Przejdź do treści

Czy długość penisa ma znaczenie dla płodności? To odkrycie przeczy dotychczasowym tezom

Zmartwiony mężczyzna /Ilustracja do tekstu: Czy długość penisa ma znaczenie dla płodności?
Fot.: Fotolia

Czy długość penisa ma znaczenie? To pytanie zadaje sobie wielu mężczyzn, podejrzewając, że rozmiar członka może świadczyć o ich potencjale seksualnym i reprodukcyjnym. Najnowsze badania wskazują, że odpowiedź może nie być tak oczywista, jak się wcześniej wydawało.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Z uwagi na stale pogarszające się wskaźniki płodności kobiet i mężczyzn, w ostatnich latach prowadzone są intensywne badania nad ustaleniem przyczyn tych zaburzeń. W trakcie dotychczasowych analiz zaobserwowano m.in. pokoleniowe pogorszenie parametrów nasienia, wynikające m.in. ze współczesnego trybu życia oraz skażenia środowiska groźnymi ftalanami.

Czy długość penisa ma znaczenie dla płodności? Nowe badania

W ostatnich badaniach, które przeprowadzono na australijskim Uniwersytecie Utah, naukowcy postanowili sprawdzić, czy na płodność mężczyzn może wpływać… długość ich penisa.

Przez długie lata powtarzano, że rozmiar penisa nie wpływa na zdolność do poczęcia dziecka, a pewną rolę może jedynie odgrywać zbyt krótki odcinek pomiędzy odbytem a moszną (poniżej 5 cm). Ale tegoroczne odkrycia badaczy rzucają na ten temat zupełnie nowe światło.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Specjaliści alarmują: Choroby weneryczne zbierają żniwo

Jak rozmiar penisa świadczy o płodności? Naukowcy już wiedzą

Aby odpowiedzieć na to pytanie, badacze przeanalizowali dane 815 mężczyzn w wieku od 18 do 59 lat, którzy w ostatnich trzech latach byli pacjentami klinik seksuologicznych. Ponad 200 z nich podejmowało leczenie z powodu niepłodności, a blisko 600 – z powodu innych zaburzeń seksuologicznych. Uczestniczy musieli podać długość penisa we wzwodzie, a pozyskane w ten sposób informacje zostały przez badaczy zestawione z wiekiem, wagą i kolorem skóry respondentów. Co wykazał ten test?

Otóż okazało się, że penisy mężczyzn, którzy zmagali się z niepłodnością, były o blisko 1 cm krótsze niż panów, którzy nie doświadczyli zaburzeń płodności. W grupie badanych, którzy nie mieli problemów z poczęciem dziecka, średni rozmiar prącia wynosił 13,4 cm, a w grupie mężczyzn z niepłodnością – 12,5 cm.

– Jeden centymetr to niewiele, ale widać istotną różnicę statystyczną pomiędzy tymi grupami – mówi dr Austen Slade, kierujący badaniami. – Potrzebne są dalsze badania, by ustalić, czy istnieją te różnice pozwalają przewidzieć poważniejszą niepłodność – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Czy jazda na rowerze wpływa na męską płodność? Zobacz, co na ten temat mówi lekarz

Długość penisa a płodność. Kontrowersyjne pomiary

To pierwsze analizy, które skupiły się na tym, czy długość penisa ma znaczenie dla płodności. Eksperci z innych ośrodków badawczych uważają jednak, że ten rodzaj pomiarów jest kontrowersyjny, a wnioski z nich – przedwczesne.

– Pytanie, czy długość penisa ma znaczenie, jest jednym z tych, które najbardziej niepokoją mężczyzn. Mówienie im teraz, że [przy niewielkim rozmiarze penisa – przyp. red.] mają mniejszą szansę na ojcostwo, nie jest dobrą wiadomością – powiedziała.

Warto zauważyć, że z badań przeprowadzonych w 2015 roku przez ekspertów z King’s College of London na grupie ponad 15 tys. mężczyzn wynika, że przeciętna długość penisa we wzwodzie (liczona od kości łonowej do szczytu penisa) to 13,13 cm. Oznacza to, że problem z płodnością wynikający z rozmiaru penisa może dotyczyć stosunkowo dużej grupy mężczyzn.

