Przejdź do treści

Ciało po porodzie – szczere zdjęcia! Kobiecość, piękno, macierzyństwo niejedno ma imię

Foto: Mikaela Shannon Photography & Graphic Design Facebook

Ciało, kobiecość, seksualność i macierzyństwo – tematy, które są ze sobą nierozerwalnie związane. Często niestety stoją ze sobą w sprzeczności. Nie jest wcale łatwo zachować idealne ciało, urodzić dziecko i wciąż być w stanie sprostać społecznym standardom piękna. Te zdjęcia pokazują, że bycie mamą to powód do dumy, także ze swojego ciała!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jestem mamą!

Seria zdjęć wykonanych przez Mikaelę Shannon, kanadyjską fotografkę, w niezwykle szczery sposób pokazuje, jak wygląda kobiece ciało po porodzie. U wielu kobiet zmienia się brzuch, pojawiają się dodatkowe krągłości, czy rozstępy. Paradoksalnie – do przyjętych kanonów – może to być powód do dumy i powinien być! „Chciałabym, by mamy nigdy nie czuły, że ich ciało nie jest już równie piękne, jak było kiedyś” – powiedziała fotografka.

Shannon postanowiła stworzyć swój projekt, po tym, gdy wiele matek wyraziło zainteresowanie udziałem w poporodowych sesjach. „Love Your Postpartum” (w wolnym tłumaczeniu „Kochaj swoje poporodowe ciało”), bo taką nazwę nosi seria fotografii, pokazuje kobietom, że warto darzyć swoje ciało pozytywnymi emocjami i szanować je. Nawet jeśli zmieniło się po ciąży, nawet jeśli nie wpisuje się w wykreowane przez społeczeństwo wizje – to wciąż jest ono nasze. Pozwala kobietom być matkami, pozwala wyrażać swoją ekspresję, pozwala realizować siebie. Każda kobieta jest kimś znacznie więcej, niż swoim ciałem. Jest sumą doświadczeń, przeżyć, piękna, które w sobie niesie.

Gdzie jest piękno?

W dzisiejszym świecie jest to bardzo trudne i nieraz natrafić można na sprzeczne komunikaty. Z jednej strony, bądź matką, bo to gwarantuje poczucie kobiecości. Z drugiej, ciąża może zniszczyć twoje ciało, a to ono jest swego rodzaju wizytówką człowieczeństwa. Czy oby na pewno?

Grunt to mieć odpowiedni dystans i silne poczucie, że wokół nas jest coś znacznie ważniejszego, niż tylko ładny obrazek. Oczywiście szalenie istotne jest dobre samopoczucie związane z byciem we własnej skórze, akceptacja i samozadowolenie. Tylko, czy jest to głównym celem? A może tylko środkiem do realizacji innych potrzeb? Projekt Shannon jest kolejną serią zdjęć, która porusza ten jakże ważny i trudny problem. Pokazywaliśmy niedawno na naszym portalu inne fotografie – „The Honest Body Project” – piękno nie zawsze jest perfekcyjne! >>KLIK<<

Źródło: „Daily Mail”

Foto: Mikaela Shannon Photography & Graphic Design Facebook

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

9 ziół na kobiece dolegliwości. Masz je w swojej kuchni?

Zioła na kobiece dolegliwości
Zioła od wieków są wykorzystywane jako naturalny i skuteczny sposób na poradzenie sobie z dolegliwościami kobiecymi – fot. Fotolia

„Przyroda jest lekarzem dla wszelkich chorób” głosi porzekadło i sporo jest racji w tej ludowej mądrości. Przed wynalezieniem szczepionek i antybiotyków to właśnie zioła stanowiły podstawę lecznictwa. Kobiety upodobały sobie zwłaszcza kilka z nich. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wykopaliska archeologiczne wskazują, że już 3 tysiące lat p.n.e. Sumerowie wykorzystywali rośliny w celach zdrowotnych. Zdawali sobie sprawę z leczniczego działania czosnku, rumianku, piołunu, mięty, z których robili napary i okłady. Sumerowie przekazali swoją wiedzę Asyryjczykom i Babilończykom, a ci z kolei Egipcjanom.

