Przejdź do treści

Wpływ przeszłości, czyli jak dolegliwości z czasów dzieciństwa mogą przyczynić się do niepłodności u dorosłych mężczyzn

Choroby, które mają wpływ na niepłodność u mężczyzn
Powikłania związane z chorobami wieku dziecięcego mogą prowadzić do niepłodności // fot. Pixabay

Nieleczone stany zapalne, które są powikłaniami chorób wieku dziecięcego, mogą prowadzić do niepłodności. O ich poważnych konsekwencjach opowiada dr Tomasz Wiatr, urolog z Centrum Leczenia Niepłodności PARENS w Krakowie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Należy pamiętać, że w przygotowaniach do poczęcia dziecka powinny brać udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Badania pokazują, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży w 40-60% po stronie mężczyzn. Jednym z kluczowych elementów poprawiających męską płodność jest stosowanie zdrowego stylu życia, w tym odpowiedniej diety.

Istnieje wiele przyczyn męskiej niepłodności np. genetyczne, hormonalne, seksualne, immunologiczne czy naczyniowe. Zwykle kolejnym krokiem po wykonaniu badania nasienia jest kontakt z andrologiem lub urologiem, który stara się znaleźć odpowiedź, jaki czynnik wpływa na jakość i ilość plemników.

Zdarza się, że lekarz znajduje przyczynę niepłodności, analizując przebyte choroby oraz ich wpływ na produkcję nasienia. W jaki sposób zaniedbane w dzieciństwie dolegliwości utrudniają zostanie ojcem?

Zobacz także: Choroby (nie tylko) dzieciństwa, które zagrażają płodności. Świnka a męska płodność, różyczka i ospa w ciąży

Choroby, które mają wpływ na niepłodność u mężczyzn  – świnka i różyczka

Najczęstszy błąd w tego typu przypadkach to radykalne stwierdzenie, że świnka może powodować niepłodność. Sama choroba na ogół nie jest groźna, jednak zdarzają się poważne komplikacje, a wśród nich zapalenie jąder.

Takie powikłania najczęściej dotyczą nie małych chłopców, ale nastolatków. Objawy zwykle pojawiają się 1–2 tygodnie po zapaleniu ślinianek przyusznych, w postaci nagłego powiększenia jednego lub obu jąder, bólu i gorączki.

W 30–50% przypadków zapalenie dotyczy obu jąder. Wówczas nieleczone zapalenie może prowadzić do upośledzenia spermatogenezy i niepłodności. Jednak dzieje się tak bardzo rzadko, wbrew powszechnym poglądom.

Inne stany zapalne w obrębie jąder, najądrzy, prostaty, pęcherzyków nasiennych

Nie tylko zapalenie jąder, ale każdy stan zapalny w obrębie męskiego układu rozrodczego może prowadzić do zmian w drogach wyprowadzających nasienie i powodować ich zablokowanie. W wyniku tego plemniki nie będą mogły wydostać się na zewnątrz. Jest to tzw. azoospermia obstrukcyjna, polegająca na niedrożności dróg nasiennych.

Objawy zapalenia to obrzęk, ból i gorączka, jednak zdarza się, że ostre zapalenie przechodzi w postać przewlekłą, która może mieć przebieg skąpoobjawowy, ale prowadzi do pogorszenia parametrów nasienia. Zapalenie w obrębie męskiego układu rozrodczego może także skutkować zaburzeniami seksualnymi, dlatego tak ważne jest jak najszybsze rozpoznanie i rozpoczęcie właściwego leczenia.

Zobacz także: Dieta na poprawę męskiej płodności. Co jeść, by wspomóc starania o dziecko?

Coś, czego rodzice nie powinni zaniedbać

Wnętrostwo, czyli niezstąpienie jąder. To najczęstsza wada rozwojowa męskich narządów płciowych, która polega na nieprawidłowym położeniu jednego lub obu jąder poza workiem mosznowym, najczęściej w jamie brzusznej lub kanale pachwinowym. Występuje u 1% wszystkich noworodków/rok i optymalną formą leczenia jest przeprowadzenie zabiegu operacyjnego.

Według wytycznych Europejskiego Towarzystwa Urologicznego EAU Guidelines stosowanie farmakoterapii w leczeniu niezstąpionych jąder może być pomocne w poprawie jakości nasienia, natomiast nie jest rekomendowane jako postępowanie rutynowe.