Długość penisa ma znaczenia dla płodności, ale nie jest najważniejszym czynnikiem

Pamiętajmy jednak, że długość penisa to tylko jeden z czynników odpowiadających za potencjał rozrodczy mężczyzny – i wcale nie najważniejszy. Znacznie bardziej istotna jest codzienna dbałość o dietę i prawidłowy styl życia. Mężczyzna, który stara się o dziecko, powinien unikać alkoholu i palenia papierosów. Nie może także zapominać o spożywaniu świeżych warzyw i owoców – źródła antyoksydantów i witamin – oraz nieprzegrzewaniu jąder.

Źródło: newsweek.com, medicaldaily.com, thetimes.co.uk

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Palenie a nasienie; co mają wspólnego?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nadzieja dla mężczyzn z trwałą niepłodnością po leczeniu raka. Odkrycie naukowców daje szansę na ojcostwo

Młody tata przytula dziecko /Ilustracja do tekstu: Dzień ojca /Chemioterapia w dzieciństwie a męska płodność. Nowa strategia zachowania płodności po raku już wkrótce?
fot. Pixabay

Każdego roku nowotwory złośliwe atakują 1,2 tys. dzieci w Polsce. Dziś, dzięki rozwojowi medycyny i nowoczesnym lekom, u większości młodych pacjentów (75-85%) rokowania są pomyślne. Przebyte leczenie onkologiczne może mieć jednak długofalowe skutki dla płodności – nie tylko kobiecej, ale również męskiej. Choć u części młodych mężczyzn, którzy przeszli chemioterapię przed okresem pokwitania, występuje ryzyko trwałej niepłodności, obiecujące wyniki nowych badań dają im nadzieję na przyszłe ojcostwo.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Agresywna chemioterapia, stosowana w leczeniu wielu przypadków raka, wykazuje toksyczne działanie na gonady, którego skutki mogą być czasowe lub trwałe. Dzieje się tak, ponieważ cytostatyki (czyli leki stosowane w chemioterapii), niszcząc szybko dzielące się komórki, powodują również uszkodzenie tkanek, w których stale dochodzi do podziałów komórkowych.

W przypadku mężczyzn konsekwencją tego rodzaju leczenia jest uszkodzenie jąder, które hamuje spermatogenezę (produkcję plemników). O ile jednak dorosłym pacjentom medycyna daje możliwość pobrania i zamrożenia nasienia do ewentualnego wykorzystania w przyszłości, młodzi chłopcy, przed okresem dojrzewania, są takiej szansy pozbawieni. Ich jądra nie produkują jeszcze plemników, które można byłoby pozyskać przed rozpoczęciem chemioterapii. Być może wkrótce ten problem uda się rozwiązać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oligozoospermia idiopatyczna: czym jest i jak ją leczyć?

Chemioterapia w dzieciństwie a płodność męska. Przełomowe odkrycia

Zespół naukowców związanych z uniwersytetami w Izraelu i Chinach przeprowadził innowacyjne badania, których wynik może być przełomem w opracowywaniu strategii zachowania płodności u młodych pacjentów onkologicznych płci męskiej.

Jak donosi magazyn „Stem Cells and Development”, autorzy badania odkryli, że w jądrach chłopców, którzy zachorowali na raka przed pokwitaniem i byli leczeni gonadotoksycznymi cytostatykami, obecne są spermatogonia, czyli wczesne stadia rozwoju męskich komórek rozrodczych. Na podstawie materiału pozyskanego na drodze biopsji jąder naukowcom udało się wyhodować i wyizolować komórki macierzyste w różnych etapach rozwoju: premejotycznym, mejotycznym i postmejotycznym. Zidentyfikowali także komórki przypominające plemniki, które rozwinęły się z komórek jąder chłopców poddanych chemioterapii.

– Nasze wyniki dowodzą, że w jądrach chłopców, którzy przeszli chemioterapię przed okresem pokwitania, znajdują się biologicznie aktywne spermatogonia. W warunkach laboratoryjnych mają one zdolność rozwinięcia się do różnych stadiów spermatogenezy, w tym do generowania komórek podobnych do plemników – mówi kierujący badaniami prof. Mahmoud Huleihel z Departamentu Mikrobiologii i Immunologii na Uniwersytecie Ben-Guriona w Beer Szewie (Izrael).

CZYTAJ TEŻ: Ciąża po raku piersi. Jak metody leczenia wpływają na płodność?

Zachowanie płodności u chłopców po chemioterapii. Nowe strategie już wkrótce?

Odkrycia naukowców mogą dać szansę na ojcostwo wielu pacjentom, dla których dotąd nie powstały skuteczne metody wsparcia płodności.

– Wyniki tych badań mogą otworzyć drogę do opracowania nowych strategii terapeutycznych umożliwiających zachowanie płodności: u chłopców leczonych onkologicznie przed okresem pokwitania oraz u pacjentów z azoospermią – podkreśla Huleihel.

Źródło: ncbi.nlm.nih.gov, israel21c.org, „Pediatria po Dyplomie” (II 2009)

TUTAJ kupisz e-wersję magazynu „Chcemy Być Rodzicami”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Palenie przyszłego ojca ma wpływ na rozwój ciąży. Naukowcy odkryli alarmujące powiązania

Mężczyzna zaciągający się papierosem. Ilustracja do tekstu: Palenie mężczyzny a poronienie
Fot.: Unsplash.com

Chociaż od dawna wiemy, że styl życia przyszłej mamy istotnie wpływa na rozwój ciąży, okazuje się, że równie istotne mogą być wybory dokonywane przez jej partnera. Z analiz naukowców wynika, że nałóg palenia u mężczyzn może – pośrednio lub bezpośrednio – przyczyniać się do zwiększenia ryzyka poronienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie mężczyzny a poronienie: jakie jest ryzyko?

Jak donosi „American Journal of Epidemiology”, chińscy naukowcy, w oparciu o szczegółowe dane dotyczące 5,8 mln ciąż (pozyskane od niepalących Chinek w wieku 18-49 lat oraz ich partnerów), dokonali alarmujących odkryć.

Okazało się m.in, że kobiety, których partner palił podczas pierwszych kilku miesięcy ciąży, były o 17% bardziej narażone na poronienie niż te z pań, których wybrankowie byli niepalący. Gdy przyszły ojciec unikał palenia papierosów, wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,4%; gdy palił, wskaźnik ten wzrastał do niemal 3%.

Z analiz badaczy wynika również, że ciężarne, których partnerzy rzucili palenie w okresie poprzedzającym poczęcie, miały o 18% mniejsze ryzyko poronienia niż kobiety, których partnerzy nie zrezygnowali z palenia. W pierwszej z tych grup wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,8%, w drugiej zaś – 3,35%.

Palenie mężczyzny a poronienie. Nałogi ojca mają wpływ na rozwój ciąży

Z badań jasno wynika, że panowie, którzy starają się o dziecko, powinni zadbać o zdrowy styl życia i kontrolę nałogów.

– Bardzo ważne jest, aby spróbować zadbać o wszystkie czynniki, które mogą mieć wpływ na zdrowie płodu. Dotychczas wiele uwagi poświęcono stanowi zdrowia matki; nowe badania podkreślają, że na rozwój ciąży wpływają też otaczające ją środowisko i styl życia ojca w okresie ciąży – skomentował chińskie analizy dr Zev Williams, kierownik oddziału endokrynologicznego w Columbia University Medical Center w Nowym Jorku.

CZYTAJ TEŻ: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Palenie mężczyzny a poronienie. Potrzebne dalsze badania

Autorzy badań zaznaczają jednocześnie, że choć zidentyfikowano związek między paleniem mężczyzny a poronieniem, badanie nie dowodzi jeszcze, że jedno powoduje drugie. Aby wykryć dokładne mechanizmy, które zachodzą w organizmie kobiety i płodu pod wpływem palenia tytoniu przez jej partnera, konieczne są dalsze analizy.

