fbpx
Przejdź do treści

Dlaczego matki bronią dzieci ryzykując własne życie? Wszystko jest w mózgu!

instynkt macierzyński
Fot. pexels.com

Wydaje się nam oczywiste, że matki podejmują dodatkowe ryzyko, aby chronić swoje dzieci. Czy jednak kiedykolwiek zastanawiałeś/łaś się, dlaczego? Nowe badanie prowadzone przez Kumi Kurodę w RIKEN Center for Brain Science (CBS) w Japonii pokazuje, że zachowania opiekuńcze są napędzane przez neurony, które znajdują się w niewielkiej części przodomózgowia i zawierają białko zwane receptorem kalcytoniny.

Badanie japońskich naukowców (przeprowadzone na myszach) zostało opublikowane w czasopiśmie Cell Reports.

Wiadomo, że wiele prostych zachowań, takich jak jedzenie i picie, jest napędzane przez różne części podwzgórza mózgu. Nowe badanie skupiło się na zidentyfikowaniu części, która kieruje znacznie bardziej skomplikowanym zachowaniem: opieką nad niemowlętami i małymi dziećmi. W końcu nie bez powodu obawiamy się lochy z młodymi, a podczas wojny (choć – rzecz jasna – nie tylko) kobiety wykazywały się nadludzkim heroizmem, by ratować swoje pociechy.

Skąd u ludzi instynkt macierzyński?

Badania zespołu wskazały na centralny region MPOA (cMPOA) podwzgórza mózgu jako ośrodek zachowań pielęgnacyjnych. Ta część mózgu zawiera ponad siedem różnych rodzajów neuronów, a celem nowych badań było znalezienie markera dla tych, które są najważniejsze dla określonych czynności.

Dokonano trzech ustaleń, które mogą zmienić nasze spojrzenie na tzw. „instynkt macierzyński”.

  • Po pierwsze, liczba neuronów cMPOA z receptorem kalcytoniny była wyższa u matek poporodowych niż u dziewiczych samic czy ojców.
  • Po drugie, połączenia wychodzące i przychodzące do tych neuronów z innych części mózgu zmieniły się u samic po porodzie.
  • Po trzecie, wyciszenie tych neuronów całkowicie zakłóciło zachowania opiekuńcze.

Zachowania pielęgnacyjne u myszy obejmują budowanie gniazd, unoszenie się nad potomstwem w gnieździe oraz podnoszenie ich i przyprowadzanie z powrotem do gniazda. Po wyciszeniu krytycznych neuronów samice zostawiały młode rozrzucone po klatce, nawet po urodzeniu własnych młodych. Wpłynęło to również na inne zachowania, takie jak karmienie i budowanie gniazd. Matki zachowywały się tak, jakby miały niewielką motywację do pielęgnowania swego miotu. W rezultacie wiele szczeniąt nie mogło przeżyć bez interwencji zewnętrznej.

Po ustaleniu, że neurony cMPOA i receptor kalcytoniny są także niezbędne do odżywiania, naukowcy postawili hipotezę, że sam receptor pełni specjalną funkcję w generowaniu zwiększonej motywacji do odżywiania obserwowanej u matek. Przetestowano hipotezę kładąc małe myszy w labiryncie. Dziewicze samice, które miały odzyskać młode w klatce, odmówiły zrobienia tego przy przeszkodach. W przeciwieństwie do tego, myszy-matki zawsze aportowały młode. Bez wątpienia więc ich motywacja do opieki była większa. Jednak, gdy poziom receptora kalcytoniny został zmniejszony o około połowę, nawet myszy-matki wahały się i ukończenie podbierania zajęło znacznie więcej czasu.

Rodzice – zarówno ludzie, jak i zwierzęta – muszą zdecydować się na poświęcenie jednego zachowania na rzecz drugiego, aby opiekować się swoimi dziećmi – komentował wynik swojego badania Kuroda. Odkryliśmy, że regulacja w górę receptora kalcytoniny jest jak impuls w mózgu, który motywuje myszy do dbania o swoje młode, tłumiąc ich interesowność i tendencję do unikania ryzykownych i nieprzyjemnych sytuacji dodaje.

Następnym krokiem jest zbadanie roli neuronu cMPOA z ekspresją receptora kalcytoniny w zachowaniu opiekuńczym naczelnych innych niż człowiek. Powinno to dać jeszcze lepszy obraz również tego, co dzieje się u ludzi.

Źródło: news-medical.net

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.