Przejdź do treści

Dieta a menopauza. Co jeść, aby opóźnić ten proces?

dieta a menopauza
fot. Fotolia

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii sugerują, że dieta bogata w niektóre produkty wpływa na czas wystąpienia menopauzy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak podkreśla główna autorka badań Yashvee Dunneram, istnieje silny związek pomiędzy dietą a czasem wystąpienia menopauzy. – Jednakże do tej pory niewiele badań skupiało się na tym powiązaniu, a wyniki były sprzeczne – zaznacza ekspertka.

Z poprzednich badań wynika, że chociaż wcześniejsza menopauza podnosi ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, osteoporozy i depresji, chroni jednocześnie przed rakiem piersi, czy nowotworem endometrium i jajnika.

Zobacz także: Ciąża po menopauzie jest niemożliwa? Jej przypadek temu przeczy!

Dieta a menopauza – co jeść, by opóźnić ten proces?

W  badaniu Brytyjczyków wzięło udział ponad 14 tys. kobiet w wieku od 35 do 69 lat. 1874 panie były w okresie przedmenopauzalnym, a u 914 menopauza wystąpiła w ciągu kolejnych czterech lat od rozpoczęcia badania.

Naukowcy zauważyli, że u kobiet, których dieta bogata była w ryby i rośliny strączkowe, okres przekwitania pojawił się znacznie później niż u kobiet, które nie jadły wyżej wymienionych produktów.

Z kolei u badanych, które często spożywały produkt bogate w węglowodany rafinowane, czyli żywność obfitą w cukry proste, menopauza wystąpiła wcześniej.

Naukowcy stwierdzili, że dzienna porcja roślin strączkowych przyczynia się opóźnienia przekwitania blisko o rok. Co więcej, zauważyli, że częste spożywanie tłustych ryb opóźnia menopauzę aż o trzy lata. Takie same właściwości wykazuje witamina B6 i cynk. Z kolei codzienne jedzenie ryż lub makaronu przyspiesza pojawienie menopauzy o 1,5 roku.

Wyniki badań zostały opublikowane w „Journal o Epidemiologu and Community Health”.

Zobacz także: Bierne palenie zabija płodność i prowadzi do wcześniejszej menopauzy

Przedwczesna menopauza problemem wielu kobiet

Menopauzę można stwierdzić po ok. 12 miesiącach bez wystąpienia miesiączki, a średni wiek kobiety wkraczającej w menopauzę to 50,5 lat.

Jak pokazują dane, w Wielkiej Brytanii nawet 1 na 10 kobiet przechodzi okres menopauzy przedwcześnie – zanim osiągnie 45 lat (niektórzy mówią nawet o granicy 40 lat). Powoduje to wzrost ryzyka chorób serca, osteoporozy, spadek funkcji poznawczych, ale też oczywiście płodności.

Jest to niezwykle ważne, bowiem menopauza występuje wtedy, gdy ciało przestaje naturalnie wytwarzać estrogeny i inne hormony płciowe, co zatrzymuje zdolności reprodukcyjne kobiet. Wcześniejsza menopauza znacznie skraca więc czas kobiety na decyzję o macierzyństwie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Reuters

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Krew menstruacyjna – co mówi o kobiecym zdrowiu?

Krew menstruacyjna – co mówi o kobiecym zdrowiu?
Kolor krwi miesiączkowej sygnalizuje choroby. – fot.Pixabay

Kolor, konsystencja i zapach krwi menstruacyjnej wiele mówią o zdrowiu organizmu. Z obserwacji krwi można wyciągnąć wnioski na temat spadku lub wzrostu niektórych hormonów, infekcji i chorób dróg rodnych czy niedoborów witamin.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Czy moja miesiączka jest w normie? Sprawdź najczęściej występujące nieprawidłowości

Wiedza (nie)powszechna

Niestety wciąż jest tak, że w szkołach i wielu domach o miesiączce mówi się mało albo wcale. W toku edukacji nie zdobywamy informacji na temat prawidłowego wyglądu i zapachu krwi miesięcznej. A szkoda, bo tego rodzaju wiedza pozwala na wczesne wychwytywanie niepokojących symptomów i konsultowanie ich z lekarzem na etapie, na którym są one łatwe do wyleczenia. Zupełnie jak w przypadku samobadania piersi, czy – w przypadku chłopców i mężczyzn – moszny i prącia.

