Przejdź do treści

Jak przygotować się do leczenia niepłodności? Zobacz porady blogerek!

Jak przygotować się do leczenia niepłodności
fot. Pixabay

Dezorientacja, strach, rezygnacja. Znasz te uczucia? Chcesz zacząć działać, lecz nie do końca wiesz, od czego zacząć. Jak przygotować się do leczenia niepłodności? Zobacz, co na ten temat mówią blogerki, które walczą z niepłodnością. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O tym, jak przygotować się do leczenia niepłodności opowiedziały Agnieszka Mans, autorka bloga Nasze Szczęście i autorka bloga Sercem Otulone.

Zobacz także: Dzielą się swoimi historiami, udzielają wsparcia. Poznaj blogerki piszące o niepłodności

Jak przygotować się do leczenia niepłodności? Agnieszka Mans

Piszę o tym obszerniej w jednym rozdziale w książce. Przed rozpoczęciem leczenia, a najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem starań radziłabym przyłożyć się do zmiany stylu życia na zdrowszy: dieta, ruch, odstawienie używek, zadbanie o ciało i ducha.

Jeśli już dojdzie do konieczności leczenia, proponowałabym starannie wybrać specjalistę od leczenia niepłodności, a nie „skakać” od ginekologa do ginekologa, bo może ten kolejny znajdzie przyczynę problemu.

Sama popełniłam ten błąd i straciłam w „zwykłych” gabinetach ginekologicznych sporo czasu. Radziłabym również czytać i poszerzać wiedzę na temat niepłodności, zapisywać pytania i nie obawiać się ich zadawać lekarzowi. Przede wszystkim namawiam jednak do uzbrojenia się w cierpliwość – będzie potrzebna na każdym etapie walki z niepłodnością.

Zobacz także: Czy niepłodność może mieć dobre strony? Odpowiadają blogerki

Ja przygotować się do leczenia niepłodności? Nasze Szczęście

Przede wszystkim nie zapominajmy o naszych mężach, partnerach! Oni tez wszystko przeżywają choć nie mówią o tym, ponieważ nie chcą Nas dodatkowo obciążać.

W przygotowaniach do in vitro ważna jest psychika, więc czerpmy z naszej miłości jak najwięcej, by odsunąć złe myśli, cieszmy się z każdego zastrzyku bo to on ma nam pomoc. I nie zapominajmy o nadziei!

Zobacz także: Jak zachować optymizm w staraniach o dziecko? Radzą blogerki piszące o niepłodności

Jak przygotować się do leczenia niepłodności? Sercem otulone

Jedną i jedyną moją praktyczna radą dla czytelniczek starających się o dziecko jest fakt korzystania z wszelakiej pomocy. Począwszy od dobrego psychologa (kiedy nasze plany idą w niepowodzenia) a skończywszy na wszelakich innych form pomocowych, jak chociażby grupy wsparcia czy blogi.

Istotne jest też nie opieranie się na opinii jednego lekarza, kiedy coś budzi nasze wątpliwości, jak i to, by nie bać się korzystania z pomocy innych ośrodków, czasem mieszczących się w oddalonych od naszego miejsca zamieszkania, regionach. Nie bać się przede wszystkim prosić o pomoc. To bardzo ważne by umieć zadbać o siebie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Celiakia a przedwczesna menopauza. Sprawdź, jak uchronić się przed ryzykiem!

Celiakia a przedwczesna menopauza /Na zdjęciu: Smutna kobieta siedzi na łóżku w zacienionym pokoju
Fot.: Xavier Sotomayor /Unsplash.com

Celiakia występuje u 1 proc. populacji na świecie, a w samej Polsce dotyka 380 tys. osób. Niezdiagnozowana i nieleczona powoduje szereg groźnych następstw zdrowotnych – także w obszarze płodności. Okazuje się, że może też przyspieszyć menopauzę. Jak to możliwe? Przeczytaj: celiakia a przedwczesna menopauza.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Według danych Światowej Organizacji Gastroenterologicznej na celiakię choruje co setna osoba na świecie. Podobnie jest w Polsce, gdzie – zgodnie z szacunkami – na nietolerancję glutenu cierpi nawet 0,38 mln ludzi. To najpoważniejsza nietolerancja pokarmowa występująca u człowieka. Ignorowanie zaleceń dietetycznych lub zwykła niewiedza, że problem występuje także u nas, prowadzi nierzadko do poważnych zaburzeń pracy organizmu.

