fbpx
Przejdź do treści

Dziecko po raku

Coraz częściej na choroby nowotworowe zapadają młodzi ludzie w wieku rozrodczym. Leczenie onkologiczne źle wpływa na płodność i komórki rozrodcze zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jednak nowotwór nie zawsze przekreśla szanse na posiadanie potomstwa.

Z punktu widzenia epidemiologicznego i geograficznego wzrasta liczba młodych osób chorych na nowotwory. Szczęśliwie coraz częściej możemy mówić nie tylko o leczeniu, ale i o powrocie do normalnego życia, nawet z zachowaniem płodności. 

W trakcie leczenia, zarówno chirurgicznego, jak i radio- czy chemioterapii, może dojść do uszkodzenia potencjału płodności kobiety, są jednak pewne mechanizmy, które dają szansę na zabezpieczenie zdolności rozrodczych poszczególnych pacjentek. 

„Należy pamiętać, że rozpoznając chorobę nowotworową, lekarz musi zapytać pacjentkę, czy chciałaby, aby pozostawić jej funkcje rozrodcze, jeżeli oczywiście taka możliwość istnieje” – mówi profesor Mariusz Bidziński, koordynator Oddziału Ginekologii i Patologii Ciąży Szpitala Specjalistycznego im. Krysi Niżyńskiej „Zakurzonej” w Warszawie. 

W przypadku młodych pacjentek zachowanie płodności jest często sprawą najwyższej wagi. Dotyczy to nie tylko stanu psychicznego, możliwości walki z chorobą nowotworową, ale też chęci do życia. Niepłodni pacjenci po leczeniu onkologicznym są narażeni na wyższy poziom stresu i znacznie bardziej podatni na depresję. 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!