Przejdź do treści

Bóg i niepłodność. Czy winisz Boga za problemy z zajściem w ciążę?

Bóg i niepłodność
fot. Fotolia

Co ma Bóg do niepłodności? Okazuje się, że wiele. To właśnie do niego zwracamy się prosząc o dar macierzyństwa. Bywa również, że obwiniamy go za to, że dzieci mieć nie możemy. A niektórzy Boga wcale nie mieszają w proces poczęcia, ponieważ dziecko powstaje z „połączenia komórki jajowej i plemnika”. Bóg i niepłodność – poznaj opinie staraczek i stanowisko Kościoła.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wielkanoc to okres, w którym wierzący radują się ze zmartwychwstania Jezusa. To najstarsze i najważniejsze święto w całym roku liturgicznym Kościoła katolickiego, ponieważ symbolizuje zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią.

Wielkanoc poprzedza Wielki Post i Wielki Tydzień. Wtedy też wierni oddają się modlitwie i kontemplacji. Potem nastaje czas świętowania i radości. Ale nie dla wszystkich.

Zobacz także: Wielkanocne tradycje, które symbolizują płodność

Wielkanoc nie dla wszystkich radosna

Święta wielkanocne mogą być szczególnie przykre dla osób niepłodnych. Spotkania z rodziną niejednokrotnie generują dodatkowe stresy związane z niedyskretnymi pytaniami o dziecko.

Ponadto to święto związane jest z płodnością i wszystko zdaje się nam o tym przypominać – jajka, wielkanocny zajączek, a nawet tradycja śmigusa dyngusa.

Jaki stosunek do Boga mają kobiety niemogące przez długi czas zajść w ciążę? Czy mają do niego żal, modlą się żarliwie o cud, a może w ogóle w niego nie wierzą? Zapytaliśmy o zdanie nasze czytelniczki. 

Zobacz także: 5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością – dasz radę!

Bóg i niepłodność. Co o tym sądzą staraczki?

„Jestem katoliczką wierzącą, chociaż nie do końca praktykującą. Modlę się w domu i wierzę, że Bóg mnie słucha. Owszem zdarzają się dni, kiedy mam pretensje, że koleżanki czy kuzynki rodzą dzieci, a mnie nie jest dane zastać mamą. Jednak tłumaczę sobie, że Bóg ma jakiś swój dla każdego z nas i akurat w stosunku do mnie – że nie dane jest mi zostać mamą. Chociaż nie powiem, że łatwo mi się z tym pogodzić, nie tracę nadziei, iż zdarzy się jakiś cud” – pisze czytelniczka Chcemy Być Rodzicami.

Przez większość życia miałam pretensje do otoczenia: do mojego domu rodzinnego, do rodziców, do rówieśników, do lekarzy, do Pana Boga. Odkąd zaczęłam robić porządki we własnej historii za pomocą totalnej biologii, wszystko przedstawiło się w zupełnie innym porządku. Nie pielęgnuję w sobie poczucia winy wobec świata i Pana Boga. Wychodzę z takiego założenia, że Pan Bóg ma wobec mnie intratny plan, który mam wykonać. Wbrew mojej logice. Chodzę do kościoła, modlę się. Pojutrze ruszam na mszę uzdrawiającą, którą bardzo lubię – ujawnia inna czytelniczka.

„Nigdy nie miałam żalu do Boga, bo w niego nie wierzę. Dziecko powstaje z połączenia komórki jajowej i plemnika i Boga do tego nie mieszam” – wyjaśnia kolejna staraczka.

Zobacz także: Nowenna pompejańska w staraniach o dziecko – czy rzeczywiście działa?

„Widzę wiele drogowskazów, które zsyłał i do dziś zsyła Bóg”

Ciekawy wpis na temat Boga i niepłodności możemy znaleźć na blogu Wiewiórkowo.

Autorka wraz z mężem od siedmiu lat bezskutecznie stara się o dziecko. W roku 2016 para rozpoczęła drogę adopcyjną.  

