Przejdź do treści

Antydepresanty na przedwczesny wytrysk?

W Polsce około 4 milionów mężczyzn ma problem z przedwczesnym wytryskiem. Wielu z nich szuka pomocy w suplementach diety, żelach znieczulających lub innych metodach, charakteryzujących się znikomą skutecznością. Jedną z form leczenia, uważanych za wiarygodną, jest leczenie farmakologiczne. Na czym polega?

Anatomia orgazmu

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Odpowiedź seksualna u mężczyzn jest cyklem składającym się z 4 faz – pożądania, pobudzenia, orgazmu (ejakulacji) i wygaszenia. Najczęściej dysfunkcje seksualne występują w jednej z trzech pierwszych faz, będąc przyczyną m.in. zaburzeń erekcji czy przedwczesnego wytrysku. Szacuje się, że przedwczesny wytrysk dotyczy około 30% społeczeństwa, wpływając na jakość życia seksualnego zarówno mężczyzn, jak i ich partnerek.

Co na to mózg?

Bodźce czuciowe przekazywane są z prącia do ośrodkowego układu nerwowego, skąd następnie zostaje wysłana odpowiedź zwrotna w postaci impulsu nerwowego. Może mieć on charakter pobudzający lub hamujący. Kontrola tego procesu w ośrodkowym układzie nerwowym opiera się na dwóch neuroprzekaźnikach – serotoninie i dopaminie. W kontroli ejakulacji kluczową rolę pełni serotonina. Modyfikując jej poziom możemy więc wpływać na wydłużenie lub spowolnienie odpowiedzi seksualnej.

Dlaczego leki przeciwdepresyjne?

Jedną z grup leków stosowanych w depresji są selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Powodują one wzrost ilości serotoniny, co jest korzystne nie tylko w leczeniu depresji, ale także w terapii przedwczesnego wytrysku. Leki z tej grupy posiadają wspólny mechanizm działania, ale różnią się między sobą zakresem i długością działania. Co ważniejsze, odróżniają się również możliwymi działaniami niepożądanymi, występującymi zwłaszcza w początkowym okresie stosowania terapii oraz po jej odstawieniu. Należą do nich: suchość w ustach, zawroty i bóle głowy, nudności, wymioty, biegunka, zwiększona potliwość oraz niepokój. Dotychczas wykorzystywane SSRI, skuteczne w przewlekłym leczeniu depresji, wykazywały wiele działań niepożądanych w terapii przedwczesnego wytrysku.

Dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny, wprowadzono substancję leczniczą o innych właściwościach farmakologicznych – dapoksetynę. Lek ten, pomimo, że należy do SSRI, wykazuje szybkie i krótkotrwałe działanie już od pojedynczego zastosowania. Ponadto ulega szybkiemu wchłanianiu i eliminacji z organizmu, przez co jest bezpieczny w terapii przedwczesnego wytrysku. Są to cechy wyróżniające tą substancję od pozostałych leków z tej grupy farmakologicznej. Ten innowacyjny lek może pomóc podnieść komfort życia seksualnego wielu par.

Wstyd?

Należy podkreślić, że celem każdej terapii jest skuteczność działania oraz jej bezpieczeństwo. Dlatego lekarze nie zalecają leczenia na własną rękę, często środkami o niepotwierdzonej skuteczności, nie przebadanych w odpowiedni sposób, a czasem nawet niebezpiecznych w stosowaniu. Szczególnie dotyczy to leków kupowanych w Internecie, gdy nie znamy pochodzenia i drogi dystrybucji takiego środka. Podstawą leczenia przedwczesnego wytrysku powinno być przełamanie wstydu i wizyta u lekarza specjalisty. Tylko urolog lub seksuolog za pomocą pogłębionego wywiadu może dobrać odpowiednią, indywidualną terapię. 

Rozszerzone badanie nasienia – co obejmuje i kiedy je wykonać?

rozszerzone badanie nasienia
fot. Pixabay

Badanie nasienia to jedno z podstawowych badań w diagnostyce męskiej niepłodności. Czemu służy rozszerzone badanie nasienia i jakich informacji dostarcza?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ogólne badanie nasienia powala na ocenę liczby plemników, ich jakości i aktywności zgodnie z normami ustalonymi przez Światową Organizacją Zdrowia (WHO).