Bardzo ważne jest, aby leczenie zostało rozpoczęte wystarczająco wcześnie, gdyż wnętrostwo może prowadzić do niepłodności. Dlaczego?

Temperatura jąder w mosznie jest o 2–3 stopnie Celsjusza niższa niż temperatura ciała. Takie warunki sprzyjają produkcji plemników. Jeśli jądra znajdują się poza workiem mosznowym, podwyższona temperatura zaburza proces spermatogenezy.

Ważna jest więc obserwacja dziecka. Rodzice powinni zwrócić się do urologa, jeśli po 3 miesiącu życia chłopca jądra nadal nie zstąpiły do moszny. Rekomenduje się wczesne leczenie chirurgiczne, optymalnie po 6 miesiącu życia, ale nie później niż 18 miesięcy po urodzeniu.

Zobacz także: Sport to zdrowie, ale… nie zawsze. Czy intensywny trening może obniżyć płodność mężczyzny?

Sport nie zawsze zdrowy

Do skrętu jądra może dojść w przypadku wydłużonego powrózka nasiennego lub nadmiernej ruchomości jądra. Najczęściej dzieje się tak w momencie gwałtownego ruchu, na przykład w czasie treningu, u nastoletnich chłopców.

Objawy, które powinny zaniepokoić rodziców, to nagły, silny ból jądra u dziecka, obrzęk i zaczerwienienie moszny, niekiedy uniesienie jądra, nudności i wymioty.

Jeśli operacja nie zostanie przeprowadzona dostatecznie szybko (w ciągu 4–6 godzin od wystąpienia objawów), może dojść do niedokrwienia i martwicy jądra. Proponuje się jednoczasową detorsję skręconego jądra i fiksację jądra drugiego.

Żylaki powrózka nasiennego

Powstawanie żylaków powrózka nasiennego prowadzi do zaburzeń w przepływie krwi i wzrostu temperatury w obrębie jąder. To z kolei wpływa na ilość i jakość wytwarzanych plemników.

Zwykle żylaki nie powodują dolegliwości, jednak jeśli u dziecka przyrost objętości jądra po stronie występowania żylaków (najczęściej po lewej) jest istotnie mniejszy w porównaniu z drugim jądrem, należy rozważyć leczenie operacyjne. Problem najczęściej dotyczy wysokich, szczupłych chłopców.

Wśród wielu dotychczas stosowanych metod leczenia operacyjnego obecnie najchętniej stosowaną metodą pozostaje laparoskopia.

Autor: Dr Tomasz Wiatr, urolog

 

 

 

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Chemikalia zabijają płodność! Szczególnie narażeni są ludzie i… psy

Chemikalia odpowiedzialne za męską niepłodność
Negatywne skutki zanieczyszczeń odczuwają ludzie i psy domowe – fot. Pixabay

Chemikalia obecne w pożywieniu i urządzeniach codziennego użytku znacznie obniżają jakość nasienia – donoszą naukowcy z Uniwersytetu Nottingham. Negatywne skutki zanieczyszczeń odczuwają zwłaszcza ludzie i … psy domowe.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W ostatnich dekadach zauważalny jest spadek płodności mężczyzn. Badania wykazują, że w ciągu 80 lat jakość nasienia obniżyła się aż o 50 proc.!

Najnowsze badanie przeprowadzone przez ekspertów z Uniwersytetu Nottingham wykazuje, że problem ze spadkiem jakości nasienia zauważalny jest również u psów. Naukowcy postanowili dowiedzieć się, czy za pogarszającymi się parametrami nasienia mogą stać substancje chemiczne obecne w naszym domowym środowisku.

Zobacz też: Te rzeczy zaburzają twoją płodność. Sięgasz po nie codziennie!

Zabójcze działanie chemikaliów

Eksperci zbadali wpływ DEHP (ftalan dwu-2-etyloheksylu) oraz PCB 153 (polichlorowane bifenyle) na jakość plemników. DEHP to środek, który bardzo często jest używany do produkcji sprzętów gospodarstwa domowego: dywanów, podłóg, tapicerek, jak również ubrań i zabawek.