Amerykańskie Stowarzyszenie Położników i Ginekologów (ACOG) stworzyło wytyczne, które, w oparciu o wiedzę na temat populacji dziewczynek i nastolatek z krajów rozwiniętych, prezentują pewną normę dotyczącą miesiączkowania. Pod uwagę brane są: wiek, w którym najczęściej dochodzi do pierwszego krwawienia menstruacyjnego (12-13lat), informacje na temat przeciętnej długości cyklu i obfitości krwawienia w różnym wieku oraz zdrowego wyglądu krwi miesiączkowej.

Zgodnie z intencją ACOG, zebrane informacje mają służyć nauczycielom, rodzicom/opiekunom i samym młodym kobietom, jako materiał edukacyjny. Wiedza na temat miesiączki ma być narzędziem prewencyjnym w stosunku do chorób związanych z kobiecym układem rozrodczym. Wiedza ta ma też służyć lekarzom jako przewodnik po niepokojących objawach towarzyszących miesiączce u dorastających kobiet i ułatwiać wczesną diagnozę zaburzeń.  

KREW MENSTRUACYJNA - CO MÓWI O TWOIM ZDROWIU_ (3)

 

Zobacz też: Najlepsze przyjaciółki i zsynchronizowana miesiączka – czyżby to był mit?!

Kolor krwi miesiączkowej – co mówi o zdrowiu kobiety?

Kolor, konsystencja, stałe elementy pojawiające się w krwi miesiączkowej – to wszytko jest źródłem informacji o zdrowiu organizmu.

Nie zawsze zmiana koloru krwi miesiączkowej musi wiązać się z poważnymi zaburzeniami. Nie należy jednak tego bagatelizować, w ten sposób nasze ciało coś nam sygnalizuje. Warto zastanowić się nad dietą w ostatnim miesiącu, ilością wysiłku fizycznego, nad tym, czy regularnie śpimy i wystarczająco dużo odpoczywamy. W niektórych sytuacjach konieczna jest wizyta u ginekologa!

  • Prawidłowa krew miesiączkowa

Kolor: Malinowy

Konsystencja: nieścięta galaretka, średnia lepkość

Stałe elementy: brak

  • Zbyt niski poziom estrogenu

Kolor: Jasnoróżowy

Konsystencja: płynna, delikatna

Stałe elementy: brak

Może się wiązać z PCOS. Na nieprawidłowy poziom estrogenu wpływa też dieta, przemęczenie, nadmierna aktywność fizyczna. Warto skonsultować się z lekarzem. Zbyt jasna krew sygnalizuje również niedobór witamin i ogólne osłabienie.

  • Oczyszczanie ze starych elementów endometrium

Kolor: Brązowy

Konsystencja: gęsta, lepka

Stałe elementy: tak, skrzepy

Jeśli stan utrzymuje się przez całą miesiączkę warto skonsultować się z lekarzem. Ciemny (czasem niemal czarny) kolor krwi może być związany z niskim poziomem progesteronu lub zalegającą przez kolejny cykl tkanką.

  • Wzmożone łuszczenie macicy lub nadmiar estrogenu

Kolor: Bordowy/ciemno purpurowy

Konsystencja: gęsta

Stałe elementy: tak, skrzepy

Jeśli trwa to jeden dzień, nie trzeba się martwić. Jeśli ciemne, purpurowe krwawienie się utrzymuje, nalezy skonsultować się z lekarzem i zrobić badania hormonalne. Zbyt wysoki poziom estrogenu może prowadzić do endometriozy, powstawania torbieli i włókniaków. Jeśli skrzepy są szarawe, mogą oznaczać wczesne poronienie.  

