Przejdź do treści

Ból endometriozy uchwycony na zdjęciach. Jak choroba stała się tematem sztuki

endometrioza na fotografiach
fot. Instagram - @georgiewileman

„Piękna i przerażająca”. Takimi słowami można określić fotografię, która ukazała się ostatnio w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery. Praca Georgie Wileman pt. „Endometrioza” to poruszający autoportret obrazujący ból choroby.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Georgie Wileman postanowiła pokazać światu swoją chorobę za pomocą sztuki. Wyprodukowała serię zdjęć, które pokazują realistyczne i brutalne następstwa endometriozy. Na zdjęciach widać m.in. blizny na brzuchu kobiety, które powstały na skutek licznych operacji.

Dzieło autorki wraz z 59 pracami innych artystów zostało wyłonione w prestiżowym konkursie fotografii portretowej Taylor Wessing Photographic Portiat Prize.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Endometrioza na fotografiach

– Moim założeniem przy pracy nad serią tych autoportretów było pokazanie, jak wygląda endometrioza; miesiące uziemienia w domu, unieruchomienie i życie w bólu – tłumaczy Wileman. Kobieta przeszła pięć operacji, a zdiagnozowanie choroby w jej przypadku zajęło aż 12 lat.

Tygodnie zlewają się w jedno, recepty, karetki, okłady. Moje odbicie w szpitalnym lustrze, wózek inwalidzki obok drzwi. W tym projekcie chcę uwidocznić chorobę. Tak właśnie wygląda. Cierpi na nią jedna na dziesięć kobiet w wieku rozrodczym i musimy to dostrzec – mówi o swoim projekcie autorka.

Pracę Wileman można zobaczyć w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery.

Prace Wileman można zobaczyć w londyńskiej galerii sztuki National Portrait Gallery // fot. Instagram @georgiewileman

Zobacz także: Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Czym jest endometrioza?

Endometrioza często określana jest mianem „niewidzialnej choroby”. Jest to choroba przewlekła, definiowana jako występowanie komórek błony śluzowej jamy macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem. Najczęstszym objawem zgłaszanym przez pacjentki cierpiące z powodu endometriozy jest ból.

Szacuje się, że dotyczy 6-15 proc. wszystkich kobiet .Choć występuje głównie w wieku rozrodczym, to można jednak spotkać ją zarówno w populacji młodocianych, jak i u kobiet po menopauzie. Znamienne jest, że u kobiet leczonych z powodu niepłodności, endometrioza występuje aż u 35- 50% pacjentek.

Georgie Wileman podkreśla, że nadal wiele kobiet z endometriozą cierpi w ciszy, ponieważ często choroba zostaje zdiagnozowano po bardzo długim czasie. Artystka poprzez swoje prace chce pomóc ludziom zrozumieć, czym jest ta „niewidzialna choroba”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Forbes, Instagram

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Pierwszy EndoMarsz w Polsce - kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę
30 marca na całym świecie odbywają się marsze kobiet chorych na endometriozę. – fot.EndoMarsz

Leczenie endometriozy w Polsce najczęściej odbywa się w prywatnych klinikach. Brakuje specjalistów dostępnych na NFZ, leczenie w ramach ubezpieczenia nie jest dostępne, kolejki ciągną się w nieskończoność.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: 4 badania za pomocą których wykryjesz endometriozę

EndoMarsz

30 marca na całym świecie odbywają się marsze kobiet chorych na endometriozę. Celem akcji jest podnoszenie świadomości społecznej na temat tej choroby, walka o refundację leczenia i większą dostępność badań diagnostycznych. EndoMarsz to również wyraz solidarności między kobietami cierpiącymi na endometriozę.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

– EndoMaszerujemy, ponieważ choroba, która została opisana jako bardziej bolesna niż poród, która jest jednym z najczęstszych powodów hospitalizacji ginekologicznej, której można zapobiec prawie tak łatwo jak cukrzycy nie powinna być ignorowana przez środowisko medyczne. Diagnozowanie tej choroby nie powinno trwać 10 lat. To jest jedna z najpowszechniej występujących chorób kobiet i dziewcząt. Przez  rozwlekające się na lata badania diagnostyczne endometrioza powodują wiele cierpienia. Długi proces diagnostyczny prowadzi do możliwego do uniknięcia postępu choroby, utraty płodności i nieodwracalnych uszkodzenie organów wewnętrznych. Nieleczona endometrioza to również stracone życiowe szansy, ból uniemożliwia działanie. Endometrioza dotyczy 200 milionów kobiet i dziewcząt na całym świecie. One zasługują na coś lepszego piszą na swojej stronie członkinie Endomarch US, które w 2014 roku  w Stanach Zjednoczonych zorganizowały pierwszy marsz świadomości endometriozy. Nazywają endometriozę jednym z najpilniejszych, ale ignorowanych kryzysów zdrowia publicznego w naszych czasach.

