Przejdź do treści

Czasem lepiej wcale niż źle – kontrowersyjny spot w kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na później”

Fundacja Mamy i Taty, zapewne w dobrej wierze, wyprodukowała spot w ramach kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na później” – przekaz spotu wywołał jednak wiele wątpliwości i dużo negatywnych odczuć. Warto się zastanowić, dlaczego tak się stało.

W spocie (link pod tekstem) pojawia się kobieta, zadbana, która – przechadzając się po pieknym mieszkaniu – mówi: Zdążyłam zrobić specjalizację i karierę. Zdążyłam być w Tokio i w Paryżu. Zdążyłam kupić mieszkanie i wyremontować dom, ale nie zdążyłam zostać mamą… żałuję. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Widzimy więc kobietę, która odnosząć sukcesy zawodowe i zwiedzając świat zaniedbała swoje macierzyństwo. Temat odkładania rodzicielstwa na później jest bardzo ważny i na pewno warty poruszenia. Niestety w tej kampanii został on niezwykle mocno spłycony. Został spłycony zarówno pod względem społecznym jak i medycznym.

Po pierwsze, sama nazwa kampanii sugeruje, że kwestia dziecka, jest tylko i wyłącznie kwestią kobiety. Gdyż żałującego równie mocno, bezdzietnego partnera, nie widać.

Po drugie, widzimy tutaj tylko samotną kobietę, żałującą, że nie została matką. Nie widać partnera tej pani, nie widać pary. Może więc powinna zacząć żałowanie od tego, że nie ma nikogo z kim to dziecko mogłaby mieć.

Po trzecie, zrobienie kariery i kupno domu, nie przekreśla macierzyństwa oraz nie przekreśla bycia w związku. Postawienie tych spraw jako przeciwstawnych sobie, jest krzywdzące dla wielu kobiet, które świetnie ułożyły sobie życie zawodowe (specjalnie nie piszę kariery, bo bycie naukowcem nie zawsze jest równoważne z karierą popartą wielkimi pieniędzmi) i mają dzieci. Jest również krzywdzące dla tych, które stawiając na zajmowanie się dziećmi, nie pracowały, ale to nie znaczy, że żyje im się gorzej, czy nie znaczy, że nie poznały świata. Godzenie pracy zawodowej i rodzicielstwa nie jest łatwe, ale jest możliwe.

Po czwarte, naprawdę ludzie nie tylko dlatego nie mają dzieci, że jeżdżą do Tokio i Paryża robiąc wielki biznes. Wiele par okłada decyzję o rodzicielstwie z zupełnie innych względów. Pracują na śmieciówkach, nie zawsze stać ich na samodzielne mieszkanie, nie zawsze mogą wziąć kredyt, bo nie mają umowy o pracę, państwo nie gwarantuje odpowiedniego zaplecza żłobkowego czy przedszkolnego, państwo nie widzi (ten spot tylko to ugruntowuje), że dziecko ma nie tylko mamę ale i tatę a urlopy ojcowskie dopiero raczkują (i to jeszcze do niedawna udzielane pod warunkiem, że mama była zatrudniona na umowę o pracę przed urodzeniem dziecka). 

Po piąte, pary często nie mogą mieć dzieci, gdyż są chore. Niepłodność to choroba a nie widzimisię. Dlatego nieposiadanie dziecka nie zawsze jest świadomym wyborem, a w tym spocie jest to przedstawione jako konsekwencja skupienia się na karierze. Otóż endometrioza, PCOS, azoospermia i inne choroby nie są karą za dobre wyniki w pracy. Te choroby po prostu są i można je leczyć. Dlatego powtórzę jeden z komentarzy odnoszących się do tego filmiku: „A poza tym ona taka młoda, mam ochotę krzyknąć na koniec ZDĄŻYSZ JESZCZE!”.

Niepłodność można leczyć. I jak o kazdej chorobie, warto rozmawiać, by zwiększać świadomość jej istnienia.