– W przypadku celiakii należy rygorystycznie unikać glutenu, białka zbożowego, które znajduje się w pszenicy, życie, owsie i jęczmieniu – mówiła agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Hanna Stolińska, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Nie możesz zajść w ciążę? Sprawdź, czy to nie celiakia!

Na celiakię choruje się przez całe życie. Brak diagnozy ma poważne skutki

Choć obiegowa opinia głosi, że celiakia jest chorobą wieku dziecięcego, w rzeczywistości choruje się na nią przez całe życie. Współczesna medycyna nie opracowała jeszcze metod, które pozwoliłyby na jej skuteczne wyleczenie. To oznacza, że dietę bezglutenową przy celiakii musimy stosować każdego dnia.

– Jeżeli ktoś ma celiakię, koniecznie musi zwracać uwagę na skład produktów. Tak naprawdę gluten może się znajdować wszędzie. Nawet, jeżeli produkt zawiera śladowe ilości glutenu, bo był produkowany w tej samej fabryce, co produkty glutenowe, musi być to oznaczone na opakowaniu – tłumaczy Hanna Stolińska.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zaburzenia pokarmowe (wzdęcia, bóle brzucha i biegunka) to niejedyne powikłania, które wiążą się ze spożyciem glutenu przy celiakii. Nierzadko objawy ze strony przewodu pokarmowego są na tyle mało nasilone, że można nie powiązać ich z tą chorobą. Tymczasem niezdiagnozowana celiakia może prowadzić m.in. do wczesnej osteoporozy, zaburzeń płodności i poronień oraz rozwoju niektórych nowotworów (chłoniaków przewodu pokarmowego i jelita grubego). Jest też przyczyną uporczywych bólów głowy, niepłodności męskiej, reumatoidalnego zapalenia stawów, a nawet depresji i przedwczesnej menopauzy.

CZYTAJ TEŻ: Czy powinnam zrezygnować z glutenu? Zobacz najpopularniejsze objawy celiakii

Nieleczona celiakia a przedwczesna menopauza. Niebezpieczne związki

Warto mieć świadomość, że u osób, które cierpią na celiakię, spożycie glutenu (nawet w minimalnej ilości) prowadzi do uszkodzenia kosmków jelitowych. To zaś upośledza wchłanianie składników odżywczych, prowadząc do niedoborów, które nie pozostają bez wpływu na gospodarkę hormonalną.

U kobiet nieleczona celiakia wywołuje zaburzenia produkcji hormonów, w tym obniżenie poziomu estrogenów, co wiąże się z ryzykiem przedwczesnego wygasania czynności jajników. Zaburzeniom gospodarki hormonalnej, które przyczyniają się do przyspieszenia menopauzy, sprzyja także przewlekły stan zapalny organizmu towarzyszący nieleczonej celiakii.

POLECAMY: Badania genetyczne przed in vitro – celiakia. Jak ją wykryć?

Celiakia a przedwczesna menopauza. Przejdź na dietę bezglutenową, by zmniejszyć ryzyko

Jak wykazały badania prowadzone naukowców z neapolitańskiego Uniwersytetu Federico II (Włochy) na grupie 100 kobiet, niedobory wynikające z nieleczonej celiakii wiązały się 2-3 letnim przyspieszeniem okresu menopauzy. Dodatkowo badane z niezdiagnozowaną celiakią skarżyły się na dokuczliwe objawy towarzyszące przekwitaniu. Uderzenia gorąca, drażliwość, bóle mięśni i stawów, których doświadczały, były intensywniejsze niż u pań, które miały rozpoznaną chorobę i wyłączyły gluten z diety.

