fbpx
Przejdź do treści

Częsty seks nie służy zajściu w ciążę 

5 rzeczy do zrobienia po seksie, które mogą pomóc zajść w ciążę
Fot. 123rf

Powszechny jest pogląd, iż przy próbach zajścia w ciąże konieczny jest częsty seks. Wbrew pozorom, nie jest to jednak prawda.  

Aktywność seksualna jest oczywiście konieczna, aby kobieta mogła zajść w ciążę. Jednak zbyt duża nie sprzyja jej uzyskaniu. W okresie potencjalnie płodnym, czyli ok. połowy cyklu wystarczy jeden stosunek codziennie, najlepiej po wcześniejszej 3-4-dniowej przerwie. Ważne jest też by okres poprzedzający starania był zdrowy. W tym wypadku oznacza to rezygnację z używek, zbilansowaną dietę oraz codzienną, umiarkowaną aktywność fizyczną.  

Zbyt dużo seksu szkodzi płodności  

Większa aktywność może wpływać na jakość nasienia. Nie ma to aż tak wielkiego znaczenia u osób zupełnie zdrowych, ale u tych ze zmniejszoną liczbą plemników lub o większym odsetku nieprawidłowych. Bardzo częste współżycie znacznie zmniejsza zarówno liczbę prawidłowych plemników jak i ich jakość. Należy pamiętać, że spermatogeneza, czyli proces powstawania i dojrzewania plemników – gamet męskich, który odbywa się w jądrach – gonadach męskich trwa aż 74 dni. Jeśli osoba o niezbyt wysokich parametrach spermy będzie uprawiała seks często to jądra nie zdążą wyprodukować dostatecznej ilości plemników do zapłodnienia.  

Jest jednak i druga strona medalu. Długi okres abstynencji seksualnej ma też negatywny wpływ na obraz nasienia. Zmniejsza się liczba plemników żywych, o prawidłowym ruchu. A to nie sprzyja zajściu w ciążę. Jedną z przyczyn opisywanego zjawiska jest stres oksydacyjny, powodowany nadmierną koncentracją wolnych rodników. Działają nieco jak woda utleniona i mogą doprowadzić do uszkodzeń DNA plemników. Źródłem wolnych rodników i pogorszenia płodności są czynniki cywilizacyjne. Wśród nich wymienimy: zanieczyszczenia powietrza, infekcje, toksyny pochodzące z używek i przyjmowanych pokarmów, nadmierny wysiłek fizyczny, stres, a także zażywane leki i promieniowanie – zwłaszcza UV. 

Jak częsty seks by zajść w ciążę? 

Badania przeprowadzone przez fundację Gyncentrum na grupie stu mężczyzn wskazują, że przy próbach zapładniania komórki jajowej własnej partnerki najlepiej zachowywać dwu-trzydniowy okres abstynencji seksualnej. Po takim właśnie czasie plemniki odznaczają się najlepszymi właściwościami biologicznymi. Mają największą ruchliwość (na poziomie 56,5 proc.), płyną do przodu w ruchu postępowym, a ich koncentracja jest najwłaściwsza. Od czwartego dnia odnotowuje się coraz większe spadki poszczególnych parametrów płodności, które na nią wpływają i zmniejszają szansę na poczęcie dziecka – wynika z badań katowickich naukowców. 

Źródło: gyncentrum.pl 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.