Przejdź do treści

Chcesz zmniejszyć ryzyko raka piersi? Zadbaj o prawidłowy biustonosz i regularne samobadanie

Młoda kobieta w jeansach i białym staniku /Ilustracja do tekstu: Biustonosz a ryzyko raka piersi. Samobadanie piersi
Fot.: Remy Loz /Unsplash.com

Rak piersi zajmuje pierwsze miejsce wśród nowotworów występujących u kobiet w Polsce. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że co roku chorobę tę diagnozuje się u około 18 tys. Polek, z czego ponad 5 tys. umiera. Głównym powodem jest zbyt późne wykrycie nowotworu. Warto jednak pamiętać, że poziom leczenia raka piersi jest w Polsce wysoki, a choroba wykryta we wczesnym stadium jest niemal w 100 proc. wyleczalna. Ale czy wiesz, jak rozpoznać pierwsze symptomy i zapobiec jej przedwczesnemu rozwojowi?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Według specjalistów najlepszym sposobem na wczesne wykrycie nowotworu jest dokładne poznanie własnych piersi i comiesięczne ich samobadanie. Niestety, poprawnie i regularnie wykonuje to zaledwie 2-3 proc. kobiet.

Nieprawidłowo dobrany biustonosz a ryzyko raka piersi. Czy znasz ten związek?

Dodatkowym problemem jest to, że wiele kobiet nosi na co dzień nieprawidłowo dobrane biustonosze. Tymczasem te, które uciskają zbyt małą miseczką i fiszbiną, mogą blokować swobodny przepływ limfy, a tym samym tworzyć blokady uniemożliwiające odprowadzenie toksyn. Te zaś kumulują się w formie cyst czy guzów.

Choć przyczyn powstawania zmian nowotworowych w obrębie piersi może być wiele, warto wiedzieć, że kobiety z predyspozycjami (np. genetycznymi) mogą w ten sposób nieświadomie przyśpieszyć pojawianie się choroby.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Lekarze w 11 dni pokonali raka piersi. Czy to przełom w leczeniu?

„Dotykam = Wygrywam”, czyli reCYCling w słusznym celu

Aby zwiększyć społeczną świadomość zagrożenia, Izabela Sakutova, międzynarodowa ekspertka brafittingu i lingerie styling, wraz z marką Panache po raz kolejny zainicjowała kampanię „Dotykam = Wygrywam”. Jej celem jest edukowanie kobiet w zakresie regularnego samobadania piersi oraz zachęcanie do zmiany wysłużonego stanika na nowy, bezpieczny i prawidłowo dopasowany. Oddając do recyklingu stary, niedopasowany stanik, zrobimy porządek w garderobie, zadbamy o własne zdrowie i przyszłość planety, a dodatkowo wesprzemy Polskie Amazonki Ruch Społeczny.

Każdy, kto w październiku odda swój stary, znoszony czy źle dopasowany biustonosz do jednego z punktów biorących udział w akcji, przyczyni się do zasilenia konta stowarzyszenia kwotą 1,22 zł. Środki przekaże stowarzyszeniu partner kampanii, firma 3R Recycling Solutions. Celem, który stawiają przed sobą organizatorzy, jest zebranie jednej tony staników i uzyskanie kwoty 20 tys. zł dla Amazonek.

CZYTAJ TEŻ: Ciąża po raku piersi. Jak metody leczenia wpływają na płodność?

Zdobądź poradnik dotyczący samobadania piersi i cenne wsparcie braffiterki

Ponadto każda kobieta biorąca udział w akcji recyklingu staników otrzyma bon o wartości 20 zł na zakup nowego stanika oraz uzyska poradę profesjonalnej brafitterki. To jednak nie koniec korzyści dla uczestniczek tej niestandardowej inicjatywy.

– W tym roku został przygotowany oryginalny gadżet kampanii, jakim jest „BRAplanner” z pożytecznymi informacjami na temat samobadania piersi i brafittingu oraz zdjęciami ambasadorek, które aktywnie włączyły się w promocję projektu – podkreśla Izabela Sakutova.

