Przejdź do treści

In vitro w Warszawie – kto za, kto przeciw?

Partia Razem walczy o finansowanie in vitro przez stołeczny ratusz. Podpisy już zebrali, jednak opór stawiają warszawskie władze.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Udało się zebrać ponad 18 tysięcy w około 3 tygodnie mimo, że pierwotnie szacowaliśmy potrzebny czas na 2 miesiące – z zadowoleniem mówi  Mateusz Olechowski z Zarządu Okręgu Warszawskiego Partii Razem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Warszawiacy szybko się zjednoczyli. – Tak szybka zbiórka nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie mieszkanek i mieszkańców Warszawy. Solidarność z parami, które zmagają się z niepłodnością okazywały chętnie zarówno osoby, które dopiero osiągnęły pełnoletniość, jak też warszawiacy w podeszłym wieku. Ta zbiórka była bardzo pozytywnym doświadczeniem dla wszystkich zbierających – mówi Olechowski.

Chcemy in vitro dla Warszawy (czytaj tutaj…)

Warszawiacy chcą in vitro, świadczy o tym liczba podpisów pod projektem obywatelskim. Opór stawiają władze miasta. – Interpretacja prawników z Biura Polityki Zdrowotnej jest taka, że to nie my odpowiadamy za świadczenia zdrowotne. Odpowiadamy wyłącznie za infrastrukturę, więc finansowanie in vitro jest niemożliwe – skwitowała Hanna Gronkiewicz-Waltz.
 
Partia Razem nie poddaje się – Wszystko zależy od woli politycznej Hanny Gronkiewicz-Waltz i warszawskiej Platformy Obywatelskiej. Obecnie słyszymy ze strony Ratusza, że finansowanie in vitro przez samorząd jest nielegalne i dlatego nie mogą takiego programu wprowadzić. Jest to nieprawda. Nie ma żadnych przeciwwskazań prawnych, co zresztą potwierdza prawnik, Bartłomiej Serafinowicz w materiale Superstacji – tłumaczy Olechowski i zwraca uwagę na inne miasta, które finansowo wspomagają zabiegi in vitro swoich mieszkańców – Częstochowa wprowadziła refundację in vitro już w 2012 roku i nie zostało to zakwestionowane przez żaden organ.

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Cała prawda o in vitro – czy jest się czego bać?

Czy in vitro jest bezpieczne
Metoda in vitro nie jest przyczyną chorób i wad genetycznych dzieci – fot. materiały dostarczone przez Salve Medica

Zapłodnienie pozaustrojowe to dla wielu par jedyna szansa na posiadanie własnego potomstwa. Dzięki in vitro mogą stworzyć pełną rodzinę. Jednak ta metoda do dziś budzi wiele kontrowersji. Czy jest bezpieczna, jak duże jest ryzyko ciąży mnogiej, czy jest skuteczna?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

To tylko niektóre pytania, jakie zdają sobie pary, dla których in vitro jest jedynym wyjściem na zajście w ciążę. Czy naprawdę jest się czego obawiać?

Jeden zarodek czy dwa?

Zdrowym i młodym kobietom (do 35 r.ż.) z dobrą rezerwą jajnikową podaje się jeden zarodek.

Kobietom, które przekroczyły 35 lat częściej podawane są dwa zarodki, by zwiększyć szansę na ciążę. Dotyczy to również par, dla których poprzednie transfery zakończyły się niepowodzeniem.

Jak duże jest ryzyko ciąży mnogiej?

Prawdą jest, że wiele ciąż mnogich było efektem in vitro, gdy w jamie macicy umieszczano więcej niż jeden zarodek, by zwiększyć szansę na zajście w ciążę. Wówczas w 80% przypadków dokonywano transferu dwóch zarodków.

Jednak program rządowy z 2013 roku, wprowadził przepisy mówiące o tym, że zalecane jest przeniesienie do macicy jednego zarodka.

Obecnie transfer dwóch zarodków w jednym cyklu dotyczy tylko 10% par. Polska jest obecnie jednym z krajów z najniższym odsetkiem ciąż mnogich z in vitro.

Zobacz też: Czy wiek pacjentki ma wpływ na skuteczność in vitro?

Bliźnięta z in vitro

Według badań 98-99% ciąż bliźniaczych z in vitro jest efektem podania dwóch zarodków. Wówczas dzieci mogą mieć różną płeć, mają osobne łożyska i worki owodniowe.

1-2% to bliźnięta powstałe na skutek podziału zarodka. Wówczas mówimy o bliźniętach jednojajowych, jednopłciowych. Rozwijają się najczęściej w jednym worku owodniowym, mają wspólne łożysko itd.

W przypadku bliźniąt jednojajowych, im wcześniej dojdzie do podziału komórki jajowej, tym lepiej. Istnieje wówczas większa szansa, że dzieci będą miały osobne worki owodniowe lub łożyska, co jest bezpieczniejsze w przypadku wystąpienia komplikacji.

Czy ciąża mnoga z in vitro jest ciążą wysokiego ryzyka?

Ciąża mnoga zawsze niesie ze sobą większe ryzyko niż pojedyncza, niezależnie od sposobu poczęcia. Jest to ogromny wysiłek dla organizmu matki, a ryzyko wystąpienia cukrzycy, nadciśnienia czy niewydolności łożyska rośnie.

Trzeba również pamiętać, że bliźniaki są mniejsze, mają mniejszą masę urodzeniową i rodzą się przed czasem (36-37 tydzień ciąży). Im wcześniej przyjdą na świat, tym bardziej zaawansowanej opieki specjalistycznej potrzebują.

Zobacz też: In vitro skuteczną drogą do macierzyństwa

Czy in vitro jest przyczyną chorób u dzieci?

Metoda zapłodnienia pozaustrojowego nie jest przyczyną chorób i wad genetycznych. Jest to spowodowane często tym, że ciąża kończy się przed czasem.

Jednak przede wszystkim wystąpienie chorób i wad genetycznych wynika z jakości pobranego materiału genetycznego. Ryzyko wady u dziecka rośnie z wiekiem kobiety, bez względu na metodę poczęcia.

Kriotransfer – czy warto?

Mimo, że podczas zabiegu zarodki są podawane do jamy macicy, występuje ryzyko ciąży pozamacicznej, umiejscowionej w jajowodach. Częściej do takiej sytuacji dochodzi przy transferze świeżych zarodków, gdy kobieta jest pod wpływem intensywnej stymulacji hormonalnej mogącej wywołać skurcze, przez co zarodek cofa się do jajowodu.

Ryzyko jest mniejsze z wykorzystaniem zarodków zamrożonych. Obecnie połowa ciąż to ciąże z tzw. „mrożaczków”, czyli zamrożonych wcześniej zarodków. Można więc mówić o większej skuteczności i bezpieczeństwie przy kriotransferze.

Z obserwacji wynika także, że ciąża z kriotransferu trwa dłużej, a dzieci rosną większe, co ma wpływ na ogólny stan zdrowia dziecka.

Zobacz też: 1,5 mln par ma problem z płodnością, a Ty?

Czy mrożenie jest bezpieczne?

Zarówno mrożenie (a dokładnie vitryfikacja) komórek jajowych jak i wyhodowanych zarodków jest bezpieczne. Zamrożenie powoduje wstrzymanie wszelkich procesów biologicznych.

Zarówno komórka jak i zarodek mogą być tak przechowywane przez kilka- lub kilkanaście lat. Jednak część naukowców uważa, że im krócej komórka lub zarodek są mrożone, tym lepiej. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę czas przechowywania zarodka i wiek kobiety w momencie transferu.

 

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Mgr Małgorzata Wójt

Kierownik laboratorium embriologicznego, specjalizująca się̨ w procedurach rozrodu wspomaganego. Odbyła szereg szkoleń́ i warsztatów zarówno w Polsce, jak i na świecie.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Bliźnięta poczęte dzięki in vitro mają dwóch ojców. Niesamowita historia niezwykłego rodzeństwa

Bliźnięta poczęte dzięki in vitro mają dwóch ojców
Przepisy dotyczące surogacji w Wielkiej Brytanii są coraz bardziej liberalne – fot. Unsplash - Jens Johnsson

Simon i Graeme Berney-Edward z Londynu są ojcami rocznych bliźniąt – dziewczynki Alexandry i chłopca Caldera. Dzieci przyszły na świat dzięki zapłodnieniu in vitro. Urodziła je surogatka.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– To niesamowite, że ja i Graeme mogliśmy zostać ojcami naszych bliźniąt – cieszy się Simon, świeżo upieczony tata. – Od zawsze marzyliśmy o rodzinie, a teraz mamy cudowne dzieci – dodaje.