„Bóg w moim życiu był zawsze bardzo ważny, ale nie ukrywajmy, miałam okresy lepszych i gorszych relacji z Nim. Niepłodność jest chyba wystarczającym powodem, by na drodze swojej wiary pojawiły się wątpliwości i mnóstwo pytań „dlaczego”, na które ostatecznie często nie dostajemy odpowiedzi. Albo ta, którą dostajemy – jest dla nas w danej chwili nie do przyjęcia – przynajmniej mi się tak parę razy wydawało.

Dziś, gdy patrzę na moje życie z obecnego miejsca, widzę wiele drogowskazów, które zsyłał i do dziś zsyła mi Bóg. Najbardziej cieszę się z tego, że mimo kilku ogromnych kryzysów i czasami potężnej złości (tak, mam włoski charakterek, kilka talerzy poszło na straty) nigdy się od Niego nie odwróciłam.

Nie piszę tego z dumą, bo mojej zasługi nie ma tu ani grama, jestem za słaba na to. Piszę to raczej z wdzięcznością, że Bóg zawsze znajdował sposób, żeby choćby za włosy utrzymać mnie na powierzchni, bym nie utonęła”.

Cały tekst pt. „Gdzie był Bóg w mojej niepłodności??” przeczytasz na blogu Wiewiórkowo

Bóg i niepłodność. Perspektywa Kościoła

Jaki jest cel niepłodności? Jak niemożność posiadania potomstwa, które jest przecież bożym błogosławieństwem, tłumaczy Kościół? Tę kwestię na łamach portalu www.przewodnik-katolicki.pl tłumaczył ojciec Mirosław Pilśniak, doradca ruchu formacji dialogu małżeńskiego „Spotkania Małżeńskie:

„Stary Testament mocno podkreśla, że posiadanie dzieci oznacza Boże błogosławieństwo. Pojawiające się w Biblii postaci bezdzietne, które okazują się znaczące dla historii biblijnej, załamują jednoznaczność przekonania traktowanego jako oczywistość, że małżeństwo równa się rodzina. Bezpłodność była traktowana z obawą, że może jest znakiem grzechu albo brakiem błogosławieństwa Boga” tłumaczy ojciec Mirosław Pilśniak.

„Z pomocą przychodzi nauka naszej wiary, gdzie Pan Bóg wyjaśnia nam, że jeśli rodzice tęsknią za posiadaniem swojego dziecka, to jeszcze bardziej za nim tęskni Pan Bóg” przekonuje Piśniak.

Zobacz także: Patron niepłodnych. Do których świętych modlić się o ciążę?

Czy Bóg chce naszej niepłodności?

Czy Bóg może być odpowiedzialny za brak potomstwa? Czy chce naszego cierpienia? To chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań przez osoby wierzące.

Przypisanie odpowiedzialności za brak dziecka Panu Bogu nie jest zgodne z prawdą. To On daje miłość rodzicom po to, aby ją rozwijali i obdarowali nią swoje dzieci. Brak dzieci nie jest spowodowany przez Pana Boga, ale jest znakiem, że żyjemy w świecie niedoskonałym, naznaczonym grzechem. I my jesteśmy grzesznikami” wyjaśnia duchowny.

„Jest też w tym świecie złość szatana, który stara się zniszczyć boże dzieło. Pokusa rozpaczy rodziców pochodzi od tego, który dręczy człowieka, podsuwając mu myśl, że to Bóg nie chce dać dziecka małżeństwu. Ale Pan Bóg jest Bogiem życia. Po to daje człowiekowi chęć posiadania dziecka i wszystkie dobre pragnienia, żeby je w dobry sposób realizował” dodaje.

Jakie jest wasze zdanie w tym temacie? Głosujcie w sondzie poniżej.

Jak uważasz?

Jaką rolę w niepłodności odgrywa Bóg?