Oprawę graficzną„BRAplannera” przygotowała Magda Danaj (Porysunki), a zdjęcia wykonali Karolina Chabel-Williams i Piotr Harwas.

Kampanię „Dotykam = Wygrywam” wspierają gwiazdy i kobiety biznesu: Beata Sadowska, Daria Widawska, Elżbieta Romanowska, Aleksandra Kisio, Ilona Felicjańska, Paulina Smaszcz-Kurzajewska, Karolina Szostak, Lidia Kalita, Lidia Popiel, Marzena Rogalska, Anna Iberszer, Anna Gzyra-Augustynowicz, Aleksandra Mikołajczyk, Olga Kozierowska, a także influencerki: siostry ADiHD, Anna Dziedzic Fit Mom, Mum Me, Ash Plum Plum oraz Paula Perez.

Akcja rozpocznie się 1 października i potrwa do końca miesiąca. Biustonosze należy wyrzucać do specjalnie przygotowanych pojemników ustawionych w salonach z bielizną oznaczonych logiem „Dotykam = Wygrywam”. Udział w akcji weźmie ponad 150 sklepów.

Więcej informacji na stronie: www.dotykamwygrywam.pl.


Chcesz kupić bogate w wiedzę bieżące wydanie magazynu „Chcemy Być Rodzicami”? TUTAJ znajdziesz jego e-wersję

Tagi:

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Brak miesiączki świadczy nie tylko o menopauzie! Może być objawem poważnych chorób

Brak miesiączki a menopauza
Zaburzenia miesiączkowania mogą, ale nie muszą być jednym z objawów menopauzy – fot. Pixabay

Zaburzenia miesiączkowania mogą być jednym z objawów menopauzy. W przypadku braku miesiączki trzeba wybrać się do lekarza i sprawdzić, czy nieregularność rzeczywiście jest przyczyną wcześniejszej menopauzy czy objawem choroby. Wczesna diagnoza postawiona w odpowiednim momencie może uratować zdrowie i życie.  

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pamiętajmy, że menopauzę definiujemy jako ostateczne ustanie miesiączkowania w wyniku nieodwracalnej utraty aktywności jajników. W momencie, kiedy mija 12 miesięcy od ostatniej miesiączki, uznaje się, że kobieta weszła w okres menopauzy.

Średni wiek  kobiety to około 50- 52 lata, ale coraz częściej menopauza dotyczy równie pań około 45 roku życia – szacuje się, że jest to około 10%. Badania jasno dowodzą, że jedną z przyczyn wcześniejszej menopauzy jest palenie papierosów.

Zobacz też: Dieta a menopauza. Co jeść, aby opóźnić ten proces?

Brak miesiączki a menopauza

Dla czterdziestokilkuletniej kobiety brak miesiączki przez 2 czy 3 miesiące może być objawem menopauzy, ale powodem ustania miesiączkowania w tym wieku może być też ciąża.

Dodatkowych przyczyn braku miesiączki może być kilka. Jednym z najbardziej oddziałujących czynników na układ hormonalny jest stres – działa na podwzgórze, które jest głównym regulatorem tego układu.

Zaburzenia hormonalne są na głównej liście jeśli chodzi o zaburzenia miesiączkowe, poprzez wpływ hormonów (ich oddziaływania na siebie), wytwarzanych przez przysadkę mózgową, jajniki i podwzgórze na cykliczne przemiany na błonę śluzową macicy.

Zobacz też: Obawiasz się, że to menopauza? Sprawdź, czy doświadczasz TYCH objawów

Inne powody zatrzymania miesiączki

Zbyt restrykcyjna dieta może być także powodem zatrzymania miesiączki, a także intensywny trening fizyczny oraz częste podróże. Kolejne to choroby tarczycy (niedoczynność lub nadczynność) lub układu rozrodczego (guzy, torbiele, stany zapalne), a także choroby przewlekłe takie jak: cukrzyca, czy depresja, a także leki np. sterydy, hormony czy leki antydepresyjne.