Na koniec dodam jeszcze, że być może te niezręczności spotu, które widzi wiele osób, nie są przypadkowe. Na stronie fundacji czytamy bowiem, że zachęcała do niepopierania konwencji anytprzemocowej, zachęcali do pisania listów do autorki darmowego elementarza słowami: „Chcemy by podczas prac nad podręcznikiem pamiętała, że równość kobiet i mężczyzn to nie jest jedyna perspektywa, którą powinien on uwzględniać.” (Rozumiem, że tą inną perspektywą jest nierówność kobiety i mężczyzny?). Jeśli spojrzymy na te i inne ich działania, to może ten spot nie wyszedł im źle tylko dobrze, bo naprawdę tak myślą. Naprawdę myślą, że to zaniedbania kobiety, że nie ma dzieci. I to jest naprawdę straszne.

 

Jolanta Drzewakowska

redaktor naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawniczka i coach. Matka dwójki dzieci.

5 nawyków dla płodności, które warto wykształcić w nowym roku

nawyki dla płodności
fot. Pixabay

Wiele z nas wierzy, że nowy rok to idealny moment na wprowadzenie ważnych zmian w codziennym życiu. Z badań wynika, że blisko co trzeci Polak tworzy listy postanowień noworocznych. Wśród najczęściej podejmowanych wyzwań znajdują się: dbałość o zdrowie i aktywność fizyczną oraz przejście na zdrową dietę. Czy ten symboliczny czas planowania zmian można wykorzystać do wsparcia zdrowia reprodukcyjnego? Oczywiście! Oto nawyki dla płodności, które warto wykształcić w nowym roku.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nawyki dla płodności: wysypiaj się!

Czy wiesz, że długość snu ma niebagatelny wpływ na płodność twoją i twojego partnera? Wysokiej jakości nocny odpoczynek umożliwia regenerację organizmu i właściwą pracę organów. Nie bez znaczenia jest także jego rola w regulacji gospodarki hormonalnej.

Nieodpowiednia ilość i jakość snu może u kobiet wpływać na zaburzenia poziomu progesteronu, estrogenów, LH, FSH, a także leptyny, która odpowiada m.in. za wywoływanie uczucia sytości oraz regulację procesów rozrodczych. Ponadto u kobiet i mężczyzn, którzy śpią zbyt krótko, często odnotowuje się nadmierne stężenia kortyzolu, adrenaliny i insuliny. Konsekwencją tych nieprawidłowości mogą być m.in.:

  • zaburzenia spermatogenezy (u panów),
  • deregulacja cyklu miesiączkowego (u pań).

Aby zadbać o dobrą kondycję i płodność, nie zapominajmy zatem o zdrowym śnie. Badacze rekomendują, by nocny wypoczynek trwał ok. 8 godzin.

CZYTAJ TEŻ: Badanie nasienia: 10 pytań i 10 odpowiedzi

Nawyki dla płodności: rzuć palenie i unikaj zadymionych miejsc

Palenie to nałóg, z którym mierzy się co trzeci Polak i blisko co czwarta Polka. Wbrew powszechnemu przekonaniu, szkodliwość regularnego kontaktu z dymem tytoniowym nie ogranicza się do płuc. Palenie może również zwiększać ryzyko:

  • rozwoju nowotworów innych narządów (m.in. piersi, pęcherza moczowego, krtani, jamy ustnej),
  • zachwiania gospodarki hormonalnej.

U mężczyzn, którzy regularnie palą, dochodzi nierzadko do zaburzeń erekcji i upośledzenia procesu spermatogenezy, co skutkuje obniżeniem parametrów nasienia oraz integralności DNA plemników. Warto mieć także świadomość, że nieprawidłowości te nie tylko zmniejszają szanse na poczęcie, ale również prowadzą do gorszych rokowań powstałego zarodka (już na etapie blastocysty). Aby poprawić jakość nasienia, mężczyźni powinni zrezygnować z palenia min. trzy miesiące przed rozpoczęciem starań o dziecko.

