Przejdź do treści

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

endometrioza leczenie
Szacuje się, że endometrioza dotyczy  6-15% wszystkich kobiet – fot. materiały udostępnione przez partnera

Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet. Towarzyszący jej ogromny ból, zmęczenie, napięcie, ale i niepłodność. Co warto wiedzieć o tej chorobie? Na nasze pytania odpowiedział lek. med. Jarosław Kaczyński, specjalista ginekolog–położnik z kliniki InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jakie są najczęstsze objawy endometriozy występujące u pacjentek zgłaszających się do gabinetu?

lek. med. Jarosław Kaczyński: Endometrioza jest chorobą przewlekłą, definiowaną jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy, poza jej naturalnym umiejscowieniem. Szacuje się, że dotyczy  6-15%  wszystkich kobiet. Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50% pacjentek.

Najczęstszym objawem zgłaszanym przez pacjentki cierpiące z powodu endometriozy jest ból. Typ dolegliwości bólowych może być różny: począwszy od dolegliwości bólowych występujących w okresie około menstruacyjnym, poprzez bóle występujące w sposób ciągły, bóle w okolicy krzyżowej, bolesność zgłaszana przy współżyciu, a także bolesne oddawanie moczu i stolca. Mogą występować także wzdęcia i biegunki.

Drugim częstym objawem jest właśnie obniżona płodność kobiety. Udowodniono, że u pacjentek z endometriozą nawet minimalnego stopnia, zdolność do posiadania dziecka może być obniżona nawet o połowę, w stosunku do populacji zdrowych kobiet.

Czy faktycznie łatwo jest pomylić je (objawy endometriozy) z innymi dolegliwościami ginekologicznymi? 

Objawy endometriozy są mało specyficzne. Informacje zebrane z wywiadu medycznego mogą nas nakierować na podejrzenie endometriozy, ale nie są to objawy charakterystyczne.

W badaniu ginekologicznym, które należy przeprowadzić starannie, trzeba zwrócić uwagę na ruchomość macicy, obecność dolegliwości bólowych przy badaniu okolicy więzadeł krzyżowo- macicznych i przegrody odbytniczo-pochwowej. W przypadku obecności ognisk endometriozy w jajniku, można wybadać patologiczny opór.

Zdecydowanie więcej informacji możemy uzyskać przy badaniu USG sondą transvaginalną. Jest to idealne narzędzie do oceny ognisk endometriozy w obrębie jajników, ale zupełnie nie sprawdza się przy ocenie ognisk endometriozy rozsianej po otrzewnej. Nie pozwala na ocenę zrostów spowodowanych chorobą w obrębie miednicy mniejszej, a także jest zawodne w ocenie ognisk endometriozy w obrębie mięśnia macicy (adenomiozy).

Jeśli chodzi o diagnostykę laboratoryjną endometriozy, to panuje przekonanie, że oznaczanie w surowicy krwi takich parametrów jak Ca -125 i Ca 19-9, może pomoc w ukierunkowaniu postępowania i w postawieniu ostatecznej diagnozy, to wg ESHRE (Europejskie Towarzystwo  Medycyny Rozrodu i Embriologii) oraz ASRM (Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu), nie zaleca się rutynowego oznaczania Ca – 125 i Ca 19-9  w diagnostyce endometriozy.

Złotym standardem w diagnostyce endometriozy jest laparoskopia , która pozwala nie tylko na diagnostykę, ale również jednoczasowe leczenie. Należy pamiętać jednak o tym, że jest to procedura zabiegowa i jak każda operacja niesie ze sobą ryzyko powikłań.

Reasumując, rozpoznanie endometriozy nie jest procesem łatwym. Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy. Choroba występuje w różnym wieku, a pacjentki najczęściej uskarżają się na dolegliwości bólowe i niemożność zajścia w ciążę. Wszystko to razem powoduje, że czas od pierwszego zgłoszenia się pacjentki do lekarza z powodu objawów endometriozy do momentu postawienia właściwej diagnozy, może wynieść nawet 12 lat.

Jakie są zatem główne sposoby leczenia i jaka jest ich skuteczność? 

