Przejdź do treści

#hot16challenge2 – Ewa Farna z laktatorem i zabawkami rapuje o byciu mamą!

Która młoda mama nie zna dźwięku, jaki wydaje laktator? A czy któraś przypuszczała, że stanie się on bitem dla rapującej gwiazdy? Ewa Farna z charakterystycznym dla siebie dystansem podeszła do wyzwania w akcji #hot16challenge2 – jej pomysł trafi absolutnie do każdej kobiety (i nie tylko)!

#hot16challenge2 – rapem w koronawirusa!

Akcję #hot16challenge2 rozpoczął raper Solar. Jej celem jest zbiórka charytatywna na rzecz lekarzy i szpitali walczących z koronawirusem. Jak napisał w jej opisie Solar, chciałby „na końcu zobaczyć nagłówek Polski Hip-Hop zebrał milion na walkę z koronawirusem” – cóż, marzenia się spełniają z nawiązką! Na liczniku jest już ponad 3 miliony złotych, a kwota ciągle rośnie.

Niewątpliwie dzieje się to także dlatego, że do akcji dołączyły największe polskie gwiazdy, politycy i inne osoby publiczne (chociaż oczywiście także i cała masa osób prywatnych). Zbiórka wykroczyła więc znacznie poza środowisko hip-hopu, chociaż to właśnie ten gatunek muzyczny jest podstawą absolutnie każdego stworzonego numeru. Jak sama nazwa wskazuje – 16 wersów gorącego rapu!

Ewa Farna pokonuje system!

Jedną z ostatnich gwiazd, które podjęły się wyzwania, jest Ewa Farna. Piosenkarka jest w ostatnich miesiącach mniej aktywna w życiu publicznym. Około rok temu została mamą i to właśnie życie prywatne wiedzie teraz u niej prym. Nic więc dziwnego, że macierzyństwo stało się jednym z głównych wątków w prezentowanym przez nią numerze. Artystka genialnie wplotła w niego także tematy polityczne, show biznesowe, gospodarcze i feministyczne. Pomimo szlafroka i domowej „stylówki”, w jej tekście przebijają znane nam niepokorność i wspomniany już dystans artystki.

„Powstało już tyle fajnych pomysłów, że nie wiem, co zrobić. Nie mam żadnego fajnego pomysłu. Mam tutaj tylko zabawki, fryzura też nie do końca, bardzo po domowemu, szlafrok i breast pump do mleka… Ale on fajnie brzmi!”

Teraz jestem w domu z dzieckiem
ej, jestem mamą, czasu mam mało, to już nie to samo, lecz czuję się być wygraną.
Może sprostuję – niczego nie żałuję
– bo miłość do niego to najlepsze z tego, co umiem.

W opisie filmu Ewa Farna podkreśla: „Przepraszam za ewentualne niedoskonałości językowe, mogły się wkraść czechizmy, rzuciłam na papier, co poczułam, bez czasu na kontrole polonisty. Może nie tylko to wybaczycie w ramach formatu” – po komentarzach widać, że słuchacze zdecydowanie „wybaczyli”. „Większość raperów bez swoich wtyczek nie zrobiłoby tego tak dobrze jak ty” – brzmi jeden z nich. Nie sposób się z tym nie zgodzić!

Źródła: siepomaga.pl / YouTube SBM Label / YouTube Ewa Farna

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.