Pojawiające się krwawienia w różnych fazach cyklu mogą być także symptomami menopauzy. Nie należy ich jednak ignorować, tylko umówić wizytę u ginekologa.

Polipy macicy, torbiele, nadżerki, ale także nowotwory złośliwe jajników, macicy, szyjki macicy, wykryte we wczesnej fazie mogą być całkowicie uleczalne.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Asany, które niosą płodność. Magdalena Bałdys o uzdrowicielskiej mocy jogi

Joga na płodność
Podczas dni płodnych należy bezwzględnie unikać wysiłku i praktykować jogę regeneracyjną – fot. Fotolia

Joga kojarzy się Europejczykom przede wszystkim z ćwiczeniami rozciągającymi, które mają na celu relaks ciała i umysłu. To błąd, bowiem w klasycznym ujęciu joga stanowi jeden z sześciu filarów systemów filozofii indyjskiej. Oprócz ćwiczeń, zawiera w sobie inne elementy, takie jak medytacja czy przestrzeganie zasad etycznych. Z założycielką Bjogostanu Magdaleną Bałdys rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób joga może wspomóc starania o dziecko. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z definicją, joga jest indyjskim systemem badającym związki między ciałem i umysłem. To jedna z najstarszych filozofii samodoskonalenia się, która prowadzi do wewnętrznego rozwoju na wielu płaszczyznach. – Jogini odkryli, że poprzez ciało można wpływać na ducha i za pomocą określonych technik oddechowych oraz pozycji ciała wpływać na nasze postrzeganie świata oraz reakcje na zachodzące wokół zmiany – wyjaśnia Magdalena Bałdys, nauczycielka jogi i założycielka Bjogostanu.

Joga jest niczym instrukcja obsługi do naszego ciała, umysłu i ducha, pomaga je opanować i świadomie nimi kierować, dzięki czemu nasza egzystencja staje się drogą do osiągnięcia najwyższego poziomu rozwoju, wewnętrznej spójności, poznania naszej prawdziwej natury. Warto też zaznaczyć, że chociaż religie Indii są przesiąknięte filozofią jogi, to joga sama w sobie nie stanowi żadnej doktryny religijnej, jest jedynie sposobem na zrównoważony rozwój wewnętrzny i może być praktykowana niezależnie od wyznania – dodaje ekspertka.

Zobacz też: STRES – przyjaciel i wróg w jednym! Jak sobie z nim radzić? [PODCAST]

Jak joga wpływa na nasze ciało?

Jakie korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego może nieść praktykowanie jogi? Odpowiedź znajdziemy w klasycznym traktacie Patańdźaliego – Jogasutrach.

„Praktyka jogi daje człowiekowi możliwość uniknięcia bólu, który może oczekiwać na niego w przyszłości” pisał w II wieku p.n.e. indyjski filozof. Słowa te nabierają dodatkowego wymiaru w czasach, w których stres stał się nieodłącznym towarzyszem zapracowanego człowieka.

Co z kolei mówią współczesne badania? Poniekąd potwierdzają tezę Patańdźaliego. Podczas treningu jogi dominuje aktywność parasympatycznego układu nerwowego, który jest odpowiedzialny za odpoczynek organizmu i poprawę trawienia. Aktywność tego układu przeważa podczas snu i relaksu – wtedy czujemy się odprężeni i spokojni.

Joga przywraca prawidłowe napięcie mięśniowe (reguluje tonus mięśniowy). Poprzez ćwiczenia uczymy się też kontroli i normalizowania oddechu. Inne korzyści płynące z uprawiania jogi to m.in.: poprawa postawy ciała, poczucie kumulacji energii, większa wydolność organizmu, poprawa snu, odczuwalny mniejszy ból w przypadku niektórych dolegliwości, czy większy zakres ruchu w stawach.