W Chinach początki ziołolecznictwa sięgają aż 4 tys. lat p.n.e. Jak głosi historia, chiński cesarz Shennong (zm. 2698 r. p.n.e.), zwany też „Boskim Rolnikiem” testował zioła na sobie i sprawdzał ich lecznicze i trujące działanie. Opisał aż 252 rośliny.

Ziołolecznictwo popularne było również w Indiach. To dzięki Hindusom Europa poznała kardamon, pieprz, imbir, goździki, czy kminek.

Wiele z tych ziołowych środków leczniczych znalazło później zastosowanie w medycynie ludowej i do dnia dzisiejszego cieszy się niesłabnącą popularnością. W niektórych przypadkach ziołolecznictwo jest dobrą alternatywą dla terapii opartych na lekach syntetycznych.

Pamiętaj! Nigdy nie lecz się na własną rękę! Tylko lekarz jest w stanie postawić trafną diagnozę i dobrać odpowiednie leki lub zioła.

Zioła od wieków są wykorzystywane jako naturalny, zdrowy i skuteczny sposób na poradzenie sobie z dolegliwościami kobiecymi.

Mowa tu o bolesnych, nieregularnych i skąpych miesiączkach, infekcjach intymnych, czy problemach z laktacją. Po które zioła warto sięgnąć?

Oto 9 ziół na kobiece dolegliwości.

Zobacz też: To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

Zioła na kobiece dolegliwości – wiesiołek

Do rodziny wiesiołka należy ok. 120 gatunków pochodzących z Ameryki Północnej i Południowej, w Polsce można spotkać ok. 30 z nich, a najpopularniejszym jest wiesiołek dwuletni.

Z nasion rośliny sporządza się olej, który stosowany jest w lecznictwie i do wyrobu kosmetyków. Nasionka są skarbnicą kwasu omega 6 i GLA (y-linolenowego), które zbawienne działają na układ hormonalny.

Stosowanie wiesiołka łagodzi objawy związane z PMS i menopauzą, obniża cholesterol oraz łagodzi trądzik androgenny. Reguluje również ilość i jakość śluzu szyjki macicy.

Karbieniec na problemy z tarczycą

Karbieniec to roślina lecznicza, która kwitnie od lipca do września. Występuje niemal w całej Europie oraz w dużej części Azji.

Zioło skutecznie działa na tarczycę. Obniża wydzielanie tyroksyny, czyli hormonu tarczycy. Obniża poziom TSH, hamuje przekształcenie T4 do T3 i zwiększa wydalanie T4 z ustroju. Ponadto reguluje obieg jodu przy stwierdzonej nadczynności tarczycy i wynikających z niej schorzeniach: palpitacji serca, pocenia się, ogólnego niepokoju.

Zioło warto przyjmować w formie nalewek i naparów.

Nagietek jako naturalny kosmetyk

Nagietek znany jest przede wszystkim ze swoich właściwości pielęgnacyjnych i stosowany jest jako dodatek do kremów, toników i innych kosmetyków pielęgnacyjnych.

Ma działanie przeciwzapalne, przyspiesza gojenie ran i wspomaga pracę wątroby. Ponadto zwiększa ilość soku żołądkowego i żółci oraz ułatwia jej przepływ do dwunastnicy. Nagietek zmniejsza dolegliwości bólowe po operacjach żołądka i dróg żółciowych. Radzi sobie z zaskórnikami, trądzikiem, łuszczeniem się skóry i rozstępami.

Stosowany w formie doustnej pomaga w zaburzeniach cyklu miesiączkowego oraz łagodzi bóle menstruacyjne. Z kolei nasiadówki z nagietka likwidują podrażnienia skóry, świąd i upławy.

Zobacz też: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Przywrotnik – zioło, które przywraca siły

Roślina ta występuje na mokrych łąkach i podmokłych terenach leśnych, znaleźć ją można głównie w Europie.