Wszystko zależy od tego w jakim wieku jest pacjentka i co jest naszym celem terapeutycznym? Inaczej postępujemy, jeśli naszym celem jest walka z doskwierającym bólem, a zgoła odmiennie, jeśli priorytetem jest posiadanie dziecka.

Leczenie zachowawcze (farmakologiczne) ma na celu zniwelowanie dolegliwości bólowych. W terapii zastosowanie znalazło wiele środków, począwszy od niesterydowych leków przeciwzapalnych, poprzez preparaty antykoncepcyjne (esrogenowo-progesteronowe), progestageny, wkładki wewnąrzmaciczne uwalniające progestagen,  po agonistów  GnRH i Danazol.

Nowoczesnym lekiem, który uzyskał rejestrację w leczeniu endometriozy jest dienogest. Jego skuteczność w znoszeniu przewlekłego bólu jest porównywalna z agonistami GnRH, a jednocześnie rzadziej występują działania niepożądane (objawy klimakterium), co znacząco poprawia komfort życia pacjentek cierpiących z powodu endometriozy.

Terapia farmakologiczna jest natomiast nieskuteczna w przypadku par starających się o dziecko i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i rekomendacjami towarzystw naukowych, nie ma żadnych przesłanek co do tego, aby zastosować leczenie farmakologiczne u kobiet z endometriozą w celu poprawienia ich płodności.

Leczenie operacyjne powinno być natomiast proponowane, gdy mamy do czynienia z :
  • niepłodnością w przebiegu endometriozy,
  • endometriozą głęboko naciekającą ,
  • torbielami endometrialnymi jajników, jeśli ich średnica przekracza 3 – 4 cm.

Postępowanie operacyjne ma na celu uwolnienie zrostów, usuniecie ognisk endometriozy, czy usuniecie torbieli endometrialnych.

Należy pamiętać o tym, że endometrioza jest przewlekłym stanem zapalnym w organizmie człowieka i poprzez swoją obecność wpływa na jakość komórek jajowych, na skład płynu pęcherzykowego i płynu otrzewnowego powodując jego większą toksyczność w stosunku do zarodka. Ma również wpływ na zdolność plemnika do  zapłodnienia, a wreszcie na jakość zarodków i ich możliwości implantacyjne.

Czy rodzaj leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby?

W przypadku endometriozy łagodnej  tj.: I i II stopnia, dopuszczalne jest przyjęcie postawy wyczekującej, ale tylko w odniesieniu do par młodych. Należy pamiętać, że odsetek ciąż poczętych samoistnie, bez jakiejkolwiek interwencji medycznej w tej grupie chorych wynosi 3,3% na cykl. Parom oczekującym  większego zaangażowania terapeutycznego należy proponować inseminacje domaciczne w cyklach stymulowanych. W grupie tej odsetek ciąż na cykl wynosi ok 10%. Natomiast w przypadku par powyżej 35 roku życia lub w przypadku par starających się o dziecko przez ponad rok, powinny być one kierowane do programu zapłodnienia pozaustrojowego

W przypadku pacjentek z endometriozą III i IV stopnia (najbardziej zaawansowana postać choroby), pragnących zajść w ciążę,  jedynym rozwiązaniem jest rozpoczęcie terapii zapłodnienia pozaustrojowego (IVF).

Dzięki zastosowaniu leczenia niepłodności metodą in vitro szanse na posiadanie dziecka u pacjentek z endometriozą znacząco wrosły. Wprowadzanie różnorodnych protokołów stymulacyjnych, zastosowanie Atosibanu, a wreszcie transfery mrożonych zarodków zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu. Jednak doniesienia o tym, że szanse na dziecko u pacjentki z ciężką endometriozą są porównywalne do grupy kontrolnej  – pacjentki z czynnikiem jajowodowym, wydają się zbyt optymistyczne. Szacuje się, że wskaźnik żywych urodzeń w grupie kobiet z endometriozą wynosi 30% w porównaniu z 37,5% w grupie z czynnikiem jajowodowym.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Jak dieta może pomóc w endometriozie? Opowiada lek.med. Jan Olek

