fbpx
Przejdź do treści

Jak przekonać partnera do badań nasienia?

Jak przekonać partnera do badań nasienia?
fot. 123rf

W przypadku diagnostyki tzw. czynnika męskiego, podstawowym testem jest badanie nasienia. W tym miejscu para może natknąć się na niemałą „górę” do pokonania. Dla niektórych mężczyzn analiza spermy czasami staje się bowiem przeszkodą nie do przejścia. Już sam fakt podejrzenia, że niepłodność w danej parzemoże wynikać z czynnika męskiego, bywa trudnym do zaakceptowania doświadczeniem. W takim kontekście unikanie badania może wydawać się panom skutecznym rozwiązaniem problemu – czy rzeczywiście tak jest?

Kiedy intensywne starania pary o ciążę trwają od roku (partnerzy współżyją regularnie, kilka razy w tygodniu, bez antykoncepcji), a upragnionego dziecka nadal nie ma, mamy do czynienia z niepłodnością.

W odróżnieniu od bezpłodności kobiety lub bezpłodności mężczyzny – jest ona odwracalna. Co przy tym ważne, niepłodność zawsze dotyka pary i jest to niezależne od tego, czy zostanie rozpoznany czynnik męski (np. bardzo słaba jakość nasienia), żeński (np. niedrożność obu jajowodów) czy oba (np. słabe nasienie plus endometrioza).

Jeśli więc w grę wchodzi diagnostyka niepłodności, badaniom poddają się zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Trudno wskazać, która grupa przechodzi więcej testów, wszystko zależy od stanu zdrowia danej osoby. Natomiast niewątpliwie dla każdej ze stron wiadomość o trudności w poczęciu dziecka jest równie bolesna – różnica polega tylko na odmiennym sposobie wyrażania uczuć i różnym reagowaniu na cierpienie.

Skąd u mężczyzn niechęć do badań nasienia?

Mogłoby się wydawać, że samo badanie nasienia nie jest niczym skomplikowanym.
Wystarczy oddać próbkę, a analizą zajmą się pracownicy laboratorium. Jednak w przypadku tematów dotyczących prokreacji rzeczy nieskomplikowane potrafią
urastać do rangi przeszkód nie do przejścia. Dlaczego tak się dzieje?

Panowie często spostrzegają diagnozę jakości nasienia jako próbę oceny ich męskości. Oczekiwanie na wynik jest traktowane niemal jak oczekiwanie na wyrok.
Jeśli okaże się, że jakość nasienia znacznie odbiega od normy, taka informacja może okazać się druzgocąca. Bardzo często słabe parametry nasienia utożsamiane są ze słabością, niemęskością, niedoskonałością czy wręcz z niesprawnością seksualną.
Nie mniej krępująca, a czasami nawet postrzegana przez mężczyzn jako upokarzająca, jest sama wizyta w klinice w celu oddania nasienia. Nie wiedzą, jak ten proces przebiega i czego mogą się spodziewać. Jest to sytuacja, która u wielu panów wzbudza silne obawy przed byciem ocenianym przez innych.

Sposób na oswojenie badania

Przede wszystkim należy uświadomić mężczyźnie, że badanie nasienia to nie jest ocena ani jego sprawności seksualnej, ani libido, ani męskości. Jest to rutynowe badanie w każdym ośrodku, który zajmuje się medycyną rozrodu. W badaniu ocenie poddawane są konkretne parametry nasienia – nic więcej.

Przygotowując się do testów, warto zorientować się, jak w danej placówce leczenia niepłodności wygląda oddanie nasienia, np. czy w klinice jest specjalnie przeznaczony do tego pokój, czy można wejść do niego z żoną/partnerką, czy jest możliwość oddania próbki w domu i dowiezienia jej do laboratorium. Ważne są także kwestie techniczne dotyczące wspomnianego tu pokoju – czy znajdują się w nim wyciszając i zamykane na klucz drzwi, czy jest łazienka, gdzie następnie należy oddać pojemnik etc. Są to niezwykle istotne kwestie, a jeśli nie spełniają oczekiwań danego pana, mogą w dużym stopniu zniechęcić do przyjścia na badanie.

Co jeszcze pomoże zadbać o komfort psychiczny mężczyzny w dniu badania?
Dobrze jest zdobyć wcześniej informacje dotyczące przygotowania – okresu abstynencji seksualnej, wstrzymania się od alkoholu i używek, higieny osobistej przed badaniem. Im mniej niewiadomych, tym mniejsza niepewność – a tej w niepłodności jest już i tak wystarczająco dużo!

Więcej o tym, jak rozmawiać z partnerem o badaniu nasienia dowiesz się w kolejnym wydaniu naszego e-magazynu!

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Agata Pypłacz

Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu o specjalności psychologia kliniczna. W klinice InviMed we Wrocławiu oferuje pomoc i wsparcie psychologiczne dla osób dotkniętych niepłodnością na każdym etapie leczenia, zarówno indywidualnie, jak i dla par. Doświadczenie kliniczne zdobywała na praktykach i stażach między innymi w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego we Wrocławiu, Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie czy Terapeutycznym Ośrodku dla Dzieci z Autyzmem. W wolnych chwilach interesuje się ozdabianiem przedmiotów techniką decoupage’u. Uwielbia czytanie dobrych książek i podróże.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.