  • Infekcja pochwy

Kolor: Pomarańczowy

Konsystencja: lepka, półprzezroczysta

Stałe elementy:brak

To może oznaczać, że krew miesza się z wydzieliną szyjki macicy, nie jest to groźne. Natomiast jeśli wydzielina ma dodatkowo nieprzyjemny zapach, może to być początek infekcji pochwy  i warto wybrać się do lekarza.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Poronienie – prawa kobiety i obowiązki lekarza

Poronienie - prawa kobiety i obowiązki lekarza
fot.Pixabay

Dla kobiety poronienie to strata dziecka. Odbiera je jako utratę możliwości bycia matką. Dla lekarzy poronienie to przypadek medyczny, często nie mają czasu lub kompetencji, by wesprzeć kobietę. Jakie jest rozwiązanie i jakie obowiązki ma lekarz wobec pacjentki?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Gdy cierpienie dotyka bliską ci osobę – jak pomóc po poronieniu?

Lekarz ginekolog na pierwszej linii

Po poronieniu kobieta może czuć, że straciła wszystko, musi uporać się we wszystkimi swoimi wyobrażeniami odnośnie przyszłości z dzieckiem. Dodatkowo, bardzo często pojawia się lęk o własne zdrowie – strach przed zabiegiem, narkozą, krwotokiem, oraz ich konsekwencjami.

Lekarze pracujący w szpitalu, poza świadczeniem usług medycznych są obciążani obowiązkami administracyjnymi, nie mają możliwości zaopiekowania się stanem psychicznym  pacjentki po poronieniu. Często też nie są odpowiednio przeszkoleni, by udzielać tego rodzaju wsparcia.  Prawdopodobnie rozwiązaniem byłoby utworzenie oddzielnego stanowiska dla osoby, która towarzyszyłaby w trudnej rozmowie i udzielała psychologicznego wsparcia lub zwiększenie zatrudnienia pielęgniarek i odpowiednie ich przeszkolenie. Jak dowodzą badania, wspierający i współczujący personel medyczny może w dużym stopniu pomóc kobiecie we właściwy sposób przejść przez okres żałoby następującej po poronieniu. *

Ginekolog jest pierwszą osobą, która dowiaduje się, co dzieje się z ciążą. To on lub ona przedstawia diagnozę i przekazuje informację kobiecie. Od tego, w jaki sposób przekaże diagnozę i przestawi plan działania zależy, jak kobieta przejdzie cały proces związany z zakończeniem ciąży. Tym samym, ginekolog ma realny wpływ na pogodzenie się z utratą dziecka, przeżywanie emocji oraz odzyskanie poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości u pacjentki.

Zadanie lekarza jest trudne tym bardziej, że kobiety po utracie ciąży nie są gotowe psychicznie ani fizycznie na prowadzenie rozmów o trudnych emocjach. Sami lekarze także bardzo często nie czują się do tego odpowiednio przygotowani. Mimo tego, lekarz podczas wizyty może znacząco wpłynąć na to, jak kobieta będzie przeżywać stratę ciąży. Nie jest to łatwe zadanie, ale wiedząc o możliwych emocjonalnych konsekwencjach, warto podjąć próbę właściwego wsparcia kobiety w pierwszych chwilach.

Zobacz też: Trzy kobiety skazane za poronienie są wolne. Czy Salwador doczeka się liberalizacji prawa?

Jak lekarz może wesprzeć kobietę po utracie ciąży?

Jaką lekarz może obrać strategię? Umniejszanie znaczenia tego, co się wydarzyło, często może wydawać się odpowiednią metodą. Nie jest to jednak słuszne przekonanie. Tak naprawdę potęguje cierpienie pacjentki, ponieważ umniejsza wagę jej doświadczenia, nie jest pełnym szacunku zachowaniem, którego pacjentka ma prawo oczekiwać ze strony lekarza.

Zobacz też: Życie po poronieniu – te szczere słowa mogą pomóc tysiącom kobiet

Lekarze często raczą pacjentki stwierdzeniami typu:

  • „nic takiego się nie stało”
  • „jest to bardzo częste”
  • „to nie ma większego znaczenia”

Poronienia zdarzają się często – takie są fakty, jednak to spojrzenie ogranicza się do statystycznego, medycznego punktu widzenia. Stwierdzenia takie nie służą wizerunkowi lekarza, jawi się on raczej jako osoba bezduszna, nie wykazująca zrozumienia, a więc nieprzyjazna. To paradoks, bo przecież lekarze obawiają się utraty autorytetu. Między ginekologiem akceptującym smutek i łzy pacjentki i co najważniejsze – pozwalającym na ich przeżywanie, rodzi się pozytywna relacja lekarz-pacjent.