Żywienie w endometriozie
fot.Fotolia

Endometrioza jest jedną z najczęściej występujących chorób ginekologicznych u kobiet w wieku rozrodczym. Jest schorzeniem przewlekłym i postępującym. Powoduje stan zapalny w miednicy mniejszej i wiele dolegliwości bólowych, może prowadzić do niepłodności lub poronień. Może również naciekać na narządy takie jak jelito, pęcherz moczowy, prowadząc do ich uszkodzenia. Można ją skutecznie leczyć operacyjnie i/lub hormonalnie, jednak efekty nierzadko są niezadowalające, zarówno jeśli chodzi o wznowy choroby, jak i jakość życia związaną z poziomem bólu. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Jak endometrioza zmienia życie? Opowiadają pacjentki Miracolo

Przyczyny endometriozy

Etiologia choroby nadal nie jest dobrze poznana. Opisywano skłonność genetyczną predysponującą do jej wystąpienia, wpływ hormonów, układu immunologicznego oraz toksyny. Coraz częściej mówi się o wpływie żywienia oraz dysbiozy jelitowej na endometriozę. Z przykrością trzeba stwierdzić, że ten temat nie leży w centrum zainteresowania nauk medycznych. Niemniej jednak istnieje trochę badań przedstawiających wpływ żywienia na gruczolistość zewnętrzną i przedstawię je w poniższym artykule.

Tłuszcz tłuszczowi nierówny

W 1988 r. Covens et al. przedstawił, że dieta bogata w tłuszcz rybny doprowadziła do regresji endometriozy, która została operacyjnie wszczepiona królikom.

Przed kilkoma laty dowiedziono, że zwiększona konsumpcja mięsa czerwonego powiązana jest z częstością choroby stwierdzanej laparoskopowo (iloraz szans[1] 2,0), w przeciwieństwie do spożycia częstego warzyw i owoców, gdzie zaobserwowano ujemną korelację (iloraz szans 0,6). Nie stwierdzono zależności przy spożyciu masła i różnych olei.

Zobacz też: Wykłady lekarzy, opowieści pacjentek i mnóstwo wiedzy! Relacja ze spotkania poświęconego endometriozie

Kwasy Omega-3

W obszernej analizie Nurses Health Study (12 lat prospektywnie zbieranych danych), że kobiety, które częściej spożywały kwasy Omega-3 rzadziej cierpiały na endometriozę, w przeciwieństwie do częstego spożycia kwasów trans (margaryny, chipsy, ciasteczka, wszelkie oleje roślinne poddane obróbce termicznej), które zwiększały ryzyko zachorowania na endometriozę.

Dane te świadczą o tym, że tłuszcze mogą odgrywać rolę w patogenezie endometriozy. Zostało to również potwierdzone w jednym badaniu in vitro, w którym skracała się przeżywalność komórek endometrialnych po dodaniu kwasów Omega-3 w wysokim stężeniu.

Wyniki te zgadzają się z rezultatami badania wykonanego w 1995 r. przez B. Deutch, który dowiódł, że konsumpcja olei rybnych zmniejszała dolegliwości bólowe u kobiet z pierwotnie bolesnymi miesiączkami.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Metale ciężkie a endometrioza

Nie tylko kwasy tłuszczowe były przedmiotem badań. Jedno badanie opisywało wpływ metali ciężkich na endometriozę. Poziom zatrucia kadmem korelował dodatnio z obecnością endometriozy. Kadm zanieczyszczone są często gleby i wody, obecny jest również w plombach zębów (amalgamat).

[1] Stosunek szansy wystąpienia danego zdarzenia w danej grupie do wystąpienia tego samego zdarzenia w innej porównywanej grupie. Określa o ile większa/mniejsza jest szansa wystąpienia zdarzenia (np. choroba, śmierć) w jednej grupie w porównaniu do innej.

