Przejdź do treści

Globalne ocieplenie = wcześniejszy poród? Sprawdź, co mówią badania!

globalne ocieplenie
Jak wzrost temperatur może wpłynąć na ciążę?

Okazuje się, że globalne ocieplenie może mieć znaczący wpływ na termin porodu. Eksperci przyglądając się temperaturom panującym w danym okresie zauważyli, że w dniach, kiedy przekraczały one 32°C, wskaźnik urodzeń wzrastał o 5 proc. Co się z tym wiąże i jakie mogą być tego skutki?

Niektóre dzieci rodziły się kilka dni przed terminem, inne zaś nawet o dwa tygodnie wcześniej, co może mieć duże znaczenie dla stanu noworodka. Naukowcy zauważają, że wysoka temperatura może powodować u ciężarnych zmiany hormonalne, które przyspieszają poród. Co więcej, coraz częstsze fale upałów mogą wiązać się z tendencją wzrostową tego typu przypadków.

Co mówią naukowcy?

Badania w tym zakresie zostały przeprowadzone już ponad 30 lat temu, a konkretniej w latach 1969-1988. Naukowcy z University of California przyglądali się w tym czasie porodom w kontekście właśnie temperatur. Zauważyli, że w cieplejsze dni – 32,2°C lub więcej – wskaźnik urodzeń był znacząco wyższy. Biorąc pod uwagę fakt, że od tego czasu coraz częściej mamy do czynienia z falami gorąca, zakłada się, że wcześniejsze dane mogły ulec dodatkowemu zwiększeniu.

Jak komentuje to profesor położnictwa z King’s College London, Andrew Shennan, który nie był zaangażowany w opisywane tu badanie: „Ustalenia są ważne i dobrze zbadane, lecz nie biorą pod uwagę powodów, dla których kobiety rodziły” – jego słowa cytuje dailymail. Kluczowym pytaniem rzeczywiście zdaje się być: „dlaczego?”.

Globalne ocieplenie vs. ciąża

Mechanizmy te nie są jasne i podkreśla się przy tym, że na świecie od zawsze panuje różnorodność temperatur, a większość kobiet rodzi normalnie. Wydaje się więc, że nie dla każdej ciężarnej jest to czynnik ryzyka. Mimo wszystko warto wiedzieć, że temperatura istotnie może wpłynąć na podstawowe funkcje organizmu, w tym przepływ krwi oraz oddychanie. Stąd też ciężarne w upalne dni powinny pamiętać o nawodnieniu oraz przebywaniu w chłodniejszych miejscach, zaś w czasie wysokich mrozów w znacznie cieplejszych.

Odnosząc się do wspomnianych wyżej zmian hormonalnych, eksperci zasugerowali, że wysoka temperatura może wpływać na zwiększenie poziomu oksytocyny u matki. Jest to hormon stymulujący m.in. początek porodu – wywołuje kurczenie się macicy, co jest niezbędne do urodzenia dziecka i nie pozostaje bez znaczenia w kontekście jego przyspieszenia.

Na straży czystego środowiska

Zmiany klimatyczne nieodłącznie wiążą się z ogromnym zanieczyszczeniem środowiska, które wpływa nie tylko na zdrowie ciężarnych, lecz każdego z nas. Może przyczyniać się nawet do powstawania nowotworów piersi.

Jak powiedział profesor Kefah Mokbel, chirurg piersi w St George’s Hospital w Londynie: „Jedna z teorii głosi, iż bardzo małe cząsteczki zanieczyszczeń zwane PM 2,5 (mniejsze niż 2,5 mikrometra) mogą przedostawać się przez wyściółkę płuc do krwiobiegu, a następnie gromadzić w obszarach tłuszczowych, takich właśnie jak piersi” – pisaliśmy na naszym portalu. Troska o środowisko to obecnie podstawa – zarówno dla nas, jaki przyszłych pokoleń.

Źródło: dailymail

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn "Chcemy Być Rodzicami", absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.