Przejdź do treści

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet. Towarzyszący jej ogromny ból, zmęczenie, napięcie, ale i niepłodność. Co warto wiedzieć o tej chorobie? Na nasze pytania odpowiedział lek. med. Jarosław Kaczyński, specjalista ginekolog–położnik z kliniki InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jakie są najczęstsze objawy endometriozy występujące u pacjentek zgłaszających się do gabinetu?

lek. med. Jarosław Kaczyński: Endometrioza jest chorobą przewlekłą, definiowaną jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy, poza jej naturalnym umiejscowieniem. Szacuje się, że dotyczy  6-15%  wszystkich kobiet .Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50% pacjentek.

Najczęstszym objawem zgłaszanym przez pacjentki cierpiące z powodu endometriozy jest ból. Typ dolegliwości bólowych może być różny: począwszy od dolegliwości bólowych występujących w okresie około menstruacyjnym, poprzez bóle występujące w sposób ciągły, bóle w okolicy krzyżowej, bolesność zgłaszana przy współżyciu, a także bolesne oddawanie moczu i stolca. Mogą występować także wzdęcia i biegunki.

Drugim częstym objawem jest właśnie obniżona płodność kobiety. Udowodniono, że u pacjentek z endometriozą nawet minimalnego stopnia, zdolność do posiadania dziecka może być obniżona nawet o połowę, w stosunku do populacji zdrowych kobiet.

Czy faktycznie łatwo jest pomylić je (objawy endometriozy) z innymi dolegliwościami ginekologicznymi? 

Objawy endometriozy są mało specyficzne. Informacje zebrane z wywiadu medycznego mogą nas nakierować na podejrzenie endometriozy, ale nie są to objawy charakterystyczne.

W badaniu ginekologicznym, które należy przeprowadzić starannie, trzeba zwrócić uwagę na ruchomość macicy, obecność dolegliwości bólowych przy badaniu okolicy więzadeł krzyżowo- macicznych i przegrody odbytniczo-pochwowej. W przypadku obecności ognisk endometriozy w jajniku, można wybadać patologiczny opór.

Zdecydowanie więcej informacji możemy uzyskać przy badaniu USG sondą transvaginalną. Jest to idealne narzędzie do oceny ognisk endometriozy w obrębie jajników, ale zupełnie nie sprawdza się przy ocenie ognisk endometriozy rozsianej po otrzewnej. Nie pozwala na ocenę zrostów spowodowanych chorobą w obrębie miednicy mniejszej, a także jest zawodne w ocenie ognisk endometriozy w obrębie mięśnia macicy (adenomiozy).

Jeśli chodzi o diagnostykę laboratoryjną endometriozy, to panuje przekonanie, że oznaczanie w surowicy krwi takich parametrów jak Ca -125 i Ca 19-9, może pomoc w ukierunkowaniu postępowania i w postawieniu ostatecznej diagnozy, to wg ESHRE (Europejskie Towarzystwo  Medycyny Rozrodu i Embriologii) oraz ASRM (Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu), nie zaleca się rutynowego oznaczania Ca – 125 i Ca 19-9  w diagnostyce endometriozy.

Złotym standardem w diagnostyce endometriozy jest laparoskopia , która pozwala nie tylko na diagnostykę, ale również jednoczasowe leczenie. Należy pamiętać jednak o tym, że jest to procedura zabiegowa i jak każda operacja niesie ze sobą ryzyko powikłań.

Reasumując, rozpoznanie endometriozy nie jest procesem łatwym, Objawy są mało charakterystyczne i nie pozwalają na jednoznaczne postawienie diagnozy. Choroba występuje w różnym wieku, a pacjentki najczęściej uskarżają się na dolegliwości bólowe i niemożność zajścia w ciążę. Wszystko to razem powoduje, że czas od pierwszego zgłoszenia się pacjentki do lekarza z powodu objawów endometriozy do momentu postawienia właściwej diagnozy, może wynieść nawet 12 lat.

Jakie są zatem główne sposoby leczenia i jaka jest ich skuteczność? 