Dzięki podstawowym testom można opisać ogólne parametry nasienia: czas upłynnienia, objętość, lepkość, wygląd ejakulatu, pH, odsetek żywych i ruchliwych plemników, liczbę plemników na 1 ml nasienia, ogólną liczbę plemników w ejakulacie, obecność i ewentualnie stopień aglutynacji (zgrupowania) plemników.

Zobacz także: Jak poprawić parametry nasienia? Przeczytaj, co radzi ekspert

Prawidłowe parametry nasienia, czyli jakie?

Parametry nasienia ustalone w 2010 r. przez WHO:

  • Objętość ejakulatu ≥ 1,5 ml
  • Całkowita liczba plemników w ejakulacie ≥ 39 mln
  • Koncentracja plemników (liczba plemników w 1 ml nasienia) ≥ 15 mln
  • Ogólny odsetek ruchliwych plemników (ruch postępowy i niepostępowy) ≥ 40%
  • Odsetek plemników o ruchu postępowym ≥ 32%
  • Żywotność plemników (odsetek plemników żywych) ≥ 58%
  • pH ≥ 7,2
  • Morfologia plemników (odsetek plemników o całkowicie prawidłowej budowie) ≥ 4%

Zobacz także: Badania nasienia. Jaki wynik wskazuje na zaburzenia męskiej płodności?

Rozszerzone badanie nasienia

W skład rozszerzonego badania nasienia wchodzi między innymi:

  • Badanie SCD
    Test ten pomaga wykryć zwiększoną fragmentację materiału genetycznego w plemnikach.
  • Badanie MSOME
    Test nasienia MSOME (ang. Motile Sperm Organelle Morphology Examination) to badanie morfologii plemników pod dużym powiększeniem.
  • Test HBA
    Pozwala ocenić dojrzałość i funkcjonalność plemników. W teście HBA plemniki prawidłowe łączą się z kwasem hialuronowym i dzięki temu można je odróżnić od nieprawidłowych. Negatywny wynik testu HBA świadczy o zaburzeniu rozwoju plemnika i braku receptorów koniecznych do wiązania plemnika z komórką jajową.
  • Badanie chromatyny plemnikowej
    Wskazuje na procent uszkodzenia chromatyny (DNA) w plemniku, co w konsekwencji może utrudniać zapłodnienie lub dalszy rozwój zarodka.
  • Badanie fruktozy z plazmie nasienia
    Fruktoza jest wydzielana przez pęcherzyki nasienne, których wydzielina jest głównym składnikiem nasienia. Ilość fruktozy w nasieniu odzwierciedla jakość pracy pęcherzyków nasiennych. Zbyt mała ilość fruktozy w nasieniu może być związana z niedoborem testosteronu, infekcjami pęcherzyków nasiennych lub ich wrodzony brakiem.
  • Badanie kwasu cytrynowego w plazmie nasienia
    Kwas cytrynowy jest wydzielany przez prostatę. Niedostateczne jego wydzielanie może mieć miejsce w przypadku stanu zapalnego prostaty. Uważa się, że kwas cytrynowy może mieć wpływ na funkcjonowanie i budowę morfologiczną plemników.
  • Badanie protaminacji chromatyny w plemnikach
    Białka histonowe występują w każdej komórce organizmu, a ich zamiana w protaminy następuje jedynie w plemnikach – wynika to z konieczności mocnego skondensowania materiału genetycznego. Test protaminacji ocenia, czy nastąpiła zamiana białek histonowych na protaminy w jądrach komórkowych plemników.
  • Badanie α-glukozydazy obojętnej (NAG) w plazmie nasienia
    Ocena ilości NAG w nasieniu pozwala określić, czy powodem braku plemników jest niedrożność nasieniowodów, czy też brak ich produkcji w najądrzach, co różnicuje możliwości leczenia.
  • Biopsja jąder
    Biopsję jąder wykonuje się w celu diagnostyki zaburzeń związanych z produkcją plemników. U mężczyzn ze stwierdzonym brakiem plemników w nasieniu biopsja może wyjaśnić przyczyny niepłodności.
  • MAR Test
    To badanie służy do wykrywania przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu lub surowicy krwi. Przeciwciała produkowane przez organizm mężczyzny, przeciwko własnym plemnikom, powodują spadek ruchliwości i penetracji.
  • Posiew nasienia z antybiogramem
    Jest to badanie mikrobiologiczne pozwalające na stwierdzenie obecności bakterii w próbce nasienia. Dzięki temu testowi można określić, która bakteria wywołuje infekcję w męskim układzie płciowym, a następnie na podstawie antybiogramu dobrać właściwie leczenie.
  • Test swim-up – test migracyjny
    Pozwala na ocenę zdolności poruszania się plemników pomiędzy różnymi środowiskami. Na podstawie testu ocenia się przydatność plemników przy planowanym zabiegu inseminacji domacicznej. Obniżona zdolność migracji, wskazuje na obniżoną zdolność zapłodnienia przez plemniki.