Badacze alarmują, że palenie wiąże się też z zagrożeniami dla płodności kobiet. Toksyczne związki zawarte w dymie papierosowym przenikają do wnętrza jajników, zapoczątkowując w nich procesy degeneracyjne. To zaś może skutkować:

  • niższą jakością komórek jajowych,
  • obniżeniem rezerwy jajnikowej (w konsekwencji apoptozy pęcherzyków pierwotnych).

Pamiętajmy, że zagrożenie dotyczy nie tylko palaczy aktywnych, ale również biernych. Dla zachowania zdrowia i wsparcia płodności warto więc nie tylko rzucić palenie, ale również unikać zadymionych miejsc.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Palisz? Zobacz, jak to wpływa na twoją płodność i skuteczność in vitro

Nawyki dla płodności: zadbaj o odpowiednią dietę

Zbilansowana dieta to podstawa zdrowia – zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Gdy staramy się o dziecko, powinniśmy szczególnie zadbać o codzienne menu. Niezwykle ważne jest, by nasz jadłospis obfitował w naturalne składniki bogate w antyoksydanty.

Dla osób z niepłodnością szczególnie korzystna może być dieta śródziemnomorska, oparta na warzywach (w tym strączkowych i liściastych), owocach, świeżych ziołach, umiarkowanych ilościach ryb, produktów pełnoziarnistych, orzechów i oliwy z oliwek. W diecie tej znacznie mniej jest produktów królujących na polskich stołach: mięsa i nabiału.

Badania wskazują, że wdrożenie zaleceń żywieniowych na wzór śródziemnomorski umożliwia uzyskanie zalecanej wagi, poprawę jakości nasienia u mężczyzn, a nawet zwiększenie skuteczności in vitro.

Nawyki dla płodności: zadbaj o aktywność fizyczną

Przewlekły stres, który towarzyszy współczesnemu trybowi życia i pracy, to jeden z czynników wyzwalających szkodliwy dla zdrowia i płodności stres oksydacyjny. Występuje on, gdy dochodzi do zaburzenia równowagi między wytwarzaniem reaktywnych formami tlenu (RFT) a działaniem antyoksydacyjnym systemu obronnego organizmu.

Aby skuteczniej walczyć z RFT i wzmocnić odpowiedź immunologiczną, powinniśmy nie tylko zdrowo się odżywiać, ale także:

  • regularnie uprawiać sport o umiarkowanym natężeniu

lub:

  • podejmować inną korzystną dla zdrowia aktywność fizyczną (np. ćwiczyć jogę, pilates, uprawiać nordic walking).

Nawyki dla płodności: pamiętaj o nawadnianiu organizmu

Nasze noworoczne nawyki dla płodności powinny także uwzględnić codzienną dbałość o dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości wody. Picie 2 litrów (w przypadku kobiet) lub 3 litrów (w przypadku mężczyzn) tego życiodajnego płynu dziennie umożliwi prawidłową pracę narządów i wesprze odbudowę komórek i tkanek organizmu. Ponadto właściwe nawodnienie:

  • jest niezbędne do prawidłowej gospodarki hormonalnej,
  • wspomaga kontrolę glikemii,
  • poprawia jakość błony śluzowej macicy, wspomagając tym samym proces zapłodnienia i zagnieżdżenia zarodka.

Co więcej, przyjmowanie rekomendowanej dziennej ilości wody wpływa na poprawę parametrów nasienia i umożliwia dojrzewanie zdrowych komórek jajowych. Pijmy ją więc na zdrowie!

Źródło: attainfertility.com, medscape.com, newscientist.com, sondaż za: lightbox.pl

POLECAMY:

Wpływ przeszłości, czyli jak dolegliwości z czasów dzieciństwa mogą przyczynić się do niepłodności u dorosłych mężczyzn

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jak się przygotować do laparoskopii ginekologicznej?

