fbpx
Przejdź do treści

Dowiedziała się, że jest w ciąży 45 minut przed porodem

Dowiedziała się, że jest w ciąży 45 minut przed porodem
fot. Fotolia

Kobieta trafiła do szpitala ze skurczami porodowymi. Sęk w tym, że nie miała pojęcia, że jest w ciąży.

35-letnia Lisa Leathard z Plympton w Wielkiej Brytanii po powrocie z pracy źle się poczuła. Po nieprzespanej nocy postanowiła iść do lekarza, jednak ból brzucha był na tyle silny, że nie mogła wstać z łóżka.

Wtedy Lisa zdecydowała się wezwać karetkę. Sanitariusze nie byli w stanie określić, co stało się z kobietą, Brytyjkę przewieziono zatem do szpitala. Po wykonaniu badania USG lekarze nie mieli wątpliwości – kobieta była w ciąży.

Lisa i jej 45-letni mąż Nick nie planowali jednak potomstwa. Co więcej, przez cały okres ciąży kobieta nie zauważyła, że spodziewa się dziecka. Jak tłumaczyła później w rozmowie z gazetą „Plamouth Herald”, była zaabsorbowana pracą i przeprowadzką, przez co mogła nie zauważyć objawów.

Dowiedziała się, że jest w ciąży 45 minut przed porodem

– To była scena niczym z serialu „Na sygnale”. Wszyscy dookoła biegali i zaczęli przenosić mnie na porodówkę – wspomina niezwykłe wydarzenia Lisa.

Kobieta obawiała się, w jakim stanie przyjdzie na świat jej dziecko. W trakcie ciąży nie była przecież pod opieką lekarza. Wszystko skończyło się jednak dobrze i zaledwie po 45 minutach od „diagnozy” na świat cały i zdrowy przyszedł Toby.

Toby był pierwszym dzieckiem pary. Kilka lat później Lisa i Nick zostali rodzicami drugiego chłopca o imieniu Noah.

Źródło: The Sun

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.