Co może zrobić lekarz:

  • przekazać informację łagodnie
  • okazać empatię i współczucie
  • znaleźć czas na udzielenie odpowiedzi na pytania kobiety
  • traktować kobietę poważnie i z szacunkiem

Zobacz też: Większość ciąż kończy się poronieniem. „To nie anomalia. To norma”

Strata w pierwszym trysemetrze boli tak jak w trzecim

Często można usłyszeć opinie, że im młodsza ciąża, tym mniejsza strata. Prawda jest jednak zupełnie inna. Badania potwierdzają, że strata ciąży w 6 tygodniu może być równie bolesna jak w 40 tygodniu.**  W początkowym okresie, kiedy ciąża nie jest jeszcze widoczna, kobiety szczególnie pragną potwierdzenia tego, że faktycznie straciły dziecko. Potrzebują uznania ich cierpienia. Mimo tego, że były w ciąży od niedawna, doświadczają znacznych zmian hormonalnych. Dodatkowo, przeżywają istną huśtawkę emocjonalną –  w przeciągu krótkiego czasu ich emocje oscylowały od euforii związanej z radością rodzącego się w nich życia, do smutku i żalu związanych z jego utratą. Większość kobiet już na wczesnym etapie ciąży ma plany i wyobrażenia na temat dziecka, buduje z nim więź. Niezależnie od tygodnia, w którym ciąża została poroniona, kobieta będzie potrzebowała czasu i pomocy w pogodzeniu się ze stratą, przeżyciu emocji oraz żałoby.

Zobacz też: Straciła dziecko. Z traumą pomogły jej się uporać pielęgniarki

Prawo do informacji

Często kobiety spotykają się z twierdzeniem lekarzy, że w związku z tym, że same nie są lekarzami, nie mogą zrozumieć tego, co naprawdę się dzieje. Informacje są im zatem podawane w postaci okrojonej, niepełnej, a dodatkowo w sposób niepozwalający na ich właściwe zrozumienie. Tymczasem wyjaśnienie przyczyn poronienia czy przerwania ciąży pozwoli kobiecie, czy parze, łatwiej pogodzić się z tą trudną sytuacją.

Należy pamiętać, że informowanie kobiety nie jest aktem dobrej woli ze strony lekarza, tylko jej/jego obowiązkiem, wynikającym z praw człowieka i praw pacjenta. Rozdział 3 ustawy o prawach pacjenta z 2008 roku szczegółowo opisuje obowiązek informowania i prawo do otrzymywania informacji. ***

Kluczowe jest udzielenie pacjentce informacji o planowanych dalszych działaniach w związku z poronieniem. Należy pamiętać o tym, że to są procedury medyczne na które pacjentka musi wyrazić świadomą zgodę, bez względu na to, czy jest to rutynowe w takich sytuacjach postępowanie, czy nie. O zgodzie na wykonanie  procedur medycznych traktuje rozdział 5 ustawy o prawach pacjenta. ***

Poznanie przyczyny poronienia, w wymiarze psychologicznym, przyczynia się do wzmocnienia kobiety, daje jej możliwość odzyskiwania poczucia kontroli nad życiem.  Badania dowodzą, że nawet  bolesne informacje przekazane przez lekarza jasno i z poszanowaniem godności, pomagają w pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją****

Wyniki badań przeprowadzonych w 2001 r. na grupie 50 kobiet potwierdziły, że pacjentki, którym przedstawiono zaistniałą sytuację w jasno i w przystępny sposób, poinformowano o możliwych przyczynach i skutkach poronienia oraz dano możliwość zadawania pytań, przejawiały mniej zachowań związanych z obwinianiem siebie za utratę dziecka.*****

Prawa kobiety po poronieniu

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj. 