Jest nadzieją i pocieszeniem. Modlę się do niego o dar macierzyństwa.
Obwiniam Boga za to, że nie mogę mieć dzieci.
Nie wierzę, aby Bóg miał w tym jakiś udział/ nie jestem osobą wierzącą.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wiewiórkowo, przewodnik-katolicki.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

10 filmów o niepłodności. Musisz je zobaczyć!

Filmy o niepłodności
fot. Fotolia

Staranie się o dziecko to trudna droga. W Stanach dotyczy to 12% par (u nas 15 %). Kino nie omija tego tematu (chociaż w Polsce filmy o tej tematyce pojawiają się incydentalnie) i w bardzo różny sposób pokazuje rzeczywistość. Oto nasz wybór, a ponieważ filmy mają działanie terapeutyczne, więc zachęcamy do oglądania.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. ŻYCIE PRYWATNE – reż. Tamara Jenkins

Paul Giamatti i Kathryn Kahn grają parę po czterdziestce, starającą się o dziecko. Reżyserka Tamara Jenkins nie oszczędza widzów – pierwsza scena łóżkowa, bynajmniej sceną łóżkową nie jest – mąż robi żonie zastrzyki hormonalne.

Kolejna nieudana próba, kolejna nieudana adopcja i rodzina, której mimo chęci, pieniędzy i silnej woli, nie udaje się powiększyć. Prawdziwe, z dystansem i sarkastycznym humorem – świetne kino.

  1. SŁUŻĄCE reż. Tate Taylor

Chociaż głównym tematem tego filmu jest rasizm na południu Stanów , to wątek kobiety nie mogącej donosić ciąży dużo mówi o sytuacji kobiet, nie tylko Afroamerykanek.

Czy mimo tego, że nie ma się dziecka możliwy jest związek, możliwe jest myślenie o sobie jako o pełnowartościowej kobiecie? Ponadczasowe pytania, temat ciągle aktualny.

Zobacz też: Książki o in vitro. Poznaj listę najważniejszych pozycji

  1. MAMA DO WYNAJĘCIA – reż. Michael McCullers

Zapracowana bizneswoman (Tina Fey) zatrudnia szaloną młodą kobietę, która ma urodzić jej dziecko. Pewnego dnia surogatka staje przed drzwiami przyszłej samotnej matki, bo nie ma gdzie mieszkać.

I zaczynają się schody. Czy akcja się uda? Nie wiadomo, kobiety zdecydowanie mają odmienne charaktery i nie bardzo potrafią się porozumieć.

  1. MAYBE BABY – reż. Ben Elton, Hugh Laurie

Wydawałoby się, że młoda, londyńska para (Joely Richardson i Hugh Laurie) ma wszystko – karierę, pieniądze i urodę. Jedyne, czego pragną to dziecko i chociaż lekarze nie widzą zdrowotnych problemów,

Lucy nie może zajść w ciążę i para decyduje się na in vitro. I  jak to w życiu, problem stanie się prawdziwym  testem ich miłości i trwałości relacji.

Zobacz też: Michelle Obama o poronieniu, in vitro i niepłodności. Poruszające wyznanie pierwszej damy

  1. LUDZKIE DZIECI – reż. Alfonso Cuaron

Rok 2027. Niepłodność staje się prawdziwym problemem, bo kobiety w tej (niedalekiej) przyszłości nie mogą mieć dzieci.

Były aktywista dostaje specjalną misję, aby przetransportować jedyną ciężarną kobietę do ukrytego miejsca nad morzem.

  1. VEGAS BABY reż. Amanda Michel

Reżyserka Amanda Micheli, laureatka Oscara, zdecydowała się nakręcić film, aby wesprzeć pary starające się o dziecko i edukować społeczeństwo w tym temacie.

To bardzo emocjonujący portret par, które nie mogą mieć dziecka. Nie stać ich na kosztowne zabiegi, w związku z tym decydują się wziąć udział w konkursie, ponieważ zwycięzcy dostają bezpłatne in vitro.