Z kolei PCB 153, czyli polichlorowane bifenyle, były niegdyś stosowane jako ciecze dielektryczne do kondensatorów i transformatorów wysokiego napięcia. Znalazły też zastosowanie w produkcji środków uszczelniających, klejów, dodatków do farb i lakierów. W latach 60 XX wieku zaczęto dostrzegać negatywne skutki występowania PCB w środowisku. Historii znany jest przypadek z 1969 r., kiedy to w japońskiej miejscowości Yusho doszło do masowego zatrucia olejem ryżowym, zanieczyszczonym przez PCB. Podobny przypadek masowego zatrucia tymi związkami miał miejsce w 1979 r. na Tajwanie. W 1997 r. po odkryciu ich rakotwórczych, toksycznych i immunosupresyjnych właściwości, zaprzestano produkcji.

Związki PCB 153, choć współcześnie zakazane, nadal są wykrywane w środowisku, w tym w żywności, którą spożywamy.

Zobacz też: Jedzenie na wynos przyczyną niepłodności? Naukowcy biją na alarm

Chemikalia odpowiedzialne za męską niepłodność?

W swoim eksperymencie naukowcy przyjrzeli się próbkom nasienia 11 mężczyzn i 9 psów z tego samego regionu Wielkiej Brytanii. Następnie eksperci przetestowali na próbkach dwa związki: DEHP i PCB 135 i przeprowadzili na nich identyczne eksperymenty. W obu przypadkach zauważyli pogorszenie parametrów nasienia, w tym mniejszą ruchliwość plemników oraz fragmentację DNA.

– To badanie potwierdza naszą teorię mówiącą o tym, że domowe psy są odbiciem problemów reprodukcyjnych mężczyzn – zauważył prof. Richard Lea, biolog i główny autor badań. – Odkrycie pokazuje, że chemikalia, które były stosowane w domu i środowisku pracy, mogą być odpowiedzialne za spadek jakości nasienia zarówno u ludzi, jak i psów, które mieszkają w tym samym środowisku – dodał.

Rebecca Sumner, która prowadziła eksperyment w ramach swojej pracy doktorskiej, oświadczyła: – W obu przypadkach: u ludzi i u zwierząt, zaobserwowano zmniejszoną ruchliwość plemników i zwiększoną fragmentację DNA.

Choć wyniki niepokoją, eksperyment może być wstępem do kolejnych badań nad czynnikami mającymi negatywny wpływ na jakość męskiego nasienia. Psi model będzie tu bardzo pomocny.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: EurekAlert!, yadda.icm.edu.pl

 

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Wpływ marihuany na jakość nasienia – najnowsze badania naukowców z Harvard Chan School

Wpływ marihuany na jakość nasienia - najnowsze badania naukowców z Harvard Chan School
Zdaniem naukowców z Harvard Chan School, niewielka ilość marihuany ma korzystny wpływ na nasienie – fot.Pixabay

Mężczyźni, którzy w którymś momencie swojego życia palili marihuanę mają znacznie wyższe stężenie plemników niż mężczyźni, którzy nigdy nie palili – wynika z badań opublikowanych w Human Reproduction.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda opublikowali w magazynie Human Reproduction wyniki najnowszych badań przeprowadzonych w Klinice Płodności przy General Hospital w Massachusetts.

Zobacz też: Medyczna marihuana i jej zastosowanie – czy pomaga w walce z Hashimoto?

Wpływ marihuany na jakość nasienia

Z badań wynika, że mężczyźni, którzy w którymś momencie swojego życia palili marihuanę mają znacznie wyższe stężenie plemników niż mężczyźni, którzy nigdy nie palili. Analiza wyników wykazała dodatkowo, że nie ma istotnej różnicy między aktualnymi palaczami marihuany, a tymi, którzy palili marihuanę w przeszłości.

Aż 16,5% dorosłych ludzi w USA pali legalną marihuanę w celach rekreacyjnych, w ostatnich latach odnotowano dramatyczny wzrost spożycia również wśród młodzieży. W związku z tym pogłębianie wiedzy na temat dalekosiężnych skutków używania marihuany jest kluczowe.

Nieoczekiwane wyniki badań wzbogacają naszą wiedzę o wpływie marihuany na zdrowie reprodukcyjne, właściwie na zdrowie jako takie. Zebrane wyniki wskazują na potrzebę dalszych badań nad wpływem używania marihuany na zdrowie” powiedział Jorge Chavarro, profesor z Harvard Chan School.

Oryginalny artykuł opublikowany w Human Reproduction przeczytasz tutaj.

