fbpx
Przejdź do treści

Dr Grzegorz Mrugacz: Warto zainteresować się swoją płodnością, by uniknąć zawodu

Warto poznać bliżej akcję Płodny Polak – pixabay.com

Dr Grzegorz Mrugacz, dyrektor kliniki Bocian, specjalista ginekologii opowiada nam o kampanii Płodny Polak, mającej na celu zwiększenie świadomości mężczyzn na temat płodności.

Dlaczego dopiero teraz kampania na ten temat?

Fundacja „Nadzieja dla Zdrowia” po bardzo udanej zeszłorocznej kampanii „Płodna Polka”, doszła do wniosku, że warto ruszyć drugie 50% problemu płodności w populacji i również zainteresować się mężczyznami. A dlaczego dopiero teraz? Lepiej późno niż wcale (śmiech). Chcieliśmy przybliżyć temat niepłodności męskiej, trochę go oswoić. A temat niepłodności jest aktualnie w modzie i trochę kontrowersyjny.Trzeba go odczarować.

A to jest taki temat, przyzwyczailiśmy się do sytuacji, w której mówi się o kobietach, że to one powinny się np. poddać jakimś zabiegom, a nie mężczyźni.

Statystyki mówią, że jest 50% na 50%, zatem równie ważne po stronie mężczyzn, jak i kobiet, dlatego im będzie większa świadomość, tym lepiej. Każda inicjatywa by ją podnieść jest więc warta poparcia.

Co panowie wiedzą na temat płodności i niepłodności, kiedy do Pana przychodzą?

Z reguły zdają sobie sprawę, że muszą zrobić badanie nasienia i  to jest w sumie wystarczająca wiedza na początek. Ważne jest jednak, żeby mężczyźni znali swoją przeszłość, o której często nie mówią, bo po prostu nie zdają sobie sprawy z pewnych sytuacji, jakie miały miejsce albo nie wiedzą, że powinni o nich mówić. Lekarz niejako musi, mówiąc kolokwialnie, pociągnąć ich za język w trakcie wywiadu.

Jeśli okaże się, że winnym czynnikiem nie jest przeszłość, a teraźniejsze zachowania, mężczyzna prowadzi nienajlepszy tryb życia, co wtedy?

Właśnie przed tym przestrzegamy, mówimy, że może mieć to negatywny wpływ na płodność. Chcemy aby było o tym głośno, zarówno w mediach jak i podczas kontrolnych wizyt u lekarza.

A dlaczego akurat Natalię Siwiec została ambasadorką kampanii?

Struktura psychologiczna mężczyzny jest bardzo krucha i niestabilna (śmiech), a do tego z naszego punktu widzenia lekarskiego wiemy, że kobieta to najczęściej sprawczyni zainteresowania strefą płodnościową u mężczyzny. Dlatego trochę na zasadzie przekory wybraliśmy panią Siwiec i w ten sposób służyło na korzyść kampanii. 

Co by pan powiedział mężczyznom, aby przekonać ich, że warto zainteresować się swoją płodnością?

Warto zainteresować się swoją płodnością po to, by uniknąć zawodu  – wcześnie rozpoznane zaburzenia bądź problemy można leczyć skutecznie. Wiadomo, że z biegiem czasu postępują, wyniki są coraz gorsze, szanse na pomoc również są mniejsze. 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl