Przejdź do treści

In vitro – Szwecja vs. Polska

Czym różni się leczenie w Polsce i Szwecji, pisze Dagmara Weinkiper-Hälsing, autorka książki „Dziecko ze szkła”, członek Stowarzyszenia na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „NASZ BOCIAN”

Mam na imię Dagmara i jestem matką trójki dzieci. W pewnym momencie swego życia poznałam mężczyznę, którego pokochałam – postanowiliśmy założyć rodzinę. Niestety, nie mogłam zajść w ciążę. Znaleźliśmy się w 15% społeczeństwa w wieku rozrodczym mającym problem z poczęciem. O naszą rodzinę walczyliśmy sześć lat. Nie żałuję żadnej z podjętych przez nas decyzji, nigdy nie targały nami rozterki natury moralnej, wprost przeciwnie. In vitro dało nam szczęście i poczucie pełni, szansę na przeżywanie niezwykłego uczucia miłości rodzica do dziecka.

WHO sklasyfikowało niepłodność jako chorobę społeczną w 1997 roku. Traktuje się ją w ten sposób również w Szwecji. Jest to choroba, a państwo oferuje jej leczenie.

Ustawę dotyczącą leczenia niepłodności metodą IVF wprowadzono w Szwecji juz w 1988 roku. Pierwsze dziecko poczęte dzięki metodzie in vitro urodziło się w Göteborgu w 1982 roku. Początkowo ustawa dotyczyła jedynie dwupłciowych par małżeńskich, z czasem ewoluowala, otwierając drzwi do rodzicielstwa parom jedno- i dwupłciowym, żyjącym w stabilnym zwiazku, niekoniecznie małżeńskim.

Obecnie refundowane sa przeważnie trzy zabiegi IVF wraz z transferami ewentualnych zamrożonych zarodkow. Rozpoczęcie kolejnej procedury IVF musi być poprzedzone criotransferami. Zarodek może być przechowywany (nieodpłatnie) w klinice przez pięć lat.

Leczeniu mogą poddać się pary żyjące w stabilnym (conajmniej dwuletnim) związku, bez względu na to, czy jest to zwiazek hetero- czy homoseksualny, mieszkające razem, które nieskutecznie starały się o zajście w ciążę metodami naturalnymi w ciagu 12 miesiecy. Pary te nie mogą posiadać dzieci (zarówno biologicznych, jak i adoptowanych).

Kobieta w momencie skierowania do kliniki leczenia niepłodności nie może mieć ukończonego 39. roku zycia, mezczyzna – 52.–55. (w zależności od regionu). BMI (Body Mass Index) kobiety nie powinno przekraczać 35.

Koszty wizyt lekarskich oraz leków (do ogólnie określonej sumy) ponosi pacjent. Po przekroczeniu tej kwoty (co przy zabiegu in vitro zdarza się niemal natychmiast) wszelkie wizyty i leki są w 100% refundowane w ciagu jednego roku. Dotyczy to wszystkich chorych, niezależnie od tego, czy pacjent podejmuje się leczenia niepłodności, czy zapalenia oskrzeli.

Od 2003 roku dokonuje sie zapłodnienia metodą in vitro z donacją komórki jajowej lub nasienia. Nie jest jednak dopuszczona jednoczesna donacja obu z nich.

Dalszą część tekstu przeczytasz w 8 numerze magazynu

Dagmara Weinkiper-Hälsing

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.