Przeczytaj wywiad z lekarzem specjalizującym się w leczeniu endometriozy.

W tym roku do akcji dołącza Polska

Endomarsz wyruszy 30 marca o godzinie 14 spod Kolumny Zygmunta w Warszawie. Na zorganizowanym na Facebooku wydarzeniu organizatorki zachęcają kobiety do organizacji podobnym wydarzeń w innych polskich miastach.

W wywiadzie dla Wysokie Obcasy Anna Janocha, założycielka grupy Endometrioza, organizatorka polskiej edycji EndoMarszu powiedziała: – Nie chciałam dłużej słuchać, że endometrioza to uroda kobiet albo że taka choroba nie istnieje. Grupa jest miejscem, w którym każda chora może się podzielić swoją historią, znaleźć informację o chorobie, dostać wsparcie. I dowodem na to, że są nas tysiące.

O akcji #muszeprywatnie i kosztach leczenia endometriozy w Polsce pisaliśmy tutaj.

– Większość z nas leczy się prywatnie, bo specjalistów na NFZ ciągle brakuje, kolejki do lekarzy ciągną się w nieskończoność. W międzyczasie prywatnych klinik przybywa, co potwierdza, że potrzeba na rynku jest ogromna. Wiadomo, że kobiety pozostawione bez wyboru zapłacą każdą cenę, byle poczuć się lepiej. Nie może tak dłużej być, chcemy, by nas zauważono – mówiła Anna Janocha. Polskie pacjentki piszą w mediach społecznościowych o kosztach leczenia endometriozy używając hasztaga #muszeprywatnie. Kwoty, które pojawiają się w postach dochodzą do 30000 złotych.  

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Leczenie operacyjne endometriozy – ile radykalności jest konieczne?

Leczenie operacyjne endometriozy
Operacyjne usunięcie endometriozy w wielu przypadkach prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych – fot. Fotolia

Endometrioza jest bardzo heterogenną jednostką chorobową kobiet w wieku reprodukcyjnym. Powoduje ból i niepłodność. Może zwiększać ryzyko poronień, ciąż pozamacicznych, a z czasem doprowadzić, poprzez głębokie nacieki, do uszkodzenia narządów – podobnie jak choroba nowotworowa. Czasem stwierdzana przez przypadek – podczas operacji z innego powodu – nie powoduje żadnych dolegliwości (pytanie, czy wówczas można ją nazwać chorobą), a czasem prowadzi do kalectwa. Czasem zajmuje tylko powierzchnię otrzewnej, innym razem tworzy torbiele, jeszcze innym – nacieka i uszkadza narządy takie jak pęcherz moczowy, jelito, macicę (adenomioza) i inne.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jednym ze sposobów leczenia jest operacyjne usunięcie endometriozy, które prowadzi w wielu przypadkach do poprawy dolegliwości bólowych oraz płodności. Jednak jest ono obarczone ryzykiem i może prowadzić do powikłań.

Do nich należą problemy z defekacją, oddawaniem moczu, nieszczelność zespolenia jelita, zapalenie otrzewnej, konieczność wyłonienia stomii oraz przewlekłe zespoły bólowe. Przy lecze- niu torbieli endometrialnych może dojść do obniżenia rezerwy jajnikowej i obniżonej płodności. Z drugiej strony często sama endometrioza obniża rezerwę jajnikową.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Leczenie operacyjne endometriozy

Radykalne usunięcie gruczolistości przyjęło się w leczeniu endometriozy głęboko naciekającej, ponieważ bardzo rzadko prowadzi do wznowy, zwiększa odsetek ciąż.

Kompletna resekcja zmian wielonarządowych powinna być prze-prowadzana przez doświadczony, harmonijny, multidyscyplinarny zespół złożony z ginekologa, chirurga ogólnego oraz urologa. Każdy lekarz wyżej wspomnianych specjalności powinien posiadać wysokie kompetencje w obszarze minimalnie inwazyjnej chirurgii.

