Przejdź do treści

Ciąża a konflikt serologiczny

Pary z niezgodnością serologiczną powinny sprawdzać regularnie poziom przeciwciał – Fot. Unsplash

Przyczyną konfliktu serologicznego jest nasza różnorodność – mamy różne rodzaje krwi, u niektórych ludzi we krwi występuje antygen D, u innych go nie ma. Z konfliktem serologicznym mamy do czynienia, kiedy przyszła mama ma krew z czynnikiem Rh–, a tata Rh+. W takim przypadku organizm kobiety w ciąży postrzega przyszłe dziecko jako ciało obce, które zostaje zaatakowane przeciwciałami. Na szczęście dzisiaj lekarze potrafią sobie radzić z tym problemem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oznaczenie grupy krwi, czynnika Rh i poziomu przeciwciał to konieczne badania u planującej ciążę kobiety. Jeśli jednak nie zostały one zrobione, zaleca się wykonanie ich na początku ciąży.

Ciąża a konflikt serologiczny

Konflikt serologiczny występuje u 2-3 kobiet na 1000 ciężarnych. Mimo tego, że dotyczy on co czwartej pary, powikłania mogą pojawić się znacznie rzadziej, czyli u co 10 ciężarnej.

W przypadku pierwszej ciąży zagrożenie jest minimalne, ponieważ układ odpornościowy matki nie zdąży wytworzyć przeciwciał anty – Rh. Mogą one powstać wtedy, kiedy krew ciężarnej zetknie się z krwią płodu. Do takiej sytuacji może dojść podczas porodu. Przeciwciała, które wtedy zostają wytworzone, pozostają w organizmie matki. Podczas kolejnej ciąży mogą przeniknąć przez łożysko do krwiobiegu płodu i zaatakują jego czerwone krwinki.

Przeciwciała mogą także przeniknąć podczas zabiegów wewnątrzmacicznych, krwotoków, odklejaniu się łożyska i poronieniu zarodka o czynniku RH+.

Zobacz też: Konflikt serologiczny

Konflikt w czasie drugiej ciąży

Niebezpieczeństwo pojawia się wtedy, kiedy dziecko z drugiej ciąży posiada również czynnik RH+. Układ odpornościowy kobiety może wtedy zaatakować nie tylko krwinki czerwone płodu, ale także te znajdujące się w krwiobiegu dziecka.

Przyszła mama powinna zrobić test antyglobulinowy zwany odczynem Coombsa, który wykaże, czy we krwi przyszłej mamy obecne mogą być przeciwciała. W takim przypadku musi ona regularnie badać ich poziom. Jeśli jest on niewielki, utrzymujący się na tym samym poziomie, może obejść się bez interwencji lekarskiej.

Jeśli natomiast ich zbyt duża liczba może zagrażać zdrowiu i życiu dziecka, lekarz może podjąć decyzję o przeprowadzeniu transfuzji krwi u dziecka. W skrajnych przypadkach może dojść do wcześniejszego zakończeniu ciąży.

Zobacz też: Gdy krew matki zagraża dziecku. Konflikt serologiczny: przyczyny, skutki, leczenie

Działania profilaktyczne

Pary z niezgodnością serologiczną powinny sprawdzać regularnie poziom przeciwciał, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia konfliktu serologicznego. Jeśli istnieje podejrzenie o przedostaniu się krwi płodu do krążenia matki, należy podać jej immunoglobuliny anty – D w ciągu 72 godzin. Profilaktycznie podaje się immunoglobuliny w 28. tygodniu ciąży oraz po jej zakończeniu.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Test na endometriozę – do diagnozy wystarczy próbka krwi

Test na endometriozę - do diagnozy wystarczy próbka krwi
fot.Fotolia

Naukowcy stworzyli test, który na podstawie próbki krwi pacjentki jest w stanie wykryć endometriozę z 90% skutecznością. Biorąc pod uwagę, że obecnie diagnoza endometriozy zajmuje średnio 10 lat, skuteczny test z krwi to prawdziwa rewolucja.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Wsparcie psychologa w leczeniu endometriozy

9 na 10 przypadków

Endometrioza, choroba, na którą cierpi ponad 1,5 miliona kobiet w Polsce, jest niezwykle trudna do zdiagnozowania. Średnio na postawienie diagnozy pacjentka czeka od 7 do 12 lat. Są to lata pełne uporczywego bólu i frustracji.