Zobacz też: Surogacja – dlaczego i komu jest potrzebna?

Bliźnięta poczęte dzięki in vitro mają dwóch ojców

Para Brytyjczyków z początku nie mogła się zdecydować, który z mężczyzn zostanie biologicznym ojcem dziecka. Panowie postanowili zatem, że obaj oddadzą nasienie i skorzystają z adopcji komórek jajowych. Tym sposobem jedno jajeczko zostało zapłodnione nasieniem Simona, a drugie Greame’go.

Surogatką została 32-letnia Kanadyjka – Meg Stone, którą para poznała w internecie. – Zobaczyłam profil Simona i Greame’go na stronie poświęconej surogacji. Pomyślałam, że mają naprawdę piękne uśmiechy – zdradza Meg. – W okresie, gdy się poznaliśmy, rozstałam się z partnerem i nie byłam gotowa na kolejne dziecko, jednak chciałam pomóc innym – wyjaśnia.

Specjalna procedura IVF, która kosztowała mężczyzn 25 tys. funtów, odbyła się w Stanach Zjednoczonych.

– Meg wykonała kawał dobrej roboty. Była w ciąży z dwoma mężczyznami w jednym czasie. Dzięki in vitro spełniliśmy swoje marzenie – opowiada Simon. – To było najbardziej niesamowite doświadczenie w naszym życiu. Alexandra urodziła się pierwsza, kilka minut później na świat przyszedł Calder – dodaje.

Niedawno dzieci skończyły roczek. Na urodziny została zaproszona także Meg. Choć w rzeczywistości Alexandra i Calder są przyrodnim rodzeństwem, ze względu na to, że urodziły się z jednej ciąży, są traktowane jako bliźnięta.

Zobacz też: Coraz więcej par homoseksualnych adoptuje dzieci

Darmowe in vitro dla par homoseksualnych

Historia homoseksualnej pary z Londynu zbiegła się z wieścią o zmianie prawa dotyczącego korzystania z usług surogatek w Wielkiej Brytanii. Po raz pierwszy w historii tego kraju służba zdrowia opłaci parze męsko-męskiej zapłodnienie in vitro oraz implantację zarodka do macicy surogatki.

Przez wiele lat męskie pary homoseksualne w Zjednoczonym Królestwie nie miały dostępu do zapłodnienia pozaustrojowego z powodu całkowitego zakazu korzystania z surogacji. Dwa lata temu szkocki rząd zmienił przepisy, dzięki czemu również osoby pozostające w związkach homoseksualnych będą mogły podejść do zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego za darmo.

Teraz pierwsza męsko-męska para skorzysta z tego prawa. Zabieg IVF zostanie przeprowadzony z użyciem nasienia jednego z mężczyzn i komórki jajowej dawczyni. Służba zdrowia opłaci procedurę zapłodnienia oraz zagnieżdżenia zarodka w ciele surogatki.

Źródło: Metro, Queerp

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności? To może wynikać z… bodźców podczas badania

Mężczyzna w średnim wieku /Ilustracja do tekstu: Świnka a męska płodność. Różyczka, ospa w ciąży / Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności
fot. Fotolia

Analiza parametrów nasienia to podstawa diagnostyki męskiej niepłodności. I choć badanie to stanowi nieocenione źródło informacji o potencjalnych nieprawidłowościach, jego wynik nie zawsze jest miarodajny – i to z innych powodów, niż myślisz. Przeczytaj, jak niepłodność może być maskowana przez bodźce podczas badania nasienia i… czy można to wykorzystać dla poprawy skuteczności in vitro.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wskazują liczne publikacje naukowe, produkcję plemników i objętość ejakulatu u samców zwierząt determinują nie tylko czynniki biologiczne, ale również środowiskowe. Są one związane m.in. z różnorodnymi strategiami przetrwania i budowania pozycji w stadzie. Zaobserwowano, że osobniki męskie niektórych gatunków zmniejszają inwestycję energetyczną w jakość i objętość nasienia po powtarzających się krzyżowaniach z tą samą partnerką. Zwiększają zaś – po skojarzeniu z nową przedstawicielką tego samego gatunku. Odpowiada za to perspektywa współzawodnictwa o zapłodnienie samicy.