I co najważniejsze, należy wspólnie z pacjentką określić cel terapeutyczny, indywidualnie wytyczyć zakres operacji oraz wy- czerpująco omówić go z pacjentką.

Każda endometrioza jest inna, każda pacjentka jest inna, cel terapeutyczny też się niejednokrotnie różni. Często jest nim poczęcie, innym razem brak bólu, a nierzadko jedno i drugie. Sprawą wysokiej wagi dla pacjentek jest uniknięcie komplikacji, których nie są w stanie zaakceptować, jak na przykład stomia. Lekarz ma obowiązek poinformować pacjentkę o wszelkich „za” i „przeciw” oraz ostatecznie uszanować zdanie pacjentki. Omówmy pokrótce najczęstsze scenariusze.

Torbiel endometrialna

Torbiele endometrialne towarzyszą ok. 40% pacjentek poddawanych leczeniu operacyjnemu. Klasycz- nym sposobem leczenia jest wyłuszczenie torbieli. Oczywiście punkcja torbieli i odessanie zawartości nie uszkadza jajnika (nie zmniejsza rezerwy), ale z drugiej strony w 80% prowadzi do wznowy w ciągu 6 miesięcy od operacji.

Duży odsetek torbieli endometrialnych to tzw. pseudotorbiele, których torebkę stanowi torebka jajnika. Wyłuszczenie takiej torbieli nie jest łatwe i zawsze prowadzi do uszkodzenia również zdrowej tkanki jajnikowej.

Jakie mamy alternatywy? Torbiel można otworzyć i skoagulować widoczne zmiany endometrialne na wewnętrznej powierzchni torebki. Energia elektryczna penetruje jednak dość głęboko w tkankę jajnika, mogąc ją uszkodzić. Podobną technikę można zastosować wykorzystując narzędzia, które cechuje jeszcze wyższa energia i mniejsza głębokość rażenia, jak np. nóż plazmowy lub laser.

W Leuven przeprowadzono badanie porównujące wyłuszczenie z waporyzacją torbieli. Rezerwa jajnikowa okazała się wyższa w grupie z waporyzacją torbieli. Odsetek wznów nie różnił się w obu grupach.

Przy bardzo dużych torbielach można zastosować leczenie dwustopniowe. Polega ono na punkcji i odessaniu zawartości torbieli, następnie terapii hormonalnej przez 3 miesiące. Po tym czasie wykonuje się kolejną laparoskopię z wyłuszczeniem bądź waporyzacją torbieli.

Zobacz też: Torbiele endometrialne: późny objaw endometriozy. Jak je leczyć i czy można uniknąć wznowy?

Endometrioza otrzewnowa

Tzw. „rozlana” (po otrzewnej) endometrioza może powodować silne dolegliwości bólowe. Ta forma gru- czolistości silnie koreluje również z niepłodnością i poronieniami, dlatego też szczególnie w tej grupie należy dążyć do ich radykalnego usunięcia.

Można dokonać tego w dwojaki sposób: wycięcia oraz waporyzacji. Wycięcie daje pewność usunięcia całej tkanki endometrialnej. Może jednak wiązać się ze sporą raną oraz krwawieniem. Wycięcie zmian trudno wykonać w przypadku zajęcia powierzchni jajników oraz jelita.

W takich przypadkach bardzo dobrze sprawdza się laser oraz nóż plazmowy. Operacje te powinno wykonywać się w I fazie cyklu lub przy supresji hormonalnej. Wy- konywanie takich zabiegów krótko przed miesiączką może doprowadzić do korzystnych warunków do przeżycia dla świeżej krwi dostającej się do brzucha wstecznie przez jajowody (Schweppe).

Endometrioza głęboko naciekająca

Jest to najtrudniejsza postać endometriozy, która często powoduje silne dolegliwości bólowe, (również przewlekłe), upośledza współżycie, może prowadzić do uszkodzenia narządów takich jak jelito, pęcherz moczowy, moczowody i inne.

Wskazaniem do operacyjnego usunięcia takich zmian są ból (mimo leczenia hormonalnego), niepłodność i/lub uszkodzenie lub zagrożenie uszkodzeniem narządów. Radykalne usunięcie daje z jednej strony sporą poprawę jakości życia oraz płodności, z drugiej strony jednak niesie za sobą ryzyko powikłań.

Zobacz też: Endometrioza a stomia

Kiedy należy rozważyć rezygnację z radykalnego leczenia?

