fbpx
Przejdź do treści

Dzieci z domów dziecka bez 500 plus. Rzecznik oburzony, ministerstwo się tłumaczy

Dzieci z domów dziecka bez 500plus Rzecznik oburzony

– Rządowy program „Rodzina 500 plus” powinien objąć dzieci z państwowych domów dziecka – podkreśla rzecznik praw obywatelskich, Adam Bodnar. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki tłumaczy swoją decyzję.

– Niewątpliwie wykształcenie i przygotowanie do życia dzieci wiąże się z dużym obciążeniem finansowym dla rodziców, lecz w przypadku dzieci pozbawionych pieczy i wsparcia rodziców bariery ekonomiczne także stanowią istotne ograniczenie w realizacji życiowych planów i uniemożliwiają młodym ludziom lepszy start – argumentuje Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar.

Zdaniem Bodnara wyłączenie z programu 500+ dzieci z publicznych domów dziecka jest niesprawiedliwe. Dodatek wychowawczy przysługuje na dzieci w rodzinnych domach dziecka.

Nie wiadomo dlaczego

– Trudno jest także określić, czemu w istocie, poza względami oszczędnościowymi, służyć ma wprowadzone ograniczenie. Dodatkowe wsparcie osamotnionych opiekuńczo dzieci stanowiłoby inwestycję na przyszłość – argumentuje Rzecznik.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpiera zarzuty. Celem dodatku jest pokrycie wydatków związanych z zaspokojeniem podstawowych potrzeb życiowych dzieci przebywających w rodzinach zastępczych, rodzinnych domach dziecka i placówkach opiekuńczo-wychowawczych typu rodzinnego, gdyż to oni, zgodnie z art. 1121 § 1 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, mają obowiązek wykonywania bieżącej pieczy nad dzieckiem – wyjaśnia resort.
Tłumacząc powody objęcia programem „Rodzina 500 plus” jedynie dzieci umieszczonych w rodzinnych formach pieczy zastępczej, z pominięciem dzieci umieszczonych w pieczy instytucjonalnej, ministerstwo zwraca uwagę na różnicę w kosztach pomiędzy umieszczeniem dzieci w rodzinnej a instytucjonalnej placówce zastępczej.

W domu dziecka najdrożej

– Średni miesięczny koszt utrzymania dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej w 2015 r. wyniósł ok. 1 030 zł, w rodzinie zastępczej zawodowej i rodzinnym domu dziecka – 2 042 zł, natomiast średni miesięczny koszt utrzymania dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej wynosił w 2015 r. ok. 3 932 zł – podaje resort.
Według ministerstwa średnie koszty umieszczenia dzieci w rodzinnej pieczy zastępczej zawierają jedynie koszty świadczeń i wynagrodzeń, często nie pokrywając rzeczywistych potrzeb dzieci.
– Natomiast średnie koszty utrzymania dziecka w instytucjonalnej pieczy zastępczej są wyliczone na podstawie katalogu kosztów wskazanych w ustawie i pokrywają pełne koszty utrzymania dziecka w placówce, tj. są składową rocznych wydatków przeznaczonych na działalność tej placówki lub ośrodka wynikającą z utrzymania dzieci z poprzedniego roku kalendarzowego, bez wydatków inwestycyjnych, powiększoną o prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, przyjęty w ustawie budżetowej na dany rok kalendarzowy, podzielona przez liczbę miejsc w placówce lub ośrodku, ustaloną jako sumę rzeczywistej liczby dzieci w poszczególnych miesiącach poprzedniego roku kalendarzowego – twierdzi resort.
A e-wersja zawsze na e.chbr.pl

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Najnowsze artykuły