Czy światem ludzi mogą rządzić podobne mechanizmy? Postanowili sprawdzić do amerykańscy naukowcy z College of Wooster (Ohio). Rezultaty ich analiz okazały się bardziej odkrywcze, niż się spodziewano.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę? Odpowiedź znają szwajcarscy naukowcy

Parametry nasienia a bodźce seksualne. Zaskakujące wnioski

Do udziału w badaniu zaangażowano grupę ochotników w wieku 18-23 lata. Każdy z mężczyzn zgodził się przekazać (w warunkach klinicznych) próbki nasienia pozyskane na drodze masturbacji wspomaganej poprzez oglądanie filmów erotycznych.

Materiał do analiz pobierany był kilkakrotnie (w kilkudniowych odstępach czasowych). W pierwszych sześciu częściach eksperymentu uczestnikom zaprezentowano sześć różnych klipów o treści pornograficznej, w których występowała ta sama para aktorów. W siódmej próbie włączono zaś wideo, w którym aktor pozostał ten sam, ale zmieniła się jego partnerka – ta zaś cechowała się zupełnie inną fizjonomią niż aktorka z poprzednich filmów.

Po każdej części eksperymentu badacze analizowali czas, jakiego mężczyźni potrzebowali do ejakulacji, a także parametry ich nasienia. Okazało się, że próbki nasienia, które pozyskano od mężczyzn podczas kolejnych seansów z tą samą aktorką, nie odbiegały jakościowo od pierwszej próbki. Znaczącą zmianę wywołał jednak siódmy film. Obejrzenie produkcji z nową aktorką skróciło czas potrzebny do osiągnięcia wytrysku, a dodatkowo poprawiło parametry nasienia – w zakresie jego objętości, a także żywotności plemników.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności. Wyścig o nowe bodźce

Choć eksperyment wydaje się kontrowersyjny i trudny do przełożenia na realne pożycie, eksperci zwrócili uwagę na zależność, która może być istotna podczas leczenia niepłodności.

Jak sugeruje zespół Paula Josepha i Laury Sirot (autorów badania), podwyższenie parametrów nasienia na skutek nowych bodźców wizualnych może wskazywać na niemiarodajność standardowych testów nasienia stosowanych w klinikach leczenia niepłodności.

– Niepłodność męska może nie zostać wykryta, ponieważ ejakulat pozyskany do analizy i ejakulat do celów prokreacyjnych są generowane w dwóch zupełnie różnych sytuacjach. Nasienie na cele prokreacyjne powstaje podczas stosunku ze znajomą, dobrze znaną kobietą. Tymczasem to, które poddawane jest badaniom, uzyskuje się zazwyczaj na skutek oglądania obrazów przedstawiających inną, nieznaną kobietę. Może to podwyższać jakość nasienia, a tym samym maskować potencjalne problemy z płodnością występujące w sypialni – wyjaśnił Paul Joseph.

Efekt ten ma jednak i pozytywny aspekt. Badacze zauważają, że dzięki temu można otrzymać lepszej jakości plemniki do in vitro i zwiększyć szanse na sukces procedury.

Źródło: medicaldaily.com, toddkshackelford.com, gazeta.pl

POLECAMY:

Cechy osobowości a temperament seksualny mężczyzn

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nieudana implantacja przy in vitro. Przyczyny i dalsze postępowanie

Nieudana implantacja
Po nieudanej implantacji zaleca się wykonanie pogłębionych badań w celu ustalenia przyczyny niepowodzenia – fot. Fotolia

Nie każda implantacja zapłodnionej in vitro komórki jajowej przebiega pomyślnie. Zaburzenia implantacji mogą mieć wiele różnych przyczyn, badania przeprowadzane po nieudanej próbie in vitro pozwalają lepiej je poznać i udoskonalić terapię.  

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kiedy implantacja zapłodnionej komórki jajowej nie doprowadza do prawidłowo rozwijającej się ciąży, zaleca się wykonanie pogłębionych badań w celu ustalenia przyczyny niepowodzenia.