– Praktyka asan jogi (czyli przyjmowanych pozycji ciała) ma na celu usunąć nabyte ograniczenia, otworzyć ciało, rozproszyć wszelkie słabości i blokady. Asany w zupełnie konkretny sposób oddziałują na różne organy poprzez wewnętrzny automasaż – ściskanie i rozciąganie, skręcanie, ugniatanie, rozszerzanie, wywoływanie drgania. Oczywiście pomagają także wzmocniać mięśnie szkieletowe i co ważniejsze – mięśnie głębokie oraz regulować pracę przepon ciała (przepona łuku stóp, dna miednicy, oddechowa, krtani) – mówi Magdalena Bałdys.

– Przyjmowanie różnych pozycji buduje krok po kroku umiejętność uważnego wsłuchiwania się w sygnały płynące z ciała, uczymy się w ten sposób jego języka, poprawia się propriocepcja, czyli czucie głębokie – dodaje ekspertka.

Zobacz też: Akupunktura – sposób na niepłodność?

Jak joga wpływa na nasz umysł?

Jeżeli chodzi o duchowe korzyści wynikające z praktykowania jogi, kluczową rolę odgrywa tutaj oddech.

-Pranajama, czyli techniki oddechowe, służą pogłębieniu rezultatów asan i jednocześnie służą jako narzędzie do wyciszania „umysłowego hałasu” i powściągania skrajnych emocji – tłumaczy nauczycielka jogi.

– Dzięki jodze i jej technikom stajemy się spokojniejsi, mniej wybuchowo reagujemy na różne sytuacje, potrafimy się skoncentrować, zwiększa się nasza odporność na stres. Dzięki pranajamie uczymy się także kontrolować przepływ energii w ciele i kierować ją tam, gdzie występuje deficyt – dodaje joginka.

Jak długo trzeba ćwiczyć jogę, żeby zauważyć pierwsze pozytywne dla zdrowia efekty? Czy to przywilej zarezerwowany wyłącznie dla wieloletnich praktyków?

– Już po kilku zajęciach można odczuć poprawę samopoczucia – przekonuje Magdalena Bałdys. – Najważniejsza jest jednak systematyczność, jeśli chcemy osiągnąć konkretne rezultaty. Wszystko też zależy od indywidualnych predyspozycji i problemów zdrowotnych – dodaje.

Jak wyjaśnia joginka, niektórzy już po miesiącu mogą odczuć zwiększoną elastyczność i kondycję, większy spokój i poprawę jakości snu. Inni z kolei na te efekty będą musieli poczekać 3-4 miesiące.

– Jeśli liczymy na poprawę koncentracji, wytrzymałości, równowagi, chcemy poprawić koordynację ruchów czy pozbyć się dolegliwości bólowych, powinniśmy uzbroić się w cierpliwość, dać ciału czas na adaptację. Szczególnie więcej czasu potrzebują nasze narządy wewnętrzne, aby poprawiło się ich funkcjonowanie. Czyli, aby poprawa była trwała, trzeba wytrwale praktykować! – podkreśla ekspertka.

Zobacz też: Ćwiczenia oddechowe pomagają walczyć ze stresem, obniżają ciśnienie i mogą złagodzić objawy astmy

Joga na płodność

Jak przekonuje nasza ekspertka,  joga może poprawić kobiecą płodność

– Joga pomaga przezwyciężyć przemęczenie i stres, które w bardzo dużym stopniu wpływają na układ hormonalny a tym samym – na płodność. Szczególnie joga hormonalna ma bardzo korzystny wpływ na płodność, ponieważ silnie stymuluje jajniki, przysadkę, nadnercza i tarczycę, czyli cały układ hormonalny – ale tylko wtedy, gdy kłopoty z płodnością mają podłoże hormonalne (z niedoboru lub nadmiaru hormonów) – wyjaśnia Magdalena Bałdys.

