Przejdź do treści

Gwiazdy z endometriozą. Poznaj ich historie

gwiazdy z endometriozą
WIkipedia - domena publicza

Endometrioza to nie wyrok, można z nią żyć! O swoich zmaganiach i przemyśleniach na temat choroby opowiadają też gwiazdy. Głos w tej sprawie zdecydowały się zabrać między innymi Whoopi Goldberg, Lena Dunham i Susan Saradon.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza może dotknąć każdą kobietę, bez względu na pochodzenie, status czy objętość portfela. Z tym zaburzeniem miała do czynienia między innymi Hillary Clinton – 67. sekretarz stanu i główna konkurentka Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA w 2016 roku. Clinton miała problemy z zajściem w ciążę, swoją jedyną córkę Chelsea urodziła w wieku 33 lat.

Marilyn Monroe do dzisiaj dla wielu pozostaje symbolem seksu i kobiecości. Jednak mało kto wie, że prawdopodobnie przez większość swojego dorosłego życia cierpiała na endometriozę. Kilkakrotnie była w ciąży, nigdy jednak nie udało jej się urodzić dziecka. Wokół śmierci aktorki krąży wiele plotek, niektórzy uważają, że pośrednią przyczyną zgonu była właśnie endometrioza. Gwiazda była bowiem uzależniona od tabletek przeciwbólowych, które zażywała prawdopodobnie ze względu na silne bóle towarzyszące zaburzeniu.

Whoopi Goldberg

Do popularnych kobiet zmagających się z endometriozą zalicza się również aktorka komediowa i piosenkarka Whoopi Goldberg, laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie „Uwierz w ducha”.

– Posłuchajcie, jest jedna rzecz, o której chciałabym dziś opowiedzieć. Endometriozę wyryto u mnie 30 lat temu. Miałam wiele szczęścia. Trafiłam na kompetentnego lekarza, który wiedział co się ze mną dzieje – ujawniła aktorka w 2009 roku podczas Blosson Ball.

 To wstrząsające, jak niewiele kobiet jest świadomych, czym jest endometrioza i jak negatywnie wpływa na życie seksualne czy stan psychiczny. To żaden wymysł, to choroba, która wymaga medycznego podejścia – apelowała Whoopi Goldberg.

Susan Sarandon

O ciężkich doświadczeniach z endometriozą zdecydowała się również głośno powiedzieć amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara i ambasadorka dobrej wolu UNICEF Susan Sarandon. Temat zaburzenia poruszyła podczas Blossom Night w 2011 roku – To nie jest w porządku, kiedy jesteś przykuta do łóżka 2-3 dni w miesiącu, odczuwanie bólu podczas seksu nie jest w porządku – mówiła wówczas. Gwiazda zdradziła, że była posądzana o zmyślanie dolegliwości.

Kilkakrotnie słyszałam, że symuluję chorobę, dopóki endometrioza nie została potwierdzona laparoskopią – powiedziała.

Lena Dunham

– Mój ból – fizyczny – odwracał uwagę od głębszego cierpienia – emocjonalnego, duchowego – i stał się ostatecznym usprawiedliwieniem. Miałam dwa tryby: pracy i cierpienia. Byłam przekonana, że jest w tym jakaś szlachetność. Z pewnością była to rutyna – tak o swoich doświadczeniach z endometriozą opowiada aktorka Lena Dunham. Jak przyznaje, na początku z chorobą walczyła za pomocą diety i jogi. W roku 2017 aktorka zdecydowała się na operację.

Emma Bunton

Inną popularną gwiazdą, która zmagała się z endometriozą była Emma Bunton, wokalistka popularnego w latach 90-tych zespołu Spice Girls. O chorobie dowiedziała się w wieku 25 lat. – Zawsze myślałam, że silny ból podczas krwawienia miesiączkowego jest normalny. Jednak ból zawsze ma swoją przyczynę – wyznała.

Zobacz także:

Lena Dunham o wygranej z endometriozą – uwolniła się od bólu!

