fbpx
Przejdź do treści

Chcesz zajść w ciążę? Tych napojów zdecydowanie unikaj!

Dieta i styl życia mają duży wpływ nie tylko na wygląd, ale przede wszystkim na nasze zdrowie – wydawać by się mogło, że jest to już powszechnie znana prawda. Nie zawsze jednak wszystko, co robimy w dobrej wierze, faktycznie nam służy. Przykład? Słodzik – odstaw go jak najszybciej.

Waga ważna rzecz

Otyłość to nieprzyjaciel płodności, o czym pisaliśmy już na naszym portalu: „Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej wpływa na zmiany hormonów reprodukcyjnych. Prowadzi też do wczesnych poronień, powstawania wad wrodzonych płodu i komplikacji ciąży. Zmiana diety i stylu życia to pierwsze zalecenie od lekarza, które usłyszy niepłodna para z nadwagą.” Ważne jednak, aby robić to z głową, bo najprostsze wyjścia są nieraz najmniej korzystne, a takim może wydawać się używanie słodzików. Skoro mogę wypić słodką kawę, która ma niemal zero kalorii, to w czym problem?

Co mówią eksperci?

Otóż, jak wykazały badania, problem jest. Badacze zapytali 524 kobiety o ich nawyki żywieniowe. Między innymi o to, czy piją dietetyczne napoje oraz czy słodzą kawę (zarówno cukrem, jak i słodzikiem). Następnie przez dwa lata naukowcy obserwowali 5,548 komórek jajowych pobranych od kobiet, które poddawane były leczeniu niepłodności.

Okazało się, że picie przez nie napojów słodzonych słodzikiem wpływa na jakość ich jajeczek oraz zarodków. Co więcej, zamienniki cukru w gorących napojach wpływały na deformacje płodów.

– Środowisko, w którym rozwija się komórka jajowa, jest bardzo wrażliwe na zewnętrzne oddziaływania i nie powinniśmy  lekceważyć potencjalnych skutków, które dla zdrowia reprodukcyjnego, niosą za sobą dodatki do żywności – mówi lekarz, którego słowa przytacza „Daily Mail”.

Oczywiście jest to tylko jeden z wniosków, które wysnuto z badań. Naukowcy podkreślają, że nie jest to jednoznaczne. Być może pierwotnym problemem danych kobiet była nadwaga, a większa ilość używanego przez nie słodzika to skutek prób jej kontrolowania.

Przemyśl to

Do wszelkich badań warto podejść krytycznie i z dystansem. Nie zaszkodzi jednak zasiać w swojej głowie myśl: „może coś w tym jest”. Zanim kolejnym razem sięgniesz po napój zero, albo posłodzisz herbatę słodzikiem, zastanów się, czy nie wolisz napić się wody lub świeżo wyciskanego soku. Zadbaj o siebie, a być może przy okazji zadbasz też o drugiego człowieka.

Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com

Źródło: Daily Mail

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".