fbpx
Przejdź do treści

Anowulacja – czym jest, u kogo występuje i dlaczego?

anowulacja
fot. 123rf.com

Kobiety, które starają się o dziecko (chociaż, rzecz jasna, nie tylko one) dobrze zaznajomione są z pojęciem owulacji. Często śledzą przebieg cyklu, by spróbować określić moment, gdy pęka pęcherzyk Graafa, a gotowa do zapłodnienia komórka jajowa zostaje uwolniona. Czy równie dobrze wiedzą, czym jest anowulacja?

Czy z moją owulacją wszystko jest w porządku?

Anowulacja to nic innego jak brak owulacji. Jeśli w danym cyklu nie dochodzi do uwolnienia komórki jajowej, mówimy o cyklu bezowulacyjnym. Co jednak ważne, krwawienie miesiączkowe często pojawia się w takich cyklach bez większych zmian. Pamiętaj zatem – sama obecność miesiączki automatycznie nie oznacza, że owulujesz.

Jak można sprawdzić, czy owuluję?

Pomocne mogą być testy owulacyjne, w których oznacza się poziom hormonu LH. Jego tzw. „pik” – czyli nagły wzrost stężenia (sprawdzany w moczu) – mówi o tym, że za 12-24 godziny powinna wystąpić owulacja. Jeśli w danym cyklu tego typu test nie pokazał u Ciebie owego „piku”, możne oznaczać to, że owulacji faktycznie nie było. Co jednak ważne, nie warto się w takim przypadku od razu stresować – mogłaś „pik” LH ominąć lub inne czynniki mogły wpłynąć na wynik (w tym także dawać wynik fałszywie pozytywny).

Skuteczniejszą metodą oceny przebiegu cyklu, w tym występowania owulacji, jest monitoring, który przy pomocy badania USG przeprowadza lekarz.

Więcej o testach owulacyjnych dowiesz się tutaj: KLIK

Anowulacja – warto wiedzieć!

Wskazuje się, że występowanie cykli bezowulacyjnych jest bardziej prawdopodobne u kobiet, które mają cykle nadmiernie długie lub krótkie.

Co więcej, w trakcie jednych z badań sprawdzano przebieg dwóch cykli u 250 kobiet. Wśród nich wyłoniły się trzy grupy: kobiety z dwoma cyklami owulacyjnymi, tylko jednym owulacyjnym i dwoma bezowulacyjnymi. Badacze zaobserwowali różnice w profilu hormonalnym każdej z tych grup. Okazało się m.in. że „w porównaniu z kobietami, które miały dwa cykle owulacyjne, kobiety z jednym cyklem anowulacyjnym miały istotne statystycznie niższe poziomy estradiolu, progesteronu i piku LH w trakcie ich cykli owulacyjnych”[1].

Pamiętaj, jeden cykl bezowulacyjny nie oznacza, że jest to stały problem danej kobiety, który może świadczyć o różnego rodzaju zaburzeniach endokrynologicznych. U każdej – nawet zdrowej, regularnie miesiączkującej kobiety w wieku rozrodczym – może wystąpić cykl anowulacyjny, podczas gdy w poprzednich i kolejnych owulacja pojawia się prawidłowa.

Cykl anowulacyjny – przyczyny

Za sporadycznymi cyklami bezowulacyjnymi mogą stać np. infekcje czy nadmierny stres. Jeśli zaś anowulacja jest problemem chronicznym, może być skutkiem:

  • zespołu policystycznych jajników (PCOS),
  • zaburzeń w pracy tarczycy,
  • hieperprolaktynemii,
  • przedwczesnego wygasania czynności jajników,
  • nadmiernej lub zbyt niskiej masy ciała,
  • zbyt intensywnych ćwiczeń fizycznych,
  • przyjmowania niektórych leków, np. psychotropowych czy przeciwhistaminowych
  • i innych.

Wszystkie te kwestie istotnie wpływają na płodność, dlatego też w czasie starań o dziecko (lecz, oczywiście, nie tylko) należy na bieżąco sprawdzać swój stan zdrowia, w tym badać poziom hormonów. Warto jednak pamiętać, że niektóre z nich trzeba sprawdzać w określonym momencie cyklu, dlatego też najlepiej robić to pod okiem specjalisty. Oceni on nie tylko poszczególne wyniki, lecz także ich ewentualne wzajemne korelacje.

Źródła:
1. H.L. Hambridge, S.L. Mumford, D.R. Mattison, A. Ye, A.Z. Pollack, M.S. Bloom, P. Mendola, K.L. Lynch, J. Wactawski-Wende, E.F. Schisterman, The influence of sporadic anovulation on hormone levels in ovulatory cycles, Human Reproduction, Volume 28, Issue 6, June 2013, Pages 1687–1694, https://doi.org/10.1093/humrep/det090 [dostęp: 21.11.2020]
2. The Bump
3. InviMed

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".