Klinika Miracolo

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Ginekolog położnik. Zastępca ordynatora i założyciel certyfikowanego klinicznego centrum endometriozy w St. Josefs-Hospital w Dortmundzie. Założyciel kliniki Miracolo w Polsce.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Padma Lakshmi opowiada o życiu z endometriozą. „Ból nie do opisania”

Padma Lakshmi o endometriozie
"Ból, który przeżywałam podczas miesiączki był nie do opisania" - wyznaje Padma Lakshmi – fot. Facebook @padmalakshmi

Nie wszyscy znani i lubiani wypowiadają się na temat dręczących ich dolegliwości czy chorób. Jednak jest ich coraz więcej. Padma Lakshmi, amerykańska modelka, aktorka, producentka i prezenterka (Top Chef) zdecydowała się opowiedzieć o endometriozie. W ten sposób chce pomóc kobietom, które „cierpią w ciszy”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kilkanaście lat temu aktor znany z filmu „Powrót do przeszłości” Michael J. Fox zdecydował się powiedzieć publicznie o tym, że jest chory na Parkinsona.

Dzisiaj, 25 lat od diagnozy – lekarze przepowiadali, że będzie mógł pracować najwyżej 10 lat – Michael ma się dobrze i nadal pracuje. Za jego przykładem idą inni (Lady Gaga – fibromialgia, Selena Gomez – toczeń), całkiem niedawno Selma Blair (Legalna Blondynka, Hellboy) w intymnym wywiadzie opowiedziała o swoich zmaganiach ze stwardnieniem rozsianym.

Zobacz też:  Lena Dunham usunęła macicę. Zdradziła, dlaczego zdecydowała się na ten trudny krok

Padma Lakshmi o endometriozie

Lena Dunham (Dziewczyny) była pierwszą aktorką, która przyznała, że cierpi na endometriozę, podobnie jak Daisy Ridley (Gwiezdne wojny).

Padma Lakshmi już dawno udowodniła, że nie boi się kontrowersyjnych tematów i tym opowiada o swoich zmaganiach z endometriozą, na którą także cierpiała jej mama. „Od najmłodszych lat widziałam, jak moja mama żyje z bólem, dlatego myślałam, że to normalne, nie zastanawiałam się nad tym, że może to być objaw choroby. Diagnozę usłyszałam w wieku trzydziestu paru lat i była to duża ulga” – mówi aktorka.

I chociaż – jak przyznaje – nie ma lekarstwa na tę chorobę, są już terapie, które mogą zmniejszać objawy – od terapii hormonalnej, odpowiednich środków przeciwbólowych czy zabiegów chirurgicznych.

Ból, który przeżywałam podczas miesiączki był nie do opisania, a oprócz tego bolał mnie kręgosłup, miałam problemy z przemianą materii, bolesne skurcze, dokuczała mi migrena, wymiotowałam wspomina.

Zobacz też: Gwiazdy z endometriozą. Poznaj ich historie

Pokonać tabu

Padma Lakshmi pracuje także dla Amerykańskiej Fundacji Endometriozy i pomaga zebrać środki na badania umożliwiające lepsze poznanie tej choroby.

Autorka bestsellerowej książki „Love, loss and what we ate” mówi: „Nigdy nie było moją intencją mówienie o tak intymnych problemach, ale chciałabym, żeby nowa generacja kobiet nie musiała przechodzić przez to, co ja.

Powinniśmy zmienić postrzeganie miesiączki przez społeczeństwo i tego, co wiąże się z naszym kobiecym zdrowiem – ten temat nie może być żadnym tabu, ponieważ to my rodzimy dzieci”.

Tu kupisz najnowsze e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: cosmopolitan.com, yahoo.com

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Test na endometriozę – do diagnozy wystarczy próbka krwi

Test na endometriozę - do diagnozy wystarczy próbka krwi
fot.Fotolia

Naukowcy stworzyli test, który na podstawie próbki krwi pacjentki jest w stanie wykryć endometriozę z 90% skutecznością. Biorąc pod uwagę, że obecnie diagnoza endometriozy zajmuje średnio 10 lat, skuteczny test z krwi to prawdziwa rewolucja.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Wsparcie psychologa w leczeniu endometriozy

9 na 10 przypadków

Endometrioza, choroba, na którą cierpi ponad 1,5 miliona kobiet w Polsce, jest niezwykle trudna do zdiagnozowania. Średnio na postawienie diagnozy pacjentka czeka od 7 do 12 lat. Są to lata pełne uporczywego bólu i frustracji.