Brytyjscy naukowcy z MDNA Life Sciences i Oxfordu opracowali test, który na podstawie próbki krwi pozwala skutecznie zdiagnozować 9 na 10 pacjentek dotkniętych endometriozą.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Biomarkers in Medicine, badacze prezentują swoje odkrycie –  biomarkery*, które wskazują na obecność endometriozy. To na tym odkryciu bazuje stworzony przez nich Mitomic Endometriosis test:  znajduje w krwi cząsteczki DNA i bada je pod kątem występowania biomarkerów endometriozy. Pozwala je zaobserwować również u pacjentek w mało zaawansowanym stadium choroby.

Zobacz też: Wykłady lekarzy, opowieści pacjentek i mnóstwo wiedzy! Relacja ze spotkania poświęconego endometriozie

Diagnoza w kilka dni

Wyniki testu otrzymuje się po zaledwie kilku dniach, czyli natychmiast, w porównaniu do lat cierpienia w oczekiwaniu na diagnozę. Naukowcy zapowiadają, że test będzie dostępny na brytyjskim rynku już za dziewięć miesięcy i będzie kosztował około £250.

Obecnie diagnoza endometriozy zajmuje tyle czasu, ponieważ objawy tej choroby nie są specyficzne, a ogniska endometriozy często wykrywane są dopiero w trakcie inwazyjnej laparoskopii. Nieinwazyjne narzędzie diagnostyczne, które pozwala na szybkie wykrycie tej choroby jest obecnie palącą potrzebą kliniczną – mówił The Telegraph dr Christian Becker, członek zespołu badawczego.

*Biomarker, znacznik biologiczny (ang. biological marker, biomarker) – wskaźnik biologiczny, taki jak substancja, właściwość fizjologiczna czy gen, wskazujący lub mogący wskazywać na obecność stanu chorobowego, czy zaburzeń fizjologicznych lub psychicznych.

Źródło: The Telegraph

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Anemia – czy badałaś ostatnio krew? Żelazo na skraju wyczerpania!

Niedokrwistość niezmiennie jest przypadłością pojawiającą się w dużej skali. Wiele osób ją bagatelizuje, co niestety jest dużym błędem – szczególnie jeśli przygotowujesz się do ciąży lub już w niej jesteś. Czym właściwie jest anemia, jak ją rozpoznać i koniec końców także pokonać?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Anemia to stan, w którym poziom hemoglobiny, hematokrytu lub krwinek czerwonych znajduje się poniżej normy. Co istotne, kobiety są na nią znacznie częściej narażone (wiąże się to m.in. z utratą krwi podczas każdej miesiączki). Najczęściej spotyka się niedokrwistość z niedoboru żelaza (Fe) i właśnie na niej się skupimy.

Oprócz utraty krwi podczas okresu (szczególnie jeśli krwawienia są obfite lub miesiączki są częste) powodami wystąpienia niedokrwistości z niedoboru żelaza mogą być także deficyty związane ze zbyt ubogą dietą i niedostarczaniem wystarczającej ilości Fe z pożywieniem. Mogą to być również zaburzenia wchłaniania, czy czas zwiększonego zapotrzebowania na opisywany mikroelement, czyli np. właśnie ciąża.

