Przejdź do treści

BADANIE NASIENIA – psyche równie ważna jak soma

badanie nasienia
Fot: lightfieldstudios/ 123RF

Większość osób mówiących głośno o niepłodności stanowią kobiety. To właśnie one częściej pojawiają się w specjalistycznych klinikach i z reguły mają większą wiedzę w zakresie płodności niż mężczyźni. Jednak same przez to nie przejdą – czynnik męski jest w czasie leczenia niepłodności równie ważny, a badań skoncentrowanych stricte na panach nie da się ominąć. Niestety, nieraz jest to dla nich ogromne wyzwanie psychiczne. Co może pomóc przekonać partnera do badania nasienia i bardziej szczegółowej diagnostyki?

SZCZERA ROZMOWA

Ważnym elementem, który może zaważyć na tym, czy partner podda się badaniu nasienia, jest szczera, oparta na zaufaniu i szacunku rozmowa. Taka, która dałaby poczucie obojgu partnerom, że zostali zrozumiani i wysłuchani. Jak ją przeprowadzić, aby nie spowodować kolejnego konfliktu?

1. MÓWIENIE O SWOICH ODCZUCIACH I POTRZEBACH – w każdej rozmowie, także tej dotyczącej badania nasienia, ważne jest komunikowanie swoich odczuć, emocji czy myśli związanych z daną sytuacją. Zamiast obwiniania i używania komunikatów typu „Ty”- np. „Nigdy nie można na Ciebie liczyć, nie chcesz pójść na badania, bo nie zależy Ci na mnie” – lepiej postawić na komunikaty typu „ja”, czyli: „Rozumiem, że może być to trudne i możesz mieć obawy. Chciałabym, abyś wiedział, że moja chęć zostania rodzicem jest równie silna jak Twoja. Im więc wcześniej zdecydujemy się na zrobienie badań, tym lepiej”.

2. POZNANIE STANOWISKA PARTNERA, JEGO UCZUĆ, MYŚLI, PRZEKONAŃ – kobieta i mężczyzna w odmienny sposób wyrażają swoje uczucia, mówią o swoich potrzebach, inaczej radzą sobie z cierpieniem czy bólem i inaczej to komunikują. Ważne jest, aby poznać, z jakimi trudnościami partner się boryka, co jest jego największą obawą, co czuje, co myśli, jaki ma pomysł na rozwiązanie danego problemu. Istotny jest tu element wysłuchania, a nie oskarżania siebie nawzajem. Co więcej, można spróbować pomóc partnerowi w nazwaniu jego wątpliwości czy uczuć, co z kolei może dać poczucie uwolnienia lub zrozumienia.

3. TRZYMANIE SIĘ DANEGO TEMATU– warto wziąć sobie tę regułę do serca i jej przestrzegać. Najlepiej ustalić na początku rozmowy, czego konkretnie ma ona dotyczyć i nie odchodzić od tego tematu. Nie najlepszym pomysłem będzie rozpamiętywanie innych sytuacji – niezwiązanych z tym, o czym w tym momencie rozmawiamy – ponieważ może to tylko niepotrzebnie nakręcać trudne emocje.

4. OKREŚLENIE CZASU ROZMOWY, WYZNACZENIE PRZESTRZENI DO ZASTANOWIENIA SIĘ NAD ODPOWIEDZIĄ – taka rozmowa, dotykająca delikatnego tematu jakim jest niepłodność, może obfitować w różne skrajne emocje i powodować napięcie między małżonkami/partnerami, a co za tym idzie, wyznaczenie odpowiedniego czasu i miejsca będzie sprzyjało jej uspokojeniu.

5. ZACZERPNIĘCIE WIEDZY Z KSIĄŻEK, STRON INTERNETOWYCH DOTYCZĄCYCH NIEPŁODNOŚCI CZY ARTYKUŁÓW – rzetelna literatura może pomóc w przekonaniu mężczyzny, iż badanie obojga partnerów jest standardową procedurą i większość par przez takie badania przechodzi. Być może właśnie to skłoni partnera do refleksji, że zaangażowanie i zdecydowanie się na badanie mogą stanowić o sukcesie przyszłego rodzicielstwa.

Wyżej wymienione wskazówki mogą pomóc w rozpoczęciu rozmowy z mężem/partnerem o diagnostyce męskiej niepłodności. Natomiast warto mieć na uwadze fakt, iż czasem nawet w świetnie zaplanowanej i przygotowanej merytorycznie rozmowie mogą pojawić się zasadzki.

UNIKAJ PUŁAPEK!

Z powodu przypływu silnych emocji, które mogą mieć miejsce w obliczu tematów, które są dla nas ważne, nawet podczas świetnie zaplanowanej rozmowy mogą paść przykre, krzywdzące słowa. Z reguły wynikają one z generalizacji („Ty zawsze”) lub wyolbrzymienia („nie chcesz badania, bo nie chcesz tego dziecka”). Najczęściej są nieprawdziwe.

Dlatego w każdej sytuacji warto tak formułować wypowiedzi, aby nie wkradły się do nich zwroty, które mogłyby brzmieć w sposób oskarżycielski, np. „bo Ty mnie już nie kochasz, gdybyś kochał to byś poszedł na badania…” lub „nie pozwalasz mi osiągnąć tego, czego pragnę”. Niewłaściwe są także sformułowania przybierające postać szantażu: „pójdziesz na badania, albo z nami koniec…”. Takie wyrażenia mogą nie tylko negatywnie wpłynąć na decyzję mężczyzny o poddaniu się badaniom, lecz nawet spowodować u niego jeszcze większą niechęć i przyjęcie postawy obronnej.

PLATFORMA POROZUMIENIA

Niewątpliwie diagnostyka niepłodności jest trudnym doświadczeniem dla obojga partnerów – niekiedy bolesnym i wiążącym się m.in. z odarciem z najbardziej osobistej sfery życia, jaką jest intymność. W tym czasie deklarowanie i okazywanie wzajemnego wsparcia może stać się opoką dla związku.

To oparcie będzie szczególnie ważne, gdy wyniki badań mężczyzny lub/i kobiety okażą się niekorzystne dla ich wspólnego celu. Dzięki wcześniej zbudowanej platformie porozumienia, będą mieli pewność, że przykre wiadomości nie wpłyną na ich relację i nie zostaną wykorzystane przeciwko nim.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Agata Pypłacz

Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu o specjalności psychologia kliniczna. W klinice InviMed we Wrocławiu oferuje pomoc i wsparcie psychologiczne dla osób dotkniętych niepłodnością na każdym etapie leczenia, zarówno indywidualnie, jak i dla par. Doświadczenie kliniczne zdobywała na praktykach i stażach między innymi w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego we Wrocławiu, Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie czy Terapeutycznym Ośrodku dla Dzieci z Autyzmem. W wolnych chwilach interesuje się ozdabianiem przedmiotów techniką decoupage’u. Uwielbia czytanie dobrych książek i podróże

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.