Wszystko zależy od tego w jakim wieku jest pacjentka i co jest naszym celem terapeutycznym? Inaczej postępujemy, jeśli naszym celem jest walka z doskwierającym bólem, a zgoła odmiennie, jeśli priorytetem jest posiadanie dziecka.

Leczenie zachowawcze (farmakologiczne) ma na celu zniwelowanie dolegliwości bólowych. W terapii zastosowanie znalazło wiele środków, począwszy od niesterydowych leków przeciwzapalnych, poprzez preparaty antykoncepcyjne (esrogenowo-progesteronowe), progestageny, wkładki wewnąrzmaciczne uwalniające progestagen,  po agonistów  GnRH i Danazol. Nowoczesnym lekiem, który uzyskał rejestrację w leczeniu endometriozy jest dienogest. Jego skuteczność w znoszeniu przewlekłego bólu jest porównywalna z agonistami GnRH, a jednocześnie rzadziej występują działania niepożądane (objawy klimakterium), co znacząco poprawia komfort życia pacjentek cierpiących z powodu endometriozy.

Terapia farmakologiczna jest natomiast nieskuteczna w przypadku par starających się o dziecko i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i rekomendacjami towarzystw naukowych, nie ma żadnych przesłanek co do tego, aby zastosować leczenie farmakologiczne u kobiet z endometriozą w celu poprawienia ich płodności.

Leczenie operacyjne powinno być natomiast proponowane, gdy mamy do czynienia z :
  • niepłodnością w przebiegu endometriozy,
  • endometriozą głęboko naciekającą ,
  • torbielami endometrialnymi jajników, jeśli ich średnica przekracza 3 – 4 cm.

Postępowanie operacyjne ma na celu uwolnienie zrostów, usuniecie ognisk endometriozy, czy usuniecie torbieli endometrialnych.

Należy pamiętać o tym, że endometrioza jest przewlekłym stanem zapalnym w organizmie człowieka i poprzez swoją obecność wpływa na jakość komórek jajowych, na skład płynu pęcherzykowego i płynu otrzewnowego powodując jego większą toksyczność w stosunku do zarodka. Ma również wpływ na zdolność plemnika do  zapłodnienia, a wreszcie na jakość zarodków i ich możliwości implantacyjne.

Czy rodzaj leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby?

W przypadku endometriozy łagodnej  tj.: I i II stopnia, dopuszczalne jest przyjęcie postawy wyczekującej, ale tylko w odniesieniu do par młodych. Należy pamiętać, że odsetek ciąż poczętych samoistnie, bez jakiejkolwiek interwencji medycznej w tej grupie chorych wynosi 3,3% na cykl. Parom oczekującym  większego zaangażowania terapeutycznego należy proponować inseminacje domaciczne w cyklach stymulowanych. W grupie tej odsetek ciąż na cykl wynosi ok 10%. Natomiast w przypadku par powyżej 35 roku życia lub w przypadku par starających się o dziecko ponad 2 lata, powinny być one kierowane do programu zapłodnienia pozaustrojowego

W przypadku pacjentek z endometriozą III i IV stopnia (najbardziej zaawansowana postać choroby), pragnących zajść w ciążę,  jedynym rozwiązaniem jest rozpoczęcie terapii zapłodnienia pozaustrojowego (IVF).

Dzięki zastosowaniu leczenia niepłodności metodą in vitro szanse na posiadanie dziecka u pacjentek z endometriozą znacząco wrosły. Wprowadzanie różnorodnych protokołów stymulacyjnych, zastosowanie Atosibanu, a wreszcie transfery mrożonych zarodków zwiększają prawdopodobieństwo sukcesu. Jednak doniesienia o tym, że szanse na dziecko u pacjentki z ciężką endometriozą są porównywalne do grupy kontrolnej  – pacjentki z czynnikiem jajowodowym, wydają się zbyt optymistyczne. Szacuje się, że wskaźnik żywych urodzeń w grupie kobiet z endometriozą wynosi 30% w porównaniu z 37,5% w grupie z czynnikiem jajowodowym.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Ile kosztuje leczenie endometriozy? Resort zdrowia odpowiada, pacjentki ripostują: #muszęprywatnie

