Przejdź do treści

Jak przekonać partnera lub partnerkę do leczenia niepłodności?

Jak przekonać partnera do leczenia niepłodności?
Decyzja o podjęciu leczenia powinna zostać podjęta świadomie i dobrowolnie przez każdego z partnerów – fot. materiały partnera

Co zrobić, gdy partner lub partnerka nie chce podjąć leczenia zaburzeń płodności lub jedna ze stron jest już zmęczona staraniami i wolałaby nie kontynuować leczenia? Czy warto go/ją przekonywać do zmiany zdania? Agata Pypłacz, psycholożka z kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu, przedstawia kontekst i podpowiada, jak poradzić sobie z taką sytuacją.

Leczenie zaburzeń płodności, a tym bardziej techniki wspomaganego rozrodu, mogą być różnie odczuwane w sferze psychicznej oraz fizycznej zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Dotyczy to zwłaszcza sfery emocjonalnej, gdzie stres towarzyszący leczeniu i procedurom medycznym może stanowić duże wyzwanie dla pary.

Kobieta, decydując się na in vitro, powinna liczyć się ze stymulacją hormonalną i punkcją jajników. Natomiast mężczyzna powinien zbadać nasienie i mieć na uwadze to, że będzie musiał je oddać przynajmniej kilka razy.

Dlatego warto, aby decyzja o podjęciu leczenia była podejmowania świadomie i dobrowolnie przez każdego z partnerów. Dotyczy to w tej samej mierze leczenia, mającego doprowadzić do naturalnego poczęcia, jak i leczenia za pomocą technik wspomaganego rozrodu, w tym leczenia metodą in vitro.

Zobacz także: Świadome rodzicielstwo to nie kalkulacja – ciekawa rozmowa z lekarzem

NIE dla wymuszeń, TAK dla dialogu

Każdy ma prawo do decydowania o własnym ciele oraz do określonych postaw czy poglądów. Wspólny cel pary, jakim może być potomstwo, nie powinien być argumentem do wymuszenia takiej decyzji.

– Jeśli para znajdzie się w sytuacji, w której to właśnie metody wspomaganego rozrodu mogą przybliżyć ją do zostania rodzicami, ważne jest, aby partnerzy ze wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem szczerze porozmawiali ze sobą, na jakie kolejne kroki każde z nich jest gotowe – podpowiada psycholożka Agata Pypłacz.

Zobacz także: Czekanie… pewnie znasz to aż za dobrze! Psycholog: „Troska o siebie to możliwość chociaż częściowego odzyskania poczucia kontroli”

Jak zacząć rozmowę o leczeniu?

Różnica zdań, jaka może wystąpić w kontekście leczenia niepłodności zmierzającego do naturalnego poczęcia dziecka, a także w kontekście in vitro lub inseminacji, może stanowić źródło konfliktów w parze.

Pojawiają się poważne problemy z komunikacją, rośnie napięcie i frustracja. Warto wtedy usiąść do spokojnej rozmowy w cztery oczy. Taką rozmowę można zacząć od kilku pytań. Agata Pypłacz sugeruje następujące:

  • Co Cię powstrzymuje od podjęcia leczenia?
  • Czy w jakikolwiek sposób mogę wpłynąć na zmianę Twojego zdania?
  • Czy w związku z leczeniem masz jakieś obawy? Czy czegoś się boisz?
  • Jakie działania jesteś gotowa/-y podjąć, aby postarać się o potomstwo?
  • Czy jesteś gotów/gotowa porozmawiać na ten temat ze specjalistą – lekarzem, embriologiem, psychologiem?

Pytania można sformułować inaczej, jednak w każdym przypadku nie powinny być one ocenne wobec partnera, który nie chce rozpocząć leczenia z wykorzystaniem technik wspomaganego rozrodu.

Co jeśli mimo właściwych pytań, nadal nie udaje się osiągnąć porozumienia? – Korzystne byłoby zastanowienie się, jakie są oczekiwania czy potrzeby każdego z partnerów, jak wyobrażają sobie dalsze życie razem – odpowiada Agata Pypłacz.

Zobacz także: „Uderz w samą siebie, ukarz się za niepłodność!” – jakże smutne rzeczy potrafimy robić same sobie

Dajcie sobie czas

Łatwiej osiągnąć porozumienie, gdy mamy zgodność, co do celu i determinacji w dążeniu do niego. Jednak nie stawiajmy spraw na ostrzu noża. Temat jest trudny, ponieważ dotyczy przyszłości i marzeń obojga partnerów.

Istotnym elementem w takiej sytuacji jest cierpliwość i danie czasu partnerowi/partnerce na oswojenie się z informacją o potrzebie leczenia. Taka wiadomość może być niezwykle trudna do zaakceptowania od razu i może wiązać się z dużym napięciem emocjonalnym. Być może wartościowe i pomocne okazałoby się spotkanie pary z psychologiem, który mógłby pomóc w zrozumieniu sytuacji, powodów czy decyzji oraz w znalezieniu najbardziej odpowiedniego dla niej rozwiązania – przekonuje psycholożka InviMed.

Bez względu na to, jak trudna rozmowa czeka parę, która boryka się z zaburzeniami płodności, wspólna decyzja o podjęciu lub kontynuacji leczenia jest bardzo ważna także dla przyszłego dziecka. Gdy przyjdzie na świat, będzie potrzebowało obojga rodziców, miłości i pełnej akceptacji.

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Ekspert

Agata Pypłacz

Psycholog w klinice InviMed Wrocław. Zajmuje się wsparciem psychologicznym osób leczących się z powodu niepłodności. Pracuje w nurcie terapii akceptacji i zaangażowania należącej do trzeciej fali terapii poznawczo-behawioralnych. Wykorzystuje również techniki treningu MBSR (redukcja stresu za pomocą uważności).

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.