Brak objawów – u pacjentek bez dolegliwości bólowych należy bardzo krytycznie spojrzeć na zakres operacji endometriozy głęboko naciekającej. Dotyczy to zwłaszcza zmian na odbytnicy i przymaciczu.

Zmiany znajdujące się blisko odbytu obarczone są dość wysokim ryzykiem powikłań, nieszczelności jelita, zapalenia otrzewnej oraz konieczności wyłonienia stomii. Endometrioza przy-macicza, zwłaszcza zmiany obustronne i duże, zwiększa ryzyko uszkodzenia nerwów, co może prowadzić do uszkodzenia funkcji jelita i pęcherza moczowego.

Wyjątkiem w takich wypadkach są pacjentki z dużymi zmianami, przy których grozi uszkodzenie narządu. Mam na myśli na przykład zwężenie jelita poprzez guz endometrialny, który może grozić niedrożnością jelit, co jest stanem zagrożenia życia. W ubiegłym roku mieliśmy 2 takie przypadki!

Kolejną sytuacją jest naciek na moczowód, który może doprowadzić do jego zwężenia oraz zastoju i niewydolności nerki. Dużym problemem są zwłaszcza bardzo młode pacjentki, niemające silnych dolegliwości, z głębokimi naciekami. Z jednej strony ryzyko operacji, a z drugiej bardzo duże ryzyko postępu choroby, która z czasem może doprowadzić do uszko-dzenia narządów lub konieczności operacji większych zmian o jeszcze wyższym ryzyku.

Pacjentki z niepłodnością, u których stwierdza się wznowę torbieli endometrialnych. Każda wznowa torbieli jajnika oznacza jeszcze większe ryzyko utraty rezerwy jajnikowej

Brak zgody na stomię. Tak naprawdę, przy bezwzględnym braku zgody na stomię lub laparotomię, należy bardzo ostrożnie się zastanowić, czy w ogóle podejmować się leczenia operacyjnego. Przy dużej niechęci, lęku, oporze przed stomią można się podjąć leczenia operacyjnego, dążąc do zachowania ciągłości jelita. Wówczas można zastosować tzw. shaving, czyli odpreparowanie (w miarę możliwości) zmian endometrialnych od jelita, z pozostawieniem na nim części tkanki endometrialnej.

Balans przy podejmowaniu decyzji w sprawie zakresu leczenia operacyjnego endometriozy jest nie lada wyzwaniem zarówno dla operatora, jak i dla pacjentki. Podstawą jest zachowanie zdrowego rozsądku oraz uszanowanie godności i zdania pacjentki. Chorą należy wyczerpująco poinformować o potencjalnych korzy- ściach i zagrożeniach płynących z zabiegu. Pomocne jest także zaproszenie pacjentki do współdecyzyjności przed podjęciem leczenia operacyjnego.

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Zastępca ordynatora w szpitalu św. Józefa w Dortmundzie. Założyciel Centrum Endometriozy w Dortmundzie oraz współzałożyciel Kliniki Miracolo.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Miesiąc świadomości endometriozy – coraz więcej kobiet mówi publicznie o chorobie. Odważny post blogerki Lady Margot pojawił się na Instagramie

Blogerka o endometriozie
fot.Fotolia

Marzec to miesiąc świadomości endometriozy. Na całym świecie odbywają się wydarzenia podnoszące świadomość społeczną na temat choroby, darmowe badania w kierunku endometriozy i spotkania kobiet, których ona dotknęła. W Polsce o endometriozie mówi się coraz częściej, pacjentki upominają się o swoje prawa. Ulicami Warszawy przejdzie po raz pierwszy EndoMarsz – pochód kobiet, który jest wyrazem solidarności chorych i ich bliskich oraz komunikatem, że pacjentki domagają się refundowanej opieki medycznej i darmowych leków na ich przewlekłą, nieuleczalną chorobę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O pierwszym polskim EndoMarszu pisałyśmy tutaj. Odbędzie się 30 marca w Warszawie.

