fbpx
Przejdź do treści

Francja zalegalizowała leczenie niepłodności przez lesbijki i singielki

quiz in vitro 2
fot. 123rf.com

We Francji weszły w życie przepisy legalizujące leczenie niepłodności dla par lesbijskich i singielek. Dekret został podpisany przez ministra zdrowia.

Założeniem przepisów forsowanych przez rząd Emmanuela Macrona jest niestosowanie dyskryminacji między parami heteroseksualnymi a parami tej samej płci lub między parami a samotnymi kobietami, jeśli chodzi o prawa do posiadania potomstwa. 

W kraju zabraknie nasienia? 

Francuski rząd przeznaczył również dodatkowe 9,3 mln dolarów na procedury medyczne związane z leczeniem niepłodności. Okazuje się jednak, że same procedury i pieniądze mogą nie wystarczyć. Realną obawą jest brak nasienia.  

Z samą francuską spermą trudno będzie nam sprostać zapotrzebowaniu – mówiła dla CNN dr Meryl Toledano, prowadząca klinikę leczenia niepłodności. 

Problemem są regulacje dotyczące poboru i importu nasienia. Nie można płacić za oddaną spermę, a także nie można jej sprowadzać z zza granicy. Pomocna ma być kampania informacyjna Francuskiej Agencji Biomedycyny.  

Polska w kontrze 

Leczenie problemów płodności bez względu na stan cywilny nie jest w Europie nowością. Podobne rozwiązania stosują m.in. Belgia, Holandia, Szwecja i Hiszpania. W większości państw Unii Europejskiej procedura in vitro dla par jest refundowana.  

Nasza krajowa Ustawa o leczeniu niepłodności – regulująca stosowanie metody in vitro – została uchwalona w czasie rządów PO-PSL w 2015 r. Krytyczni wobec niej byli wówczas posłowie PiS, którzy zgodnie głosowali przeciw jej uchwaleniu. Po objęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę główne przepisy ustawy nie zostały jednak znowelizowane, zaprzestano natomiast refundacji procedury in vitro w ramach rządowego programu. W minionym roku w Polsce w procedurze in vitro wykorzystano 32 878 zarodków.  

Wbrew temu co mówią prawicowe media zarodków nie wyrzuca się “na śmietnik.” Ministerstwo zdrowia informuje, że na koniec 2020 r. w Polsce przechowywanych było 122 197 zarodków – to o 20 tys. więcej niż rok wcześniej (w grudniu 2019 r. było ich 102 412). Ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju (grozi za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat). Jeśli para z jakichkolwiek powodów nie wykorzysta wszystkich swoich zarodków, wówczas po 20 latach będą one przekazywane do dawstwa anonimowego. 

Źródło: PAP 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.