci lepszego radzenia sobie w takich sytuacjach? Pytanie to było punktem wyjścia do badania, w którym wzięło udział 96 dwulatków i ich rodziców. Poprzednie badanie wykazało, że dzieci mogą uczyć się poprzez obserwację, jak rozpraszać się zabawką podczas oczekiwania. Obecna praca skupia się na roli temperamentu dziecka.

Czekaj trzy minuty

W przeprowadzonym badaniu, naukowcy kazali maluchom czekać trzy minuty by otrzymać drobny upominek lub cukierek. Pożądany przedmiot był poza zasięgiem dziecka, ale w zasięgu jego wzroku. Kierownik badania opuścił pomieszczenie. W czasie oczekiwania rodzice jak najmniej ingerowali w zachowanie dziecka, pozostawiając je samego sobie. Maluchy miały do zabawy plastikową kosiarkę, a także stos kubków, który znajdował się w pobliżu. Po powrocie eksperymentatora maluch otrzymał upragniony przedmiot. 

Zaobserwowaliśmy, że dzieci, które przez rodziców opisane było jako raczej spokojne, zajmowały się spokojną zabawą, na przykład układaniem kubków. Z kolei dzieci, które rodzice opisali jako żywiołowe, bawiły się aktywnie np. biegały z kosiarką, dzięki czemu dobrze regulowały swoje negatywne odczucia.

Nieznajomi też mogą być wzorem do naśladowania

W drugim kroku badacze przyjrzeli się temu, w jaki sposób rodzice mogą wspierać dziecko podczas oczekiwania, tak by pomóc mu regulować swoje emocje. Naukowcy pokazali dzieciom, jak rozpraszać się za pomocą cichych lub aktywnych zabaw. Z kolei dzieci z grupy kontrolnej wykonywały zabawne zadanie, które nie miało nic wspólnego z czekaniem. Następnie wszystkie dzieci po raz drugi czekały przez trzy minuty.

 „W tej sytuacji wykazano, że małe dzieci, które obserwowały bawiącego się dorosłego podczas oczekiwania, rozpraszały się bardziej niż dzieci, które nie obserwowały czekającego” – mówi Johanna Schoppmann. 

Oznacza to, że dzieci „skopiowały” rozpraszanie uwagi jako strategię. Nie stwierdzono jednak różnic w tym, czy temperament dzieci odpowiadał demonstrowanemu stylowi gry (cichy czy aktywny). Naukowcy doszli do wniosku, że zabawki dopasowane do temperamentu dziecka nie są tak ważne, jeśli chodzi o strategię uczenia się od innych. Małe dzieci mogą również uczyć się od rodziców i nieznajomych, tego jak regulować swoje emocje poprzez aktywność.

Źródło: Science Daily

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.