Marihuana a płodność – obecne i wcześniejsze badania

Wcześniejsze badania sugerowały, że marihuana negatywnie wpływa na męskie zdrowie reprodukcyjne, jednak, jak zwracają uwagę badacze, większość z nich koncentrowała się na modelach zwierzęcych oraz na mężczyznach, którzy w przeszłości nadużywali narkotyków.

Teraz badacze przyjęli inną strategię. Zebrali 1,143 próbki nasienia od 662 mężczyzn. Próbki gromadzone były w latach 2000-2017. W badanej grupie znaleźli się głównie biali mężczyźni z wyższym wykształceniem, średnia ich wieku w momencie badania wynosiła 36 lat.

Dodatkowo, 317 uczestników oddało próbki krwi, które analizowane były pod kątem hormonów reprodukcyjnych. Informacje na temat spożycia marihuany zostały zebrane przy pomocy kwestionariusza samoopisowego. 55% uczestników przyznało, że co najmniej raz w swoim życiu paliło marihuanę, 44% z nich opisało siebie jako byłych palaczy, zaś 11% jako czynnych palaczy.

O poprzednich badaniach pisaliśmy tutaj.

Wyniki

Analizy nasienia wykazały, że mężczyźni, którzy palili w przeszłości marihuanę mieli stężenie plemników na poziomie 62,7 mln na mililitr ejakulatu. Wyniki porównano z grupą kontrolną, znaleźli się w niej biali mężczyźni w podobnym wieku, którzy nigdy nie palili marihuany.

Wśród niepalących mężczyzn stężenie plemników wyniosło 45,4 mln na militr. Tylko 5% mężczyzn palących marihuanę wykazała stężenie plemników poniżej 15 mln na militr (według WHO jest to “normalna” koncentracja), w grupie niepalących było to 12%.

W grupie palaczy mężczyźni, którzy spożywali więcej marihuany (jednak jej nie nadużywali, nie byli uzależnieni, nie palili codziennie) wykazywali wyższy poziom testosteronu w krwi.  

Tu pisaliśmy o działaniu układu endokannabinoidowego: Kannabinoidy na endometriozę – właściwości przeciwbólowe oleju CBD

“Nasze wyniki były przeciwne do tego, co zakładaliśmy. To, co uzyskaliśmy można interpretować następująco: niewielka ilość marihuany ma korzystny wpływ na produkcję i jakość nasienia.

Dzieje się tak dlatego, że pobudza układ endokannabinoidowy, który z kolei jest ściśle związany z płodnością. Jednak te korzyści znikają w momencie, kiedy poziom konsumpcji rośnie” – mówiła Feiby Nassan z zespołu badawczego Harvard Chan School.

E-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj. 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Jak dbać o męską płodność? Kilka wskazówek na dobry początek

Jak dbać o męską płodność?
Zmiana nawyków żywieniowych i aktywny tryb życia to pierwszy krok do poprawy męskiej płodności. – fot.Fotolia

Nowy Rok to dobry moment na podsumowanie mijających dwunastu miesięcy oraz noworoczne postanowienia. To idealny czas na nowe wyzwania, również w staraniach o dziecko. Jeśli od jakiegoś czasu starania są bezowocne, pojawia się myśl o niepłodności. Co możne zrobić mężczyzna, który chce zostać tatą? Czasami wystarczy kilka prostych postanowień i konsekwencja w ich dotrzymaniu.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Dieta bogata w cynk wspomaga męską płodność

Prof. Słowikowska-Hilczer w poradniku „Niepłodność męska. Kompendium wiedzy dla pacjentów”, wskazuje na podstawowe zalecenia:

  1.       Zmiana stylu życia. Warto zadbać o dietę indywidualnie dostosowaną do potrzeb organizmu, zbilansowaną i urozmaiconą, zawierającą antyoksydanty oraz składniki poprawiające parametry nasienia. Zalecane jest codzienne spożywanie witamin, aminokwasów i mikroelementów, których naturalnym źródłem są owoce i warzywa. Zaleca się ograniczyć używki (kawa, alkohol), unikać żywności przetworzonej oraz zawierającej węglowodany proste (cukier, słodycze, słodkie napoje etc.). Trzeba rzucić palenie oraz zadbać o prawidłową masę ciała. W przypadku mężczyzn zwłaszcza nadwaga i otyłość wpływają negatywnie na płodność przez pogorszenie jakości nasienia, w tym zmniejszenie ilości plemników. Jak twierdzi prof. Jędrzejczak, „osoby uprawiające sport zwykle przestrzegają zasad zdrowego odżywiania, co korzystnie wpływa na płodność”.
  2.       Eliminacja szkodliwych czynników środowiskowych. Bardzo istotne dla procesu spermatogenezy jest utrzymanie odpowiedniej temperatury jąder. Ważna jest tu odpowiednia bielizna i rezygnacja z siedzącego trybu życia.
  3.       Zwiększenie potencjału antyoksydacyjnego. Ostatnie doniesienia mówią, że stres oksydacyjny może odpowiadać nawet za 80% przyczyn niepłodności u mężczyzn. Pamiętajmy o antyoksydantach poprawiających męską płodność. Do najczęściej polecanych należą cynk, selen, witaminy A, E, C i z grupy B, a także glutation, L-karnityna, koenzym Q10, kwas foliowy.
  4.       Hormonalna stymulacja spermatogenezy i leczenie zaburzeń hormonalnych.
  5.       Leczenie związane z nieprawidłowościami układu moczowo-płciowego (np. przywrócenie drożności nasieniowodów).
  6.    Leczenie zaburzeń seksualnych.
  7.    Pomoc psychologiczna

Zobacz też: Plemniki w zimie. Zobacz, dlaczego o tej porze roku warto się starać o dziecko

Kiedy szukać pomocy specjalisty?

Większość z tych zaleceń, jesteśmy w stanie wprowadzić sami. Na pewno jednak należy zgłosić się do lekarza i – po odpowiedniej diagnostyce – poszukać rozwiązań kłopotów. Żeby jednak problem zrozumieć, potrzebna jest odpowiednia wiedza, która pozwoli na właściwą komunikację ze specjalistą i rozwieje wiele obaw. Przyszli rodzice potrzebują informacji, które pozwolą spokojnie podejść do problemu, wskażą możliwości i odbudują poczucie pewności. Żeby umożliwić pacjentom dostęp do rzetelnych materiałów, najwybitniejsi eksperci zajmujący się leczeniem niepłodności stworzyli „Kompendium wiedzy dla pacjentów”. Specjaliści przedstawiają tam problemy i pokazują możliwe rozwiązania związane z męską niepłodnością. Warto skorzystać z porad najlepszych specjalistów, szczególnie w obliczu łatwego dostępu do informacji niepewnych medycznie, których dostarcza Internet.

Zachęcamy do odwiedzenia strony www.fertilmanplus.pl i zapoznania się z poradnikiem dotyczącym męskiej niepłodności.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Przyczyn męskiej niepłodności może być wiele. Jedną z możliwości są nieprawidłowości na poziomie genetycznym.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Diagnostyka męskiej niepłodności

Jedną z możliwych przyczyn męskiej niepłodności jest czynnik genetyczny. Jest on identyfikowany jako jeden z najbardziej istotnych, odpowiada za ok 15% przypadków niepłodności u mężczyzn. By ustalić, czy problemy z poczęciem mają podłoże genetyczne, należy w pierwszej kolejności wykonać podstawowe badania.

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Według wytycznych Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, podstawową metodą diagnostyczną męskiej niepłodności są badania nasienia. Kolejnym krokiem jest ocena endokrynologiczna pacjenta i badanie USG, według ekspertów, minimum diagnostyczne stanowią pomiary stężeń gonadotropin, prolaktyny i testosteronu w surowicy krwi. Zalecane jest także poejakulacyjne badanie moczu, które przeprowadza się u pacjentów z niską objętością ejakulatu, w celu wykluczenia wytrysku wstecznego,  niedrożność nasieniowodu,  hypogonadyzmu. By znaleźć poza genetyczną przyczynę męskiej niepłodności, wykonuje się też ultrasonografię transrektalną (TRUS), ultrasonografię moszny, badanie liczebności leukocytów w nasieniu (ich nadmiar ogranicza ruchliwoścć plemników),  testy na przeciwciała przeciw-plemnikowe, czy test po stosunku (PC-Test).

Test fragmentacji DNA plamników umożliwia poznanie genetycznych nieprawidłowości. Jeśli DNA ma wysoki stopień fragmentacji, nasienie może mieć upośledzoną funkcję zapładniającą. Test pozwala ocenić zdolność do poczęcia naturalnego i pozaustrojowego. Wysoki odsetek fragmentacji spotyka się także u mężczyzn z prawidłowym morfologicznie nasieniem.

Na czym polega test fragmentacji DNA?