Źródła: 
* Swanson 1999, Adolfsson i in.2004, Chan i in.2008, Murphy i  Merrell 2009
**Jacobs i Harvey 2000, Bryant 2008, Webster-Bain 2011
****Adolfsson i in. 2004, Schott i in.2007
***** Corbett-Owen i Kruger, 2001
****** Dokumenty, które należy mieć, by zarejestrować i pochować dziecko określone są w Załączniku 1 do rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania: Kryteria oceny stosowane przy dokonywaniu wpisów w dokumentacji dotyczących czasu trwania ciąży, poronień, urodzeń żywych i martwych

Redakcja i uzupełnienie Olga Plesińska

Ekspert

Magda Augustyniak, Andrzej Górnicki

Autorzy prowadzą warsztaty, konsultacje i grupy wsparcia dla osób z niepłodnością.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jubileuszowa 5. finałowa Gala kampanii i konkursu „Położna na medal”

Gala_Położna_na_medal_Laureatki
fot. "Położna na Medal"

Jubileuszowa Gala podsumowująca 5. edycję Ogólnopolskiej Kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, odbyła się w piątek 22 marca 2019 roku w Hotelu Marriott w Warszawie. Podczas Gali nagrodzono położne z całej Polski, które decyzją mam w wyniku głosowania otrzymały tytuł „Położnej na medal”. Inicjatorem kampanii jest Akademia Malucha Alantan, która od lat podnosi świadomość społeczną tematów związanych z opieką okołoporodową i wychowaniem dzieci.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: “Położna na Medal” 2018 – znamy laureatki konkursu

Podziękowania dla położnych

W jubileuszowej gali udział wzięły położne z całej Polski, przedstawiciele towarzystw wspierających kampanię, przedstawiciele mediów, zarząd i pracownicy Zakładów Farmaceutycznych Unia oraz laureatki 5. edycji konkursu. Gala jest podziękowaniem dla położnych za ich wkład w pracę, zaangażowanie i wyjątkowe podejście do pacjentek.

Do ubiegłorocznej jubileuszowej edycji ogólnopolskiego konkursu na najlepszą położną zgłoszono 482 kandydatki, na które łącznie oddano 21049 głosów.

W tym ogólnopolskim plebiscycie, w którym to pacjentki głosują na swoje położne w uznaniu ich pracy, pierwsze miejsce zdobyła Anna Wojtyla z Częstochowy zdobywając 1383 głosy. Podczas Gali odebrała ona z rąk Pana Dyrektora Pawła Górnofluka voucher na wycieczkę w dowolne miejsce, który ufundowały Zakłady Farmaceutyczne Unia oraz czek pieniężny na podnoszenie kwalifikacji zawodowych o wartości 2000 zł ufundowany przez firmę Pampers.

Zobacz też: „Zdarza mi się płakać z pacjentką”. Położna szczerze o swojej pracy

Idea konkursu

– Idea konkursu „Położna na medal” jest bardzo poruszająca i potrzebna środowisku położnych jak i samym pacjentkom. Coroczna gala organizowana przez Zakłady Farmaceutyczne „Unia” to czas na uhonorowanie pracy, wiedzy poświęcenia, zaangażowania całego środowiska położnych. Położna to towarzyszka kobiety, przyjaciel niezwykle ważny i potrzebny. Dziękujemy organizatorom za traktowanie nas położnych po królewsku, to daje nam siłę do pracy, nowych wyzwań i walki o lepsze jutro – powiedziała Anna Wojtyla.

Na 2 miejscu uplasowała się położna z Katowic – Alina Jedlińska, z wynikiem 977 głosów, która w nagrodę otrzymała laptop Apple MacBook, ufundowany przez firmę Natalis oraz czek pieniężny na podnoszenie kwalifikacji zawodowych o wartości 1000 zł ufundowany przez firmę Pampers.

Trzecie miejsce zajęła Ranata Lustyk z Inowrocławia na którą oddano łącznie 865 głosów. Położna w nagrodę otrzymała nowoczesny smartfon ufundowany przez Zakłady Farmaceutyczne Unia oraz czek pieniężny na podnoszenie kwalifikacji zawodowych o wartości 1000 zł ufundowany przez firmę Pampers.

– Wynik konkursu to dla mnie ogromna niespodzianka. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy oddali na mnie głos. To wyróżnienie utwierdza mnie w przekonaniu, jak istotne w pracy położnej jest wspieranie pacjentek i dawanie im poczucie bezpieczeństwa. Wszystkim przyszłym położnym oraz tym, które pracują w naszym zawodzie, życzę wiary w siebie i dążenia do wyznaczonych celów – powiedziała Renata Lustyk.