Jak się przygotować do laparoskopii
Laparoskopia ginekologiczna to procedura diagonostyczno-zabiegowa, która umożliwia dokładne zbadanie narządów rodnych kobiety – fot. Pixabay

Nowe technologie diagnostyczne umożliwiają wykonanie maksymalnie dokładnego badania narządów wewnętrznych przy ograniczonej do minimum ingerencji w organizm pacjentki. By uniknąć konieczności wielokrotnego wprowadzania pacjentki w stan znieczulenia ogólnego, wskazane zabiegi lecznicze wykonywane są niejako na bieżąco. Laparoskopia ginekologiczna wymaga jedynie niewielkich nacięć skóry, co pozwala uniknąć blizn pooperacyjnych – na skórze zostają dwa prawie niewidoczne ślady.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak się przygotować do zabiegu?

Zobacz też: Zrosty przy endometriozie – jakie dają objawy? Jakie mają skutki?

Co to jest laparoskopia ginekologiczna?

Laparoskopia ginekologiczna to procedura diagonostyczno-zabiegowa, która umożliwia dokładne zbadanie narządów rodnych kobiety. Zabieg przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym.

Jeśli w trakcie badania zostaną wykryte jakieś nieprawidłowości, istnieje możliwość zoperowania chorych tkanek i narządów podczas tego samego znieczulenia.  

Lekarz wykonuje mikro nacięcie w pępku i przez nie wprowadza laparoskop – cienką rurkę zakończoną kamerą, który umożliwia obserwację narządów wewnętrznych na połączonym z narzędziem ekranie.

Jeśli zachodzi potrzeba wykonania operacji, wykonuje się dwa dodatkowe nacięcia poniżej linii bikini, przez które wprowadzane są mikro narzędzia chirurgiczne.

Przed zabiegiem do jamy brzusznej wpuszcza się dwutlenek węgla, który powoduje rozsunięcie się narządów i uniesienie się powłok brzusznych. Po zakończeniu laparoskopii dwutlenek węgla jest usuwany z jamy brzusznej, małe nacięcia zabezpieczane są szwami.

Zobacz też: Nowe trendy w chirurgii endometriozy i niepłodności. Czym jest wodna laparoskopia przezpochwowa?

Wskazania do laparoskopii ginekologicznej

Zabieg laparoskopii ginekologicznej wykonuje się w celu oceny budowy i stanu narządów rodnych kobiety. Metoda ta pozwala wykryć i wyleczyć endometriozę, usunąć torbiele, polipy i zrosty oraz udrożnić  jajowody.

Laparoskopia ginekologiczna pozwala wykryć i wyleczyć zaburzenia, które utrudniają zapłodnienie lub donoszenie ciąży, stąd też używana jest w leczeniu niepłodności.

Zobacz też: 5 kroków laparoskopii

Jak się przygotować do laparoskopii?

Jako że procedura odbywa się w znieczuleniu ogólnym, pacjentka powinna  być na czczo oraz upewnić się, że nie jest przeziębiona ani nie ma żadnych poważnych infekcji.

Lekarz powinien wykonać szczegółowy wywiad, aby wykluczyć przeciwwskazania do znieczulenia ogólnego oraz określić ewentualne czynniki ryzyka, które muszą zostać uwzględnione w trakcie doboru odpowiedniej dawki leków.

Przed laparoskopią powinny zostać wykonane odpowiednie badania, zalecane w zależności od wskazań do zabiegu. W każdym przypadku wykonuje się badania podstawowe, takie jak morfologia, badanie moczu, EKG. Zaleca się też wykonanie prób wątrobowych, określenie stężenia białka w surowicy oraz wskaźników krzepnięcia krwi.