Wierzy się, że przywrotnik przywraca siłę kobietom, stąd właśnie wzięła się jego oryginalna nazwa.  W składzie ma m.in. garbniki, które działają ściągająco i zmniejszają wchłanianie. Właśnie dlatego spożywanie herbatki z przywrotnika zalecane jest przy zatruciach i biegunkach.

Zioło jest także pomocne w leczeniu upławów i infekcji. Z przywrotnika można sporządzić nalewki, napary, płukanki i nasiadówki.

Właściwości rośliny doceniają zwłaszcza kobiety. Przywrotnik działa rozkurczowo, zmniejsza obfite krwawienia, reguluje miesiączki, wzmacnia więzadła maciczne. Dodatkowo działa zbawiennie na cerę i w formie maseczki pomaga w problemach z tłustą cerą i trądzikiem.

Serdecznik pospolity na skołatane nerwy

Serdecznik występuje głównie na terenie Europy oraz w Azji (w Turcji).

Wykazuje przede wszystkim działanie uspokajające i rozkurczowe. Jego właściwości doceniają też osoby z problemami sercowo-naczyniowymi. Stosowanie serdecznika zmniejsza częstotliwość i wzmacnia skurcze mięśnia sercowego. Polecany jest także w problemach z nadciśnieniem i nadczynnością tarczycy.

Serdecznik charakteryzuje się również działaniem moczopędnym oraz pomaga w dolegliwościach trawiennych. Skutecznie uśmierza ból brzucha, również ból spowodowany miesiączką. Pomoże w łagodzeniu uciążliwych objawów menopauzy.

Krwawnik na uregulowanie cyklu miesiączkowego

Krwawnik rośnie na łąkach i nieużytkach ogrodowych. Najbardziej wartościowe są kwiatostany wykorzystywane w medycynie naturalnej i kosmetyce. Roślina jest skarbnicą witamin (A,C i K), soli mineralnych, flawonoidów, choliny, cynku, żelaza, miedzi i siarki.

To zioło ma działanie żółciotwórcze, żółciopędne, przeciwkrwotoczne. Pomaga w schorzeniach związanych z układem pokarmowym.

W przypadku kobiet reguluje cykl miesiączkowy, łagodzi ból menstruacyjny, wykorzystywany jest także w leczeniu stanów zapalnych pochwy, upławów oraz niweluje objawy menopauzy. Olejek z krwawnika przyspiesza gojenie ran i wrzodów.

Zobacz też: Popularny chwast na kobiece problemy. Koniczyna czerwona na płodność

Koniczyna czerwona na niedobór estrogenów

Koniczyna czerwona to popularna roślina, którą możemy spotkać na łąkach i przydrożach. Do celów leczniczych wykorzystywane jest ziele w postaci rozwiniętych główek.

Koniczyna czerwona ma działanie tonizujące, przeciwzapalne, uspokajające, moczopędne, przeciwskurczowe, wykrztuśne i łagodzi stany zapalne oskrzeli.

Ziele to ma w swoim składzie około 30 izoflawonów, których struktura podobna jest do budowy estrogenów. Właściwości estrogenne koniczyny czerwonej są wykorzystywane w medycynie w przypadku niedoboru estrogenów endogennych (też w okresie menopauzy). Pomaga regulować zaburzenia hormonalne, łagodzi objawy PMS.

Odwar ze świeżej lub suszonej koniczyny idealnie nadaje się do kąpieli.  Dobrym pomysłem jest również picie dwóch szklanek naparu dziennie.

Jasnota biała lekiem na bolesne i obfite miesiączki

Jasnota biała wyglądem przypomina pokrzywę, do czego nawiązuje też jej druga, potoczna nazwa – głucha pokrzywa biała. Można ją spotkać od maja do jesieni na łąkach.

Do celów leczniczych wykorzystuje się kwiaty, które są najbardziej wartościową częścią jasnoty białej. Robi się z nich napary, które są w głównej mierze stosowane w łagodzeniu kobiecych dolegliwości – bolesnych i obfitych miesiączek.

Stosowanie zioła sprawdzi się również przy leczeniu upławów, łagodzeniu biegunek, oczyszczaniu organizmu, gojeniu ran, walki z infekcjami skórnymi i trądzikiem młodzieńczym.