Prawdziwe koszty leczenia endometriozy

2100 zł na leczenie szpitalne oraz 103 zł na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Tyle, według danych Ministerstwa Zdrowia, NFZ przeznacza rocznie na leczenie jednej kobiety chorującej na endometriozę. Pacjentki, których dotyczy problem, pokazują jednak, że prawda jest zupełnie inna. Kwota potrzebna na leczenie może przyprawić o zawrót głowy.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Poseł Platformy Obywatelskiej Adam Korol skierował do ministra zdrowia interpelację w sprawie opieki medycznej dla pacjentek z tzw. gruczolistością macicy.

Jak wynika z przedstawionych przez resort zdrowia danych, w 2018 r. z opieki szpitalnej skorzystało 3560 kobiet, a z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej 10461 kobiet. 

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Życie w bólu i niemocy

Szacuje się, że obecnie nawet jedna na dziesięć kobiet może chorować na endometriozę. To ok. 2 mln Polek! Czas oczekiwania na diagnozę trwa średnio 10 lat. Co to oznacza dla pacjentek?

Przede wszystkim frustrację, życie w permanentnym bólu i poczucie niemocy. Zanim w gabinecie lekarskim padnie słowo: „endometrioza”, kobiety często żyją w przeświadczeniu, że miesiączka po prostu musi boleć. Niejednokrotnie w tym przekonaniu utwierdzają je sami lekarze.

Dużo na ten temat wie Joanna, która przez lata była wprowadzana przez lekarzy w błąd. Ginekolodzy najpierw nie potrafili rozpoznać choroby, a później zapewniali, że wykryta u kobiety torbiel jest mała i niegroźna.

W rzeczywistości okazało się, że Joanna miała już endometriozę IV stopnia. Słyszała też, że ciąża leczy torbiele. Ponadto niektórzy medycy wprost dawali jej do zrozumienia, że wymyśla, przesadza, że ból podczas miesiączki nie jest przecież niczym niezwykłym… Niestety, przypadek Joanny nie jest odosobniony.

Całą historię Joanny przeczytasz TUTAJ

#muszęprywatnie piszą kobiety chorujące na endometriozę

Leczenie endometriozy to kosztowny i często bardzo długi proces. W odpowiedzi na statystyki przedstawione przez MZ, na fanpage’u Endometrioza została umieszczona infografika przedstawiająca prawdziwe koszty leczenia endometriozy.

Okazuje się, że laparoskopowy zabieg usunięcia ognisk choroby przeprowadzony przez specjalistę to koszt rzędu nawet 20 tys. zł! Jest to suma niemal 10-krotnie wyższa od sumy zapewnianej przez resort zdrowia. Z kolei koszt konsultacji u lekarza specjalizującego się w leczeniu endometriozy to 300 zł, a czas oczekiwania na wizytę – nawet kilkanaście tygodni.

Realna #refundacja skomplikowanego leczenia laparoskopowego endometriozy nie istnieje. Dlatego państwowe #szpitale nie specjalizują się w wycinaniu ognisk choroby, leczeniu endometriozy głęboko naciekającej, ratowaniu narządów – nie tylko rodnych – zaatakowanych przez chorobę. Nikomu nie opłaca się wykonywać usługi wartej kilkanaście tysięcy złotych za refundowane dwa tysiące sto. Nikomu przeprowadzać trwającej kilka godzin trudnej operacji wycięcia ognisk na umowę z Funduszem (choć wypalenie, ablacja są łatwiejsze, to pogarszają stan chorej – żaden prawdziwy specjalista tego nie robi – ❗️przed zabiegiem pytaj o technikę!).

Dlatego w danych przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia są tak porażająco niskie liczby chorych i kwoty. Nie widać realnej skali problemu, bo kobiety leczą się prywatnie. Może to jest temat na #KomisjaZdrowiaSejm Rzeczypospolitej Polskiej?

