fbpx
Przejdź do treści

Czarne chmury nad in vitro

In vitro na naturalnym cyklu - kiedy stymulacja hormonalna nie jest wskazana
Fot. Adobe Stock

Do Sejmu trafił projekt ustawy w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro. Ma wprowadzać liczne zmiany do obecnej ustawy o leczeniu niepłodności. Czy nad polskim in vitro pojawiły się czarne chmury, a skuteczność metody spadnie do zera?

„Ochrona życia dzieci poczętych pozaustrojowo jest najważniejszym celem ustawy. Nie możemy przecież ignorować polskiego dorobku prawnego w zakresie ochrony prawa do życia. Polskie prawo nie czyni różnicy między dzieckiem poczętym naturalnie i pozaustrojowo, tymczasem ustawa in vitro była przygotowywana tak, jakby jej w ogóle nie dotyczył żaden przepis i żadna norma obowiązującego prawa” – tłumaczy Marek Jurek, poseł Parlamentu Europejskiego i Prezes Prawicy Rzeczypospolitej.

Zgoła odmienne zdanie na temat projektu ma Marta Górna, Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji. „Chyba należałoby zacząć od tego, że założenie jest błędne, ponieważ w świetle dzisiaj obowiązujących przepisów niczyje życie nie jest zagrożone” – przekonuje Górna.

Dostęp dla posiadaczy Konta Premium

Kup Konto Premium

Ten artykuł był opublikowany w jednym z naszych magazynów Chcemy Być Rodzicami. Aby zobaczyć materiał wykup Konto Premium.

Tematy:

Autor

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.