Spożywanie leków, naparów z jasnoty białej nie jest wskazane dla kobiet w ciąży oraz pań karmiących piersią.

Zobacz też: Zioła na niepłodność. Czy mają prawo działać?! Zapytaliśmy dietetyczkę!

Ruta zwyczajna – tajemnicze i kontrowersje zioło

Zapiski o rucie zwyczajnej można odnaleźć w najstarszych księgach ziół. Z pewnością stosowanie ruty zwyczajnej może przynieść naszemu zdrowiu wiele dobrego. Wśród najważniejszych korzyści wymienia się jej właściwości wzmacniające i regenerujące organizm oraz naczynia krwionośne. Ruta zawiera duże ilości olejków eterycznych, kwasów organicznych, soli mineralnych i witaminy C. Ma działanie rozkurczowe, uspokajające i wzmacniające.

Przed zażyciem preparatów z ruty zwyczajnej należy jednak zasięgnąć opinii lekarza. Zioło zawiera bowiem alkaloidy, które wpływają na skurcze macicy. Dlatego nie  jest wskazana dla osób z chorobami wrzodowymi lub zbyt niskim ciśnieniem, ciężarnych oraz kobiet z długimi i obfitymi miesiączkami. Ruta zwyczajna ma również działanie fotouczulające, co może powodować podrażnienia skóry.

Ciekawostka: liście ruty są podobno pierwowzorem karcianego trefla

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Tekst napisany na podstawie wykładu „10 ziół na kobiece dolegliwości” w warszawskiej pijalni ziół „Dary Natury”, Inne źródła: doz.pl, Natura i Zdrowie,

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Leczenie operacyjne endometriozy – ile radykalności jest konieczne?

Leczenie operacyjne endometriozy
Operacyjne usunięcie endometriozy w wielu przypadkach prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych – fot. Fotolia

Endometrioza jest bardzo heterogenną jednostką chorobową kobiet w wieku reprodukcyjnym. Powoduje ból i niepłodność. Może zwiększać ryzyko poronień, ciąż pozamacicznych, a z czasem doprowadzić, poprzez głębokie nacieki, do uszkodzenia narządów – podobnie jak choroba nowotworowa. Czasem stwierdzana przez przypadek – podczas operacji z innego powodu – nie powoduje żadnych dolegliwości (pytanie, czy wówczas można ją nazwać chorobą), a czasem prowadzi do kalectwa. Czasem zajmuje tylko powierzchnię otrzewnej, innym razem tworzy torbiele, jeszcze innym – nacieka i uszkadza narządy takie jak pęcherz moczowy, jelito, macicę (adenomioza) i inne.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jednym ze sposobów leczenia jest operacyjne usunięcie endometriozy, które prowadzi w wielu przypadkach do poprawy dolegliwości bólowych oraz płodności. Jednak jest ono obarczone ryzykiem i może prowadzić do powikłań.

Do nich należą problemy z defekacją, oddawaniem moczu, nieszczelność zespolenia jelita, zapalenie otrzewnej, konieczność wyłonienia stomii oraz przewlekłe zespoły bólowe. Przy lecze- niu torbieli endometrialnych może dojść do obniżenia rezerwy jajnikowej i obniżonej płodności. Z drugiej strony często sama endometrioza obniża rezerwę jajnikową.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Leczenie operacyjne endometriozy

Radykalne usunięcie gruczolistości przyjęło się w leczeniu endometriozy głęboko naciekającej, ponieważ bardzo rzadko prowadzi do wznowy, zwiększa odsetek ciąż.

Kompletna resekcja zmian wielonarządowych powinna być prze-prowadzana przez doświadczony, harmonijny, multidyscyplinarny zespół złożony z ginekologa, chirurga ogólnego oraz urologa. Każdy lekarz wyżej wspomnianych specjalności powinien posiadać wysokie kompetencje w obszarze minimalnie inwazyjnej chirurgii.

I co najważniejsze, należy wspólnie z pacjentką określić cel terapeutyczny, indywidualnie wytyczyć zakres operacji oraz wy- czerpująco omówić go z pacjentką.

