fbpx
Przejdź do treści

ASTAKSANTYNA – różowa siła!

ASTAKSANTYNA przeciwutlenicz dieta
fot. 123rf.com

Czy słyszeliście o betakarotenie? Albo luteinie lub likopenie? Zapewne tak – to jedne z najbardziej znanych antyoksydantów z rodziny związków zwanych karotenoidami. A co wiecie o astaksantynie? Pewnie niewiele, być może pierwszy raz słyszycie tę nazwę. A szkoda! Jest to jeden z najsilniejszych na świecie naturalnych przeciwutleniaczy.

CZYM JEST ASTAKSANTYNA?

Jest to ksantofil, czyli barwnik roślinny naturalnie występujący w przyrodzie. Jest produkowana przez niektóre algi, drożdże i bakterie. Wspomaga proces fotosyntezy i chroni rośliny przed uszkodzeniami pod wpływem światła. Do organizmów zwierząt dostaje się wraz z pokarmem – jest spożywana głównie przez ryby i owoce morza, które gromadzą ją w tkance mięśniowej. Nadaje charakterystyczne różowo-czerwone
zabarwienie m.in. łososiom i flamingom. Człowiek nie potrafi syntetyzować astaksantyny, dlatego musi dostarczać ją do organizmu z zewnątrz. W tym celu polecane jest spożywanie ryb, szczególnie o różowym kolorze, takich jak wspomniany łosoś czy pstrąg różowy, a także owoców morza – langust, homarów, krewetek lub krabów. Na skalę przemysłową astaksantynę pozyskuje się z alg Haematococcus pluvialis, które są składnikiem suplementów diet.

DZIAŁANIE ASTAKSANTYNY

W dużym skrócie – astaksantyna jest wchłaniana do tłuszczów (dlatego warto przyjmować ją podczas jedzenia zawierającego tłuszcze), gdzie miesza się z kwasem
żółciowym i poprzez układ krwionośny transportowana jest do tkanek organizmu, w których wykazuje działanie antyoksydacyjne. Jako że astaksantyna to silny przeciwutleniacz, pomaga oczyszczać organizm ze szkodliwych toksyn i wolnych rodników oraz hamuje proces starzenia się organizmu. Badania wykazują, że astaksantyna wykazuje 65 razy silniejsze działanie przeciwutleniające od witaminy C oraz 50 razy większe od witaminy E.

WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE

Prozdrowotne właściwości astaksantyny wynikają również z jej właściwości przeciwzapalnych, przeciwnowotworowych oraz immunomodulacyjnych.
Przeciwzapalne działanie wynika z blokowania enzymu odpowiedzialnego za powstawanie stanu zapalnego, w tym za odczuwanie bólu. Zostało ono naukowo udowodnione – naturalna astaksantyna wykazała zdolność do zmniejszania poziomu CRP o ponad 20 procent. Co więcej, karotenoidy, w tym również astaksantyna, wykazują zdolność hamowania wzrostu nowotworów. Naukowcy zauważyli, że ów środek nie tylko hamuje rozwój niektórych komórek rakowych, ale również inicjuje
proces ich apoptozy (obumierania)
. Stwierdzono także wzrost stymulacji komórek odpornościowych zaangażowanych w walkę z rakiem.

JAK ASTAKSANTYNA WSPIERA PŁODNOŚĆ?

Poza oczywistymi właściwościami zdrowotnymi, które poprawiają całokształt zdrowia, substancja ta wykazuje pozytywne działanie w zakresie męskiej płodności. Męska niepłodność często jest związana ze wzrostem utleniania lipidów w błonie komórkowej plemników (tzw. stres oksydacyjny), co wpływa na ich zdolność do połączenia się z komórką jajową.

Działanie antyoksydacyjne astaksantyny usprawnia funkcjonalność męskich spermatocytów, co udowodniło badanie z 2005 roku. Wzięło w nim udział 30 mężczyzn, którzy zostali uznani za niepłodnych. Po trzech miesiącach stosowania astaksantyny (jako dodatku do terapii konwencjonalnej) naukowcy zauważyli znaczącą
poprawę parametrów plemników w zakresie liczby i ruchliwości
. Ponadto mężczyźni przyjmujący ten związek osiągali wyższe wskaźniki udanego zapłodnienia,
w porównywaniu do grupy placebo.

Wieloletnie obserwacje działania astaksantyny na faunę i florę pozwoliły stwierdzić jej niewątpliwy pozytywny wpływ. Niektórzy naukowcy wysuwają nawet hipotezę, że to dzięki jej zawartości w mięśniach łososie mają wystarczająco dużo siły, by płynąć pod prąd w górę rzeki. Dlaczego by nie wykorzystać tego we wsparciu „męskich pływaków”?

Co ważne, zawsze przed sięgnięciem po nową substancję, powinniśmy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Co prawda astaksantyna uważana jest za bezpieczny składnik, lecz nie jest wskazana chociażby alergikom czy osobom mającym problemy z układem krążenia. Masz jakiekolwiek wątpliwości? Zapytaj specjalistę – bo bezpieczeństwo to podstawa!

Źródła:

E. Pogorzelska, J. Hamulka, A. Wawrzyniak, Astaksantyna – budowa, właściwości
i możliwości zastosowania w żywności funkcjonalnej, „Żywność Nauka Technologia
Jakość” 2016, 23 (1), str. 5–16.
F.H. Comhaire, Y. El Garem, A. Mahmoud, F. Eertmans, F. Schoonjans, Combined
conventional/antioxidant “Astaxanthin” treatment for male infertility: a double
blind, randomized trial, „Asian Journal of Andrology” 2005; 7 (3), str. 257–262.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Alina Windyga-Łapińska

Redaktorka portalu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.