Zobacz także: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Rozszerzone badanie nasienia – wskazania i przygotowanie

Wskazaniami do rozszerzonego badania nasienia są poronienia partnerki, przygotowania do procedur typu in vitro, wiek mężczyzny powyżej 40 lat, palenie tytoniu oraz praca w niekorzystnych warunkach (z chemikaliami, promieniowaniem jonizującym i w wysokich temperaturach)

Warto pamiętać, że odpowiednie przygotowanie do badania ma bezpośredni wpływ na wiarygodność testu. Przynajmniej tydzień przed badaniem należy prowadzić zdrowy tryb życia, odstawić używki, takie jak papierosy i alkohol. Przed zaplanowanym badaniem zaleca się zachowanie 2- lub -dniowej abstynencji seksualnej.

Podczas wizyty w klinice pacjent otrzymuje klucz do specjalnego pokoju, w którym może oddać próbkę nasienia. Nasienie oddaje się bezpośrednio do sterylnego pojemnika otrzymanego wcześniej w laboratorium. W klinice dostępne są również prezerwatywy, które umożliwiają oddanie nasienia podczas stosunku płciowego.

Zaleca się, aby nasienie oddać w klinice. Jeżeli nie ma takiej możliwości, próbkę można oddać również w domu. Trzeba jednak pamiętać, że musi ona być dostarczona do kliniki maksymalnie w ciągu 60 minut. Próbkę należy przechowywać w temperaturze 37 stopni, chroniąc przed światłem.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: InviMed, Salve Medica, Invicta

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Palenie przyszłego ojca mają wpływ na rozwój ciąży. Naukowcy odkryli alarmujące powiązania

Mężczyzna zaciągający się papierosem. Ilustracja do tekstu: Palenie mężczyzny a poronienie
Fot.: Unsplash.com

Chociaż od dawna wiemy, że styl życia przyszłej mamy istotnie wpływa na rozwój ciąży, okazuje się, że równie istotne mogą być wybory dokonywane przez jej partnera. Z analiz naukowców wynika, że nałóg palenia u mężczyzn może – pośrednio lub bezpośrednio – przyczyniać się do zwiększenia ryzyka poronienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie mężczyzny a poronienie: jakie jest ryzyko?

Jak donosi „American Journal of Epidemiology”, chińscy naukowcy, w oparciu o szczegółowe dane dotyczące 5,8 mln ciąż (pozyskane od niepalących Chinek w wieku 18-49 lat oraz ich partnerów), dokonali alarmujących odkryć.

Okazało się m.in, że kobiety, których partner palił podczas pierwszych kilku miesięcy ciąży, były o 17% bardziej narażone na poronienie niż te z pań, których wybrankowie byli niepalący. Gdy przyszły ojciec unikał palenia papierosów, wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,4%; gdy palił, wskaźnik ten wzrastał do niemal 3%.

Z analiz badaczy wynika również, że ciężarne, których partnerzy rzucili palenie w okresie poprzedzającym poczęcie, miały o 18% mniejsze ryzyko poronienia niż kobiety, których partnerzy nie zrezygnowali z palenia. W pierwszej z tych grup wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,8%, w drugiej zaś – 3,35%.

Palenie mężczyzny a poronienie. Nałogi ojca mają wpływ na rozwój ciąży

Z badań jasno wynika, że panowie, którzy starają się o dziecko, powinni zadbać o zdrowy styl życia i kontrolę nałogów.