Każda endometrioza jest inna, każda pacjentka jest inna, cel terapeutyczny też się niejednokrotnie różni. Często jest nim poczęcie, innym razem brak bólu, a nierzadko jedno i drugie. Sprawą wysokiej wagi dla pacjentek jest uniknięcie komplikacji, których nie są w stanie zaakceptować, jak na przykład stomia. Lekarz ma obowiązek poinformować pacjentkę o wszelkich „za” i „przeciw” oraz ostatecznie uszanować zdanie pacjentki. Omówmy pokrótce najczęstsze scenariusze.

Torbiel endometrialna

Torbiele endometrialne towarzyszą ok. 40% pacjentek poddawanych leczeniu operacyjnemu. Klasycz- nym sposobem leczenia jest wyłuszczenie torbieli. Oczywiście punkcja torbieli i odessanie zawartości nie uszkadza jajnika (nie zmniejsza rezerwy), ale z drugiej strony w 80% prowadzi do wznowy w ciągu 6 miesięcy od operacji.

Duży odsetek torbieli endometrialnych to tzw. pseudotorbiele, których torebkę stanowi torebka jajnika. Wyłuszczenie takiej torbieli nie jest łatwe i zawsze prowadzi do uszkodzenia również zdrowej tkanki jajnikowej.

Jakie mamy alternatywy? Torbiel można otworzyć i skoagulować widoczne zmiany endometrialne na wewnętrznej powierzchni torebki. Energia elektryczna penetruje jednak dość głęboko w tkankę jajnika, mogąc ją uszkodzić. Podobną technikę można zastosować wykorzystując narzędzia, które cechuje jeszcze wyższa energia i mniejsza głębokość rażenia, jak np. nóż plazmowy lub laser.

W Leuven przeprowadzono badanie porównujące wyłuszczenie z waporyzacją torbieli. Rezerwa jajnikowa okazała się wyższa w grupie z waporyzacją torbieli. Odsetek wznów nie różnił się w obu grupach.

Przy bardzo dużych torbielach można zastosować leczenie dwustopniowe. Polega ono na punkcji i odessaniu zawartości torbieli, następnie terapii hormonalnej przez 3 miesiące. Po tym czasie wykonuje się kolejną laparoskopię z wyłuszczeniem bądź waporyzacją torbieli.

Zobacz też: Torbiele endometrialne: późny objaw endometriozy. Jak je leczyć i czy można uniknąć wznowy?

Endometrioza otrzewnowa

Tzw. „rozlana” (po otrzewnej) endometrioza może powodować silne dolegliwości bólowe. Ta forma gru- czolistości silnie koreluje również z niepłodnością i poronieniami, dlatego też szczególnie w tej grupie należy dążyć do ich radykalnego usunięcia.

Można dokonać tego w dwojaki sposób: wycięcia oraz waporyzacji. Wycięcie daje pewność usunięcia całej tkanki endometrialnej. Może jednak wiązać się ze sporą raną oraz krwawieniem. Wycięcie zmian trudno wykonać w przypadku zajęcia powierzchni jajników oraz jelita.

W takich przypadkach bardzo dobrze sprawdza się laser oraz nóż plazmowy. Operacje te powinno wykonywać się w I fazie cyklu lub przy supresji hormonalnej. Wy- konywanie takich zabiegów krótko przed miesiączką może doprowadzić do korzystnych warunków do przeżycia dla świeżej krwi dostającej się do brzucha wstecznie przez jajowody (Schweppe).

Endometrioza głęboko naciekająca

Jest to najtrudniejsza postać endometriozy, która często powoduje silne dolegliwości bólowe, (również przewlekłe), upośledza współżycie, może prowadzić do uszkodzenia narządów takich jak jelito, pęcherz moczowy, moczowody i inne.

Wskazaniem do operacyjnego usunięcia takich zmian są ból (mimo leczenia hormonalnego), niepłodność i/lub uszkodzenie lub zagrożenie uszkodzeniem narządów. Radykalne usunięcie daje z jednej strony sporą poprawę jakości życia oraz płodności, z drugiej strony jednak niesie za sobą ryzyko powikłań.