Zobacz też: „Opowieść podręcznej”. Historia o niepłodnych ludziach, którym grozi wyginięcie. Czy nas też to czeka?

  1. ARIZONA JUNIOR – reż. Joel Coen

Przestępca i policjantka biorą ślub, po pewnym czasie okazuje się, że nie mogą mieć dzieci.

Nie mogą adoptować, ze względu na przeszłość głównego bohatera, więc decydują się na porwanie – ofiarą pada jedno z pięcioraczków miejscowego potentata meblowego… Nicolas Cage i Holly Hunter w rolach zakochanej, zdesperowanej pary.

  1. PRZYJACIELE Z UNIWERKU – reż. Francesca Delbanco

Niezły serial o grupie przyjaciół, którzy razem studiowali – z ważnym tematem w tle.

Jedna z par decyduje się na in vitro i ta walka o dziecko pokazana jest bardzo prawdziwie  – najprawdopodobniej dlatego, że reżyserka przeszła przez taki sam proces.

  1. JUNO reż. Jason Reitman

Nastolatka w ciąży i desperacko pragnąca dziecka para? Chyba już to widzieliśmy. Jednak ten film, pewnie dzięki głównej bohaterce (Ellen Page) i świetnemu scenariuszowi porusza bardzo – przyszły tata zbyt przywiązuje się do matki swojego przyszłego dziecka – małżeństwo i adopcja są w niebezpieczeństwie.

  1. ODLOT – reż. Pete Docter, Bob Peterson

W tym podsumowaniu nie może zabraknąć filmu animowanego, a rewelacyjna produkcja Pixara „Odlot” porusza ten temat. Historia miłości bezdzietnej pary Carla i Ellie to dowód na to, że życie samo w sobie potrafi być piękne, jeśli tylko docenia się chwile.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Jak przekonać partnera lub partnerkę do leczenia niepłodności?

Jak przekonać partnera do leczenia niepłodności?
Decyzja o podjęciu leczenia powinna zostać podjęta świadomie i dobrowolnie przez każdego z partnerów – fot. materiały partnera

Co zrobić, gdy partner lub partnerka nie chce podjąć leczenia zaburzeń płodności lub jedna ze stron jest już zmęczona staraniami i wolałaby nie kontynuować leczenia? Czy warto go/ją przekonywać do zmiany zdania? Agata Pypłacz, psycholożka z kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu, przedstawia kontekst i podpowiada, jak poradzić sobie z taką sytuacją.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Leczenie zaburzeń płodności, a tym bardziej techniki wspomaganego rozrodu, mogą być różnie odczuwane w sferze psychicznej oraz fizycznej zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Dotyczy to zwłaszcza sfery emocjonalnej, gdzie stres towarzyszący leczeniu i procedurom medycznym może stanowić duże wyzwanie dla pary.

Kobieta, decydując się na in vitro, powinna liczyć się ze stymulacją hormonalną i punkcją jajników. Natomiast mężczyzna powinien zbadać nasienie i mieć na uwadze to, że będzie musiał je oddać przynajmniej kilka razy.

Dlatego warto, aby decyzja o podjęciu leczenia była podejmowania świadomie i dobrowolnie przez każdego z partnerów. Dotyczy to w tej samej mierze leczenia, mającego doprowadzić do naturalnego poczęcia, jak i leczenia za pomocą technik wspomaganego rozrodu, w tym leczenia metodą in vitro.

Zobacz także: Świadome rodzicielstwo to nie kalkulacja – ciekawa rozmowa z lekarzem

NIE dla wymuszeń, TAK dla dialogu

Każdy ma prawo do decydowania o własnym ciele oraz do określonych postaw czy poglądów. Wspólny cel pary, jakim może być potomstwo, nie powinien być argumentem do wymuszenia takiej decyzji.