Laparoskopia ginekologiczna nie może być wykonywana w trakcie miesiączki, ani tuż przed nią, należy wziąć ten czynnik pod uwagę w trakcie planowania terminu badania. W okresie kilku dni poprzedzającym zabieg dobrze jest spożywać lekkostrawne posiłki, unikać słodyczy i gazowanych napojów oraz zażyć środek przeczyszczający.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Tagi:

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność
fot. Fotolia

Hormonalna antykoncepcja doustna jest powszechnie używaną metodą antykoncepcji i planowania rodziny w Europie i Stanach Zjednoczonych. W jej skuteczność już raczej nikt nie wątpi. Jednak wiele kobiet żywi obawę, że długotrwałe stosowanie tabletek antykoncepcyjnych może negatywnie wpłynąć na ich płodność i utrudnić lub uniemożliwić im zajście w ciążę w przyszłości.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podobne wątpliwości mają użytkowniczki wkładek domacicznych (IUD) i spirali. Czy te obawy są uzasadnione?

Zobacz też: Nowa, odwracalna metoda antykoncepcji dla mężczyzn – będzie rewolucja?

Wpływ antykoncepcji hormonalnej na płodność

Antykoncepcja hormonalna  (w przeciwieństwie do np. sterylizacji) jest odwracalną metodą zapobiegania ciąży. W raporcie opublikowanym w magazynie „Contraception and Reproductive Medicine” zebrane zostały dane pochodzące z 22 badań przeprowadzonych z udziałem łącznie 14,884 kobiet, które starały się o dziecko po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej.

83,1% z nich zaszło w ciążę w ciągu pierwszych 12 miesięcy od odstawienia hormonów. Podobne wyniki zanotowano w przypadku tabletek hormonalnych i wkładek domacicznych. To, ile czasu kobieta stosowała tabletki antykoncepcyjne również nie ma wpływu na późniejszą płodność.

Nowoczesne preparaty antykoncepcyjne dostarczają do ciała kobiety niewielką dawkę hormonów, stąd też ich wpływ na funkcjonowanie organizmu został ograniczony do minimum.

Zobacz też: 5 pytań o antykoncepcję

Po jakim czasie od odstawienia hormonów można zajść w ciążę?

Starania o dziecko można rozpocząć już w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. Należy jednak pamiętać, że w zależności od stosowanego rodzaju antykoncepcji, ślady zażywanych hormonów utrzymują się w ciele kobiety przez różny okres. W związku z tym skuteczność starań o dziecko w pierwszym okresie po odstawieniu może być inna.

Za miarodajny czas, w którym para starająca się zajść w ciążę powinna odnieść sukces, bez względu na rodzaj stosowanej antykoncepcji hormonalnej, uznaje się  rok od odstawienia preparatów antykoncepcyjnych. Należy jednak pamiętać, że różnice w szybkości zajścia w ciążę po ostawieniu hormonów wynikają w dużej mierze z indywidualnych predyspozycji pary, wieku kobiety oraz czynników zewnętrznych wpływających na płodność.

Problemy z zajściem w ciążę bezpośrednio po odstawieniu antykoncepcji nie muszą mieć związku z jej wcześniejszym stosowaniem. Według danych zebranych we wspomnianym raporcie nie ma znaczących różnic, jeśli chodzi o długość starań o ciążę między grupą kobiet, które stosowały antykoncepcję hormonalną, a grupą kobiet, która nie stosowała tego rodzaju antykoncepcji.

Tu kupisz e-wydanie magazyny Chcemy Być Rodzicami

Źródła:

 

  • https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6055351/
  • https://www.bu.edu/sph/2013/04/04/long-term-oral-contraceptive-use-doesnt-hurt-fertility-study-finds/
  • https://mamaginekolog.pl/prawda-mity-o-antykoncepcji-hormonalnej/
  • https://parenting.pl/ciaza-po-antykoncepcji-hormonalnej

 

Naturalne terapie na niedrożne jajowody. Słyszałaś o tych metodach?

naturalne terapie na niedrożne jajowody
fot. Pixabay

Niedrożność jajowodów to jedna z przyczyn niepłodności. Czy istnieją skuteczne i naturalne sposoby na ich udrożnienie? 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jajowody to przewody o długości ok. 10-12 cm, które biegną od rogu macicy, dochodząc do jajnika. Jajowody pełnią bardzo ważną funkcję w rozrodzie. Odpowiadają za przechwycenie komórki jajowej i jej transport do miejsca spotkania z plemnikiem, odżywienie plemników i komórki jajowej, transport zarodka do macicy oraz odżywianie zarodka przez kilka pierwszych dni po zapłodnieniu. Bywa jednak, że nie działają prawidłowo.