Chromatyna plemnikowa, czyli DNA plemników, znajduje się w chromosomach, które odpowiadają za przekazywanie informacji genetycznej kolejnym pokoleniom. Badanie ma na celu sprawdzenie, czy w materiale genetycznym nie ma uszkodzeń. Uszkodzone DNA plemników zmniejsza szanse na zapłodnienie i może być przyczyną nieprawidłowości we wczesnym stadium rozwoju zarodka. Zwiększa ryzyko poronień, zatrzymania rozwoju zarodka lub wad rozwojowych płodu. W badaniu wykorzystuje się próbkę nasienia dostarczoną przez pacjenta lub materiał pobrany w trakcie biopsji jądra.

Męska niepłodność – podłoże genetyczne

Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

 

Aberracje chromosomowe to nieprawidłowa struktura lub liczba chromosomów. Są najczęstszą i najlepiej poznaną genetyczną przyczyną męskiej niepłodności.

Według Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, najczęściej rozpoznawaną aberracją chromosomową jest Zespół Klinefeltera – dodatkowy chromosom X.  Mężczyźni dotknięci zespołem  Klinefeltera  wykształcają małe jądra i obserwuje się u nich wysokie stężenie gonadotropin. Aż 98% mężczyzn z tą mutacją nie ma plemników w nasieniu (azoospermia).

Nieprawidłowości chromosomalne analizuje się w badaniu, które ogólnie nazywane jest badaniem kariotypu. Kariotyp to zestaw chromosomów, który znajduje się w każdej komórce w ciele. Budowa chromosomu zależy od gatunku oraz płci. U ludzi kariotyp składa się autosomów oraz tych, które odpowiadają za płeć. Autosomy to chromosomy, które występują u kobiety i mężczyzny (22 pary), chromosomy płciowe (1 para) są różne dla każdej z płci, odpowiednio – XX i XY.

Mutacje w genie LHCGR – hipoplazja komórek Leydiga – niedorozwój komórek w jądrach, który przekłada sie na zaburzenia w wydzielaniu męskich hormonów płciowych. Może powodować spodziectwo i nieprawidłowości w parametrach nasienia lub zatrzymanie wytwarzania plemników.

Analiza delecji chromosomu Y. Ok. 25% niepłodnych mężczyzn wykazuje delecje (zmiany, mutacje) na chromosomie Y. Jest ona częstą przyczyną obniżonych parametrów nasienia, niewielkiej liczby lub braku plemników w nasieniu.

Mutacje w genie CFTR również mogą powodować azoospermię. Co ciekawe, mutacje w tym samym genie odpowiadają także za mukowiscydozę.

Część mężczyzn cierpiących na azoospermię ma całkowicie zatrzymaną produkcję plemników. Tego rodzaju przypadki, z nielicznymi wyjątkami, są nieuleczalne. Zdecydowanie lepiej rokują pacjenci, którzy produkują plemniki, jednak nie przedostają się one nasieniowodem do dróg rodnych kobiety. W takich sytuacjach wykonuje się biopsję jądra w celu zbadania materiału. Jeśli plemniki faktycznie są produkowane, można je pobrać i wykorzystać w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego. W celu rozpoznania azoospermii  wykonuje się dwukrotne badanie nasienia. Używa się do niej plemników pobranych z jąder lub z najądrzy.

Leczenie genetycznej niepłodności

Problemy genetyczne są najtrudniejszą do wykrycia i leczenia przyczyną niepłodności. Trudno ocenić wpływ genetyki na niepłodność, ponieważ również podatność na zakażenia, czy określone choroby, które ograniczają płodność może mieć podłoże genetyczne. Dodatkowo, trzeba mieć świadomość, że część problemów o podłożu genetycznym może powodować ryzyko pojawienia się wad wrodzonych u potomstwa, jeśli uda się doprowadzić do zapłodnienia i donoszenia ciąży.

Część par, które obciążone są problemami genetycznymi, zmuszona jest skorzystać z nasienia i/lub komórki jajowej dawców, część decyduje się na adopcję.

W niektórych przypadkach problemy spowodowane nieprawidłowościami genetycznymi można leczyć “objawowo”, na przykład podając hormony, przywracając operacyjnie ciągłość nasieniowodów lub pobierajac plemniki bezpośrednio z jąder. Każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia, kompleksowej diagnostyki i odpowiednio dobranej formy terapii.

 

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.