Odwołując się do wyników badań, eksperci podkreślają, że odpowiednio wczesne wykrycie celiakii i wdrożenie diety bezglutenowej  pozwala zminimalizować ryzyko przedwczesnej menopauzy. Badacze zaznaczają, że u właściwie leczonych kobiet zagrożenie przedwczesnym wygasaniem czynności jajników nie jest większe niż w ogólnej populacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

Celiakia a przedwczesna menopauza. Nie ryzykuj – wykonaj badania

Aby uniknąć niebezpiecznych powikłań celiakii, kluczowa jest zatem szybka diagnoza. Potwierdzenie lub wykluczenie choroby umożliwia nam badanie serologiczne. Pomocne bywają także biopsja jelita cienkiego i testy genetyczne. Pozwalają też odróżnić celiakię od innych zaburzeń przyswajania glutenu: nadwrażliwości i alergii.

Badaniom na celiakię powinny się poddać nie tylko osoby, u których występują objawy celiakii, ale również te, które zmagają się z:

  • chorobami tarczycy,
  • zespołem jelita drażliwego,
  • zapaleniem opryszczkowym skory,
  • cukrzycą typu 1.

Grupą, która powinna rozważyć badania na celiakię, są także pacjenci, których krewni pierwszego stopnia mają diagnozę tego schorzenia (lub istnieje takie podejrzenie).

Źródło: newseria.pl, verywellhealth.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Płodność, ciąża a celiakia. Dieta bezglutenowa w staraniach o dziecko

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Chcesz zadać pytanie lekarzowi? Zapraszamy na konferencję „Niepłodność – droga do macierzyństwa”

konferencja „Niepłodność – droga do macierzyństwa”
fot. Fotolia

16 listopada w Krakowie odbędzie się 4. edycja konferencji „Niepłodność – droga do macierzyństwa”. W tym roku po raz pierwszy również pacjenci mają szansę uczestniczyć w otwartej sesji, podczas której będą mogli zadać pytania ekspertom.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas konferencji eksperci z dziedziny endokrynologii, immunologii, embriologii, genetyki i chirurgii będą dyskutować nad złożonością problemu niepłodności.

Panel pacjencki jest bezpłatny, a uczestnicy będą mieli możliwość zadania pytań wykładowcom.Sesję poprowadzą redaktorki magazynu i serwisu „Chcemy Być Rodzicami”.

Zobacz także: Zanim przyleci bocian – mity na temat płodności

Konferencja „Niepłodność – droga do macierzyństwa”. Panel dla pacjentów

Wykładowcy konferencyjni postarają się przybliżyć tematy, o których nie zawsze rozmawia się w gabinecie lekarskim. Tematy, które zostaną omówione podczas wydarzenia to:

  • Immunologiczne podłoże niepłodności – profesor Tomasz Sacha, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum
  • Rozwój zarodka – czy można przewidzieć jego dalszy rozwój? – dr Aneta Suwińska, Zakład Embriologii UW
  • Standardy diagnostyki i leczenia niepłodność – profesor Rafał Kurzawa, Pomorski Uniwersytet Medyczny
  • Adenomioza jako przyczyna niepłodności. Możliwości i ograniczenia leczenia chirurgicznego – profesor Robert Jach, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum

oraz panel dodatkowy:

  • Dieta przy PCOS – Anna Mazur Gajo, dietetyczka, autorka bloga www.towsrodku.pl oraz założycielka Akademii Płodności

Konferencja odbędzie się 16.11.2018 r. w Hotelu Novotel City West w godzinach 9.00-10.30. Udział jest bezpłatny. Aby zapisać się na wydarzenie, wejdź TUTAJ.

Organizatorem wydarzenia jest Centrum Medyczne Macierzyństwo, członek grupy Fertility Partnership.