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Onet, Endometriosis Foundation Of AmerciaEndometriosis.orgMamaMia.co

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Kannabinoidy na endometriozę – właściwości przeciwbólowe oleju CBD

Kannabinoidy na endometriozę - właściwości przeciwbólowe oleju CBD
Zawarte w CBD kannabinoidy prowadzą do zmniejszenia bólu – fot.Unsplash

Szacuje się, że 1 na 10 kobiet w wieku od 15 do 49 lat doświadczy endometriozy. W skali globalnej jest to 176 milionów kobiet. Wciąż nie ma skutecznego lekarstwa na endometriozę, często zdarzają się trudności z jej diagnozowaniem, zaś mechanizm jej powstawania jak dotąd nie został w pełni poznany.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest olej CBD

CBD to olej tłoczony z konopii przemysłowych, zawiera CBD – jeden z kannabinoidów. W przeciwnieństwie do THC – kannabinoidu występującego w innych odmianach konopi, CBD nie ma właściwości psychoaktywnych i nie powoduje uczucia odurzenia. Kannabinoidy oddziałują z układem endokannabinoidowym, wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwbólowe, przeciwpsychotyczne, neuroprotekcyjne oraz przeciwnowotworowe.

Endometrioza a układ endokannabinoidowy

Układ endokannabinoidowy bierze udział w procesach fizjologicznych takich jak regulacja gospodarki energetycznej, regulacja procesów neurohormonalnych i radioimmunologicznych, regulacja łaknienia, użytkowania energii oraz kontrola metabolizmu. Wpływa na funkcje hormonalne podwzgórza i trzustki. Receptory układu endokannabinoidowego (CB1 i CB2) są stymulowane przez produkowane przez ciało substancje – endokannabinoidami. Dysfunkcje układu, na przykład niedobór lub nadmiar endokannabinoidów, mogą prowadzić do pojawiania się różnego rodzaju problemów zdrowotnych, na przykład przewlekłych stanów zapalnych i bólowych.

Według danych zebranych przez naukowców z Centrum Medycznego Chaim Sheba w Izraelu, odpowiednia regulacja układu endokannabinoidowego pomaga radzić sobie z bólem w endometriozie. Doktor Bouaziz, który odpowiada za wspomniane badania, uważa, że układ ten odgrywa kluczową rolę w powstawaniu bólu.

Olej CBD może łagodzić ból w endometriozie

Naukowcy z Chaim Sheb uważają, że wrażenia bólowe towarzyszące endometriozie są spowodowane zmniejszoną liczbą lub ekspresją receptorów układu endokannabinoidowego, co sprawia, że naturalne endokannabinoidy nie są w stanie stymulować układu do prawidłowego działania, w tym przypadku – zmniejszania bólu. Wniosek naukowców jest taki, że umiejętne manipulowanie układem może być skutecznym sposobem na radzenie sobie z bólem związanym z endometriozą.

Receptory CB1 i CB2  reagują na zawarte w CBD kannabinoidy i prowadzą do zmniejszenia bólu. Substancje zawarte w oleju CBD niejako zastępują naturalne substancje, których nie ma w organizmie wystarczająco i zaczynają stymulować układ endokannabinoidowy do działania – zmniejszenia bólu.

Dodatkowo, endometrioza to choroba wywołująca chroniczny stan zapalny w organizmie. Mimo, że przyczyny jego powstawania nie są do końca poznane, według przeprowadzonych dotąd badań, CBD ma potencjał, by ten stan zapalny łagodzić.

Działanie CBD w ograniczaniu bólu związanego z endometriozą nie zostało jak dotąd udokumentowane w szeroko zakrojonych badaniach klinicznych, niemniej skuteczność została potwierdzona przez lekarzy pracujących z pacjentkami dotkniętymi endometriozą, na przykład przez amerykańską doktor Deborah Herchelroath.

Dostępność oleju CBD

Olej CBD jest w Polsce legalny, można kupić go w kilku wariantach o różnym stężeniu kannabinoidów (od 5% do 30%).