Jeżeli jajowody są zablokowane, zapłodnienie często jest niemożliwe. Wyróżnia się kilka przyczyn niedrożności jajowodów, a „blokada” może występować w różnych miejscach. Wśród przyczyn niedrożności wymienia się zakażenia, poronienia, powikłania po cesarskim cięciu, podwiązanie jajowodów, endometriozę, zapalenie narządów miednicy mniejszej (zapalenie przydatków), ciążę pozamaciczną, czy mięśniaki macicy.

Zobacz także: Niedrożność jajowodów – przyczyny i leczenie

Jak wykryć niedrożność jajowodów?

Niedrożność jajowodów nie daje żadnych zewnętrznych objawów. Kobiety dowiadują się o schorzeniu zazwyczaj dopiero, gdy zaczynają się starać o dziecko. Istnieją jednak badania, z pomocą których można wykryć nieprawidłowo działające jajowody.

  • Histerosalpingografia (HSG)

Jest to badanie rentgenowskie macicy i jajowodów. Podczas testu wykorzystywany jest barwnik umożliwiający ocenę drożności jajowodów. Środek kontrastujący wprowadza się do jamy macicy poprzez aparat Schultza. Następnie lekarz wykonuje kilka zdjęć, które mogą uwidocznić zrosty okołojajowodowe.

  • Chromotubacja

Jest o zabieg diagnostyczny, który polega na obserwacji przepływu barwnika przez jajowód. Wykonywany jest podczas laparoskopowego badania miednicy.

  • Histerosalpinosonografia kontrastowa (HyCoSy)

Badanie to umożliwia ocenę jamy macicy i drożności jajowodów. Do jego przeprowadzenia nie wykorzystuje się promieniowania rentgenowskiego ani środków kontrastowych na bazie jodu, jest więc bezpieczniejsze i mniej bolesne od HSG.

Diagnostyka opiera się na badaniu USG. Na początku ginekolog-położnik rozszerza ściany pochwy wziernikiem ginekologicznym, a następnie wprowadza cienki cewnik przezszyjkowy. Umożliwia to podanie specjalnego kontrastu. W tym samym czasie w pochwie umieszczana jest głowica ultrasonografu.

Zobacz także: Zioła na niepłodność. Czy mają prawo działać?! Zapytaliśmy dietetyczkę!

Naturalne terapie na niedrożne jajowody – zioła

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów ziół, które mogą wspierać zdrowie jajowodów. Należy zwrócić uwagę na zioła o działaniu:

  • Antybiotycznym – pomogą usunąć wszelkie infekcje występujące w układzie rozrodczym. Wspomogą też funkcje immunologiczne organizmu. Jest to szczególnie ważne, jeżeli kobieta cierpi na endometriozę, w przeszłości przeszła zapalenie przydatków, operacje brzuszne i chorowała na choroby przenoszone drogą płciową.
  • Przeciwzapalnym – pomogą zredukować stan zapalny, co z kolei zmniejszy ból ograniczy powstanie kolejnych zrostów.
  • Wspomagającym krążenie – poprawiają przepływ krwi przez narządy rozrodcze. Prawidłowe krążenie ma zasadnicze znaczenie da zdrowia jajowodów. Krew dostarcza niezbędnych składników odżywczych, enzymów i tlenu potrzebnego do regeneracji komórek. Gdy się odnowią, uszkodzone tkanki są usuwane z organizmu.
  • Równoważącym poziom hormonów – równowaga hormonalna jest niezwykle ważna do prawidłowego funkcjonowania jajowodów.