Dlatego #muszęprywatnie i tak bardzo się martwię o inne chore, które nie wiedzą jaki jest złoty standard leczenia lub wciąż szukają w gabinetach nazwy na swoje dolegliwości.

Możemy przeczytać na fanpage’u Endometrioza.

fot. Facebook – EndometriozaPolska

Zobacz też: Z endometriozą w gabinecie. Prawdziwe historie pacjentek

Prawdziwe koszty leczenia endometriozy

W dyskusję włączyło się wiele kobiet. Głos zabrała między innymi blogerka – Żona z ADHD.

Lekarze mają związane ręce, otwierają brzuchy, widzą dramat i nie mogą z tym zrobić tego co trzeba, bo nikt za to nie zapłaci, szpital zostanie obciążony, nie wiadomo jak to rozpisać w dokumentacji. Problem jest OGROMNY!

Prawie 3 lata temu otwarto mój brzuch, zostawiono guza w pęcherzu i mnóstwo ognisk w miednicy. Zrobiono niewiele, usunięto torbiele i skręcony jajowód. Część ognisk wypalono elektrokoagulacją. Zrobiono i tak więcej niż refundowane za 2100zł. I co z tego? Skoro nie usunięto wszystkiego?

2 tygodnie po tamtej operacji, na wizycie kontrolnej dowiedziałam się, że dalej mam endometriozę i będzie potrzebna kolejna operacja. Podczas późniejszych konsultacji lekarskich słyszałam, że nie mam szans na radykalne usunięcie endometriozy w ramach NFZ. Po prostu nikt za to nie zapłaci. Musiałam zapłacić sama. Udało się, z pomocą mnóstwa ludzi – pisze Ania.

Chcesz podzielić się z nami swoimi przemyśleniami i doświadczeniami? Pisz na redakcja@chbr.pl 

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kannabinoidy na endometriozę – właściwości przeciwbólowe oleju CBD

Kannabinoidy na endometriozę - właściwości przeciwbólowe oleju CBD
Zawarte w CBD kannabinoidy prowadzą do zmniejszenia bólu – fot.Unsplash

Szacuje się, że 1 na 10 kobiet w wieku od 15 do 49 lat doświadczy endometriozy. W skali globalnej jest to 176 milionów kobiet. Wciąż nie ma skutecznego lekarstwa na endometriozę, często zdarzają się trudności z jej diagnozowaniem, zaś mechanizm jej powstawania jak dotąd nie został w pełni poznany.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest olej CBD

CBD to olej tłoczony z konopii przemysłowych, zawiera CBD – jeden z kannabinoidów. W przeciwnieństwie do THC – kannabinoidu występującego w innych odmianach konopi, CBD nie ma właściwości psychoaktywnych i nie powoduje uczucia odurzenia. Kannabinoidy oddziałują z układem endokannabinoidowym, wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwbólowe, przeciwpsychotyczne, neuroprotekcyjne oraz przeciwnowotworowe.

Endometrioza a układ endokannabinoidowy

Układ endokannabinoidowy bierze udział w procesach fizjologicznych takich jak regulacja gospodarki energetycznej, regulacja procesów neurohormonalnych i radioimmunologicznych, regulacja łaknienia, użytkowania energii oraz kontrola metabolizmu. Wpływa na funkcje hormonalne podwzgórza i trzustki. Receptory układu endokannabinoidowego (CB1 i CB2) są stymulowane przez produkowane przez ciało substancje – endokannabinoidami. Dysfunkcje układu, na przykład niedobór lub nadmiar endokannabinoidów, mogą prowadzić do pojawiania się różnego rodzaju problemów zdrowotnych, na przykład przewlekłych stanów zapalnych i bólowych.

Według danych zebranych przez naukowców z Centrum Medycznego Chaim Sheba w Izraelu, odpowiednia regulacja układu endokannabinoidowego pomaga radzić sobie z bólem w endometriozie. Doktor Bouaziz, który odpowiada za wspomniane badania, uważa, że układ ten odgrywa kluczową rolę w powstawaniu bólu.