– Osoby, które długo starają się o poczęcie, powinny nastawić się przede wszystkim na nauczenie ciała, umysłu i ducha sztuki relaksacji – mówi. Pomocna może się okazać joga nidra, czyli jogiczny sen oraz różne techniki pranajamy, czy nawet medytacja.

Jeśli chodzi o praktykę asan, to ważne, by podczas dni płodnych bezwzględnie unikać wysiłku i praktykować jogę regeneracyjną, czyli pozycje bierne, utrzymywane w bezruchu, najczęściej z podparciem – wyjaśnia

Co ciekawe możemy wyróżnić kilka pozycji, które pozytywnie wpływają na damskie narządy rozrodcze. Opierają się one na zaleceniach Geety S. Iyengar, nauczycielki specjalizującej się w problemach kobiecych. Oto kilka rekomendowanych asan w wykonaniu Magdaleny Bałdys:

Salamba sarvangasana

Salamba śirsasana

Baddha Konasana

Paschimottanasana

Upavistha Konasana

Malasana

Supta Baddha Konasana

Supta Virasana

Zdjęcia pochodzą z kursu online „Boska w swoim ciele”.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Magdalena Bałdys

Pomaga kobietom odnaleźć w jodze delikatność, kobiecość i grację. Współpracuje z PortalYogi, dla którego pisze, nagrywa i wspiera radą oraz wiedzą ponad półtora tysięczną społeczność joginek i joginów z całej Polski. Prowadzi bezpłatne zajęcia on-line dla kobiet (https://www.facebook.com/groups/boginie/), prowadzi kursy jogi online, organizuje wyjazdowe warsztaty z jogą. Jej działalność można śledzić na www.bjogostan.pl i https://www.facebook.com/magdabaldysjoga.

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych
Jakość komórek jajowych można poprawić odpowiednią dietą – fot. Fotolia

Jakość komórek jajowych przekłada się na płodność i regularność cykli miesiączkowych. Czy można wpłynąć na zdrowie jajeczek? Okazuje się, wprowadzenie prostych zmian do codziennego jadłospisu i stylu życia może znacznie poprawić kobiecą płodność.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Komórka jajowa, czyli inaczej oocyt, to żeńska gameta, która powstaje jeszcze w życiu płodowym. Po urodzeniu liczba jajeczek w organizmie dziewczynki wynosi od 500 tys. do miliona i z wiekiem stopniowo maleje. Wraz ze starzeniem organizmu spada również jakość komórek jajowych. Czy da się zatrzymać ten proces?

Do tej pory nie opracowano niestety metody zapobiegającej degeneracji oocytów. Istnieje jednak kilka sposobów na zadbanie o komórki jajowe, spowolnienie procesu ich starzenia i wsparcie dojrzewania zdrowych jajeczek. Jednym z nich jest odpowiednia dieta.

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych:

Awokado

Awokado należy do tzw. superfoods, czyli do grupy superżywności, która odznacza się wysoką wartością odżywczą. Owoc ten jest bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-9), które wspomagają zdrowie reprodukcyjne.

Zawarty w awokado kwas oleinowy obniża poziom cholesterolu, przeciwdziała nowotworom prostaty i piersi, z kolei potas reguluje ciśnienie krwi. Ten smaczny owoc to skarbnica witamin: A, C, E, E i witamin z grupy B. To także źródło kwasu foliowego.

Zobacz też: Co jeść przed owulacją? Te produkty wspomogą twoją płodność!

Fasola i soczewica

Niedobory żelaza w organizmie często prowadzą do braku owulacji.

Fasola i soczewica to bogate źródło żelaza oraz innych witamin i minerałów niezbędnych dla płodności: witamin C, E oraz witamin z grupy B, a także magnezu, fosforu, potasu, wapnia, karotenu i białka.

Najlepiej, aby fasola i soczewica dołączyły do twojego codziennego jadłospisu.

Orzechy i suszone owoce

Bakalie to doskonałe źródło białka, witamin i minerałów. Szczególnie warto zwrócić uwagę na orzechy brazylijskie, które odznaczają się wysoką zawartością witaminy E, wapnia, magnezu, potasu i kwasu foliowego.

