Przejdź do treści

In vitro i 500+, czyli świąteczny spot PO. Internauci zniesmaczeni: Kampania pana Zdziśka na radnego

Świąteczny spot PO
fot. Kadr ze świątecznego spotu PO

Nudny i głupi – tak internauci oceniają świąteczny spot PO obrazujący obecną sytuację w kraju. W założeniu nagranie miało nawiązywać do in vitro, rosnących cen i 500+. Samo wykonanie filmiku pozostawia jednak wiele do życzenia- zauważają internauci.

W nowym spocie Platformy Obywatelskiej jesteśmy świadkami rozmowy telefonicznej, w której kobieta opowiada matce o przedświątecznych zakupach. Nagranie pojawiło się na oficjalnym kanale wideo PO w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia.

– Ale jaja… Jaja mówię! Wiesz jak podrożały? – skarży się kobieta. – A skąd ja mam wiedzieć dlaczego, przecież nie ja je znoszę! – dodaje nawiązując do wysokich w ostatnim czasie cen jaj i masła. – Wszystko idzie jak po maśle… Ceny głównie – podsumowuje.

Świąteczny spot PO, czyli krytycznie o dobre zmianie

W nagraniu nie zabrało również nawiązania do rządowego programu 500+. – No ale mamo, przecież wiesz, że dla jednych 500 plus, a dla innych minus 500 – gorzko zauważa kobieta.

Ze spotu wywnioskować można, że bohaterce filmu nie przysługują tego typu świadczenia. Kobieta ma bowiem tylko jedno dziecko – synka, którego urodziła prawdopodobnie dzięki in vitro.

– Mamo, to chyba nie jest rozmowa na telefon. Ale przecież wiesz, że już raz nam się udało. Kiedy jeszcze było dofinansowanie i nie było jeszcze tej, no wiesz… zmiany – mówi do telefonu zerkając ukradkiem na dekorującego choinkę synka.

„Będzie tak, jak pan minister sobie życzył”

Nie mogło również zabraknąć nawiązania do opublikowanego kilka miesięcy temu spotu Prawa i Sprawiedliwości, w którym resort nakłania obywateli do „mnożenia się jak króliki”. – Tak, widziałam ten film. Ale przecież to były króliki mamo! – mówi do matki.

– Będzie tak, jak pan minister sobie życzył, bardzo naturalnie. Pod osłoną nocy. No oczywiście, że nie przed pasterką! Najlepiej to po świętach, żeby nie urazić niczyich wartości – ironizuje na temat poczęcia dziecka.

Świąteczny spot PO – internauci bezlitośni

Świąteczny spot z założenia porusza ważne dla Polaków sprawy, jednak internauci wytykają PO fatalne wykonanie. Pod nagraniem pojawiła się lawina negatywnych komentarzy i ocen.

„Mistrzowie strzelania sobie w kolano dostali rykoszetem jeszcze po obu kostkach.”

„Aż się z zażenowania chyba do Betlejem przejdę”.

PLATFORMO.. czemu kłamiesz??!!! Masło i JAJKA podrożały bo WASZA UKOCHANA UNIA nakazała dodatkowe regulacje dla chowu kurek.. a to dodatkowe koszty… A za te WASZE regulacje płaci właśnie konsument….. I drugie pytanie… Czemu PRZEDŚWIĄTECZNA rozmowa jest zrobiona w PIERWSZY dzień świąt??? Mogliście to po świętach opublikować.. PLATFORMA to stado baranów!!!!

To tylko niektóre z bardziej cenzuralnych ocen internautów. W dyskusję włączyły się również osoby publiczne.

„To jest jednak niesamowite, że wielkomiejska partia, przez lata z biglem do świetnych spotów, robi film właściwy dla kampanii pana Zdziśka na radnego” – stwierdził były dziennikarz „Wprost” Michał Majewski.

„Mega produkcja. Przede wszystkim cholernie nudna” – zauważa z kolei dziennikarka „Faktu” Agnieszka Burzyńska.

A wy jak ocenianie świąteczny spot PO?

Jak uważasz?

Czy świąteczny spot Platformy Obywatelskiej to trafiony pomysł?

Tak, porusza sprawy ważne dla Polaków.
Nie, spot jest żenujący.
Nie mam zdania.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.