Badacze są zdania, że powiązania pomiędzy paleniem mężczyzny a poronieniem mogą być dwojakie. Po pierwsze, palący partner może narażać kobietę i płód na dym papierosowy. Chodzi tu zarówno o bierne palenie, jak i wdychanie szkodliwych osadów dymnych, które osiadły na ubraniach, meblach czy dywanach. Po drugie, palenie tytoniu może wpływać na plemniki mężczyzny, powodując w nich patologiczne zmiany – te zaś są nie bez znaczenia dla rozwoju zarodka.

Drugą z tych hipotez zdają się potwierdzać inne badania, które przeprowadzono w 2017 roku. Wynika z nich, że palenie tytoniu jest – obok stresu i otyłości – jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za postępujące obniżenie męskiej płodności.

Więcej na temat szkodliwego wpływu palenia na męską płodność przeczytasz m.in. TUTAJ.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Przemoc seksualna może istotnie zwiększać ryzyko niepłodności. Niepokojące wnioski z nowych badań

Źródło: Reuters.com

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Gruczoł, który istotnie wpływa na męską płodność. Sprawdź, jak zwiększyć swoją szansę na ojcostwo

Lekarz podczas konsultacji z pacjentem /Ilustracja do tekstu: Oligospermia: przyczyny, leczenie /Prostata a płodność
Fot.: Fotolia.pl

Wielu mężczyzn z powodu strachu i wstydu przez długie lata nie decyduje się na badania gruczołu krokowego. Tymczasem wczesna diagnoza chorób prostaty pozwala na szybkie wdrożenie leczenia, które nie tylko złagodzi kłopotliwe objawy, ale też wesprze męską płodność. Jak często przeprowadzać badanie prostaty i jakich problemów zdrowotnych można dzięki temu uniknąć, wyjaśnia lek. med. Joanna Pietroń, internistka z Centrum Medycznego Damiana.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Prostata a płodność i jakość plemników

Prostata (zwana też gruczołem krokowym lub sterczem) to jeden z elementów męskiego układu moczowo-płciowego. Umiejscowiona jest w miednicy mniejszej, poniżej pęcherza moczowego, przez który przechodzi cewka moczowa. Gruczoł krokowy spełnia również bardzo istotne funkcje rozrodcze. Wytwarza specjalną wydzielinę, której skład warunkuje żywotność i ruchliwość plemników, a to bezpośrednio wpływa na płodność mężczyzny.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Prostata a płodność. Kiedy zgłosić się na badanie prostaty?

Wielkość gruczołu krokowego uzależniona jest od wieku mężczyzny – prawidłowy kształt i wielkość uzyskuje ok. 30 roku życia. Choć powszechnie uważa się, że problemy z gruczołem krokowym występują dopiero w dojrzałym wieku, w rzeczywistości pierwsze badania profilaktyczne prostaty należy wykonać już po przekroczeniu 20. roku życia. Następnie mężczyzna powinien przeprowadzać je regularnie nie rzadziej niż raz na dwa lata.

Do gabinetu urologicznego należy niezwłocznie udać się także w przypadku wykrycia wszelkich niepokojących objawów. Dolegliwości, które powinny wzbudzić czujność pacjenta, to m.in.:

  • problemy podczas oddawaniu moczu – ból i wszelkie zmiany (krwiomocz, białkomocz, ropa),
  • nietrzymanie moczu,
  • ból w okolicach prostaty.

Specjalista, zleciwszy badania kontrolne (USG, badania krwi i nasienia), może wykryć ewentualne nieprawidłowości i w razie potrzeby zarekomendować odpowiednie leczenie farmakologiczne.

– Zaburzenia związane z prostatą są niezwykle niebezpieczne dla zdrowia i życia. Mogą np. doprowadzić do niepłodności, popsuć radość i jakość życia, a w skrajnych przypadkach nawet być przyczyną zgonu – komentuje lek. med. Joanna Pietroń, internista w Centrum Medycznym Damiana.

Należy też pamiętać, że po 50. roku życia następuje często stopniowy rozrost prostaty. Mężczyźni z tej grupy wiekowej powinni konsultować się z urologiem przynajmniej raz w roku. Ponadto z częstszych konsultacji powinni korzystać panowie, w których rodzinie były przypadki nowotworów prostaty.