Zobacz też: Metformina w ciąży? Według najnowszych badań – TAK

Kampania społeczna

Oficjalna część gali została otwarta wystąpieniem Jacka Drapały, Prezesa Zarządu Zakładów Farmaceutycznych UNIA, który podkreślił rolę konkursu oraz podziękował laureatkom – Kampania i konkurs „Położna na medal” z każdym rokiem spotyka się z coraz większym zainteresowaniem społeczeństwa i mediów. Dzięki naszej akcji każda kobieta w Polsce może powiedzieć „dziękuję” swojej położnej za pomoc i zaangażowanie w najważniejszym dla niej momencie – momencie narodzin nowego życia. To właśnie podczas porodu zagubione, niekiedy nieświadome przyszłe mamy oczekują pomocy. Aby uzyskać dobre relacje z kobietą, niezbędna jest otwartość na współpracę, cierpliwość i wyrozumiałość. Spokojna, budząca zaufanie położna na pewno pomoże kobiecie złagodzić lęk i stres związany z ciążą, porodem czy połogiem. Dlatego bardzo serdecznie chciałbym w imieniu swoim, Zakładów Farmaceutycznych Unia i Akademii Malucha Alantan pogratulować i podziękować wszystkim Laureatkom za przyjazną postawę, zaangażowanie wobec pacjentek, determinację, odwagę, a przede wszystkim – za pasję.

Uroczystą galę poprowadził dziennikarz, osobowość telewizyjna, prezenter telewizyjny, felietonista, pisarz, publicysta Marcin Prokop. Muzyczną gwiazdą wieczoru był Andrzej „Piasek” Piaseczny.

W trakcie gali dyplomami „Położnej na medal” nagrodzono również 16 położnych, które otrzymały ten tytuł w swoich województwach.

Konkurs „Położna na medal” to element kampanii społecznej, która z jednej strony uświadamia pacjentom wagę pracy położnej, zakres jej kompetencji i odpowiedzialności, a z drugiej – przyczynia się do wzrostu świadomości położnych, że oczekiwania pacjentów dotyczące ich pracy są wysokie, a utrzymywanie wysokich standardów opieki okołoporodowej – niezbędne dla należytego wykonywania zawodu.

Zobacz też: Niezwykłe bliźniaki z Brisbane – 2 plemniki zapłodniły 1 komórkę jajową

Wyzwania i zmiany z jakimi spotyka się położna na co dzień

W piątkowy poranek odbyło się również śniadanie prasowe, na którym poruszono tematy dotyczące wyzwań współczesnego położnictwa, różnic w porodach domowych i szpitalnych, roli położnej w leczeniu niepłodności. Partnerzy merytoryczni kampanii podsumowali aktualne wyzwania położnych według najnowszych standardów opieki okołoporodowej w 2019 roku. Przedstawicielkami ze strony merytorycznej były: Zofia Małas – Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, prof. dr hab. n. o zdr. Beata Pięta –

Prezes Polskiego Towarzystwa Położnych, Leokadia Jędrzejewska – Konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego oraz mgr Ewa Janiuk – Sekretarz Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Położnych. Panie przedstawiły założenia nowych standardów opieki okołoporodowej. Podczas spotkania przestawiono również założenia i cele jakie stawiała przed sobą 5. jubileuszowa edycja kampanii.

Przybyli dziennikarze mieli okazję zapoznać się z działalnością Akademii Malucha Alantan. Organizatorka kampanii i konkursu Położna na medal Iwona Barańska podkreśliła, że – Z roku na rok przybywa położnych, na które mogą głosować kobiety. Ta jubileuszowa edycja pokazała nam, że dzięki kampanii Położna na medal, edukacja społeczeństwa na temat roli położnej zwiększyła się. Dziś społeczeństwo dostrzega, że położna powinna być z kobietą nie tylko w okresie okołoporodowym, jej wiedza i kompetencje powodują, że jest ona przewodniczką kobiety przez całe jej życie.