Zakres badań wyznaczany jest indywidualnie dla każdej starającej się o dziecko pary, na podstawie dotychczas zgromadzonych danych na temat stanu zdrowia i specyficznych predyspozycji przyszłych rodziców.

W przypadkach, w których dotąd stosowana forma leczenia niepłodności nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, zwoływane jest konsylium lekarskie, które wyznacza najlepszą ścieżkę postępowania dla konkretnej pary.

Zobacz też: Analiza czynników niepowodzenia in vitro. Sprawdź, czemu nie udało się uzyskać ciąży

Nieudana implantacja a AMH

Jednym z indywidualnych parametrów, które uwzględnia się w trakcie analizy dostępnych dla danej pary rozwiązań jest AMH – parametr rezerwy jajnikowej.

Znajomość AMH pacjentki pozwala na skuteczną stymulację hormonalną, która zwiększa szansę na pozytywne wyniki procedury in vitro w przyszłości.

Zalecane jest też wykonanie diagnostyki genetycznej, badań hormonalnych obojga partnerów, pogłębione badania nasienia, badania immunologiczne oraz analizy pod kątem ewentualnych niedoborów witamin i innym substancji.

Zobacz też: Brak zapłodnienia komórek jajowych przy in vitro. Jak wyeliminować przyczyny i zwiększyć szansę na ciążę?

Nieudana implantacja – jakie mogą być przyczyny?

Wśród pacjentów leczących niepłodność w Polskich klinikach, aż 35% par nie może zajść w ciążę z powodu obniżonej jakości nasienia. Zdarza się, że podstawowe parametry, takie jak ilość, czy ruchliwość plemników są w normie, nie dochodzi do zapłodnienia z powodu zaburzeń w materiale genetycznym lub niedojrzałości plemników.

Zalecanym postępowaniem jest w tej sytuacja konsultacja andrologiczna. Mogą pojawić się wskazania do wykonania badania morfologii plemników, fragmentacji DNA plemnika, badanie nasienia SOME+HOS czy badania morfologii plemników pod duzym powiększeniem.

14% par nie zachodzi w ciążę z powodu niskiej jakości komórek jajowych, która powoduje problemy z rozwojem zarodków. Czynnikiem wpływającym na jakość komórek jajowych jest przede wszystkim wiek kobiety. Z wiekiem zmniejsza się poziom AMH oraz zdolność komórek do zapłodnienia i prawidłowych podziałów. Niedobory hormonu wzrostu, DHEA, czy TST również obniżają jakość komórek jajowych.

Mając wiedzę na temat powyższych parametrów, można dobrać odpowiedni rodzaj stymulacji hormonalnej oraz odpowiedni moment jej rozpoczęcia. Zdarza się, że pacjentki mimo wystarczającego poziomu AMH nie reagują prawidłowo na stymulację hormonalną. Powodem trudności w zapłodnieniu i utrzymaniu ciąży mogą być także zaburzenia genetyczne oraz obecność przedwcześnie dojrzałego pęcherzyka jajnikowego, który może blokować rozwój pozostałych pęcherzyków.

Niepowodzenia implantacji mogą wynikać z nieprawidłowego rozwoju zarodków lub zaburzeń po stronie macicy, a konkretnie wyściełającego jej endometrium. W takich sytuacjach zalecana jest indywidualnie dobrana farmakoterapia. Jeśli w macicy występują zmiany, mogą pojawić się  wskazania do wykonania małoinwazyjnych zabiegów chirurgicznych.

Zobacz też: Superstymulacja do in vitro. Na czym polega i jak wpływa na poprawę jakości komórek jajowych?

Po ilu próbach zapłodnienia in vitro zachodzi się w ciążę?

Niestety nie ma reguły. Jak widzicie, przyczyn problemów z prawidłową implantacją zarodka może być wiele. Ile par, tyle powodów.

Jednak nie należy się poddawać, pozytywne myślenie i realizacja dodatkowych badań precyzujących przyczynę niepowodzenia to najlepsza recepta na prawidłowo rozwijającą się ciążę w przyszłości.

Źródło: na podstawie materiałów udostępnionych przez Klinikę Leczenia Niepłodności INVICTA

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.