fbpx
Przejdź do treści

Historie z histeroskopią

histeroskopia
fot. Fotolia

Czym jest histeroskopia? Kiedy należy ją wykonać i jak można się do niej przygotować? No i najważniejsze – czy badanie ma wpływ na ciążę? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w rozmowie z dr n. med. Ewą Kurowską.

Na czym polega histeroskopia?

Jaka jest różnica między histeroskopią diagnostyczną a histeroskopią operacyjną?

Histeroskopia to zabieg, który polega na tym, że do jamy macicy od strony pochwy przez szyjkę macicy wprowadza się histeroskop. Histeroskop  to długa rurka, na końcu której jest lampka oraz kamera, dzięki czemu na ekranie możemy oglądać to, co jest w środku – w jamie macicy, w kanale szyjki. Lekarz ogląda, jaki kształt ma jama macicy, jak wygląda endometrium, a także jaki jest przebieg kanału szyjki. Patrzy, czy nie znajdują się tam patologiczne skorupy – polipy, mięśniaki lub zrosty. W jamie macicy ogląda się ujścia maciczne jajowodu. Jeżeli one przepuszczają pęcherzyki powietrza jest to pośredni sygnał, że są one drożne. Dzięki temu można ocenić, czy jama macicy wygląda prawidłowo. I to właśnie jest histeroskopia diagnostyczna – wprowadza się jedynie histeroskop i sprawdza czy nie ma żadnych nieprawidłowości. Natomiast, jeżeli pacjentka zgłasza objawy plamienia czy krwawienia, robi się histeroskopię. Jeśli wtedy zostanie stwierdzona obecność polipa, mięśniaka, przegrody w jamie macicy czy zrostów, to wówczas należy je usunąć i wiąże się to już z operacją, a zatem jest to histeroskopia operacyjna.

Histeroskopia – kiedy jest wykonywana?

Histeroskopię diagnostyczną

najczęściej wykonuje się wówczas, gdy pacjentka zgłasza objawy nieprawidłowego plamienia lub krwawienia. Jego przyczyna nie jest znana nawet po badaniu dodatkowym, np. po badaniu ultrasonograficznym. Histeroskopię diagnostyczną można również wykonać, gdy pacjentka planuje poddać się in vitro (zapłodnieniu pozaustrojowemu). Zanim zacznie się narażać pacjentkę na koszty związane z takim zapłodnieniem, warto zweryfikować, czy na pewno jama macicy ma prawidłowy, anatomiczny kształt. Dzięki temu, pacjentka będzie miała większą szansę na skuteczność tej terapii wspomaganego rozrodu.

Histeroskopię operacyjną

wykonuje się wtedy, gdy już wiadomo, że w jamie macicy jest jakiś twór, który należy usunąć. Należy jednak zaznaczyć, że histeroskopia to jest taki zabieg, który w każdym momencie może się przerodzić z diagnostycznego w operacyjny lub odwrotnie.

Histeroskopia – jak się przygotować do tego zabiegu?

Do histeroskopii nie są wymagane żadne szczególne przygotowania. Większość lekarzy woli, by zabieg ten był wykonywany w pierwszej fazie cyklu. Czyli tuż po tym jak skończy się krwawienie, do 13-14 dnia cyklu. Jeżeli zabieg jest wykonywany w krótkim znieczuleniu dożylnym, w większości przypadków, pacjentka musi być na czczo, gdyż znieczulenie może spowodować odruch wymiotny i niepożądane komplikacje. Natomiast, coraz częściej histeroskopie diagnostyczne wykonuje się bez znieczulenia, bardzo cienkimi histeroskopami – w takim przypadku pacjentka nie musi być na czczo. W razie jakichkolwiek powikłań, takich jak uszkodzenie ciągłości ściany macicy, pacjentka jest przywożona do szpitala i musi być pod stałą obserwacją. W niektórych sytuacjach są wskazania, by zrobić operację w celu zaszycia otworu w jamie macicy – wtedy każdy posiłek, który pacjentka zjadła przed zabiegiem jest zagrożeniem.

Histeroskopia przed in vitro – czy zrobienie histeroskopii jest obowiązkowe?

Teoretycznie nie. Zależy to od lekarza, od badań dodatkowych oraz od historii choroby pacjentki. Natomiast, może być sytuacja, że jest podejrzenie polipa lub pacjentka jest po dwóch poronieniach i nie wiadomo, jaka jest tego przyczyna – wówczas lekarz, który zajmuje się procedurami in vitro, kieruje pacjentkę do histeroskopii.

Histeroskopia – czy po kilku nieudanych próbach in vitro warto ją powtórzyć?

W zależności od tego, jakie były powody tych niepowodzeń. Jeżeli pacjentka miała histeroskopię i wszystko w jamie macicy wydaje się być w porządku, a mimo to nie udały jej się dwa lub trzy zapłodnienia pozaustrojowe, ale nie skończyły się zabiegiem wyłyżeczkowania jamy macicy – wówczas zakłada się, że w jamie macicy nic się nie zmieniło. Natomiast, gdy pacjentka nie miała nigdy histeroskopii i w procedurze in vitro lub samoistnie zachodzi w ciążę raz i ta ciąża się roni, zachodzi drugi raz i ta ciąża rośnie do 10 czy 12 tygodni i dalej się nie rozwija, wtedy warto taką histeroskopię zrobić.

Histeroskopia – czy zbyt częste jej wykonywanie ma wpływ na kondycję szyjki macicy, a co za tym idzie – na donoszenie ciąży?

Oczywiście, że ma. Histeroskopia jest zabiegiem inwazyjnym i zależy też od tego, jakim sprzętem dysponuje dany lekarz. Istnieją bardzo cienkie histeroskopy, które są najmniej inwazyjne, ale niektórzy nie mają dostępu do najnowszego sprzętu. Ponadto, czasami wchodzi w grę nieumiejętność dokładnego poprowadzenia histeroskopu lub warunki anatomiczne pacjentki. Wpływa to na to, że nawet cienkim histeroskopem można uszkodzić ciągłość ścianki macicy czy szyjki macicy. Gruby histeroskop powoduje naruszenie mechanizmu zamykającego szyjkę macicy. Może mieć to wpływ na donoszenie ciąży oraz wydolność szyjki macicy w ciąży. Czasem wykonujemy histeroskopię i widzimy, że histeroskop średniej grubości, czyli 7mm przechodzi przez szyjkę bez żadnych problemów. To może świadczyć o tym, że w przyszłości ta szyjka będzie niewydolna.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Najnowsze artykuły