Przejdź do treści

Doula, czyli kobiece wsparcie

W czasie ciąży, porodu oraz w okresie poporodowym odczuwamy potrzebę nie tylko profesjonalnej opieki medycznej, ale również wsparcia emocjonalnego. W tym ważnym dla kobiety czasie, tą potrzebę spełnia doula.

Doula z definicji to wykształcona i doświadczona w macierzyństwie kobieta, która zapewnia ciągłe, niemedyczne, fizyczne, emocjonalne i informacyjne wsparcie dla matki i rodziny podczas ciąży, porodu oraz w okresie poporodowym. Doula ma za zadanie być pomocną drugiej kobiecie w jej drodze do macierzyństwa, na każdym z jej etapów. Szczególnie ważne jest jej wsparcie podczas porodu, wspomagając emocjonalnie oraz pomagając radzić sobie z lekiem i stresem. Podstawową różnicą pomiędzy doulą a położną jest to, że położna posiadająca wykształcenie medyczne, odpowiada za medyczną część porodu. Doula bierze na siebie odpowiedzialność za część emocjonalną– cały czas jest przy rodzącej kobiecie, dodając otuchy, ponadto ułatwia komunikację pomiędzy kobietą, a personelem medycznym, wspiera w bólu. Rola douli nie wchodzi w kompetencje położnej, pełni funkcję pomocniczą – położna poznaje kobietę dopiero podczas porodu, co nie zawsze sprzyja komunikacji między nimi, doula poznaje kobietę przed porodem, przez co łączy je emocjonalna więź. Misja douli nie kończy się jednak na porodzie. Czuwa ona nad karmieniem dziecka, pełni także rolę informacyjną w przypadku wątpliwości rodziców w opiece nad maleństwem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badania wykazały, że obecność drugiej osoby podczas porodu niesie ze sobą wiele zalet. Między innymi powoduje skrócenie czasu porodu, zmniejsza się ryzyko porodu zabiegowego lub cesarskiego cięcia, rodząca lepiej radzi sobie ze skurczami i bólem, kobiety rzadziej sięgają po znieczulenie farmakologiczne, rzadziej występują problemy z karmieniem piersią. Dlatego coraz bardziej popularne stają się porody rodzinne, jednak nie zawsze partner radzi sobie podczas porodu.

Doula w Polsce nie jest prawnym zawodem. Wiele lekarzy, pielęgniarek i położnych nie spotkało się dotychczas z osobą douli. W 2011 r. 18 przeszkolonych polskich doul założyło  Stowarzyszenie DOULA w Polsce – prowadza one szkolenia dla przyszłych doul.

W latach 80. amerykańscy  lekarze dr Marshall Klaus i dr John Kennel prowadzili badania nad wpływem osób, z którymi istnieje emocjonalna więź, na przebieg porodu. Badacze wraz z Phyllis Klaus, Penny Simkin i Annie Kennedy w 1992 r. powołali do życia Stowarzyszenie DONA International, mające na celu promowanie wsparcia okołoporodowego oraz szkolenie doul. Pod koniec lat 80. pomysł ten trafił do Europy Zachodniej, gdzie w niektórych krajach doula zastała oficjalnie uznana za zawód.

 

Źródło: http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Ginekologia-i-poloznictwo

Zespół znikającego płodu – czym jest i jakie są jego przyczyny?

Zdarza się, że w ciążach mnogich dochodzi do “zniknięcia” jednego z płodów
Zdarza się, że w ciążach mnogich dochodzi do “zniknięcia” jednego z płodów. – fot.Fotolia

Zdarza się, że w ciążach mnogich dochodzi do “zniknięcia” jednego z płodów w pierwszym trymestrze ciąży. Jeden płód obumiera i zostaje wchłonięty przez swoje rodzeństwo, łożysko lub organizm matki. We wczesnym okresie ciąży powikłanie to nie jest groźne dla kobiety ani dla pozostałych płodów.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest zespół znikającego płodu?

Zespół znikającego płodu, nazywany też zespołem znikającego bliźniaka (od angielskiego vanishing twin syndrome, VTS) to powikłanie ciąży mnogiej, najczęściej bliźniaczej. Jeden płód obumiera, tkanka zostaje wchłonięta przez żyjący płód lub płody, organizm matki albo łożysko. Do obumarcia jednego z płodów dochodzi najczęściej między 5, a 9 tygodniem ciąży. Zespół znikającego płodu występuje w ok. 30% ciąż bliźniaczych lub mnogich. Ryzyko VTS jest większe u ciężarnych po 30. roku życia.

Przyczyny zespołu znikającego płodu

Przyczyny występowania tego powikłania nie są do końca znane. Przyjmuje się, że obumarcie płodu spowodowane jest letalnymi zmianami chromosomalnymi w jego obrębie, rzadziej nieprawidłowym przyczepem pępowiny lub nieprawidłową implementacją łożyska w macicy. Rozpoznania VTS dokonuje się w trakcie badania USG. Początkowo objawia się wstrzymaniem wzrostu jednego z pęcherzyków, z czasem pęcherzyk ten zaczyna się kurczyć, ostatecznie zanika. Jeśli ten proces jeszcze się nie zaczął, można podejrzewać VTS kiedy: jeden z pęcherzyków nie ma zarysów płodu, po 6 tygodniu ciąży – nie widać akcji serca u jednego z płodów, widoczne są nieprawidłowości w pęcherzykach jajnikowych. VTS można podejrzewać również na podstawie spadku poziomu hormonów widocznego w badaniu krwi.

Zespół znikającego płodu – postępowanie

  • Gdy nie ma dodatkowych powikłań, albo ich wystąpienie jest mało prawdopodobne, VTS nie wymaga interwencji.
  • Jeśli do obumarcia jednego z płodów doszło w pierwszym trymestrze, kobieta może tego nie poczuć. Zdarza się, że pojawia się lekkie plamienie lub delikatne skurcze macicy.  
  • W drugim trymestrze wzrasta ryzyko pojawienia się porażenia mózgowego u żyjącego płodu lub płodów.
  • W zaawansowanej ciąży może dojść do krwawienia wewnątrzmacicznego, które wymaga natychmiastowej reakcji medycznej.
  • W przypadku ciąży dwukosmówkowej  (brak połączeń naczyniowych, każdy płód ma swój oddzielny worek płodowy składający się z dwóch błon płodowych owodni i kosmówki) prawdopodobieństwo wysąpienia powikłań jest niewielkie.

W przypadku ciąży jednokosmówkowej (obecność połączeń nerwowych, płody mają wspólny worek płodowy) kobieta powinna pozostawać pod stałą opieką lekarza, ponieważ powikłania mogą się pojawić.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.