Co istotne, żelazo wchodzi w skład hemoglobiny (czyli białka zawartego w czerwonych krwinkach), która odpowiada za transport tlenu do wszystkich tkanek. Wszelkie zaburzenia w tym procesie są więc szczególnie niebezpieczne dla układu nerwowego, odpornościowego oraz sercowo-naczyniowego.

Anemia – jakie mogą być objawy?
  • Osłabienie, poczucie zmęczenia
  • Szybsze męczenie się
  • Zawroty i bóle głowy
  • Trudności z koncentracją
  • Zaburzenia rytmu serca
  • Blada i sucha skóra, wypadające włosy
  • Pogorszenie nastroju
  • etc.

Niekiedy zdarza się, że pomimo obniżonego poziomu żelaza praktycznie żadne symptomy stanu chorobowego nie są odczuwalne. Jest to zatem jeden z argumentów, dlaczego warto robić badania regularnie, nawet jeżeli nie obserwujemy nic niepokojącego!

Konsekwencje dla dziecka

Należy pamiętać, iż dziecko dostaje żelazo od matki dopiero w trzecim trymestrze ciąży. Dlatego wcześniaki, ale też dzieci z ciąż mnogich oraz maluchy, które w czasie porodu utraciły krew, mają bezwzględne wskazanie do podawania żelaza.

Co więcej, jeśli matka w czasie ciąży boryka się z niedokrwistością, jest zwiększone ryzyko, iż dziecko także będzie miało niedobory żelaza. Jest to niezwykle istotny składnik dla rozwijającego się organizmu, a anemia może prowadzić do spowolnienia rozwoju poznawczego, ruchowego, czy też sensorycznego dziecka. Żelazo wnosi bowiem duży wkład w rozwój mózgu dziecka!

Jeśli zaś chodzi o ciążę, anemia u przyszłej mamy zwiększa ryzyko urodzenia wcześniaka, dziecka z niską wagą urodzeniową lub też pojawienia się powikłań okołoporodowych.

Zobacz też: Jak przygotować się do badań laboratoryjnych?

Jakie badania należy zrobić, by wykryć anemię?

Przede wszystkim należy zacząć od morfologii krwi obwodowej, którą może zlecić lekarz pierwszego kontaktu. Trzeba zwrócić uwagę na liczbę czerwonych krwinek, poziom hemoglobiny oraz liczbę retikulocytów. Ważne są także parametry krwinki czerwonej (MCV – średnia objętość krwinki czerwonej, MCH – średnia zawartość hemoglobiny w krwince czerwonej, MCHC – średnie stężenie hemoglobiny w krwince czerwonej). Istotne jest również sprawdzenie poziomu żelaza w surowicy, poziomu ferrytyny oraz całkowitą zdolność wiązania żelaza.

Kiedy możemy mówić o anemii? Zostały stworzone specjalne normy, które pozwalają ocenić obecność niedokrwistości, a także jej stopień (są cztery stopnie: niedokrwistość łagodna, umiarkowana, ciężka, zagrażająca życiu). U kobiet o anemii świadczy wynik wskazujący na hemoglobinę poniżej 12g/dl, a u kobiet ciężarnych poniżej 11g/dl.*

*Należy pamiętać, że laboratoria mogą mieć swoje własne normy i to nimi należy kierować się podczas interpretacji wyników.

Jak leczy się niedokrwistość z niedoboru żelaza?

Przede wszystkim jest to suplementacja preparatami żelaza, niektóre z nich mają także dodatek kwasu askorbinowego lub kwasu foliowego. Preparaty podawane są w formie tabletek. Mogą jednak wywołać efekty uboczne, takie jak problemy z wypróżnianiem się. Jeśli są one nasilone, należy zmienić lek.

Istnieje także możliwość leczenia dożylnego, które jest jednak stosowane w bardzo nielicznych przypadkach. Np. jeśli ktoś nie toleruje farmakoterapii doustnej lub gdy nie da się traconego żelaza uzupełnić drogą pokarmową.