Blogerka Lady Margot szczerze o swojej chorobie

Lifestylowa blogerka Lady Margot  opublikowała na Instagramie odważne zdjęcie swojego ciała oraz szczery, osobisty wpis dotyczący endometriozy. Lady Margot choruje na endometriozę od 19 lat.  Wczoraj napisała:

Popłakałam sobie nad tym zdjęciem. Karol zapytał mnie, dlaczego płaczę? A ja płakałam, ponieważ zobaczyłam na wyświetlaczu aparatu fotograficznego nie tylko performance, który przygotowałam, by dobitnie pokazać problem kobiet takich, jak ja, ale bolesną prawdę. Uświadomiłam sobie, że mój brzuch to ruina. Mam pozrastane ze sobą narządy, w moim wnętrzu jest kokon. Ogniska endometriozy mam ulokowane w pęcherzu, jelitach, macicy i na jajnikach. Zmagam się z problemami hormonalnymi, trawiennymi, brakiem płodności, permanentnym bólem, licznymi stanami zapalnymi, alergiami. To wszystko dar od mojej „przyjaciółki”, z którą żyję na co dzień od 19 lat. To ENDOMETRIOZA.

Dalej blogerka dzieli się swoim doświadczeniem bólu związanego z chorobą. Nie owija w bawełnę, swoje przeżycia opisuje obrazowo:

Czujemy wieczny ból, strach, rozpacz, niepewność, bo choroba po chwilach przerwy, powraca. Miesiączka to dla nas comiesięczne piekło. Wiele razy, kiedy leżałam z bólu na zimnych płytkach, błagałam mój organizm, by już mi odpuścił, bym umarła. Tylko tego chciałam. Nic innego się wtedy nie liczyło. Moje życie, bliscy – to nie miało znaczenia. Wyobraźcie sobie ból, który Was rozdziera od środka, ból taki, z którym Wasze ciało radzi sobie odcinając świadomość, bo tylko kiedy stracicie przytomność, jesteście w stanie go przeżyć. I tak co miesiąc. Od kilkunastu lat. Czy to nie za dużo na jednego człowieka?

Pod postem Lady Margot pojawiło się ponad 1800 komentarzy, w większości wspierających i granulujących odwagi. Autorka posta ośmieliła inne kobiety do podzielenia się swoimi doświadczeniami choroby, w komentarzach znalazły się pełne zrozumienia wypowiedzi innych cierpiących na endometriozę.

endometrioza

fot.LadyMargot

Bloga Lady Margot znajdziecie tutaj, jej profil na Instagramie tutaj.

Leczenie endometriozy w Polsce

Lady Margot nazywa miesiąc świadomości endometriozy najważniejszym dla siebie czasem w roku. Podobnie jak inne kobiety chore na endometriozę, które mówią o swoim doświadczeniu publicznie, uważa życie w Polsce z endometriozą za piekło. Przedłużająca się, trudno dostępna diagnostyka, brak specjalistów, brak refundacji leczenia, ignorowane przez NFZ prośby i groźby pacjentek – to powtarzające się we wszystkich wypowiedziach problemy.

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych, w proteście przeciwko takiemu stanowi rzeczy, pacjentki pisały o kosztach leczenia endometriozy, które ponoszą z własnej kieszeni z hasztagiem #muszęprywatnie. Świadomość na temat endometriozy, zarówno wśród lekarzy jak i kobiet jest niewielka. Według badań opinii publicznej zrealizowanych w zeszłym roku, aż 73% ankietowanych kobiet nie spotkało się z nazwą choroby, 14% słyszało tę nazwę od swojego ginekologa.

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Objawy endometriozy

Endometrioza charakteryzuje się powstawaniem ognisk tkanki specyficznej dla macicy (endometrium) w innych  miejscach w ciele. Objawy endometriozy nie są specyficzne, co oznacza, że pojawiają się również w innych chorobach. Między innymi z tego wynikają trudności w diagnozowaniu choroby. Jednak, jak uważają organizatorki EndoMarszu, edukacja pracowników służby zdrowia i pacjentek na temat zespołu objawów, które towarzyszą endometriozie, może przyspieszyć diagnozę poprzez większe wyczulenie na współwystępowanie określonych dolegliwości.

Najczęstsze objawy endometriozy:

  • Bolesne miesiączkowanie (ból uniemożliwia normalne funkcjonowanie)
  • Obfite, nieregularne miesiączki
  • Plamienie między miesiączkami
  • Bolesne stosunki
  • Zaparcia/Biegunka
  • Nudności
  • Wyjątkowo dokuczliwy zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)
  • Częste infekcje, przewlekłe uczucie zmęczenia
  • Zimne poty/ nocne pocenie się
  • Ból podczas oddawania moczu
  • Krew w kale
  • Niepłodność
  • Ból głowy

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.