fbpx
Przejdź do treści

Chcemy in vitro dla Warszawy!

Partia Razem zbiera podpisy pod projektem dofinansowania in vitro dla Warszawy. Organizatorzy zapewniają, że zainteresowanie jest duże i będą walczyć do końca.

Chcą, żeby miasto ze swojego funduszu przeznaczyło siedem mln złotych na sfinansowanie pełnego cyklu zabiegów dla około tysiąca par rocznie. Program miałby objąć lata 2016 – 2018.

– Kwestia dostępności in vitro jest bardzo ważna. Owszem, można powiedzieć, że problem niepłodności nie dotyka większości społeczeństwa, ale my jako partia lewicowa uważamy, że miarą solidarności naszego społeczeństwa jest sposób, w jaki dbamy o mniejsze grupy, które nie maja siły przebicia – zapewnia Mateusz Olechowski z Zarządu Okręgu Warszawskiego Partii Razem.
Warszawiacy swoje podpisy mogą złożyć na tzw. Patelni – przed wejściem do Metra Centrum, gdzie Razem ma swoje stoisko lub dostarczyć do siedziby partii (Lwowska 9a/1) po wcześniejszych pobraniu formularza ze strony wydarzenia. Inicjatywę może wesprzeć każdy, kto skończył 18 lat i jest wpisany do stałego rejestru wyborców w Warszawie (posiada czynne prawo wyborcze do organów m.st. Warszawy).
– Osoby, które cierpią na niepłodność i potrzebują leczenia in vitro nie mają dostępu do mediów, wielkiego finansowania i często nie są w stanie same zawalczyć o swoje prawa. Dla nas kluczowe jest, aby właśnie takim osobom pomagać. Patrzymy na to szerzej – w naszej Karcie Praw Reprodukcyjnych wspominamy również o antykoncepcji czy dostępie do badań prenatalnych. In vitro jest jedynie częścią pakietu, który dla nas jest absolutną podstawą współczesnego, demokratycznego państwa dbającego o wszystkich obywateli. Konstytucja powinna gwarantować nam powszechny dostęp do opieki zdrowotnej. Po wygaszeniu ministerialnego programu in vitro, leczenie choroby, jaką jest niepłodność, będzie zarezerwowane tylko dla osób majętnych. Tym samym zapis konstytucyjny będzie łamany. Partia Razem nie godzi się na to. Nie możemy zostawiać osób starających się o dziecko bez opieki, licząc na to, że same zdobędą środki niezbędne do leczenia – ostro krytykuje Olechowski.
Parta Razem nie wierzy, żeby proponowany przez partię rządzącą program zdrowia prokreacyjnego mógł coś zmienić- Projekt PiSu jest oparty na ideologii, a nie na wiedzy medycznej. Dostęp do usług medycznych nie może być regulowany ze względu na przekonania ideologiczne czy religijne. – buntuje się Olechowski – Osoby, dla których in vitro jest jedynym rozwiązaniem, powinny je dostać. Dla nas to oczywiste – dodaje.

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Magda Dubrawska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.