Przejdź do treści

Gdy ciało po ciąży nie jest już takie samo… Poznaj niesamowitą mamę 5 dzieci – „Czas, by celebrować własne piękno”

ciało po ciąży
Foto: she_plusfive Instagram

Wymagania stawiane kobiecemu ciału i kanon, w którym powinno się ono mieścić, dla wielu są nieosiągalne. Czy jest w tym coś złego? Zupełnie nie, lecz mimo wszystko wszelkie diety, kosmetyki, idealne sylwetki prezentowane na okładkach modowych pism chcą przekonać nas, że powinnyśmy o to walczyć, bo to jest właśnie prawdziwą wartością.

Jak w tym wszystkim odnaleźć ma się mama, która doświadczyła pięciu ciąż? „Nie ma znaczenia, jak w tym momencie wygląda nasze ciało – czas, by celebrować własne piękno” – pisze Brenda Stearns.

Uśmiech vs. chwile słabości – ciało to wszystko uniesie!

Brenda i jej mąż Isaiah trafili na siebie zupełnym przypadkien. Kobieta przez pomyłkę napisała wiadomość na błędny numer, którego właścicielem okazał się jej… przyszły mąż! W 2011 roku pojawiło się na świecie ich pierwsze dziecko, a rok później drugie – oba te porody odbyły się poprzez cesarskie cięcie, co zostawiło na ciele Brendy blizny. Kolejne trzy zakończyły się już drogą naturalną – ostatni miał miejsce w 2018 roku.

Czy były to łatwe przeżycia i rzeczywistość dorównuje bajce, jaką kreuje w naszym wyobrażeniu wizja Instagamowych uśmiechów? Nie, nie zawsze jest cudownie, radośnie i kolorowo, do czego kobieta także nie boi się przyznać. Po urodzeniu piątego dziecka cierpiała bowiem na depresję poporodową, na co duży wpływ miało także jej ciało – nie wróciło już do formy sprzed dzieci. Tak, akceptacja tego stanu często wymaga czasu i głębokiej pracy z samą sobą.

ciało po ciąży

Ciało po ciąży – lekcja samoakceptacji

Niewątpliwie warto w takich momentach przypominać sobie o ogromnej sile i niesamowitych możliwościach, jakie posiada nasz organizm. Wygląd to jeden z najmniej ważnych w tym kontekście elementów: „Umięśnione i płaskie brzuchy są świetnie!… ale czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym, że Twoje ciało, by przynieść na świat nowe życie, dosłownie przearanżowało swoje narządy?” – pisze pod jednym ze zdjęć Brenda.

Czy łatwo jest z tak ogromnym szacunkiem i akceptacją patrzeć na swoje ciało? Zapewne nie dla wszystkich. Czy powinniśmy pod tym względem jakkolwiek oceniać innych? Nigdy w życiu! Niestety, Brenda – jak zapewne wiele kobiet – spotkała się z negatywnymi komentarzami na temat swojej sylwetki oraz tego, że w tak bezpośredni sposób potrafi o niej mówić. Z drugiej strony, wiele osób wykazało dla niej podziw i w jakiejś mierze zazdrość. Niejedna kobieta napisała bowiem: „Nie mogłabym tego zrobić. Wstydzę się swojego brzucha” – to właśnie dla nich tego typu przekaz jest szczególnie potrzebny.

Droga ku zrozumieniu

Na szczęście powstaje coraz więcej projektów, które mają na celu normalizację wizji ciała. Jednym z nich są prace Ashlee Dean Wells, fotografki i twórczyni 4 Trimester Bodies Project („Ciała 4-tego trymestru” – tł. redakcji).

Jak pisałam na portalu WspolczesnaRodzina: Mając takie tło, jakie maluje nam współczesna kultura, tym ważniejsze stają się projekty i przeróżne konta w social mediach, które pokazują nie tylko jeden określony kanon piękna. Pokazują ludzi o różnej wadze, różnych kolorach skóry, kobiety z nieogolonymi nogami, mężczyzn bez kaloryfera na brzuchu. To jest NORMALNE. To jest ciało. To jest człowiek. Każdy inny” – dajmy sobie na tę normalność przestrzeń.

ciało po ciąży

Inspiracja: boredpanda.com || Foto: she_plusfive Instagram

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Najnowsze artykuły