Co ważne orzechy i suszone owoce, zawierają dużo selenu, czyli minerału, który łagodzi uszkodzenia chromosomalne w komórkach jajowych. Ponadto pierwiastek ten jest przeciwutleniaczem hamującym działanie wolnych rodników. Wspomaga produkcję dobrej jakości jajeczek.

Zobacz też: Naturalne wsparcie dla płodności, czyli kolorowe koktajle propłodnościowe

Nasiona sezamu

Są bogate w cynk i pomagają w produkcji hormonów odpowiedzialnych za kondycję komórki jajowej. Nasiona sezamu to źródło nienasyconych kwasów tłuszczonych (kwasu oleinowego i kwasu linolowego).

Sezam zawiera też sporo aminokwasów egzogennych o wielu właściwościach terapeutycznych. 100 g nasion niemal całkowicie pokrywa dobowe zapotrzebowanie na wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk i miedź.

Jagody

Te niepozorne, małe owoce to silne przeciwutleniacze, które chronią komórki jajowe przed wolnymi rodnikami.

Mówiąc o tych owocach nie można pominąć jagód Goji. Ich lecznicze działanie wykorzystywane jest już przeszło od 2,5 tys. lat w medycynie naturalnej krajów azjatyckich.

Jak wykazały badania, regularne spożywanie azjatyckiego owocu przyspiesza rozwój pęcherzyków, natomiast u mężczyzn przyczynia się do zwiększenia produkcji plemników.

Zobacz też: Dieta przed ciążą. Fasolka szparagowa: zielone źródło kwasu foliowego

Zielone liściaste warzywa

Szpinak, jarmuż oraz inne warzywa liściaste zawierają dużo kwasu foliowego, żelaza, wapnia i witaminy A.

Jak wykazali naukowcy z Uniwersytetu w Leicester, zielone warzywa, takie jak kapusta czy brokuły, znacznie zmniejszają ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2.

Inne badania pokazały, że u kobiet, które codziennie jadły ok. 120 g tych warzyw, występowało aż o 40 proc. mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na raka jajnika!

Imbir

Jest to kolejny produkt z grupy superfoods. Imbir ma właściwości przeciwzapalne, poprawia też krążenie krwi i wspiera trawienie. Roślina pomaga uregulować cykl miesiączkowy, działa też rozkurczowo i zmniejsza stany zapalne narządów rozrodczych.

Imbir to doskonały dodatek do herbaty w zimowe dni. Wspaniale rozgrzewa cały organizm. Działa też jako afrodyzjak, pobudzając organy płciowe!

Zobacz też: Maca na płodność

Korzeń maca

Roślina ta zawiera aż 31 różnych minerałów i 60 składników odżywczych! Uważa się, że maca poprawia jakość nasienia i komórek jajowych.

Pomaga ustabilizować równowagę hormonalną organizmu, pobudza też libido. Macę można spożywać w postaci sproszkowanej lub w kapsułkach.

Cynamon

Stosowanie cynamonu może poprawić funkcje jajników. Spożywanie przyprawy wspiera produkcję jajeczek, poprzez stabilizowanie poziomu cukru we krwi i kontrolowanie poziomu wydzielanej insuliny.

Na cynamon szczególną uwagę powinny zwrócić kobiety ze zdiagnozowanym zespołem policystycznych jajników (PCOS). Jak wynika z badań przeprowadzonych w latach 2011-2013 na Uniwersytecie Columbia, spożywanie cynamonu zwiększało częstotliwość występowanie miesiączek u pań z PCOS.

Zobacz też: Jak nawodnienie wpływa na twoją płodność? Poznaj 7 ciekawych powiązań! [WIDEO]

Woda

Choć woda to nie żywność, żadna dieta na poprawę jakości komórek jajowych nie może się bez niej obyć. Odpowiednio nawodniony organizm lepiej rozprowadza niezbędne składniki odżywcze do komórek i tkanek.