– Jeśli para znajdzie się w sytuacji, w której to właśnie metody wspomaganego rozrodu mogą przybliżyć ją do zostania rodzicami, ważne jest, aby partnerzy ze wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem szczerze porozmawiali ze sobą, na jakie kolejne kroki każde z nich jest gotowe – podpowiada psycholożka Agata Pypłacz.

Zobacz także: Czekanie… pewnie znasz to aż za dobrze! Psycholog: „Troska o siebie to możliwość chociaż częściowego odzyskania poczucia kontroli”

Jak zacząć rozmowę o leczeniu?

Różnica zdań, jaka może wystąpić w kontekście leczenia niepłodności zmierzającego do naturalnego poczęcia dziecka, a także w kontekście in vitro lub inseminacji, może stanowić źródło konfliktów w parze.

Pojawiają się poważne problemy z komunikacją, rośnie napięcie i frustracja. Warto wtedy usiąść do spokojnej rozmowy w cztery oczy. Taką rozmowę można zacząć od kilku pytań. Agata Pypłacz sugeruje następujące:

  • Co Cię powstrzymuje od podjęcia leczenia?
  • Czy w jakikolwiek sposób mogę wpłynąć na zmianę Twojego zdania?
  • Czy w związku z leczeniem masz jakieś obawy? Czy czegoś się boisz?
  • Jakie działania jesteś gotowa/-y podjąć, aby postarać się o potomstwo?
  • Czy jesteś gotów/gotowa porozmawiać na ten temat ze specjalistą – lekarzem, embriologiem, psychologiem?

Pytania można sformułować inaczej, jednak w każdym przypadku nie powinny być one ocenne wobec partnera, który nie chce rozpocząć leczenia z wykorzystaniem technik wspomaganego rozrodu.

Co jeśli mimo właściwych pytań, nadal nie udaje się osiągnąć porozumienia? – Korzystne byłoby zastanowienie się, jakie są oczekiwania czy potrzeby każdego z partnerów, jak wyobrażają sobie dalsze życie razem – odpowiada Agata Pypłacz.

Zobacz także: „Uderz w samą siebie, ukarz się za niepłodność!” – jakże smutne rzeczy potrafimy robić same sobie

Dajcie sobie czas

Łatwiej osiągnąć porozumienie, gdy mamy zgodność, co do celu i determinacji w dążeniu do niego. Jednak nie stawiajmy spraw na ostrzu noża. Temat jest trudny, ponieważ dotyczy przyszłości i marzeń obojga partnerów.

Istotnym elementem w takiej sytuacji jest cierpliwość i danie czasu partnerowi/partnerce na oswojenie się z informacją o potrzebie leczenia. Taka wiadomość może być niezwykle trudna do zaakceptowania od razu i może wiązać się z dużym napięciem emocjonalnym. Być może wartościowe i pomocne okazałoby się spotkanie pary z psychologiem, który mógłby pomóc w zrozumieniu sytuacji, powodów czy decyzji oraz w znalezieniu najbardziej odpowiedniego dla niej rozwiązania – przekonuje psycholożka InviMed.

Bez względu na to, jak trudna rozmowa czeka parę, która boryka się z zaburzeniami płodności, wspólna decyzja o podjęciu lub kontynuacji leczenia jest bardzo ważna także dla przyszłego dziecka. Gdy przyjdzie na świat, będzie potrzebowało obojga rodziców, miłości i pełnej akceptacji.

Logo: InviMed

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Agata Pypłacz

Psycholog w klinice InviMed Wrocław. Zajmuje się wsparciem psychologicznym osób leczących się z powodu niepłodności. Pracuje w nurcie terapii akceptacji i zaangażowania należącej do trzeciej fali terapii poznawczo-behawioralnych. Wykorzystuje również techniki treningu MBSR (redukcja stresu za pomocą uważności).