Udział w śniadaniu prasowym wzięły również ogólnopolskie laureatki: Anna Wojtyla, Alina Jedlińska, Renata Lustyk.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Czy wiesz jaką masz rezerwę jajnikową? Kobieca płodność pod lupą

Jaką masz rezerwę jajnikową
fot.Pixabay

Aspiracje zawodowe, rosnące tempo życia, sytuacja finansowa sprawią, że kobiety coraz później decydują się na dziecko. Niestety, wraz z wiekiem obniża się tzw. rezerwa jajnikowa, co stopniowo ogranicza szansę na uzyskanie ciąży. Aby określić swój potencjał rozrodczy warto wykonać badanie hormonu AMH.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Większość kobiet, które naturalnie zaszły w ciążę, nigdy nie spotka się z pojęciem AMH. Nieco bardziej zaznajomione z tym badaniem będą panie, które mają za sobą pierwszą wizytę w klinice leczenia niepłodności. Badanie poziomu hormonu antymüllerowskiego (AMH) jest rutynowo zlecane kobietom, które przez dłuższy czas bezskutecznie próbują zajść w ciążę.

Zobacz też: Superstymulacja do in vitro. Na czym polega i jak wpływa na poprawę jakości komórek jajowych?

Kiedy jest optymalny czas na ciążę?

Hormon AMH fizjologicznie występuje w organizmie zdrowej kobiety. Dlaczego badanie jest takie istotne w ocenie płodności?

Głównie dlatego, że pozwała określić, jaki jest poziom rezerwy jajnikowej u danej pacjentki, czyli szacunkowo ile posiada ona komórek. Na podstawie uzyskanej informacji, określić można przybliżony czas, jaki kobieta ma zajście w ciążę oraz ocenić, kiedy wystąpi u niej menopauza. To obecnie najskuteczniejszy parametr oceny płodności – tłumaczy dr Joanna Gaweł, ginekolog z Kliniki INVICTA we Wrocławiu.

Każda kobieta, jeszcze w życiu płodowym, posiada w jajnikach gotowe do wzrostu komórki jajowe. Po narodzinach ich liczba stopniowo maleje. Na początku, jeszcze w brzuchu matki, dziewczynka ma ich ok. 20 milionów, po narodzinach już 1 -2  miliony, a po okresie dojrzewania ok. 400 tysięcy. Podczas każdego cyklu miesiączkowego ich pula ulega zmniejszeniu. Po 35. roku życia proces stopniowego obniżania się rezerwy jajnikowej przyspiesza i kobieta traci już ok. 30 komórek dziennie, dodatkowo dochodzi spadek ich jakości. Tak się dzieje aż do menopauzy, kiedy kończy się okres płodności.

Dlatego, z punktu widzenia medycyny, za najlepszy czas na uzyskanie ciąży uznaje się wiek 20-25 lat. Ryzyko nie uzyskania ciąży w okresie roku starań rośnie z  5% (20 – 25 rż) do 30% (35 – 38 rż). Jeśli kobieta świadomie odkłada decyzję o macierzyństwie, warto, aby profilaktycznie sprawdziła swój poziom AMH, po to aby dowiedzieć się, ile potencjalnie ma czasu na zajście w ciążę.

Zobacz też: Stymulacja owulacji do in vitro – na czym polega?

Badanie AMH a leczenie niepłodności

Zgodnie z wynikami badań naukowych, szanse na powodzenie zapłodnienia in vitro mogą być wynikową poziomu AMH. Stężenie tego hormonu koreluje bowiem z odsetkiem prawidłowo zapłodnionych komórek. Dlatego badanie jest rutynowo wykonywane przed rozpoczęciem programu in vitro. Dzięki niemu lekarz uzyskuje cenne informacje, pomocne w ocenie rokowania odpowiedzi jajnikowej na proces stymulacji owulacji, od którego zależy w dużej mierze powodzenie zabiegu.

Badanie AMH – normy

Normy AMH dla kobiet są zależne od wieku, ale i od wielu czynników m.in. genetycznych i środowiskowych.

Co ważne, badanie wykonuje się nie tylko w celu oceny płodności. Dzięki badaniu można wykryć szereg ewentualnych nieprawidłowości takich jak ryzyko przedwczesnej menopauzy, wygasanie funkcji jajników czy zespół policystycznych jajników, pozwała również na skuteczne monitorowanie nawrotów nowotworu raka narządów płciowych zarówno kobiet, jak i mężczyzn – wyjaśnia dr Gaweł.