 

 

 

 

 

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

Smutny mężczyzna spogląda w dół /Ilustracja do tekstu: Niepłodność męska - temat tabu /Obniżenie jakości nasienia
Fot.: Travis Jones /Unsplash.com

Plemniki ludzkie oglądane są od czasu wynalezienia mikroskopu przez Antoniego van Leeuwenhoeka na przełomie XVII i XVIII wieku. Prawdziwy rozwój oceny wartości nasienia odbywa się jednak na naszych oczach.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Andrologia to bardzo młoda dziedzina medyczna. Pierwsze naukowe opracowanie parametrów nasienia na światowym poziomie to rok 1992. Wtedy ustalono, w badaniach na bardzo dużej populacji mężczyzn, parametry nasienia zapładniającego (np. gęstość plemników w 1 ml nasienia – 20 mln, prawidłowe plemniki – pow. 30%).

Ostatnie takie opracowanie Światowej Organizacji Zdrowia z roku 2010 wskazuje na minimalną gęstość 15 mln plemników w 1 ml, a minimalny odsetek form prawidłowych na 4%.

Populacyjne obniżenie jakości nasienia czy lepsze metody badawcze?

Czy to oznacza, że w populacji ludzkiej obniża się jakość nasienia? Niekoniecznie, aczkolwiek jest takie ryzyko. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że dynamicznie rozwijają się metody badawcze, badane są większe populacje, posiadamy lepsze mikroskopy, elektroniczne analizy itp. Wszystko to ma realny wpływ na wyniki badań.

Ponadto zwiększa się zgłaszalność mężczyzn do badań andrologicznych. Dzieje się tak głównie ze względu na rozwój tej specjalności, lepszy dostęp do ekspertów i szerszą świadomość, że „czynnik męski” też jest zagrożony niepłodnością.

Dane z wielkich badań statystycznych i większa liczba mężczyzn w gabinetach lekarskich sugerują rosnące zagrożenie płodności mężczyzn, ale czy jest tak w rzeczywistości? Jeśli nawet spadek płodności mężczyzn jest tylko błędem obserwacyjnym, to jednak ryzyka środowiskowe ewidentnie się wzmagają.

CZYTAJ TAKŻE: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

Profilaktyka obniżenia jakości nasienia. Poznaj współczesne grzechy główne

Zatrucie środowiska, żywność „wzbogacana” chemią, siedzący tryb pracy i życia oraz pogoń za sukcesem to główne grzechy współczesnego świata, które większość z nas popełnia lub jest na nie narażona. Organizm ludzki ma ogromne zdolności buforowania, neutralizowania substancji toksycznych. A więc jeszcze bronimy się przed chemią i zanieczyszczeniem środowiska. Gorzej jest ze stresem.

Moim zdaniem, wysuwa się on na pierwsze miejsce zagrożeń płodności mężczyzn. Bo to oni, mimo wszystko, postrzegani są jako ci, którzy zapewniają byt rodzinie, a konkurencja jest ogromna – głównie w świadomości stymulowanej agresywnymi przekazami medialnymi.

Powszechnie znane są przykłady poprawy obrazu nasienia po „odstawieniu” telewizji, internetu, gier komputerowych czy kontaktów sieciowych. Czemu? Zminimalizowano stres i zmniejszono narażenie na wysoką temperaturę.

W dużych badaniach brytyjskich najbardziej narażona grupa mężczyzn to… taksówkarze! dlaczego? Jak mało kto twardo przesiadują w swoich pojazdach (temperatura).

A co z używkami? W dużych światowych badaniach na pierwsze miejsce w ograniczaniu płodności u mężczyzn wysuwa się palenie tytoniu. statystyki są nieubłagane. Palenie tytoniu znacząco obniża parametry nasienia! marihuana może „leczy doraźny niepokój”, ale tak naprawdę niczego nie leczy! degradacja psychiczna związana z używaniem narkotyku obniża płodność mężczyzn w różnych płaszczyznach życia.