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

5 objawów związanych z niepłodnością u kobiet i mężczyzn

objawy niepłodności

Oto objawy, które mogą być oznaką problemów z płodnością. Jeśli zauważysz u siebie lub swojego partnera niektóre z poniższych symptomów, powinniście wybrać się do specjalisty.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u kobiety.

Zobacz też: Przyczyny i objawy niepłodności

1. Nieregularne miesiączki

Cykl miesięczny zdrowej kobiety to 28 dni, ale niewielkie odchylenia od normy nie są rzadkością, jeśli są stałe. Jeśli więc twój cykl jednego miesiąca zaczyna się 33 dnia miesiąca, kolejny 31, a następny 35, to nie ma czym się martwić.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy miesiączka pojawia się bardzo nieregularnie – cykl jest krótki albo miesiączka nie pojawia się kilka miesięcy. Może to wiązać się z zespołem policystycznych jajników (na które cierpi około 15-20% kobiet) lub problemów hormonalnych. Może to prowadzić do problemów z płodnością.

2. Ostry ból

Większość kobiet odczuwa ból lub skurcze podczas miesiączki. Jeśli jednak  ból utrudnia normalne funkcjonowanie, może to być symptomem endometriozy.

3. Brak miesiączki

Zdarza się, że okres nie pojawia się w jednym miesiącu. Stres, odchudzanie lub wycieńczający trening mogą być tego powodem.

Jeśli jednak nie masz okresu przez kilka kolejnych miesięcy, warto wybrać się do lekarza, aby sprawdzić, czy twoja płodność nie jest zaburzona.

4. Wahania hormonów

Jeśli pojawiają się objawy związane z wahaniami hormonów takie jak:

  • trądzik,
  • brak pociągu seksualnego,
  • owłosienie na twarzy lub łysienie,
  • wahania wagi,
    powinnaś wybrać się do lekarza, najlepiej endokrynologa.

5. Ból podczas seksu

Wiele kobiet odczuwa ból podczas każdego stosunku i uważa, że to naturalny objaw. Najnowsze badania dowodzą, że może to być objawem endometriozy lub wahań hormonów, co może powodować problemy z płodnością.

Zobacz też: Problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u mężczyzn:

1. Nagłe zmiany w odczuwaniu pociągu seksualnego

Męska fizjologia także związana jest z hormonami, dlatego wszelkie wahania w odczuwaniu pożądania mogą być oznaką problemów z płodnością.

2. Ból lub puchnięcie jąder

Te objawy mogą być związane z wieloma stanami chorobowymi, a najczęstsze z nich to stany zapalne lub wodniak jądra. Nieleczony obrzęk może prowadzić do niepłodności, a nawet zagrażać życiu.

3. Zaburzenia erekcji

Prawidłowa erekcja związana jest z odpowiednim poziomem hormonów. Ich obniżony poziom może prowadzić do problemów z zapłodnieniem.

W Polsce problem erekcji dotyczy 1,5 miliona mężczyzn. Lekarze uważają, że ten problem zawsze jest sygnałem tego, że coś dzieje się w organizmie. Warto to sprawdzić.

4. Problemy z ejakulacją

Podobnie jak przy erekcji, problemy z wytryskiem mogą być oznaką zaburzeń hormonów, wcześniejszych zabiegów chirurgicznych przeprowadzonych na pęcherzu moczowym podczas raka jądra lub działania leków obniżających ciśnienie krwi lub antydepresantów.

Częstą przyczyną mogą być zaburzenia nerwowe, nierzadko spowodowane cukrzycą, chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym.

5. Małe, twarde jądra

W jądrach tworzy się sperma, dlatego ich odpowiednia wielkość i wygląd świadczą o ich stanie zdrowia.

Zbyt małe lub zbyt twarde powinny być zbadane przez specjalistę, ponieważ wszelkie nieprawidłowości mogą być oznaką stanów chorobowych, prowadzących do niepłodności.