POLECAMY TEŻ: Rak prostaty zabija szybko i po cichu. W Polsce można byłoby go skutecznie leczyć. gdyby nie… procedury

Profilaktyka zaburzeń prostaty. Zadbaj o aktywność fizyczną i zdrową dietę

Podstawą profilaktyki zaburzeń gruczołu krokowego są regularne badania urologiczne. Pozwalają one na szczegółową i specjalistyczną diagnostykę chorób prostaty i odpowiednio wczesne wdrożenie terapii.

W okresie pomiędzy badaniami można także samodzielnie dbać o profilaktykę zaburzeń gruczołu krokowego. Istotną rolę odgrywają w tym aktywność fizyczna oraz odpowiednia dieta. Mężczyzna, który chce przeciwdziałać chorobom gruczołu krokowego, powinien zrezygnować ze spożywania produktów przetworzonych, zawierających dużą ilość cukrów prostych. Do codziennego menu warto wprowadzić za to ryby, owoce morza, owoce i warzywa. Ponadto posiłki powinny zawierać duże ilości błonnika, białka oraz takich pierwiastków, jak sód, cynk i potas.

– Istotnym elementem profilaktyki zaburzeń prostaty jest również rezygnacja z używek – podpowiada Joanna Pietroń.

Więcej o diecie dla prostaty przeczytasz m.in. tutaj: Chcesz się ustrzec przed rakiem prostaty? Jedz orzechy!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Rozszerzone badanie nasienia – co obejmuje i kiedy je wykonać?

rozszerzone badanie nasienia
fot. Pixabay

Badanie nasienia to jedno z podstawowych badań w diagnostyce męskiej niepłodności. Czemu służy rozszerzone badanie nasienia i jakich informacji dostarcza?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ogólne badanie nasienia powala na ocenę liczby plemników, ich jakości i aktywności zgodnie z normami ustalonymi przez Światową Organizacją Zdrowia (WHO).

Dzięki podstawowym testom można opisać ogólne parametry nasienia: czas upłynnienia, objętość, lepkość, wygląd ejakulatu, pH, odsetek żywych i ruchliwych plemników, liczbę plemników na 1 ml nasienia, ogólną liczbę plemników w ejakulacie, obecność i ewentualnie stopień aglutynacji (zgrupowania) plemników.

Zobacz także: Jak poprawić parametry nasienia? Przeczytaj, co radzi ekspert

Prawidłowe parametry nasienia, czyli jakie?

Parametry nasienia ustalone w 2010 r. przez WHO:

  • Objętość ejakulatu ≥ 1,5 ml
  • Całkowita liczba plemników w ejakulacie ≥ 39 mln
  • Koncentracja plemników (liczba plemników w 1 ml nasienia) ≥ 15 mln
  • Ogólny odsetek ruchliwych plemników (ruch postępowy i niepostępowy) ≥ 40%
  • Odsetek plemników o ruchu postępowym ≥ 32%
  • Żywotność plemników (odsetek plemników żywych) ≥ 58%
  • pH ≥ 7,2
  • Morfologia plemników (odsetek plemników o całkowicie prawidłowej budowie) ≥ 4%

Zobacz także: Badania nasienia. Jaki wynik wskazuje na zaburzenia męskiej płodności?

Rozszerzone badanie nasienia

W skład rozszerzonego badania nasienia wchodzi między innymi:

  • Badanie SCD
    Test ten pomaga wykryć zwiększoną fragmentację materiału genetycznego w plemnikach.
  • Badanie MSOME
    Test nasienia MSOME (ang. Motile Sperm Organelle Morphology Examination) to badanie morfologii plemników pod dużym powiększeniem.
  • Test HBA
    Pozwala ocenić dojrzałość i funkcjonalność plemników. W teście HBA plemniki prawidłowe łączą się z kwasem hialuronowym i dzięki temu można je odróżnić od nieprawidłowych. Negatywny wynik testu HBA świadczy o zaburzeniu rozwoju plemnika i braku receptorów koniecznych do wiązania plemnika z komórką jajową.
  • Badanie chromatyny plemnikowej
    Wskazuje na procent uszkodzenia chromatyny (DNA) w plemniku, co w konsekwencji może utrudniać zapłodnienie lub dalszy rozwój zarodka.
  • Badanie fruktozy z plazmie nasienia
    Fruktoza jest wydzielana przez pęcherzyki nasienne, których wydzielina jest głównym składnikiem nasienia. Ilość fruktozy w nasieniu odzwierciedla jakość pracy pęcherzyków nasiennych. Zbyt mała ilość fruktozy w nasieniu może być związana z niedoborem testosteronu, infekcjami pęcherzyków nasiennych lub ich wrodzony brakiem.
  • Badanie kwasu cytrynowego w plazmie nasienia
    Kwas cytrynowy jest wydzielany przez prostatę. Niedostateczne jego wydzielanie może mieć miejsce w przypadku stanu zapalnego prostaty. Uważa się, że kwas cytrynowy może mieć wpływ na funkcjonowanie i budowę morfologiczną plemników.
  • Badanie protaminacji chromatyny w plemnikach
    Białka histonowe występują w każdej komórce organizmu, a ich zamiana w protaminy następuje jedynie w plemnikach – wynika to z konieczności mocnego skondensowania materiału genetycznego. Test protaminacji ocenia, czy nastąpiła zamiana białek histonowych na protaminy w jądrach komórkowych plemników.
  • Badanie α-glukozydazy obojętnej (NAG) w plazmie nasienia
    Ocena ilości NAG w nasieniu pozwala określić, czy powodem braku plemników jest niedrożność nasieniowodów, czy też brak ich produkcji w najądrzach, co różnicuje możliwości leczenia.
  • Biopsja jąder
    Biopsję jąder wykonuje się w celu diagnostyki zaburzeń związanych z produkcją plemników. U mężczyzn ze stwierdzonym brakiem plemników w nasieniu biopsja może wyjaśnić przyczyny niepłodności.
  • MAR Test
    To badanie służy do wykrywania przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu lub surowicy krwi. Przeciwciała produkowane przez organizm mężczyzny, przeciwko własnym plemnikom, powodują spadek ruchliwości i penetracji.
  • Posiew nasienia z antybiogramem
    Jest to badanie mikrobiologiczne pozwalające na stwierdzenie obecności bakterii w próbce nasienia. Dzięki temu testowi można określić, która bakteria wywołuje infekcję w męskim układzie płciowym, a następnie na podstawie antybiogramu dobrać właściwie leczenie.
  • Test swim-up – test migracyjny
    Pozwala na ocenę zdolności poruszania się plemników pomiędzy różnymi środowiskami. Na podstawie testu ocenia się przydatność plemników przy planowanym zabiegu inseminacji domacicznej. Obniżona zdolność migracji, wskazuje na obniżoną zdolność zapłodnienia przez plemniki.

Zobacz także: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Rozszerzone badanie nasienia – wskazania i przygotowanie

Wskazaniami do rozszerzonego badania nasienia są poronienia partnerki, przygotowania do procedur typu in vitro, wiek mężczyzny powyżej 40 lat, palenie tytoniu oraz praca w niekorzystnych warunkach (z chemikaliami, promieniowaniem jonizującym i w wysokich temperaturach)

Warto pamiętać, że odpowiednie przygotowanie do badania ma bezpośredni wpływ na wiarygodność testu. Przynajmniej tydzień przed badaniem należy prowadzić zdrowy tryb życia, odstawić używki, takie jak papierosy i alkohol. Przed zaplanowanym badaniem zaleca się zachowanie 2- lub -dniowej abstynencji seksualnej.

Podczas wizyty w klinice pacjent otrzymuje klucz do specjalnego pokoju, w którym może oddać próbkę nasienia. Nasienie oddaje się bezpośrednio do sterylnego pojemnika otrzymanego wcześniej w laboratorium. W klinice dostępne są również prezerwatywy, które umożliwiają oddanie nasienia podczas stosunku płciowego.

Zaleca się, aby nasienie oddać w klinice. Jeżeli nie ma takiej możliwości, próbkę można oddać również w domu. Trzeba jednak pamiętać, że musi ona być dostarczona do kliniki maksymalnie w ciągu 60 minut. Próbkę należy przechowywać w temperaturze 37 stopni, chroniąc przed światłem.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: InviMed, Salve Medica, Invicta

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.