Olej CBD może łagodzić ból w endometriozie

Naukowcy z Chaim Sheb uważają, że wrażenia bólowe towarzyszące endometriozie są spowodowane zmniejszoną liczbą lub ekspresją receptorów układu endokannabinoidowego, co sprawia, że naturalne endokannabinoidy nie są w stanie stymulować układu do prawidłowego działania, w tym przypadku – zmniejszania bólu. Wniosek naukowców jest taki, że umiejętne manipulowanie układem może być skutecznym sposobem na radzenie sobie z bólem związanym z endometriozą.

Receptory CB1 i CB2  reagują na zawarte w CBD kannabinoidy i prowadzą do zmniejszenia bólu. Substancje zawarte w oleju CBD niejako zastępują naturalne substancje, których nie ma w organizmie wystarczająco i zaczynają stymulować układ endokannabinoidowy do działania – zmniejszenia bólu.

Dodatkowo, endometrioza to choroba wywołująca chroniczny stan zapalny w organizmie. Mimo, że przyczyny jego powstawania nie są do końca poznane, według przeprowadzonych dotąd badań, CBD ma potencjał, by ten stan zapalny łagodzić.

Działanie CBD w ograniczaniu bólu związanego z endometriozą nie zostało jak dotąd udokumentowane w szeroko zakrojonych badaniach klinicznych, niemniej skuteczność została potwierdzona przez lekarzy pracujących z pacjentkami dotkniętymi endometriozą, na przykład przez amerykańską doktor Deborah Herchelroath.

Dostępność oleju CBD

Olej CBD jest w Polsce legalny, można kupić go w kilku wariantach o różnym stężeniu kannabinoidów (od 5% do 30%).

Źródła:

https://news.medicalmarijuanainc.com/endometriosis-pain-endocannabinoid-system-study/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5436335/

https://endometriosisnews.com/2018/04/27/endometriosis-symptoms-helped-by-cannabidiol-cbd/

https://www.compassionatecertificationcenters.com/cbd-oil-and-medical-marijuana-for-endometriosis/

E-wydanie Magazyny Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą
Szacuje się, że na endometriozę może cierpieć 10 proc. kobiet na całym świecie – fot. Canva

Niski poziom deacetylazy histonowej 3 (HDAC3) ma związek z niepłodnością u kobiet chorujących na endometriozę. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza oznacza obecność błony śluzowej macicy poza jamą macicy, co prowadzi do przewlekłego bólu i nierzadko do niepłodności.

Szacuje się, że na tę chorobę może cierpieć nawet 10 proc. kobiet na całym świecie. Do tej pory nie udało się opracować skutecznego leku na endometriozę, a w niektórych przypadkach interwencje chirurgiczne prowadzą do tymczasowej poprawy.

Zobacz też: Skuteczne leczenie endometriozy w zasięgu ręki? Ta terapia może zapewnić życie bez bólu tysiącom kobiet

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą

Zespół naukowców ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej odkrył związek pomiędzy niskim poziomem enzymu HDAC3 w organizmie a niepłodnością u pacjentek z endometriozą.

Badacze z Uniwersytetu Stanu Michigan i Uniwersytetu Yonsei w Seulu zebrali próbki z endometrium od 21 niepłodnych kobiet chorujących na endometriozę. Badanie wykazało, że ich tkanki zawierały o wiele niższy poziom HDAC3 niż tkanki zdrowych, płodnych kobiet. Badacze odkryli również, że poziom HDAC3 był niszy w mysim modelu endometriozy.

Zgodnie z wcześniejszymi badaniami, HDAC3 to cząstka, która pełni rolę w kontrolowaniu poziomu niektórych białek w organizmie.

Autorzy badań nie odkryli jeszcze, co powoduje spadek poziomu HDAC3 u niektórych kobiet z endometriozą. Podkreślają jednak, że dalsze badania mogą doprowadzić do opracowania metod, które w przyszłości ułatwią pacjentkom zajście w ciążę.

Publikacja ukazała się na łamach czasopisma „Science Translational Medicine”.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Medical Express, Puls Medycyny, Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.