Tu kupisz najnowsze e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło:

Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

niepłodność wtórna u mężczyzn
fot. materiały partnera

Trudności w poczęciu kolejnego dziecka dotyczą wielu par – także tych, które mają już dzieci. Nierzadko przyczyną tych problemów jest męska niepłodność wtórna, z której występowania nie zdaje sobie sprawy wiele osób. Jakie podłoże mogą mieć te zaburzenia, co zrobić, by uzyskać właściwie rozpoznanie i jakie są dostępne metody leczenia? Wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog kliniczny z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie ze statystykami WHO, niepłodność wtórna występuje u 20% par, u których nie zdiagnozowano problemów z płodnością przed poczęciem pierwszego dziecka. W równym stopniu dotyka kobiety, jak i mężczyzn. Najnowsze badania wskazują, że czynnik męski może być dominujący nawet u 51% rodziców.

Diagnoza niepłodności wtórnej u mężczyzn: wykonaj spermiogram i badania dodatkowe

Gdy mimo kilkumiesięcznych starań występują trudności z poczęciem kolejnego potomka, wskazana jest konsultacja z lekarzem. Mężczyzna powinien w pierwszej kolejności zgłosić się do androloga, który wykona badanie fizykalne oraz zleci badanie nasienia.

– Optymalnym rozwiązaniem jest wykonanie tzw. spermiogramu rozszerzonego. Badanie to pozwala ocenić najważniejsze parametry nasienia: objętość ejakulatu, jego odczyn pH, koncentrację, żywotność, ruchliwość i budowę plemników – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog współpracujący z warszawską kliniką leczenia niepłodności InviMed.

Zaburzenia jakości nasienia, które są wykrywane na podstawie tej analizy, związane są zazwyczaj z obniżeniem koncentracji plemników w nasieniu (mówimy wówczas o oligozoospermii), obniżeniem ruchliwości plemników (asthenozoospermia) bądź nieprawidłowościami ich budowy (teratozoospermia).

– Często tym problemom towarzyszą: obniżony odsetek żywych plemników (necrozoospermia), zaburzenia dojrzewania plemników czy niestabilność nici DNA plemnika – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Rzadziej występującymi zaburzeniami są cryptozoospermia (gdy w 1 ml nasienia występuje mniej niż 1 mln plemników) i azoospermia, czyli całkowity brak plemników w nasieniu. Wymienione zaburzenia mogą występować pojedynczo lub łączyć się ze sobą.

ZOBACZ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Niepłodność wtórna u mężczyzn: wykonaj badania dodatkowe

Aby wykryć przyczynę nieprawidłowych parametrów nasienia, androlog przeprowadza wywiad medyczny oraz zleca badania dodatkowe:

  • analizę poziomu hormonów,
  • posiew nasienia,
  • badanie USG jąder z oceną przepływów naczyniowych.

Czasem niezbędna okazuje się też diagnostyka w kierunku cukrzycy, hiperlipidemii i zaburzeń czynności tarczycy.

– U części pacjentów wykonujemy TRUS, czyli USG prostaty przez odbytnicę – mówi ekspert InviMed.

ZOBACZ TAKŻE: Diagnostyka mężczyzny w walce z niepłodnością – czego można się spodziewać?

Przyczyny męskiej niepłodności wtórnej: urazy, choroby lub przebyte leczenie

Warto wiedzieć, że przyczyną nieprawidłowych parametrów nasienia w przypadku niepłodności wtórnej u mężczyzn są przeważnie urazy lub choroby, do rozwoju których doszło w okresie po poczęciu poprzedniego dziecka.

– Rzadko problem wynika z chorób lub nieprawidłowości wrodzonych – te bowiem powodują już problemy z poczęciem pierwszego dziecka – podkreśla lek. med. Piotr Dzigowski, ekspert InviMed.

