fbpx
Przejdź do treści

Jak poprawić jakość nasienia? Oto proste triki

koronawirus sperma
Fot Rostislav Zatonskiy/ 123RF

Wśród mężczyzn planujących ojcostwo zapewne najważniejszą obawą jest to, jak sprawić by plemniki były odpowiednio ruchliwe i łatwo doszło do zapłodnienia. Istnieje kilka prostych wskazówek, dzięki którym poprawimy jakość nasienia.  

By zajście w ciążę było możliwe, kilka warunków musi spełniać również sperma – ważna jest jej objętość (powinno to być ponad 3 ml) i jakość, czyli ruchliwość plemników. Z kilkuset milionów do komórki dociera bowiem tylko najsilniejszy, reszta jest zbyt słaba lub zbyt wolna, aby ją zapłodnić. Płodny samiec zwykle wytryskuje 2-5 ml nasienia, a każdy ml zawiera około 100 milionów plemników. Tak znaczna liczba uwarunkowana jest przez m.in. śluz szyjki macicy, którego kwaśny odczyn może uszkodzić spermę. By jej parametry były właściwe należy się stosować do kilku prostych rad.  

Dieta to podstawa

Najważniejsza dla produkcji spermy będzie odpowiednia dieta. To ona reguluje to co się dzieje w organizmie, a nawet wytwarzanie hormonów.  W badaniach przedstawionych na 23. Europejskim Kongresie Endokrynologii wykazano ścisły związek między działaniem insuliny, bilansem energetycznym i funkcją jąder. Już wcześniej było wiadomo, że mężczyźni z nadwagą lub otyłością mogą cierpieć z powodu niskiego poziomu testosteronu i SHBG odpowiedzialnych za płodność. Ważna jest eliminacja nadmiernych węglowodanów, które źle wpływają na gospodarkę insuliny i testosteronu. Z kolei wśród produktów należy wybierać bogate w cynk, żelazo oraz tłuszcze z grupy Omega-6. 

Stres oksydacyjny, czyli wywołany zaburzeniem równowagi między wolnymi rodnikami a oksydantami może odpowiadać nawet za 80% przyczyn niepłodności u mężczyzn. Pamiętajmy więc o antyoksydantach poprawiających męską płodność. Do najczęściej polecanych należy kwas foliowy. Ma on korzystny wpływ na jakość nasienia – odgrywa ważną rolę w syntezie DNA i spermatogenezie. Okazuje się, że jednoczesna suplementacja kwasem foliowym (5 mg dziennie) i cynkiem (66 mg dziennie) u niepłodnych mężczyzn powoduje wzrost liczby plemników nawet o 74%. 

Śpij i ćwicz

Kolejnym zachowaniem, które powinno stać się naszym przyzwyczajeniem jest regularny sen. Badania dowodzą, że najbardziej płodni są mężczyźni kładący się spać około godziny 22 i śpiący 6 do 9 godzin. Zbyt wiele lub zbyt mało snu mogą zaburzyć równowagę w organizmie. Ważne by do snu przystępować zrelaksowanym, pomocna może okazać się medytacja. Kortyzol, hormon stresu, jest bowiem antagonistą testosteronu i prowadzi do jego obniżenia. Unikanie stresu może być trudne, więc istnieje możliwość suplementowania się melatoniną lub tryptofanem, które odpowiadają za nasze dobre samopoczucie i produkcję hormonu serotoniny.  

Last, but not least – czyli aktywność fizyczna, która wspomaga prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Specjaliści mówią o maksymalnie 4 godzinach treningu w tygodniu, bez wysokiej intensywności sportu przed zajściem w ciążę. Zarówno brak treningu, jak i zbyt intensywne ćwiczenia mogą spowodować obniżenie parametrów nasienia.  

U mężczyzn zjawisko związane z obniżeniem płodności przez sport określa się mianem hipogonadyzmu zależnego od ćwiczeń (ang. exercise hypogonadal male condition). Może wystąpić nawet po jednym, ekstremalnym wysiłku – np. przebiegnięcie maratonu. Podobnie jak panie, mężczyźni w okresie starania się o dziecko powinni odpuścić siłownię i skupić się na innych sportach o mniejszej intensywności. Do aktywności fizycznej zaliczać się będzie też…seks. Najlepiej uprawiać go 3-5 razy w tygodniu by poprawić jakość nasienia.  

Źródło: https://hiro.pl/

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.