– Bardzo ważne jest, aby spróbować zadbać o wszystkie czynniki, które mogą mieć wpływ na zdrowie płodu. Dotychczas wiele uwagi poświęcono stanowi zdrowia matki; nowe badania podkreślają, że na rozwój ciąży wpływają też otaczające ją środowisko i styl życia ojca w okresie ciąży – skomentował chińskie analizy dr Zev Williams, kierownik oddziału endokrynologicznego w Columbia University Medical Center w Nowym Jorku.

CZYTAJ TEŻ: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Palenie mężczyzny a poronienie. Potrzebne dalsze badania

Autorzy badań zaznaczają jednocześnie, że choć zidentyfikowano związek między paleniem mężczyzny a poronieniem, badanie nie dowodzi jeszcze, że jedno powoduje drugie. Aby wykryć dokładne mechanizmy, które zachodzą w organizmie kobiety i płodu pod wpływem palenia tytoniu przez jej partnera, konieczne są dalsze analizy.

Badacze są zdania, że powiązania pomiędzy paleniem mężczyzny a poronieniem mogą być dwojakie. Po pierwsze, palący partner może narażać kobietę i płód na dym papierosowy. Chodzi tu zarówno o bierne palenie, jak i wdychanie szkodliwych osadów dymnych, które osiadły na ubraniach, meblach czy dywanach. Po drugie, palenie tytoniu może wpływać na plemniki mężczyzny, powodując w nich patologiczne zmiany – te zaś są nie bez znaczenia dla rozwoju zarodka.

Drugą z tych hipotez zdają się potwierdzać inne badania, które przeprowadzono w 2017 roku. Wynika z nich, że palenie tytoniu jest – obok stresu i otyłości – jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za postępujące obniżenie męskiej płodności.

Więcej na temat szkodliwego wpływu palenia na męską płodność przeczytasz m.in. TUTAJ.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Przemoc seksualna może istotnie zwiększać ryzyko niepłodności. Niepokojące wnioski z nowych badań

Źródło: Reuters.com

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Złe parametry nasienia to już problem globalny. Czy wkrótce wszyscy mężczyźni staną się niepłodni?

złe parametry nasienia
fot. Fotolia

W ciągu ostatnich 15 lat liczba mężczyzn leczących się z powodu niepłodności wzrosła ponad siedmiokrotnie – informują naukowcy. Złe parametry nasienia zdają się być już problemem mężczyzn na całym świecie. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badaniami kierowała dr Ashley Tiegs z Reproductive Medicine Associated of New Jersey (RMA NJ). Grupa naukowców z USA i Hiszpanii przeanalizowała próbki nasienia z dwóch ośrodków leczenia niepłodności w latach 2002 – 2017. W tym czasie eksperci zauważyli, że liczba mężczyzn szukających pomocy u ekspertów ds. płodności wzrosła z 8 tys. do 60 tys.

Badacze zaobserwowali również, że na przestrzeni 15 lat jakość nasienia gwałtownie spadła. Rokrocznie w próbkach odnotowywano coraz mniejszą liczbę plemników, a wyniki sugerowały, że w przypadku takich parametrów do zapłodnienia mogłoby dojść wyłącznie na drodze in vitro. Wiek mężczyzn zgłaszających się do badania przez cały okres trwania eksperymentu wynosił średnio 36 lat.

Zobacz także: Grozi nam epidemia niepłodności?

Za złe parametry nasienia odpowiadają warunki środowiskowe

Jak podkreśliła dr Ashley Tiegs, spadek jakości nasienia spowodowany jest w głównej mierze czynnikami środowiskowymi, takimi jak: stres, palenie tytoniu, otyłość i styczność z toksycznymi substancjami.

Badania Amerykanów i Hiszpanów są po części kontynuacją pracy izraelskich naukowców, którzy zauważyli, że w ciągu ostatnich 40 lat liczba plemników u mężczyzn żyjących w krajach zachodnich spadła o ponad 59 proc.  

Głównym celem badaczy było znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy na przestrzeni lat liczba ruchliwych plemników uległa zmianie, a jeżeli spadła, to jakie są tego konsekwencje.