Zobacz też: Endometrioza a stomia

Kiedy należy rozważyć rezygnację z radykalnego leczenia?

Brak objawów – u pacjentek bez dolegliwości bólowych należy bardzo krytycznie spojrzeć na zakres operacji endometriozy głęboko naciekającej. Dotyczy to zwłaszcza zmian na odbytnicy i przymaciczu.

Zmiany znajdujące się blisko odbytu obarczone są dość wysokim ryzykiem powikłań, nieszczelności jelita, zapalenia otrzewnej oraz konieczności wyłonienia stomii. Endometrioza przy-macicza, zwłaszcza zmiany obustronne i duże, zwiększa ryzyko uszkodzenia nerwów, co może prowadzić do uszkodzenia funkcji jelita i pęcherza moczowego.

Wyjątkiem w takich wypadkach są pacjentki z dużymi zmianami, przy których grozi uszkodzenie narządu. Mam na myśli na przykład zwężenie jelita poprzez guz endometrialny, który może grozić niedrożnością jelit, co jest stanem zagrożenia życia. W ubiegłym roku mieliśmy 2 takie przypadki!

Kolejną sytuacją jest naciek na moczowód, który może doprowadzić do jego zwężenia oraz zastoju i niewydolności nerki. Dużym problemem są zwłaszcza bardzo młode pacjentki, niemające silnych dolegliwości, z głębokimi naciekami. Z jednej strony ryzyko operacji, a z drugiej bardzo duże ryzyko postępu choroby, która z czasem może doprowadzić do uszko-dzenia narządów lub konieczności operacji większych zmian o jeszcze wyższym ryzyku.

Pacjentki z niepłodnością, u których stwierdza się wznowę torbieli endometrialnych. Każda wznowa torbieli jajnika oznacza jeszcze większe ryzyko utraty rezerwy jajnikowej

Brak zgody na stomię. Tak naprawdę, przy bezwzględnym braku zgody na stomię lub laparotomię, należy bardzo ostrożnie się zastanowić, czy w ogóle podejmować się leczenia operacyjnego. Przy dużej niechęci, lęku, oporze przed stomią można się podjąć leczenia operacyjnego, dążąc do zachowania ciągłości jelita. Wówczas można zastosować tzw. shaving, czyli odpreparowanie (w miarę możliwości) zmian endometrialnych od jelita, z pozostawieniem na nim części tkanki endometrialnej.

Balans przy podejmowaniu decyzji w sprawie zakresu leczenia operacyjnego endometriozy jest nie lada wyzwaniem zarówno dla operatora, jak i dla pacjentki. Podstawą jest zachowanie zdrowego rozsądku oraz uszanowanie godności i zdania pacjentki. Chorą należy wyczerpująco poinformować o potencjalnych korzy- ściach i zagrożeniach płynących z zabiegu. Pomocne jest także zaproszenie pacjentki do współdecyzyjności przed podjęciem leczenia operacyjnego.

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Zastępca ordynatora w szpitalu św. Józefa w Dortmundzie. Założyciel Centrum Endometriozy w Dortmundzie oraz współzałożyciel Kliniki Miracolo.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kiedy zrobić test ciążowy? Zobacz, w którym momencie otrzymasz wiarygodny wynik

Kiedy zrobić test ciążowy

Kiedy wykonać pierwszy test ciążowy? Czy nie jest jeszcze za wcześnie? Jeżeli podejrzewasz, że spodziewasz się dziecka, te pytania mogą zaprzątać twoją głowę. Który moment jest najodpowiedniejszy na wykonanie domowego testu? Przeczytaj!

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Być może nie zdawałaś sobie z tego sprawy, ale pierwszy miesiąc ciąży obejmuje również dwa pierwsze tygodnie, kiedy nawet nie jesteś jeszcze w ciąży! Początkowy tydzień ciąży liczy się umownie od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.

Zacznijmy jednak od początku. Po menstruacji nabłonek wyściełający błonę śluzową macicy zaczyna się złuszczać, aby umożliwić uwolnienie komórki jajowej oraz odbudowę endometrium, gdzie zagnieździ się zapłodnione jajeczko.