Źródła:

https://news.medicalmarijuanainc.com/endometriosis-pain-endocannabinoid-system-study/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5436335/

https://endometriosisnews.com/2018/04/27/endometriosis-symptoms-helped-by-cannabidiol-cbd/

https://www.compassionatecertificationcenters.com/cbd-oil-and-medical-marijuana-for-endometriosis/

E-wydanie Magazyny Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Ile kosztuje leczenie endometriozy? Resort zdrowia odpowiada, pacjentki ripostują: #muszęprywatnie

Prawdziwe koszty leczenia endometriozy

2100 zł na leczenie szpitalne oraz 103 zł na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Tyle, według danych Ministerstwa Zdrowia, NFZ przeznacza rocznie na leczenie jednej kobiety chorującej na endometriozę. Pacjentki, których dotyczy problem, pokazują jednak, że prawda jest zupełnie inna. Kwota potrzebna na leczenie może przyprawić o zawrót głowy.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Poseł Platformy Obywatelskiej Adam Korol skierował do ministra zdrowia interpelację w sprawie opieki medycznej dla pacjentek z tzw. gruczolistością macicy.

Jak wynika z przedstawionych przez resort zdrowia danych, w 2018 r. z opieki szpitalnej skorzystało 3560 kobiet, a z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej 10461 kobiet. 

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Życie w bólu i niemocy

Szacuje się, że obecnie nawet jedna na dziesięć kobiet może chorować na endometriozę. To ok. 2 mln Polek! Czas oczekiwania na diagnozę trwa średnio 10 lat. Co to oznacza dla pacjentek?

Przede wszystkim frustrację, życie w permanentnym bólu i poczucie niemocy. Zanim w gabinecie lekarskim padnie słowo: „endometrioza”, kobiety często żyją w przeświadczeniu, że miesiączka po prostu musi boleć. Niejednokrotnie w tym przekonaniu utwierdzają je sami lekarze.

Dużo na ten temat wie Joanna, która przez lata była wprowadzana przez lekarzy w błąd. Ginekolodzy najpierw nie potrafili rozpoznać choroby, a później zapewniali, że wykryta u kobiety torbiel jest mała i niegroźna.

W rzeczywistości okazało się, że Joanna miała już endometriozę IV stopnia. Słyszała też, że ciąża leczy torbiele. Ponadto niektórzy medycy wprost dawali jej do zrozumienia, że wymyśla, przesadza, że ból podczas miesiączki nie jest przecież niczym niezwykłym… Niestety, przypadek Joanny nie jest odosobniony.

Całą historię Joanny przeczytasz TUTAJ

#muszęprywatnie piszą kobiety chorujące na endometriozę

Leczenie endometriozy to kosztowny i często bardzo długi proces. W odpowiedzi na statystyki przedstawione przez MZ, na fanpage’u Endometrioza została umieszczona infografika przedstawiająca prawdziwe koszty leczenia endometriozy.

Okazuje się, że laparoskopowy zabieg usunięcia ognisk choroby przeprowadzony przez specjalistę to koszt rzędu nawet 20 tys. zł! Jest to suma niemal 10-krotnie wyższa od sumy zapewnianej przez resort zdrowia. Z kolei koszt konsultacji u lekarza specjalizującego się w leczeniu endometriozy to 300 zł, a czas oczekiwania na wizytę – nawet kilkanaście tygodni.

Realna #refundacja skomplikowanego leczenia laparoskopowego endometriozy nie istnieje. Dlatego państwowe #szpitale nie specjalizują się w wycinaniu ognisk choroby, leczeniu endometriozy głęboko naciekającej, ratowaniu narządów – nie tylko rodnych – zaatakowanych przez chorobę. Nikomu nie opłaca się wykonywać usługi wartej kilkanaście tysięcy złotych za refundowane dwa tysiące sto. Nikomu przeprowadzać trwającej kilka godzin trudnej operacji wycięcia ognisk na umowę z Funduszem (choć wypalenie, ablacja są łatwiejsze, to pogarszają stan chorej – żaden prawdziwy specjalista tego nie robi – ❗️przed zabiegiem pytaj o technikę!).