Zobacz także: Pomaga przywrócić miesiączkę, łagodzi ból i uspokaja. Melisa a starania o dziecko

Po które zioła warto sięgnąć?

Gorzknik kanadyjski – ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Pomaga zwalczać infekcje w układzie rozrodczym, jednocześnie przynosząc ulgę w bólu i stanach zapalnych będących wynikiem wzrostu obcej tkanki. Wspomaga też zdrowie błon śluzowych.

Korzeń imbiru – poprawia krążenie i pomaga zmniejszyć stan zapalny w macicy, jajnikach i jajowodach.

Dzięgiel chiński – niweluje ból, ma właściwości przeciwzapalne i poprawia ukrwienie narządów.

Głóg – ma silne właściwości rozszerzające naczynia krwionośne, jest bogaty w przeciwutleniacze, poprawia ukrwienie narządów.

Korzeń piwonii – zwiększa poziom progesteronu, obniża poziom testosteronu i pomaga wyrównać poziom estrogenu. Uśmierza ból i pomaga się zrelaksować.

Pochrzyn włochaty – pomaga utrzymać prawidłowy poziom hormonów i ogólną równowagę w obrębie układu rozrodczego.

Mącznica lekarska – ma działanie antyseptyczne. Odwary z mącznicy stosuje się przy łagodnych zakażeniach dróg moczowych, zapaleniach pochwy. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i oczyszczające. Jest produktem przeciwzakrzepowym.

Zobacz także: Weź ciało w swoje ręce! Czyli jak dzięki refleksologii leczyć niepłodność

Naturalne terapie na niedrożne jajowody – masaż

Masaż to kolejna naturalna technika, która może wspomóc zdrowie jajowodów. Masaż podbrzusza poprawia krążenie i może być pomocne w zerwaniu zrostów, zmniejszeniu stanów zapalnych, rozluźnieniu tkanek.

Przy niedrożności jajowodów szczególnie polecany jest tzw. „masaż płodności”, który wspiera zdrowie reprodukcyjne, cykl menstruacyjny i płodność. Można go wykonać samodzielnie w domu.

Do masażu można wykorzystać ulubiony olejek (dobrze sprawdzi się tutaj olej rycynowy). Ułóż dłonie na brzuchu w okolicy macicy i masuj obszar okrężnymi ruchami zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Spróbuj zlokalizować obszary, które są napięte. Otwórz usta i rozluźnij mięśnie twarzy – to pomoże ci uwolnić cały stres. Masaż zakończ delikatnymi uciśnięciami idącymi z góry na dół – powtórz je co najmniej 20 razy.

Pamiętaj, że masaż powinien być wykonywany wyłącznie pomiędzy menstruacją a owulacją. Nie należy przeprowadzać go w czasie miesiączki, fazy lutealnej lub w trakcie ciąży. W przypadku odczuwania bólu lub dyskomfortu należy przerwać masaż.

Celem masażu jest również pozbycie się napięcia. Emocjonalny i fizyczny stres mają bezpośrednie przełożenie na stan mięśni miednicy, które kurczą się na skutek obecności w ciele kortyzolu i adrenaliny (hormonów stresowych).

Zobacz także: Co jeść, aby poprawić swoją płodność? Dieta dla dwojga

Naturalne terapie na niedrożne jajowody – olej rycynowy

Olejek rycynowy od lat był stosowany w leczeniu chorób układu rozrodczego. Stosowany zewnętrznie poprawia krążenie i pomaga w dolegliwościach bólowych np. bólach krzyża, brzucha i bólach głowy o nieznanej przyczynie.

Olejek rycynowy oczyszcza tez układ limfatyczny, który odpowiada za odporność i usuwanie odpadów metabolicznych, chorych tkanek i starych komórek. Terapię olejkiem rycynowym można połączyć z np. z masażem.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Natural Fertility Info, Poradnik Zdrowie

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.