Przejdź do treści

Dumny dziadek z probówki!

Dziadkowie czekają na wnuki niemniej niż babcie. Zwykle są bardziej cierpliwi i opanowani. W akcji Naszego Bociana wzięli udział również dziadkowie z in vitro. Spytaliśmy ich dlaczego.

Wziąłem udział w akcji #dziadekzinvitro, ponieważ tylko dzięki in vitro mam wyczekiwane wnuki u dwóch córek. Wszystkie inne metody niestety zawiodły. Moje wnuczki są długo wyczekiwanym cudem. Są po prostu wspaniałe. Jestem z nich dumny – opowiada jeden z dziadków. 

Dziadkowie zwykle wspierają po cichu, nie zadają krępujących pytań, nie chodzą wspólnie do lekarza, ale czekają. Swój niepokój skrywają głęboko, tak aby zawsze móc być oparciem.  Ojciec i dziadek – nie ma żartów – to ważna rola. In vitro jest wyzwaniem nie tylko dla przyszłej matki, ale także dla jej bliskich, którzy również się martwią.

Kocham moją córkę i wnuczki. Chciałem to pokazać. Cieszę się, że córka zdecydowała się na ten krok, wiem że to była trudna droga – in vitro to wiele wyrzeczeń, bolesne zabiegi, silna ingerencja leków w organizm. Szalenie cenię jej wysiłek. W naszej rodzinie wszyscy wiedzą, że wnuczki urodziły się dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu. Nikt nie ma obiekcji. Jednak uważam, że wciąż mówi się za mało o in vitro i poświęceniu kobiety w tej kwestii, to błąd – tłumaczy dziadek Jacek.

Akcja Naszego Bociana trwa już od kilku dni. Wczoraj pisaliśmy o babciach (czytaj tutaj…), które wzięły w niej udział, dziś kolej na dziadków. Zabawa polega na udostępnianiu na własnym profilu zdjęć dziadków z wnukami opatrzonych hasztagiem #dziadekzinvitro lub #babciazinvitro. Zdjęcia są na bieżąco aktualizowane na fanpage’u Naszego Bociana.


Dziadek Jacek.

Magda Dubrawska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.