Niezwykle ważna jest w tym przypadku także dieta, która pozwoli chociaż w niewielkim stopniu uzupełniać żelazo na bieżąco. Produkty bogate w ten składnik to m.in. mięso (wątróbka, wołowina, ryby, drób), żółtko jajka, zielone warzywa, np. brokuły, czy jarmuż, ale także orzechy, warzywa strączkowe i tofu.

Zobacz też: Krew menstruacyjna – co mówi o kobiecym zdrowiu?

Źródła:

Matysiak, M., Niedokrwistości – nadal aktualny problem w opiece nad matką i dzieckiem , Family Medicine & Primary Care Review 16(2), s. 185–188.  [dostęp 15.04.2019].

Orlicz-Szczęsna, G., Żelazowska-Posiej, J., & Kucharska, K. (2011). Niedokrwistość z niedoboru żelaza. Current Problems of Psychiatry, 12(4), 590–594. [dostęp 15.04.2019].

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Czy poziom cholesterolu jest uwarunkowany genetycznie?

Czy cholesterol jest uwarunkowany genetycznie?
fot. Chbr

 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną (Paracelsus).

Cholesterol – niejednokrotnie demonizowany w mediach poświęconych zdrowemu trybowi życia – nie jest czyhającym na nasze życie zabójcą, ale niezbędnym do funkcjonowania związkiem chemicznym. Problemem staje się nieodpowiedni jego poziom w organizmie. I o ile możemy się starć, by zdrową dietą i ruchem zapobiegać jego nadwyżkom, o tyle nie mamy wpływu na uwarunkowania genetyczne.

Cholesterol – skąd się bierze?

Lipidy, w skład których wchodzi cholesterol i triglicerydy pochodzą zarówno z pokarmów, jak i są syntetyzowane w organizmie. W krążeniu są transportowane w połączeniu ze specyficznymi białkami, apolipoproteinami, tworząc cząsteczki lipoprotein. W rutynowej diagnostyce laboratoryjnej wykonuje się tzw. lipidogram, w skład którego wchodzą cholesterol i triglicerydy całkowite oraz cholesterol lipoprotein LDL i HDL i cholesterol nie-HDL. Wysokie stężenie LDL-Ch oraz niskie stężenie HDL-Ch są czynnikami choroby niedokrwiennej serca oraz pogłębiających się zmian miażdżycowych, których skutkiem może być zawał mięśnia sercowego lub udar mózgu.

Hipercholesterolemia, tj. stężenie cholesterolu całkowitego powyżej 190 mg/dl, występuje u 61% dorosłych Polaków, czyli u 18 mln osób. Zaburzenia lipidowe u 65% osób są nierozpoznane, a u 28% nie są leczone lub leczone są nieskutecznie.

Zobacz też: Pamiętasz o cytologii? Profilaktyka HPV i raka szyjki macicy

Genetyczne podłoże

Hipercholesterolemia rodzinna (FH) to trwające przez całe życie zwiększenie stężenia cholesterolu frakcji LDL. Przyczyną są mutacje jednego z trzech genów: LDL-receptor, apolipoproteiny B (główne białko frakcji LDL), PCSK9.

FH występuje jako postać homozygotyczna lub heterozygotyczna. Postać homozygotyczna charakteryzuje się niemal całkowitym brakiem receptorów dla LDL. Większość chorych umiera w dzieciństwie na skutek powikłań sercowo-naczyniowych. U chorych z postacią heterozygotyczną liczba receptorów dla LDL zmniejszona jest o połowę.

Przebieg choroby jest dużo łagodniejszy i jest możliwość wprowadzenia odpowiedniej terapii. Zakłada się, że średnio 1 na 200–250 chorych z zaburzeniami lipidowymi ma hipercholesterolemię rodzinną. W Polsce zdiagnozowanych i leczonych jest zaledwie kilka procent chorych.