Jak dodaje androlog, za męską niepłodność wtórną mogą odpowiadać m.in.: skręt jąder, wodniak jądra, żylaki powrózków nasiennych, przebyte nowotwory jąder, przepukliny pachwinowe lub operacje w obrębie jamy brzusznej i miednicy. Piętno na płodności odciskają również zapalenia najądrzy i jąder oraz ostre i przewlekłe zapalenia prostaty, często występujące u mężczyzn w wieku 30-40 lat.

– Obniżenie jakości nasienia jest też skutkiem chorób ogólnoustrojowych – np. zaburzeń hormonalnych, niewydolności nerek, zakażeń układu moczowego. Nie bez znaczenia jest wiek mężczyzny [parametry nasienia gwałtownie spadają po 55. roku życia – przyp. red.] oraz czynniki środowiskowe – wyjaśnia specjalista.

POLECAMY TEŻ: Płodność a wiek mężczyzny. Zobacz, co na ten temat mówi lekarz

Niepłodność wtórna u mężczyzn może wynikać z zaburzeń seksualnych

Przyczyną niepłodności wtórnej u mężczyzn bywają też problemy seksualne, które utrudniają lub uniemożliwiają odbycie stosunku zakończonego wytryskiem. Mogą one wynikać z wad anatomicznych prącia, zaburzeń wzwodu, zaburzeń wytrysku czy zaburzeń prowadzących do spadku libido.

Sytuacja ta dotyczy ok. 1% panów zmagających się z niepłodnością.

Niepłodność wtórna u mężczyzn: jakie są możliwości leczenia?

Androlog zaznacza, że niepłodność wtórna u mężczyzn jest często wyleczalna. Umożliwia to szeroki wachlarz metod terapeutycznych, uwzględniający leczenie behawioralne, farmakologiczne i chirurgiczne. Niezbędne jest jednak postawienie właściwego rozpoznania.

– Podstawą jednak pozostaje odnalezienie przyczyny niepłodności wtórnej, a nie maskowanie skutków czy działanie po omacku. Innego leczenia wymaga mężczyzna po usunięciu jądra i chemioterapii z powodu raka, a innego pacjent z żylakami powrózków nasiennych czy przewlekłym zapaleniem prostaty – podkreśla androlog z InviMed.

CZYTAJ TAKŻE: Rak prostaty zabija szybko i po cichu. W Polsce można byłoby go skutecznie leczyć, gdyby nie… procedury

Niepłodność wtórna u mężczyzn a styl życia. Zadbaj o dietę i aktywność fizyczną

Należy jednak pamiętać, że leczenie męskiej niepłodności wtórnej nie sprowadza się jedynie do procedur medycznych. Niezbędne są także zmiany w stylu życia oraz utrzymanie właściwej masy ciała.

– Nadwaga czy otyłość prowadzą do zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej w mosznie, a to skutkuje podwyższeniem temperatury jąder – a one tego nie lubią. Ponadto w tkance tłuszczowej testosteron ulega przemianie do estradiolu (żeńskiego hormonu płciowego), co powoduje dalszy spadek efektywności spermatogenezy – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Istotna jest również dbałość o dietę oraz porzucenie nałogów i szkodliwych nawyków.

Zbilansowana dieta, rezygnacja z palenia tytoniu i nadużywania alkoholu (o dopalaczach i narkotykach nawet nie wspominam) są nie do przecenienia – mówi ekspert.

Wskazana jest też regularna aktywność fizyczna, która podnosi poziom endogennego testosteronu, zwiększa ukrwienie i utlenienie tkanek. Lekarz podkreśla jednak, że chodzi o wysiłek o umiarkowanym natężeniu, trwający ok. 30-60 minut dziennie.

– Forsowne treningi (maratony, triathlon, zawody typu IronMan, Runmageddon) powodują znaczne spustoszenia w organizmie mężczyzny i same w sobie mogą być przyczyną zaburzeń jakości nasienia. Są więc przeciwwskazane – lek. med. Piotr Dzigowski.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność męska: temat tabu. Mężczyźni nie dopuszczają myśli o zaburzeniach płodności

Logo: InviMed

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.