Dlatego w danych przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia są tak porażająco niskie liczby chorych i kwoty. Nie widać realnej skali problemu, bo kobiety leczą się prywatnie. Może to jest temat na #KomisjaZdrowiaSejm Rzeczypospolitej Polskiej?

Dlatego #muszęprywatnie i tak bardzo się martwię o inne chore, które nie wiedzą jaki jest złoty standard leczenia lub wciąż szukają w gabinetach nazwy na swoje dolegliwości.

Możemy przeczytać na fanpage’u Endometrioza.

fot. Facebook – EndometriozaPolska

Zobacz też: Z endometriozą w gabinecie. Prawdziwe historie pacjentek

Prawdziwe koszty leczenia endometriozy

W dyskusję włączyło się wiele kobiet. Głos zabrała między innymi blogerka – Żona z ADHD.

Lekarze mają związane ręce, otwierają brzuchy, widzą dramat i nie mogą z tym zrobić tego co trzeba, bo nikt za to nie zapłaci, szpital zostanie obciążony, nie wiadomo jak to rozpisać w dokumentacji. Problem jest OGROMNY!

Prawie 3 lata temu otwarto mój brzuch, zostawiono guza w pęcherzu i mnóstwo ognisk w miednicy. Zrobiono niewiele, usunięto torbiele i skręcony jajowód. Część ognisk wypalono elektrokoagulacją. Zrobiono i tak więcej niż refundowane za 2100zł. I co z tego? Skoro nie usunięto wszystkiego?

2 tygodnie po tamtej operacji, na wizycie kontrolnej dowiedziałam się, że dalej mam endometriozę i będzie potrzebna kolejna operacja. Podczas późniejszych konsultacji lekarskich słyszałam, że nie mam szans na radykalne usunięcie endometriozy w ramach NFZ. Po prostu nikt za to nie zapłaci. Musiałam zapłacić sama. Udało się, z pomocą mnóstwa ludzi – pisze Ania.

Chcesz podzielić się z nami swoimi przemyśleniami i doświadczeniami? Pisz na redakcja@chbr.pl 

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

nawrót endometriozy
Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów – fot. Fotolia

Endometrioza jest częstą i heterogenną chorobą kobiet w wieku rozrodczym. Nierzadko prowadzi do bólu, niepłodności oraz niszczenia narządów miednicy. Do spektrum leczenia choroby należy leczenie operacyjne, które prowadzi w wielu przypadkach do zmniejszenia dolegliwości bólowych oraz poprawy płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zabieg chirurgiczny nie leczy jednak źródła choroby, a jedynie jej konsekwencje. Dlatego uzasadnione stają się pytania dotyczące perspektywy po leczeniu operacyjnym, zwłaszcza dotyczące nawrotów choroby.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Co to jest wznowa?

Mamy z nią do czynienia, jeśli nastąpił nawrót dolegliwości, torbiel endometrialna lub endometrioza głęboko naciekająca w okresie po roku od operacji.

Kierownicy centrów endometriozy w krajach niemieckojęzycznych, pod przewodnictwem fundacji Stiftung Endometriose Forschung, zaproponowali jeszcze jedno pojęcie – endometriozę rezydualną. Oznacza to endometriozę, która nie została całkowicie usunięta w trakcie operacji, dając dolegliwości lub obraz torbieli endometrialnej czy głębokich nacieków w czasie poniżej roku od operacji.

Wyróżnia się 3 główne formy endometriozy:

  1. endometrioza otrzewnowa (powierzchowna)
  2. torbiele endometrialne
  3. endometrioza głęboko naciekająca.

Endometrioza otrzewnowa jest powierzchowna, niewidoczna ani w USG, ani w rezonansie magnetycznym. O podejrzeniu wznowy tej formy gruczolistości mówimy w przypadku nawrotu dolegliwości bólowych przy prawidłowym obrazie USG.

