fbpx
Przejdź do treści

Dieta wegetariańska: zielona recepta na płodność?

Produkty spożywcze: dieta wegetariańska i fast food
Fot. Fotolia.pl

Jest zdrowa, poprawia przemianę materii, zmniejsza ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory, a nawet… wpływa na płodność. Mowa o diecie wegetariańskiej, której zwolennicy 11 stycznia obchodzą swoje święto.

Szacuje się, że już 2 mln osób w Polsce stosuje dietę bezmięsną, a liczba jej zwolenników stale rośnie. Jedni decydują się na nią ze względów zdrowotnych, inni nie chcą przyczyniać się do krzywdy zwierząt. Coraz częściej podkreśla się też korzystny wpływ diety wegetariańskiej na płodność – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

– Dobrze prowadzona, zbilansowana dieta wegetariańska, w której nie brakuje niezbędnych składników odżywczych, może być bardzo zdrowa i pomóc w trakcie starań o dziecko – mówi Magdalena Czyrynda-Koleda, dietetyczka i specjalistka ds. żywienia, współpracująca z poradnią Dietosfera i kliniką FertiMedica. – Jest coraz więcej badań, które mówią, że większa ilość białka roślinnego w diecie wpływa pozytywnie na płodność – zarówno na owulację u kobiet, jak i na jakość plemników u mężczyzn  – podkreśla ekspertka.

Dieta wegetariańska na płodność: tak, ale tylko zbilansowana

Aby jednak dieta oparta w dużej mierze na produktach roślinnych sprzyjała płodności, musi być przemyślana i zrównoważona. Nie może w niej zabraknąć m.in. produktów bogatych w wapń, żelazo oraz witaminę C, która ułatwia wchłanianie tego pierwiastka. Niezwykle ważne jest także białko. Jak uwzględnić je w swoim codziennym jadłospisie?

– Powinniśmy zadbać o to, by w diecie znalazła się odpowiednia ilość warzyw strączkowych, czyli soczewicy, cieciorki i fasoli – białej lub czerwonej. To główne źródła białka w diecie wegetariańskiej, w której rezygnujemy i z mięsa, i z ryb. Także nabiał i jaja są bardzo dobrym źródłem białka, tylko zwierzęcego – podpowiada dietetyczka. – Ponadto, będąc na diecie wegetariańskiej, częściej spożywamy ziarna: pestki dyni, pestki słonecznika, ziarna sezamu, które też pomagają w trakcie starań o dziecko – podkreśla dietetyczka.

Produkty te zawierają m.in. cynk i witaminę E, nazywaną eliksirem młodości.

Dieta wegetariańska a płodność mężczyzny: czy soja może zaszkodzić plemnikom?

Pewne kontrowersje wiążą się jednak z soją, która zawiera dużo fitoestrogenów, czyli żeńskich hormonów pochodzenia roślinnego.

– Rzeczywiście – zbyt częste spożywanie soi może zaburzyć proces tworzenia się plemników i wpłynąć na ich jakość. Ale całkowite zakazanie soi uważam za niewłaściwe – wystarczy znaleźć złoty środek. Nie można, oczywiście, jeść codziennie pasty z tofu na śniadanie, kotletów sojowych na obiad i sałatki z tofu na kolację. Natomiast jeżeli dwa razy w tygodniu soja pojawi się na talerzu – zwłaszcza wegan, którzy potrzebują takiego urozmaicenia – to nie stanie się nic złego –  podpowiada Magdalena Czyrynda-Koleda.

Czy dietą wegetariańską warto zatem wspomóc płodność? Tak – trzeba jednak robić to… z głową.

– Jeżeli będziemy jedli tylko jeden posiłek dziennie, i to w pośpiechu, nie dbając o właściwe nawodnienie, to nic nam to nie pomoże – podkreśla ekspertka.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.