Zobacz także: Polacy mają coraz większy problem z płodnością. „Jest populacyjne pogorszenie parametrów nasienia”

„To problem globalny”

Jeżeli całkowita liczba ruchliwych plemników wynosi powyżej 20 mln, uznawana jest na normę. Wynik poniżej 15 mln kwalifikuje pacjenta do leczenia. Partnerkom mężczyzn o całkowitej liczbie ruchliwych plemników od 5 do 15 mln zaleca się inseminację. Z kolei in vitro rekomendowane jest przy liczbie do pięciu tys. ruchomych plemników.

Dane zebrane przez zespół dr Tiegs pokazują, że w ciągu kilkunastu lat liczba mężczyzn z wynikiem poniżej 15 mln ruchliwych plemników wzrosła, natomiast liczba panów z prawidłowymi parametrami nasienia stale spada.

Kluczowe znaczenie dla badania ma fakt, że testy były przeprowadzane na dwóch kontynentach. – To pokazuje, że [pogarszająca się płodność – red.] to problem globalny – zauważa dr Tiegs.

Ekspertka chciałaby przeprowadzić badania również w innych krajach i sprawdzić, jak dane czynniki wpływają na męską płodność w poszczególnych środowiskach.

Wyniki badań amerykańsko-hiszpańskiego zespołu zostały przedstawione podczas konferencji poświęconej medycynie rozrodu w Denver (Colorado).

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Aminokwas na męskie problemy

L-karnityna na męską płodność
fot. Fotolia

Wspomaga odchudzanie, bierze udział w transporcie energii do serca, mięśni i wątroby oraz jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ma jeszcze jedną ważną funkcję, którą doceniają zwłaszcza mężczyźni pragnący zostać ojcami. Mowa o l-karnitynie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

L-karnityna to aminokwas, który niegdyś znany był pod nazwą witamina BT. Znajduje się m.in. w nerkach, wątrobie i mózgu, jednak jej największe ilości występują w mięśniach (90%). Chociaż organizm naturalnie produkuje l-karnitynę, dawka ta tylko w 25% zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na aminokwas. Dlatego tak łatwo o niedobory.

Zobacz także: Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

Groźne skutki niedoboru l-karnityny

Do najczęstszych objawów niedostatku l-karnityny zaliczamy ogólne osłabienie fizyczne i intelektualne, częste zmęczenie czy zaburzenia pracy wątroby i nerek. Nieprawidłowa dieta może również prowadzić do zaniku mięśni szkieletowych oraz niewydolności mięśnia sercowego.

Aby uniknąć niebezpiecznych następstw niedostatków witaminy BT, należy sięgać po dziczyznę, wołowinę, wieprzowinę, mięso królika, a także drób i ryby. To właśnie te produkty są najlepszym źródłem l-karnityny.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

L-karnityna na męską płodność

Największe stężenie aminokwasu w męskim organizmie znajduje się w najądrzach. Według badań im mniej l- -karnityny, tym gorsze parametry nasienia. Dlatego też warto uzupełnić jej niedobory poprzez odpowiednią dietęsprawdzone suplementy diety.

Dobrym rozwiązaniem będzie wypróbowanie suplementu dla mężczyzn Supramen. Zawiera on m.in. dwie formy karnityny (l-karnitynę i N-acetyl-L-karnitynę), dzięki czemu korzystnie wpływa na stabilizację błony plazmatycznej plemników, ich właściwą budowę oraz ruchliwość. Jak pokazują badania, regularna suplementacja powoduje m.in. wzrost całkowitej liczby plemników i ich żywotności.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Supramen – super moc zamknięta w kapsułce

Supramen to również jedyny produkt z mio-inozytolem, polialkoholem wspomagającym utrzymanie prawidłowej gospodarki hormonalnej oraz przemianę cukrów i tłuszczów w organizmie. W badaniach klinicznych po suplementacji mio-inozytolem odnotowano nie tylko poprawę profilu hormonalnego, ale także wzrost całkowitej liczby plemników, gęstości nasienia oraz zwiększony ruch postępowy.

Oprócz tego Supramen to źródło cynku, selenu, glutationu, kwasu foliowego, witaminy E i koenzymu Q10, czyli składników, które są niezbędne w diecie przyszłego taty.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.