fbpx
Przejdź do treści

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”. Zobacz, o czym mówiły ekspertki

Endometrioza w "Pytaniu na Śniadanie".
fot. Fotolia

Endometrioza nazywana jest „cichą chorobą”, ponieważ nie daje widocznych objawów. Cicha również ze względu na to, że niewiele się o niej mówi. Na szczęście coraz częściej temat ten poruszany jest w mediach, staje się również inspiracją dla artystów. O chorobie opowiedziały ostatnio w programie TVP2 „Pytanie na Śniadanie” ekspertki w tej dziedzinie.

Gośćmi Marzeny Rogalskiej i Tomasza Kammela w programie „Pytanie na Śniadanie” 2. grudnia była ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Czym jest endometrioza?

Endometrioza to choroba przewlekła, definiowana jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy, poza jej naturalnym umiejscowieniem. Szacuje się, że może dotyczyć od  6 do 15 proc. wszystkich kobiet. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50 proc. pacjentek.

Występuje zarówno u nastolatek, jak i u pań po menopauzie. Jak zaznacza lek. med. Jarosław Kaczyński, rozpoznanie endometriozy nie jest łatwym procesem. Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy. Na własnej skórze przekonały się o tym goście programu – Magda Rogalska i Agnieszka Surmańska.

Endometrioza w „Pytaniu na Śniadanie”

– Zostałam zdiagnozowana po 21 latach – mówi o swojej chorobie gość programu, Magda Rogalska

– Wcześniej byłam odsyłana od lekarza do lekarza. Niestety, cierpienie powodowało, że stawałam się bezsilna, miałam stany depresyjne – zdradza.

Niestety przypadek Magdy nie jest odosobniony, sporo pań dopiero po wielu latach dowiaduje się, że cierpią na endometriozę. Jak zauważa ginekolog dr Beata Sterlińska-Tulimowska, rozpoznanie endometriozy na świecie trwa ok. siedem lat, w Polsce nawet 10-12 lat.

Wcześniej bywa, że pacjentki są leczone na zapalenie jajników, na zespół jelita drażliwego – tak było m.in. w przypadku Agnieszki Surmańskiej.  Dlaczego tak się dzieje?

– Endometrioza jest zespołem bardzo wielu objawów chorobowych, które nie są charakterystyczne dla jednej pacjentki. Jedna pacjentka ma bóle brzucha, druga ma bóle pęcherza, bóle jelit. Trafiają do gastrologa, urologa, czy ortopedy – tłumaczy ginekolog Sterlińska-Tulimowska.

Generalnie endometrioza może pojawić się w każdym miejscu organizmu, za wyjątkiem włosów i paznokci – dodaje ekspertka.

Pytanie na Śniadanie
fot. „Pytanie na Śniadanie”

„Taka twoja uroda”

– Mówiono mi, że być może po urodzeniu dzieci mi te bóle przejdą. Mam to szczęście, że urodziłam dzieci, ale niestety ból pozostał. Mało tego, endometrioza jeszcze bardziej się rozwinęła i teraz mam jeszcze większe kłopoty – opowiada Magda Rogalska.

– Łykałam kupę leków, mówiono mi, że taka moja uroda – mówi z kolei Beata Sterlińska. – W 2013 roku te bóle były bardzo silne, łącznie z utratą przytomności, zaparciami, biegunkami, z krwawieniami z odbytu i innych części ciała. Dwa lata prywatnych badań, bo niestety na badania na fundusz czeka się bardzo długo. Ktoś gdzieś powiedział, że to endometrioza – dodaje Beata. Jak zdradza, żeby pozwolić sobie na prywatne badania jej mąż wyjechał do pracy za granicę.

Co z życiem intymnym?

Endometriozie często towarzyszą inne dolegliwości: ból podczas oddawaniu moczu, stolca, bóle pleców, czy ból podczas stosunków. Jak wygląda życie intymne z taką chorobą?

– To jest niesamowity kłopot chyba nas wszystkich – tłumaczy Magda Rogalska.

To drażliwy temat i kobiety nie chcą o tym rozmawiać. My jesteśmy takim przykładem dziewczyn, które mają wsparcie ze strony naszych mężów, za co uprzejmie im dziękujemy. Często nie mamy ochoty (na seks – red.) ze względu na ból, który jest przeraźliwy, rozrywający. Gdyby nie to, że z mężem zaczęliśmy na ten temat rozmawiać i współpracować ze sobą, stosunki płciowe byłyby w zaniku – dodaje.

Ekspertka zaznacza, że rozmowa jest w tym przypadku niezwykle ważna, bo jest wtedy zdecydowanie łatwiej o normalne funkcjonowanie.

Jak leczyć endometriozę?

– Kobieta pozostaje z tą chorobą na zawsze. Są okresy remisji pod wpływem leczenia – tłumaczy dr  Sterlińska-Tulimowska

– Kiedyś podstawą rozpoznania endometriozy była laparoskopia i pobranie wycinków histopatologicznych i udokumentowanie tego badaniem mikroskopowym. Obecnie Kanadyjskie Towarzystwo Ginekologów wprowadziło możliwość leczenia endometriozy i zalecenie leczenia endometriozy tylko objawowej – wyjaśnia ekspertka.

-Jeżeli pojawiają się bóle i obfite miesiączki możemy podejrzewać, że jest to endometrioza. Co ważne, kilka lat temu Ministerstwo Zdrowia wpisało ją na grupę chorób przewlekłych i dzięki temu pacjentki uzyskały możliwość leczenia bardziej specjalistycznego. Początkowo używaliśmy leków przeciwbólowych, potem podawano Danazol, gonadoliberyny, które z kolei wprowadzały pacjentkę w menopauzę. Teraz stosujemy głównie syntetyczny progesteron – dodaje.

Źródło: „Pytanie na Śniadanie” TVP2

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.