Brytyjscy naukowcy z MDNA Life Sciences i Oxfordu opracowali test, który na podstawie próbki krwi pozwala skutecznie zdiagnozować 9 na 10 pacjentek dotkniętych endometriozą.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Biomarkers in Medicine, badacze prezentują swoje odkrycie –  biomarkery*, które wskazują na obecność endometriozy. To na tym odkryciu bazuje stworzony przez nich Mitomic Endometriosis test:  znajduje w krwi cząsteczki DNA i bada je pod kątem występowania biomarkerów endometriozy. Pozwala je zaobserwować również u pacjentek w mało zaawansowanym stadium choroby.

Zobacz też: Wykłady lekarzy, opowieści pacjentek i mnóstwo wiedzy! Relacja ze spotkania poświęconego endometriozie

Diagnoza w kilka dni

Wyniki testu otrzymuje się po zaledwie kilku dniach, czyli natychmiast, w porównaniu do lat cierpienia w oczekiwaniu na diagnozę. Naukowcy zapowiadają, że test będzie dostępny na brytyjskim rynku już za dziewięć miesięcy i będzie kosztował około £250.

Obecnie diagnoza endometriozy zajmuje tyle czasu, ponieważ objawy tej choroby nie są specyficzne, a ogniska endometriozy często wykrywane są dopiero w trakcie inwazyjnej laparoskopii. Nieinwazyjne narzędzie diagnostyczne, które pozwala na szybkie wykrycie tej choroby jest obecnie palącą potrzebą kliniczną – mówił The Telegraph dr Christian Becker, członek zespołu badawczego.

*Biomarker, znacznik biologiczny (ang. biological marker, biomarker) – wskaźnik biologiczny, taki jak substancja, właściwość fizjologiczna czy gen, wskazujący lub mogący wskazywać na obecność stanu chorobowego, czy zaburzeń fizjologicznych lub psychicznych.

Źródło: The Telegraph

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Wykłady lekarzy, opowieści pacjentek i mnóstwo wiedzy! Relacja ze spotkania poświęconego endometriozie

Za nami pierwsze spotkanie poświęcone tematowi endometriozy,  zorganizowane przez Miracolo Clinic. Podczas meetup’u uczestniczki miały okazję wysłuchać wykładów ekspertów oraz zapoznać się z historiami pacjentek. Jak zapowiadają organizatorzy, to z pewnością nie ostatnie spotkanie z tej serii.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Spotkanie odbyło się 29 marca w Warszawie na Stadionie Narodowym. Wydarzenie rozpoczęło się od przemówienia jednego z założycieli kliniki Miracolo – Łukasza Olka, który zwrócił uwagę, że zdiagnozowanie endometriozy zajmuje lekarzom średnio aż 10 lat.

10 lat bolesnych miesiączek, bolesnego wypróżniania się, bolesnych stosunków, frustracji związanych z brakiem poczęcia, wizyt u specjalistów, ciągłego słuchania, że przecież to normalne, że miesiączka boli. 10 lat cierpień, rozpadu małżeństw, zwolnień z pracy, zabiegów in vitro zakończonych niepowodzeniem – mówił Łukasz Olek. – 10 lat to ogromna porażka, porażka przede wszystkim służby zdrowia, że jesteśmy tak słabi w diagnozowaniu choroby, jaką jest endometrioza. To też porażka wszystkich kobiet, których ten problem dotyczy. Jest to co dziesiąta kobieta, co daje ponad milion pań w Polsce, które cierpią przez 10 lat i nie znają przyczyny swojego problemu – zaznaczył.

Zobacz też: Endometrioza „po polsku”. 73 proc. respondentek nie wie, co to za choroba

Pierwsze spotkanie poświęcone endmetriozie

Po oficjalnym przywitaniu gości swój wykład rozpoczęła Alicja Hoszowska – lekarz ginekolog. Z przemówienia zatytułowanego „Czym jest endometrioza, jakie ma objawy i jak ją diagnozować” słuchacze dowiedzieli się m.in., że na endometriozę choruje nawet do 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Problem dotyczy aż 50% niepłodnych pań.

