fbpx
Przejdź do treści

Ganbanyoku, czyli sauna po japońsku

Zabieg ganbanyoku nazywany jest inaczej skalną kąpielą, skalną łaźnią lub skalną sauną. W Japonii jest to niezwykle ceniony i popularny rodzaj sauny, od niedawna dostępny również w Polsce.

Ganbanyoku polega na 30 – 60 minutowej sesji leżenia na skalnych płytach podgrzewanych do temperatury 40 – 44 stopni Celsjusza. Oryginalne płyty są wytwarzane z czarnej krzemionki wulkanicznej w nielicznych kamieniołomach w górach Hiyama na wyspie Hokkaido w Japonii.

Podstawą działania są promienie elektromagnetyczne z zakresu podczerwieni, które są naturalnie emitowane przez płyty. Wnikają one do wnętrza skóry i powodują otwarcie porów, uwolnienie toksyn oraz rozluźnienie mięśni. Ponieważ ciało podgrzewane jest od dołu, czujemy przyjemne ciepło, w przeciwieństwie do uczucia gorąca w tradycyjnej saunie fińskiej. Dlatego też zabieg stymuluje krążenie i przyspiesza metabolizm, ale nie przyspiesza rytmu serca.

Ciało wydziela inny rodzaj potu, zwany przez Japończyków „potem perłowym”, bez charakterystycznego nieprzyjemnego zapachu, posiadającym właściwości bakteriobójcze. W Japonii po zabiegu ganbanyoku nie jest konieczny prysznic – wystarczy wytarcie się ręcznikiem do sucha.

Ganbanyoku jest uważana przez Japończyków również za metodę relaksacji, wywierającą pozytywny wpływ na psychikę. Redukuje napięcie psychiczne, obniża uczucie niepokoju oraz poprawia nastrój. Zabieg cieszy się coraz większą popularnością w całej Europie.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Tematy:

Autor

Katarzyna Wielgus

farmaceutka