Nawrót torbieli endometrialnych można stwierdzić z dużą czułością w badaniu USG. W przypadku punkcji i odessania treści czekoladowej torbieli do wznowy dochodzi aż w 80% przypadków (w ciągu 6 miesięcy).

Pytanie, czy można nazwać taką torbiel wznową, ponieważ tkanka endometrialna w takim przypadku nie została przy operacji naruszona. Torbiel powinno się wyłuszczyć bądź zwaporyzować laserem lub nożem plazmowym.

W takich przypadkach czasami dochodzi również do powstania zrostów, otorbienia pewnej przestrzeni i wypełnienia jej płynem krwisto-surowiczym już w pierwszych dniach po operacji. W efekcie w USG widoczna jest torbiel przypominająca endometrialną. Czy jest to wznowa? Nie do końca.

Tkanka endometrialna została przecież usunięta przy operacji. Takie szybkie „nawroty” najczęściej jednak nie dają dolegliwości bólowych oraz nie mają tendencji wzrostowej. Mogą się jednak znajdować tam również mikroogniska, które będą rosły prowadząc do powstania prawdziwej wznowy torbieli endometrialnej.

Czynniki ryzyka wznowy torbieli endometrialnej:

  1. wielkość torbieli
  2. silne dolegliwości bólowe przed operacją
  3. stadium endometriozy wg klasyfikacji rASRM, a co za tym idzie:
  4. nasilenie zrostów
  5. obecność towarzyszących ognisk otrzewnowych, zwłaszcza w dołkach jajnikowych.

Trzecia forma endometriozy, głęboka, jest najtrudniejsza do leczenia, obarczona jest ryzykiem i wymaga współpracy ginekologa z chirurgiem i/lub urologiem. Całkowicie usunięty naciek prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych pacjentki i jakości życia. Ryzyko wznowy usuniętej tej formy endometriozy jest bardzo niewielkie.

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Czy nawrót endometriozy wymaga leczenia operacyjnego?

Żeby podjąć leczenie operacyjne, musi być obecne do niego wskazanie. W przypadku endometriozy (czy to wznowa, czy nie) są to:

  1. ból
  2. niepłodność
  3. torbiel endometrialna
  4. zagrożenie uszkodzenia jakiegoś narządu, najczęściej jelita, pęcherza moczowego lub moczowodu.

W przypadku nawrotu dolegliwości bólowych pierwszeństwo będzie miała terapia hormonalna i (wspomagająco) dietoterapia. Sprawa niepłodności jest bardziej skomplikowana i wieloczynnikowa, zależy bowiem od stopnia endometriozy, wieku, stanu jajowodów i wielu innych.

Torbiel endometrialną powinno się usunąć ze względu na zwiększone ryzyko raka jajnika. Nie jest ono jednak wysokie – zwłaszcza u kobiet, które rodziły. Największe (trzykrotny wzrost) jest u nieródek, które poddały się zapłodnieniu pozaustrojowemu.

W przypadku endometriozy głęboko naciekającej pierwszeństwo będzie miała również terapia hormonalna i dietoterapia. Operacja może być konieczna w przypadku dużego nacieku zwężającego światło jelita, pęcherza lub moczowodu, co może grozić niedrożnością jelit lub zastojem w nerkach.

Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów (często spowodowanych są jej niekompletnym usunięciem). Im bardziej nasilona choroba, tym częstsze nawroty, dlatego ważne jest, aby kobiety z endometriozą regularnie się badały, żeby nie dopuścić do bardzo zaawansowanych stadiów choroby. Leczenie operacyjne powinno odbywać się w wyspecjalizowanych placówkach, co może minimalizować nawroty w postaci endometriozy rezydualnej i potencjalnie zmniejszyć liczbę operacji u chorych.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Ginekolog położnik. Zastępca ordynatora i założyciel certyfikowanego klinicznego centrum endometriozy w St. Josefs-Hospital w Dortmundzie. Założyciel kliniki Miracolo w Polsce.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.