– Endometrioza to jedna z najczęstszych przyczyn hospitalizacji na oddziałach ginekologii i druga w Stanach Zjednoczonych przyczyna wycięć macicy – wyjaśniła lekarka. Jak zaznaczyła, teorii patogenezy endometriozy jest bardzo dużo, a pierwsze zapiski na temat choroby pochodzą z XVI wieku. Najbardziej prawdopodobną teorią wydaje się być ta mówiąca o immunologicznej przyczynie powstania endometriozy. – Oznacza to, że nasz układ odpornościowy nie radzi sobie z komórkami, które trafiają do jamy otrzewnej – tłumaczyła ekspertka. Za prawdziwą uznaje się również teorię epigenetyczną i teorię metaplazji.

Pierwsze spotkanie poświęcone endmetriozie Miracolo Clinic

Patronem medialnym wydarzenia był magazyn i serwis internetowy Chcemy Być Rodzicami // Na zdjęciu dr Tomasz Songin i Anna Wencławska

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Kompleksowe leczenie endometriozy

Następnie głos zabrał specjalista ginekolog-położnik – dr Tomasz Songin, który opowiedział o kompleksowym leczeniu endometriozy. – W każdej chorobie, która nie ma leczenia przyczynowego, ważne jest tzw. podejście holistyczne – wyjaśnił dr Songin. Co to oznacza dla lekarza? Ekspert podkreślił tu przede wszystkim rolę interdyscyplinarnego zespołu ekspertów pełniących opiekę nad pacjentką z endometriozą .

To opieka wielu specjalistów. Będąc ginekologiem, muszę pomyśleć, że może mi być potrzebna pomoc urologa, chirurga, proktologa, psychologa, psychiatry, ale także dietetyka, fizjoterapeuty i osteopaty – powiedział dr Songin. Podczas swojego wystąpienia ekspert poruszył również temat farmakologicznego i operacyjnego leczenia endometriozy, roli diety w terapii oraz wymienił dostępne obecnie techniki diagnostyczno-operacyjne.

Uczestniczki spotkania otrzymały torbę z upominkami

Zobacz też: „Przekułam endometriozę w coś pozytywnego”. Historia Moniki

Rola dietetyka, osteopaty i psychologa w leczeniu endometriozy

Kolejny wykład poprowadziła dietetyk kliniczna – mgr Ilona Cichecka, która opowiedziała o żywieniowych aspektach choroby. Ekspertka mocno podkreśliła rolę równowagi glukozowo-insulinowej u pacjentek z endometriozą oraz zwróciła uwagę na rolę nerwu błędnego.

Następnie uczestniczki i uczestnicy spotkania wysłuchali przemówienia osteopaty – mgr Eweliny Tyszko-Bury. Ekspertka wypowiedziała się na temat terapii osteopatycznej w problemach z endometriozą.

Rolę psychologa w radzeniu sobie z chorobą podkreślił psychoterapeuta – mgr Ireneusz Gawkowski, który przygotował wykład pt. „Endometrioza a emocje”. Zwrócił uwagę, że odpowiednio przeprowadzona terapia pomaga w radzeniu sobie z emocjonalną stroną choroby i sprzyja w utrzymaniu prawidłowych relacji z partnerem.

Na spotkaniu nie zabrakło również opowieści pacjentek, które podzieliły się ze słuchaczami i słuchaczkami swoimi doświadczeniami, radami i emocjami związanymi z chorobą.

Było to pierwsze tego typu spotkanie zorganizowane przez Klinikę Miracolo. Wydarzenie miało charakter edukacyjny, a jego celem było uświadomienie lekarzom i pacjentkom, czym jest endometrioza i jakie możliwości jej leczenia oferuje nam współczesna medycyna. Organizatorzy zapowiedzieli już organizację kolejnych spotkań. Patronem medialnym wydarzenia był magazyn i serwis internetowy Chcemy Być Rodzicami.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.