Prawidłowy poziom wody w organizmie oznacza też stabilniejszy poziom glukozy i insuliny we krwi, co ma szczególnie znaczenie u osób zmagających się z insulinoopornością i PCOS.

Warto również pamiętać, że nawet niewielkie odwodnienie przyczynia się do obniżenia nastroju. Pozytywne nastawienie również ma znaczenie dla poprawy płodności!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: https://parenting.firstcry.com

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność
fot. Fotolia

Hormonalna antykoncepcja doustna jest powszechnie używaną metodą antykoncepcji i planowania rodziny w Europie i Stanach Zjednoczonych. W jej skuteczność już raczej nikt nie wątpi. Jednak wiele kobiet żywi obawę, że długotrwałe stosowanie tabletek antykoncepcyjnych może negatywnie wpłynąć na ich płodność i utrudnić lub uniemożliwić im zajście w ciążę w przyszłości.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podobne wątpliwości mają użytkowniczki wkładek domacicznych (IUD) i spirali. Czy te obawy są uzasadnione?

Zobacz też: Nowa, odwracalna metoda antykoncepcji dla mężczyzn – będzie rewolucja?

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność

Antykoncepcja hormonalna  (w przeciwieństwie do np. sterylizacji) jest odwracalną metodą zapobiegania ciąży. W raporcie opublikowanym w magazynie „Contraception and Reproductive Medicine” zebrane zostały dane pochodzące z 22 badań przeprowadzonych z udziałem łącznie 14,884 kobiet, które starały się o dziecko po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej.

83,1% z nich zaszło w ciążę w ciągu pierwszych 12 miesięcy od odstawienia hormonów. Podobne wyniki zanotowano w przypadku tabletek hormonalnych i wkładek domacicznych. To, ile czasu kobieta stosowała tabletki antykoncepcyjne również nie ma wpływu na późniejszą płodność.

Nowoczesne preparaty antykoncepcyjne dostarczają do ciała kobiety niewielką dawkę hormonów, stąd też ich wpływ na funkcjonowanie organizmu został ograniczony do minimum.

Zobacz też: 5 pytań o antykoncepcję

Po jakim czasie od odstawienia hormonów można zajść w ciążę?

Starania o dziecko można rozpocząć już w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. Należy jednak pamiętać, że w zależności od stosowanego rodzaju antykoncepcji, ślady zażywanych hormonów utrzymują się w ciele kobiety przez różny okres. W związku z tym skuteczność starań o dziecko w pierwszym okresie po odstawieniu może być inna.

Za miarodajny czas, w którym para starająca się zajść w ciążę powinna odnieść sukces, bez względu na rodzaj stosowanej antykoncepcji hormonalnej, uznaje się  rok od odstawienia preparatów antykoncepcyjnych. Należy jednak pamiętać, że różnice w szybkości zajścia w ciążę po ostawieniu hormonów wynikają w dużej mierze z indywidualnych predyspozycji pary, wieku kobiety oraz czynników zewnętrznych wpływających na płodność.

Problemy z zajściem w ciążę bezpośrednio po odstawieniu antykoncepcji nie muszą mieć związku z jej wcześniejszym stosowaniem. Według danych zebranych we wspomnianym raporcie nie ma znaczących różnic, jeśli chodzi o długość starań o ciążę między grupą kobiet, które stosowały antykoncepcję hormonalną, a grupą kobiet, która nie stosowała tego rodzaju antykoncepcji.

Tu kupisz e-wydanie magazyny Chcemy Być Rodzicami

Źródła:

 

  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6055351/
  • https://www.bu.edu/sph/2013/04/04/long-term-oral-contraceptive-use-doesnt-hurt-fertility-study-finds/
  • https://mamaginekolog.pl/prawda-mity-o-antykoncepcji-hormonalnej/
  • https://parenting.pl/ciaza-po-antykoncepcji-hormonalnej

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.