Duży wpływ na płodność ma też praca poza granicami miejsca zamieszkania – mowa o tzw. mężu marynarzu. To zawsze był problem związany z rozrodem. Nieregularne współżycie, niepokoje związane z oddaleniem od domu nie sprzyjają płodności.

ZOBACZ TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Jest na to recepta?

Co zatem robić, by męska płodność nie była zagrożona? Odpowiedź jest prosta. Sen – lekarstwo na wszystkie choroby. Rzeczywiście, mimo zagrożeń środowiskowych dobrze jest się wysypiać. Wszystkie światowe badania pokazują, że regularny, długi sen sprzyja zdrowiu, a co za tym idzie, ma świetny wpływ na cały organizm i płodność.

Co robić, aby nie narażać swojej płodności?

Łatwiej zapamiętać, czego nie robić. Grzechy główne wymienione na początku łatwo przekładają się na „grzechy główne” tradycji europejskiej. Proszę zwrócić uwagę, że obżarstwo wiąże się z nadwagą, „lenistwo” z przegrzewaniem jąder, chciwość – czyli wyścig szczurów – wpływa na podniesienie poziomu stresu. Gniew, próżna chwała i pycha to czynniki wywołujące hyperprolaktynemię (stres), zazdrość – nieprawidłowe pożycie seksualne, a rozpusta – choroby prowadzące do niepłodności męskiej, np. rzeżączkę. wszystko to negatywnie wpływa na jakość nasienia.

Postaw na zdrowy rozsądek

Zatem wiemy już, czego nie robić, by mężczyzna nie utracił płodności.

Oczywiście każdy mężczyzna powinien prowadzić „higieniczny”, „bezgrzeszny” tryb życia. We współczesnym świecie nie jest to jednak takie proste. Mimo wszystko należy dążyć do doskonałości, nie popadając w paranoję. Zdrowy rozsądek był, jest i będzie najlepszym doradcą.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Monitoring owulacji. Jak wygląda to badanie i kto powinien je wykonać?


Andrzej Rogoza

Ekspert

dr n. med. Andrzej Rogoza

Odbywał staże w zakresie andrologii i metod wspomaganego rozrodu (inseminacja, in vitro) w Lyonie u profesora Czyby i Dargenta, kursy i staże w zakresie metod wspomaganego rozrodu w Kilu, Bremie i Hamburgu oraz kursy w zakresie operacyjnych metod leczenia niepłodności w ośrodku szkolenia endoskopowego w Haarlemie (Holandia) i w Paryżu u prof. Ph. Boucharda na oddziale endokrynologii szpitala St. Antoine. Od 1982 r. jest nauczycielem akademickim i pracownikiem akademii medycznej w Gdańsku. w 1989 r. założył prywatną poradnię andrologii i niepłodności. Od 2010 r. pracuje w klinice Invimed w Gdyni. Należy do ESHRE i europejskiej akademii andrologii (EAA).

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Biocenoza pochwy. Tylko regularne badania chronią przed ryzykiem dla płodności

Biocenoza pochwy /Na zdjęciu: Kobieta w bieliźnie trzyma w rękach kwiat
Fot.: Fotolia.pl

Mikrobiom pochwy jest unikalny dla każdej kobiety i ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu płciowego. Wchodzące w skład flory fizjologicznej  bakterie tlenowe, beztlenowe i grzyby drożdżopodobne tworzą pozostający w równowadze ekosystem. Co w sytuacji, gdy równowaga ta ulegnie zachwianiu?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Skład ekosystemu jest różny w zależności od wieku kobiety, co w dużym stopniu powiązane jest z działaniem hormonów. W okresie rozrodczym ponad 90% wszystkich drobnoustrojów stanowią pałeczki kwasu mlekowego Lactobacillus. Pałeczki te metabolizują glikogen, którego synteza jest stymulowana przez estrogeny, a powstający w ten sposób kwas mlekowy zapewnia prawidłowe pH pochwy (3,8–4,5). Dodatkowo bakterie z rodzaju Lactobacillus produkują nadtlenek wodoru i bakteriocyny, które silnie hamują namnażanie i rozprzestrzenianie się mikroorganizmów chorobotwórczych.