Ciekawostka: komórka jajowa ma 24 godziny na zapłodnienie, zanim obumrze. Z kolei plemniki mogą przetrwać w jajowodzie nawet do pięciu dni!

Po około dwóch tygodniach od pierwszego dnia miesiączki (czas ten może być różny w zależności od długości cyklu miesiączkowego) zostaje uwolniona komórka jajowa. Jeżeli w tym czasie dojdzie do stosunku i zapłodnienia, komórki powstałej zygoty przemieszczają się jajowodem i zaczynają się dzielić. Mniej więcej po tygodniu zapłodnione jajo zagnieżdża się w macicy.

W tym czasie, po zagnieżdżeniu się w macicy, zapłodniona komórka jajowa wytwarza gonadotropinę kosmówkową, czyli hormon hCG. Pobudza on ciałko żółte w jajniku do produkcji progesteronu, który jest odpowiedzialny m.in. za pojawienie się mdłości i wymiotów, czyli charakterystycznych objawów w pierwszych tygodniach ciąży. To właśnie hormon hCG można wykryć za pomocą domowych testów ciążowych. Jeżeli jego stężenie jest odpowiednio wysokie (powyżej 25mIU/ml), na teście ujrzymy dwie kreski.

Zobacz też: Rodzaje testów ciążowych. Który z nich wybrać?

Kiedy zrobić test ciążowy? Pośpiech nie jest dobrym doradcą!

Wiele pań popełnia błąd, robiąc test ciążowy dzień lub dwa dni po stosunku. Trzeba pamiętać, że zagnieżdżenie zarodka w macicy i produkcja hormonu hCG może mieć miejsce nawet do 10 dni po zapłodnieniu. Badanie najlepiej zatem wykonać w dniu spodziewanej miesiączki, chociaż i tak nie daje to 100 proc. gwarancji wykrycia ciąży.

Czasem zdarza się, że pomimo negatywnego wyniku, w późniejszym okresie kobieta dowiaduje się o ciąży. Dlaczego? Otóż hormom hCG składa się z dwóch podjednostek – alfa i beta. Ta druga charakterystyczna jest dla ciążowego hormonu hCG, natomiast alfa budową przypomina inne hormony wytwarzane przez kobiecą przysadkę mózgową. Kilka (a czasem kilkanaście) dnii po zapłodnieniu w organizmie kobiety pojawia się beta hCG i co dwa, trzy dni podwaja swoją wielkość aż do 80 dnia ciąży.

Za pomocą laboratoryjnego badania krwi możliwe jest odczytanie wartości beta-hCG. Z kolei domowy test ciążowy z moczu zwiera zarówno podjednostkę beta, jak i alfa-hCG. Test dodatni może zatem wyjść dopiero po 28 dniach, bo dopiero wtedy hormon pojawi się w moczu.

W pierwszej kolejności hormon pojawi się we krwi, następnie zostanie przefiltrowany przez nerki i dopiero wtedy przedostaje się do moczu. Zatem obecność hormonu może być wykryta nawet dopiero po czterech tygodniach od zapłodnienia!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: „Mother&Baby – Ciąża”, M jak mama, eBobas

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Lybrido, czylil Viagra dla kobiet – w trosce o kobiece libido

Lybrido, czylil Viagra dla kobiet – w trosce o kobiece libido
fot.Unsplash

W każdej aptece dostępne są preparaty „na męskie libido”, viagra i inne specyfiki wypuszczone na rynek po jej spektakularnym sukcesie zapewniają panom erekcję. A co z kobiecą ochotą na seks? Mamy dobrą wiadomość, jest Lybrido.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy stworzyli Viagrę dla kobiet

Preparat, który jest kombinacją testosteronu i substancji o działaniu podobnym do Viagry, opracowano w laboratoriach duńskiej firmy Emotional Brain. Wyniki dotychczasowych badań, przeprowadzonych na grupie około 200 kobiet, są bardzo obiecujące. Preparat o nazwie Lybrido ma szansę być pierwszym tego typu lekiem dla kobiet, który odniesie sukces.

