fbpx
Przejdź do treści

Czy COVID-19 rozregulowuje cykl?

COVID-19 miesiączka
fot. 123rf.com

Jako że COVID-19 wciąż jest dość nową jednostką chorobową, eksperci co i rusz zauważają kolejne jego skutki, powiązania, objawy. Szczególnie cenne są w tym kontekście relacje pacjentów, którzy przebyli chorobę. Przykładem jest Emily, która po kilku miesiącach od wyzdrowienia wciąż boryka się ze skutkami zakażenia koronawirusem – jej miesiączki ciągle nie powróciły do normy.

COVID-19 – miesiączka pod ostrzałem

24-latka przez pięć tygodni była aktywnie chora na COVID-19. W tym czasie nie dostała miesiączki, ale nie przejęła się tym szczególnie. Nieraz zdarza się tak, że w czasie poważnej infekcji organizm „wyłącza” funkcje, które na ten moment zabierają zbyt wiele sił, przez co mogą utrudniać zdrowienie. Zapewniała ją zresztą o tym mama, która jest pielęgniarką – nie było więc powodów do obaw.

Kiedy choroba się skończyła, a Emily w końcu miała negatywny wynik testu na obecność koronawirusa, okres niemalże od razu powrócił. Trwał jednak nieprzerwanie przez dziewięć kolejnych dni, a następny pojawił się… dwa tygodnie później! Od tego czasu kobieta boryka się z nieregularnym rytmem serca, zdarzają jej się omdlenia, a miesiączki wciąż są bolesne, ciężkie i częste – dwa razy w miesiącu, trwające przez tydzień.

Długofalowe skutki COVID-19

Okazuje się, że wcale nie jest to rzadkie zjawisko, a wiele miesiączkujących osób zauważa właśnie tego typu powikłanie po zachorowaniu na COVID-19 – zmiany w cyklu menstruacyjnym. Widzą to także specjaliści, czego przykładem jest doświadczenie dra Mitchell’a Kramera, kierownika oddziału położnictwa i ginekologii w jednym z nowojorskich szpitali. Podkreśla, że widział wiele pacjentek z problemami menstruacyjnymi po COVID. Czy jednak symptomy prezentowane przez Emily są charakterystyczne dla tej choroby?

„W tej chwili w literaturze nie ma nic, co by mówiło, czy tego typu objawy są specyficzne dla COVID, ale widzimy je u pacjentów z ciężką grypą, wirusowym zapaleniem opon mózgowych, posocznicą bakteryjną (…) Każda poważna infekcja, która wywołuje w organizmie stany zapalne, może mieć wpływ na charakter cyklu miesiączkowego” – jego słowa, a także opis historii Emily, przytacza portal Bustle.

Opisuje też doświadczenie 26-letniej Sam, która w sierpniu wyzdrowiała z COVID-19 i od września również boryka się z nieregularnymi miesiączkami. Wcześniej krwawienia występowały regularnie, a kobieta mogła przewidzieć, kiedy oraz jakie będą. Teraz nie jest w stanie tego zrobić: „To prawie tak, jakby znów mieć miesiączkę po raz pierwszy, ponieważ za każdym razem jest inna i nie pojawia się według jakiegokolwiek harmonogramu”. W listopadzie jej okres zaczął jednak powoli normalizować się i zbliżać do tego, jak wyglądał przed zachorowaniem. Nadzieję w tym zakresie daje też dr Kramer. Przekazuje osobom, które przeszły przez COVID, że z dużym prawdopodobieństwem ich miesiączka za jakiś czas wróci do normy.

Hormony vs. COVID-19

Opisane wyżej objawy wiążą się przede wszystkim ze zmianami w zakresie pracy układu hormonalnego, w tym w działaniu estrogenów. Co zresztą ciekawe, badania wskazują, że estrogeny (prawdopodobnie też progesteron) mogą mieć wpływ na przebieg COVID-19. Konkretniej to ujmując – mogą wykazywać jakiś rodzaj działania ochronnego. Naukowcy przyjrzeli się tego typu zależnościom m.in. ze względu na to, że zaobserwowano różnice pomiędzy płciami w ciężkości przebiegu choroby. Mężczyźni (generalnie) przechodzą ją trudniej.

„Naukowcy z Wake Forest School of Medicine, chcąc zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, przejrzeli opublikowane dane przedkliniczne, które dotyczyły aktywności hormonów specyficznych dla płci, zwłaszcza estrogenów” – pisaliśmy na naszym portalu. Cytowaliśmy też słowa jednej z lekarek: „Wiemy, że koronawirus wpływa na serce. Wiemy też, że estrogeny chronią przed chorobami układu krążenia u kobiet, a co za tym idzie najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem wydają się być właśnie różnice hormonalne między płciami” – mówiła Leanne Groban, profesor anestezjologii. Może to wiele wyjaśniać, ponieważ estrogeny nazywane są hormonami żeńskimi – panowie mają ich znacznie mnie. Więcej o przytoczonym tu badaniu dowiesz się tutaj: KLIK

A czy Ty masz chorobę COVID-19 za sobą? Jeśli tak, zaobserwowałaś u siebie takie objawy?

Źródło: Bustle

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Najnowsze artykuły