ZOBACZ TAKŻE: Jak wybrać laboratorium diagnostyczne?

Stan zapalny pochwy. Mogą mu sprzyjać te czynniki

Równowaga ekosystemu pochwy, zapewniająca barierę ochronną przed infekcjami, może zostać zachwiana przez różne czynniki zewnętrzne lub wewnętrzne, czego następstwem jest stan zapalny. Jest to zjawisko bardzo powszechne wśród kobiet w wieku rozrodczym i stanowi najczęstszy powód zgłaszania się do ginekologa.

Czynnikami sprzyjającymi rozwojowi stanu zapalnego pochwy są między innymi:

  • zaburzenia równowagi hormonalnej,
  • antybiotykoterapia,
  • liczba partnerów seksualnych,
  • ryzykowne zachowania seksualne,
  • stosowanie środków antykoncepcyjnych,
  • irygacje pochwy,
  • higiena osobista,
  • choroby ogólnoustrojowe,
  • ubiór.

Stany zapalne pochwy mają głównie podłoże infekcyjne i wywoływane są przez bakterie (bacterial vaginosis, aerobic vaginitis), grzyby i pasożyty, rzadziej wirusy. Zakażenia mają charakter endogenny (zakażenie własną florą) lub egzogenny (przez kontakt z osobą zakażoną lub skażonymi przedmiotami).

Infekcje intymne a niepłodność

Nieleczone infekcje intymne, szczególnie przewlekłe, mogą rozszerzać się na narządy i prowadzić w następstwie do zapalenia narządów miednicy mniejszej. Może to skutkować problemami z zajściem w ciążę, a nawet niepłodnością.

U kobiet ciężarnych zakażenie może doprowadzić do poronień, porodów przedwczesnych, przedwczesnego pęknięcia błon płodowych czy zespołu uogólnionej odpowiedzi zapalnej płodu.

CZYTAJ TEŻ: WZW typu C: jak wykryć tę groźną chorobę nim doprowadzi do powikłań? [WIDEO]

Biocenoza pochwy. Badaj się regularnie, by zidentyfikować patogeny

Aby zapobiec groźnym następstwom zakażeń układu moczowo-płciowego, niezwykle istotne jest zidentyfikowanie patogenów będących ich przyczyną i zastosowanie odpowiedniej terapii w konsultacji ze specjalistą.

Ponieważ zakażenie nie musi charakteryzować się szczególnymi symptomami (dyskomfort, świąd, charakterystyczne upławy, bolesność podbrzusza, pieczenie podczas oddawania moczu) i może przebiegać bezobjawowo, zaleca się regularne wykonywanie badań diagnostycznych. Jest to szczególnie ważne dla kobiet planujących macierzyństwo, które muszą zdawać sobie sprawę z wpływu zakażenia na możliwość zajścia w ciążę i ewentualne zagrożenie dla płodu.

Badanie biocenozy pochwy (nazywane również oceną czystości pochwy) stanowi prostą metodę oceny mikroflory pochwy i jest jednym z najczęściej wykonywanych badań materiału z dróg moczowo-płciowych. Polega ono na mikroskopowej ocenie wymazu z pochwy, pobranego przez lekarza lub położną, pod kątem określenia drobnoustrojów kolonizujących błonę śluzową.

Ocena obejmuje opis liczebności pałeczek kwasu mlekowego, pozostałych bakterii, grzybów, nabłonków i leukocytów. Preparat może stanowić samodzielne badanie lub być początkiem dalszej diagnostyki wymagającej posiewu z antybiogramem lub identyfikacji genetycznej.

Więcej informacji znajdziecie na: www.alablaboratoria.pl.



Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Elwira Zawidzka, ALAB, autorka tekstu: Biocenoza pochwy

Ekspert

Elwira Zawidzka

Product Manager, specjalista mikrobiologii medycznej ALAB laboratoria sp. z o.o

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.