Za wartość prawidłową uznaje się wynik AMH powyżej 1,2 ng/ml. Znacznie obniżona płodność to wartość poniżej  <=0.30, a obniżona płodność 0.31 – 1.20. Szanse na urodzenie dziecka, według badań największe są przy wartościach AMH powyżej 2,4 ng/ml.

Zobacz też: Brak zapłodnienia komórek jajowych przy in vitro. Jak wyeliminować przyczyny i zwiększyć szansę na ciążę?

Co oznacza niskie AMH?

Niska wartość AMH staje się miarodajnym wskaźnikiem spadku płodności i przedwczesnego wygasania czynności jajników. Fizjologicznie występuje u kobiet w okresie pomenopauzalnym.

Nie wyklucza jednak szansy na ciążę. Wiele kobiet o niskim poziomie AHM cieszy się z macierzyństwa. W takiej sytuacji najważniejszy jest czas, bo wczesna diagnoza pozwala przyspieszyć leczenie, a tym samym szansę na ciąże. Najczęściej niskie AMH jest wskazaniem do przeprowadzenia zapłodnienia pozaustrojowego. W niektórych przypadkach jedynym  rozwiązaniem dającym rokowania na ciążę będzie skorzystanie z dawstwa komórki jajowej – wyjaśnia dr Gaweł.

Niski poziom hormonu antymüllerowskiego może być  mieć również podłoże genetyczne, być wynikiem chorób autoimmunologicznych, terapii onkologicznych tj. radio- czy chemioterapii lub przebytych stanów zapalnych.

Co oznacza wysokie AMH?

Zbyt wysokie AMH może świadczyć o problemach endokrynologicznych, tj. o zespole policystycznych jajników lub  o występowaniu guza jajnika zbudowanego z komórek ziarnistych. W takim wypadku wartości sięgają najczęściej od 3,5 do 18,9 ng/ml. Sam wynik nie musi jednak świadczyć o rozpoznaniu choroby, a może być jedynie wskazaniem do dalszej diagnostyki.

Można jakoś spowolnić obniżanie się rezerwy jajnikowej?

Wiele kobiet o niskim AMH zastanawia się na ile stylem życia lub suplementacją może wpłynąć na wzrost swojej płodności. Zdrowy styl życia, umiarkowany wysiłek fizyczny, dieta, ciąże i stosowanie antykoncepcji powinny spowolnić utratę komórek jajowych. Istnieją prace naukowe, które potwierdzają związek stężenia witaminy D ze stężeniem AMH, co oznacza, że niedobór witaminy D może mieć istotny związek z obniżeniem rezerwy jajnikowej, szczególnie w końcu okresu reprodukcyjnego. W innych pracach opisywana jest zaobserwowana poprawa AMH u kobiet stosujących koenzym Q10 oraz DHEA.

Szansą dla wielu kobiet jest również zastosowanie metod specjalistycznych takich jak np. mezoterapia jajników. Podczas zabiegu do jajnika podaje się osocze bogatopłytkowe oraz czynniki wzrostowe, która pozwała czasowo zwiększyć pulę dostępnych komórek jajowych i korzystnie wpłynąć na ich jakość. Według niektórych badań, zdecydowanie niekorzystanie na rezerwę jajnikową wpływa nikotyna. Elementem profilaktyki jest także odpowiednio wcześnie podjęta decyzja o powiększeniu rodziny. 

Jak się przygotować do badania AMH?

Badanie AMH j jest stosunkowe proste do wykonania, całkowicie bezpieczne i nie wywołuje żadnych powikłań. Polega na pobraniu krwi z obwodowej. Nie trzeba być na czczo, na badanie można przyjść w dowolnym dniu cyklu miesiączkowego, bo poziom hormonu jest taki sam przez cały czas trwania cyklu. Wynik może nieznacznie różnić się z przypadku stosowania terapii hormonalnej.

Badanie można wykonać w wybranych laboratoriach, w szczególności w takich, które zajmują się diagnostyką niepłodności. To o tyle istotne, że wynik musi być miarodajny i jeśli ma być użyty do planowania leczenia, powinien być walidowany pod tym kątem. Koszt to ok. 150 zł, a wynik można otrzymać już po jednym dniu.

 E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj

Ekspert

dr Joanna Gaweł

ginekolog z Kliniki INVICTA we Wrocławiu

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.