Hipercholesterolemia rodzinna

Hipercholesterolemia rodzinna wiąże się z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. U osoby w wieku 45 lat z FH, z powodu wysokiego poziomu LDL, zmiany naczyniowe odpowiadają zmianom jak u osoby w wieku 70 lat bez FH. Nieleczona lub zbyt późno leczona FH grozi przedwczesnym zgonem sercowym – u mężczyzn poniżej 50 roku życia, a u kobiet poniżej 60 roku życia.

FH należy podejrzewać, jeżeli stężenie LDL-CH, powtórzone co najmniej dwukrotnie, wynosi >190 mg/dl (>5 mmol/l), a stężenie cholesterolu całkowitego jest wyższe niż 310 mg/dl (>8 mmol/l). Stężenie TG jest prawidłowe. Ponadto jest obciążający wywiad rodzinny, w badaniu przedmiotowym obecne są żółtaki ścięgien lub w młodym wieku, przed 45 rokiem życia, w oku pojawił się tzw. rąbek rogówkowy. Jednym z silniejszych czynników ryzyka w FH jest Lp(a).

Lipoproteina (a) przypomina składem i wielkością cząstkę LDL. Najważniejsza różnica dotyczy obecnego w jej strukturze unikatowego białka apolipoproteiny (a). Stężenie Lp(a) jest uwarunkowane genetycznie i nie zależy od wieku, płci, diety, leków hipolipemizujących. Lp(a) jest uznana za niezależny czynnik ryzyka choroby niedokrwiennej serca, zawału serca i chorób naczyń mózgowych.

Zobacz też: Test prenatalny Panorama. Szacuje ryzyko wystąpienia wad i określa płeć dziecka już od 9. tygodnia ciąży 

Diagnostyka i leczenie

W przypadku zdiagnozowania FH u jednej osoby należy rozpocząć diagnostykę kaskadową w rodzinie. Ocenia się lipidogram u krewnych pierwszego, a następnie drugiego stopnia. Dodatkowo, jeżeli to możliwe, zalecane jest wykonanie badań genetycznych.

Skala do szacowania prawdopodobieństwa FH opiera się na punktacji dotyczącej wywiadu rodzinnego, wywiadu klinicznego, badania przedmiotowego, badań laboratoryjnych (głównym kryterium jest LDL-Ch), badania genetycznego. Za rozpoznaniem FH przemawia uzyskanie powyżej 8 punktów, wyklucza FH mniej niż 3 punkty. Wartości pośrednie wskazują na prawdopodobne lub możliwe występowanie FH.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

Ekspert

Dr Iwona Kozak-Michałowska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Badanie beta hCG w ciąży. Kiedy je wykonać i jakie są normy?

Badanie beta hCG w ciąży
Każde laboratorium ma inne normy hormonu beta hCG, co wynika ze stosowania różnych urządzeń i odczynników – fot. Martina/123rf.com

Pierwszym badaniem potwierdzającym obecność ciąży jest zwykle domowy test ciążowy. Wykrywa on podwyższone stężenie hormonu beta hCG (gonadotropiny kosmówkowej) w moczu kobiety. Przeczytaj ten artykuł i dowiedz się czym jest hormon hCG,  jak działa apteczny test ciążowy oraz kiedy najlepiej go wykonać.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Hormon hCG – co to takiego?

Ludzka gonadotropina kosmówkowa (human chorionic gonadotropin, w skrócie hCG) to hormon produkowany przez kosmówkę łożyska, gdy dojdzie do implantacji (zagnieżdżenia się) zarodka w macicy. Jest niezbędny do utrzymania ciąży oraz prawidłowego rozwoju płodu. Składa się z dwóch podjednostek: alfa oraz beta. Podjednostka alfa jest identyczna również w takich hormonach jak LH czy TSH. Z kolei podjednostka beta będzie już specyficzna tylko dla hCG. I właśnie dlatego poziom tego hormonu mierzy się przy pomocy testów beta.