Wcześniej testowane substancje okazywały się nieskuteczne (np. LibiGel) lub miały uciążliwe efekty uboczne, jak np. Bremelanotide, który powodował wymioty i wzrost ciśnienia tętniczego krwi.

Zobacz też: Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Dla kogo damska Viagra?

Badania kliniczne przeprowadzone przez zespół naukowców dla producenta Lybrido wykazały, że stosunkowo wysoki odsetek kobiet  na całym świecie nie jest zadowolony ze swojego życia seksualnego.

Najczęściej podawaną przyczyną niezadowolenia jest niewielka ochota na seks. W konsekwencji wiele kobiet jest sfrustrowana swoim życiem erotycznym, co przekłada się również na pewność siebie i funkcjonowanie w innych sferach życia.

Niskie libido i brak satyfakcji seksualnej, wraz z całą gamą dodatkowych objawów, jak na przykład rozbicie emocjonalne i niezadowolenie z życie, zostało sklasyfikowane w  DSM-5 przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. FSID – Female Sexual Interest/Arousal Disorder (zaburzenie zainteresowania seksem i reakcji seksualnych u kobiet) definiowane jest jako przewlekły brak lub znaczne ograniczenie ochoty na seks oraz brak lub ograniczoną reakcję fizjologiczną na stymulację seksualną.

Wśród kobiet przejawiających zespół objawów FSID przeważająca większość cierpi z powodu wysokiego poziomu lęku i niepokoju. Według ATP, FSIAD nie powinien być utożsamiany z innymi zaburzeniami psychicznymi, ani z konsekwencjami poważnych problemów w związku. Spadek libido i towarzyszące mu frustracja i chroniczny niepokój to oddzielna jednostka w klasyfikacji zaburzeń.

Zobacz też: Kobiecy orgazm zwiększa szanse na zapłodnienie

Lybrido – Viagra dla Kobiet

Lybrido to jeden z niewielu leków, które starają się odpowiedzieć na potrzeby pacjentek z FSIAD. Emotional Brain – producent preparatu, w trakcie badań doszedł do wniosku, że u kobiet cierpiące na wspomniane zaburzenie takie same objawy mogą wynikać z różnych przyczyn.  Stąd też pojawił się pomysł wyprodukowania drugiego preparatu: Lybridos.

Lybrido skierowany jest do kobiet z FSIAD, które przejawiają  umiarkowane zainteresowanie seksem i ich ciało nie reaguje podnieceniem. Specyfik zwiększa reakcję na bodźce seksualne, zwiększa motywację seksualną oraz fizjologiczną odpowiedź na te bodźce, na przykład pobudzenie i nawilżenie pochwy.

Lybridos skierowany jest do kobiet, których reakcja seksualna jest zahamowana ze względu na negatywne skojarzenia z seksem. Podnosi motywację seksualną i zwiększa reakcję fizjologiczną podobnie jak Lybrido, dodatkowo kontroluje mechanizmy w korze przed czołowej mózgu, która jest odpowiedzialna min. za regulację emocji.

Oba preparaty mogą być stosowane na życzenie w celu pobudzenia motywacji seksualnej. Preparaty działają do 3-6 godzin po zażyciu.

Zobacz też: 4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Czy to dobry pomysł?

Nie wszyscy jednak są tak optymistycznie nastawieni do tego preparatu. Zdaniem niektórych specjalistów producent powinien jeszcze udowodnić, że lek nie będzie powodował nimfomanii.

Zwracają też uwagę na ryzyko wynikające z podawania Lybrido kobietom bez ich wiedzy, np. w napojach. Na ile te obawy są uzasadnione faktami, a na ile wynikają z własnych przekonań krytyków – nie wiemy.

Tylko zastosowanie Lybrido w praktyce i późniejsze przebadanie „użytkowniczek” pozwoli znaleźć odpowiedź. Warto jednak zastanowić się, czy podobne obawy pojawiały się, kiedy na rynek wypuszczano Viagrę dla mężczyzn.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.