Przejdź do treści

„I znów nie ma drugiej kreski…” – 6 sposobów na poradzenie sobie z negatywnym wynikiem testu ciążowego

Nie dla wszystkich testy ciążowe są łaskawe. Jeśli miesiąc po miesiącu, znów i znów, uderza w ciebie negatywny wynik, nietrudno mieć w sobie równie negatywne emocje. „Szczerze mówiąc, nawet nie wiem ile wykonałam w przeciągu ostatnich trzech i pół roku negatywnych testów ciążowych. Wyobrażam sobie, że pewnie mogłabym do tego dojść, gdybym zaczęła dogłębnie liczyć, ale kto chciałby w to wchodzić? Poradziłam sobie już z rozczarowaniem, które przychodziło z każdym z tych negatywnych testów, nie ma więc potrzeby znów się z tym spotykać” – pisze Aela.

Trzy lata, kilka cykli in vitro, dwa niezwykle dewastujące poronienia i głębokie poczucie porażki, które raz po raz wracało. Kobieta przyznaje, że zmagania z niepłodnością i utraty ciąż potrafią niezwykle „ściągać w dół”. Z drugiej strony pisze: „Im dłużej w tym jesteś, im dłużej jesteś częścią tej okrutnej gry, tym bardziej uczysz się, jak znosić wzloty i załamania z tym wszystkim związane. Zderzenie z negatywnym testem ciążowym zdecydowanie jest jednym z załamań. Są jednak sposoby, które wypracowałam, by przez te wszystkie lata radzić sobie z rozczarowaniem” – czytamy na „Babble.com„.

Jak poradzić sobie z negatywnym wynikiem testu ciążowego?
1. Zapełnij kalendarz
Nie chodzi o to, by unikać przeżywania emocji, które się w tobie pojawią. Sednem jest raczej wsparcie, jakie niosą ze sobą bliscy. Postaraj się więc spędzić dzień, w którym wykonujesz test, w towarzystwie przyjaciółki, partnera, czy rodziców. Może to być spacer z psem, na który pójdziecie wspólnie. Może to być kolacja w ulubionej knajpce. Razem postarajcie się o małe przyjemności. To one pozwolą ci skupić się na miłości i energii, które możesz od nich dostać i wykorzystać w dalszych staraniach.
2. Zjedz pudełko lodów
Może wydawać się to nienajlepszy sposób na ukojenie trudnych emocji, bo w końcu nie do tego służy jedzenie. Aela pisze jednak: „Poważnie. Zrób to. Nie sugeruję, żebyś zawsze radziła sobie z uczuciami poprzez topienie smutków w pudełku lodów, ale są momenty kiedy wydaje się to być właściwe. Zdecydowanie jest to jeden z nich. Prawdopodobnie masz za sobą dwa tygodnie czekania oraz cały czas przygotowań do ciąży, podczas którego robisz wszystko książkowo i jesz same zdrowe, dobre dla płodności produkty. Pozwól sobie na dzień, czy noc łakomstwa – uważaj tylko, by nie zrobić z tego nawyku” – czytamy poradę staraczki.
3. Wyloguj się
Odsunięcie się na moment od współczesnej technologii i pędu codzienności jest niezwykle ważne. Wyłączenie się ze świata wirtualnego pomoże znaleźć dystans.
Masz 100% gwarancji, że w dzień wykonania negatywnego testu ktoś w twoich mediach społecznościowych ogłosi albo a) że jest w ciąży, b) że urodziło mu się dziecko. Nie musisz od razu tego widzieć. Daj sobie czas na odłączenie i naładowanie WŁASNYCH baterii.
4. Zanurz się w seriale
Swego rodzaju „odłączenie się” od siebie i realnego świata może być na krótką metę dobrym sposobem. „Nie mierz się z trudnościami właśnie w ten dzień. One jutro wciąż tam będą. Jeśli jest to po prostu dla ciebie za dużo do zniesienia, nie rób tego. Przynajmniej nie dzisiaj” – czytamy rady Aeli. Co wydaje się być w nich kluczowe? Danie sobie czasu na przeżycie niezwykle silnych i trudnych emocji. Nie na wszystkie musimy być gotowi od razu. Rozczarowanie, ból, bezsilność – z tym może wiązać się negatywny wynik testu ciążowego. Jeśli dziś nie chcesz się z tym mierzyć, pozwól sobie na to. Co ważne, wcale nie będzie oznaczało to twojej słabości!
5. Rozważ przerwę w staraniach
Około rok temu odpuściłam. Byłam wykończona staraniami” – opowiada Aela. Kobieta czuła, że na dany moment dała z siebie wszystko. Potrzebowała teraz czasu na odbudowanie poczucia własnej wartości i siły. Potrzebne jej one były nie tylko do samych starań, ale przede wszystkim do odnalezienia w sobie nadziei. Wiedziała, że któregoś dnia znów wróci do walki o marzenie bycia rodzicem. Tak też się stało.
Wciśnięcie pauzy podczas tej podróży jest trudną do podjęcia decyzją – wszyscy chcemy mieć dzieci na wczoraj, a nikt z nas nie młodnieje – czasami jednak musisz po prostu wrócić do siebie, zanim ruszysz do przodu.
O tym, czy warto zrobić przerwę, a może wręcz zakończyć leczenie niepłodności, pisała też w naszym portalu psychoterapeutka Katarzyna Mirecka: „Świadomość, że każda kolejna decyzja jest wyborem, może pomóc nabrać dystansu do sytuacji, określić priorytety i zregenerować siły. Jeśli nie ma powodów medycznych, przerwy w leczeniu mogą okazać się bardzo pomocne. Nawet jeśli wydłużą leczenie, mogą sprawić, że cały proces będzie bardziej znośny i mniej obciążający” – kiedy powiedzieć sobie dość? >>KLIK<<
6. Napisz to!
Twoich słów nikt nie musi czytać. Nie muszą być składne, nie musisz przestrzegać reguł gramatyki, czy stylu wypowiedzi. Pisz, bo pomoże ci to wyrazić ból, z którym się mierzysz. Zrzucisz z siebie dzięki temu chociaż odrobinę trudu, a kolejny negatywny test nie będzie dodatkowym balastem w i tak ciężkim plecaku emocji, który niesiesz na swoich plecach.
Źródło: „Babble”

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.