W pierwszym trymestrze ciąży stężenie hormonu hCG podwaja się mniej więcej co 48-72 godziny. Najwyższe stężenie osiąga około 11-13 tygodnia ciąży. W kolejnych tygodniach produkcja hormonu spada, jednak do końca ciąży utrzymuje się na wysokim poziomie [1], by niedługo po porodzie zniknąć.

Zobacz też: hCG – co to za hormon i jaki powinien być jego poziom?

Test ciążowy najlepiej wykonać w dniu spodziewanej miesiączki…

…czyli mniej więcej 14 dni po stosunku. Najlepiej wykonać go też z porannego moczu, ponieważ jest on wówczas najbardziej skoncentrowany i zawiera najwięcej hormonu beta hCG.

Dostępne obecnie w aptekach domowe testy ciążowe są bardzo czułe, prawidłowo wykonane dają nawet 99% pewność.

W przypadku pozytywnego wyniku testu ciążowego (pojawienia się dwóch czerwonych linii w okienku wyniku)  warto wykonać badanie beta hCG z krwi. Daje ono 100% pewność, dodatkowo określa również, czy poziom hormonu jest odpowiedni dla danego tygodnia ciąży.

Badanie beta hCG w ciąży – normy

Każde laboratorium ma inne normy hormonu beta hCG, co wynika ze stosowania różnych urządzeń i odczynników. Dlatego też na wyniku badania powinny być zamieszczone zakresy norm, jakie obowiązują w danym laboratorium. Niemniej przyjmuje się, że wartość poniżej 5 mIU/ml wyklucza ciążę, natomiast powyżej 5 mlU/ml potwierdza ją.

Przykładowe normy beta hCG dla danego tygodnia ciąży, licząc od ostatniej miesiączki:

  1. tydzień – 5-50 mlU/ml
  2. tydzień – 5-426 mlU/ml
  3. tydzień – 18-7 340 mlU/ml
  4. tydzień – 1080-56 500 mlU/ml
  5. – 8. tydzień – 7650-229 000 mlU/ml
  6. – 12. tydzień – 25 700-280 000 mlU/ml
  7. – 16. tydzień – 13 300-254 000 mlU/ml
  8. – 24. tydzień – 4 060-165 400 mlU/ml
  9. – 40. Tydzień – 3 640-117 000 mlU/ml

Wynik poniżej normy może sugerować zaburzenia w rozwoju płodu i przebiegu ciąży. Niski poziom hormonu obserwuje się przede wszystkim w  ciąży ektopowej oraz w przypadku samoistnych poronień.Taka sytuacja może świadczyć też o niepowodzeniu zabiegu in vitro.

Obniżony poziom beta hCG w drugim trymestrze może mieć związek z trisomią chromosomu 18(zespół Edwardsa). Natomiast wyraźnie podwyższony poziom beta hCG w ciąży może sugerować trisomię chromosomu 21(zespół Downa). Z drugiej strony może też po prostu oznaczać ciążę bliźniaczą.

Zobacz też: Kiedy zrobić test ciążowy? Zobacz, w którym momencie otrzymasz wiarygodny wynik

Podwyższony poziom beta hCG  – co oznacza?

Zwiększone wydzielanie hormonu hCG obserwuje się w przebiegu wielu chorób nowotworowych, w tym: jąder, jajników, pęcherza moczowego, trzustki, płuc, nerek, prostaty czy jelita grubego.  W wielu przypadkach wynik badania beta hCG staje się więc istotnym markerem nowotworowym [1].

Źródło: [1] A. Głodek, M, Kubiczak, P. Urbaniak i in., Ludzka gonadotropina kosmówkowa – znany hormon o nieznanych faktach, „Ginekologia Polska” 2012, 83, s. 766-771.

Autor: Natalia Jeziorska, www.testDNA.pl Logo testDNA.pl

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.