Przejdź do treści

Anna Krawczak „In vitro. Bez strachu, bez ideologii”

Anna Krawczak od lat działa na rzecz promowania metody in vitro, jako osoba bezkompromisowa zyskała sobie zarówno zwolenników jak i przeciwników. 10 lutego miała miejsce premiera jej książki „In vitro. Bez strachu, bez ideologii”.

Według Agnieszki Graff jest to lektura „obowiązkowa dla tych, których ta sprawa dotyczy osobiście i dla tych, którzy sądzą, że dotyczy tylko innych.” Książka podzielona jest na dwa działy: „in vitro i ja” oraz „in vitro i Polska”, których nazwy już sytuują autorkę w myśleniu o temacie książki. Anna Krawczak omawia w niej konkretne przypadki ludzi, którzy zmagali się z niepłodnością. Zaczyna oczywiście od swoich własnych doświadczeń i opowiada w bardzo bezpośredni sposób o emocjach, jakie przeżywała w swojej drodze do urodzenia upragnionego dziecka. Następnie mówi o ludziach, z którymi na tej drodze się zetknęła, zarówno o tych którzy ją inspirują jak i tych, do których wciąż żywi urazę między innymi za brak empatii i współczucia. Dużo miejsca poświęca debacie toczącej się w Polsce na temat metody in vitro, a której była głównym głosem. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„In vitro..” – i to jest ważna informacja – nie jest poradnikiem. Nie dowiesz się z niego, jak przebiega procedura, jest raczej obrazem zjawiska społecznego ukazanego w dwóch kontekstach: osobistym i ogólnym. Ze względu jednak na temperament autorki, nawet ten drugi kontkest jest mocno osobisty.

Książka ta może wzbudzić ogromną ilość emocji, i tych pozytywnych i negatywnych. Z tego względu jest to pozycja bardzo ciekawa zarówno dla zwolenników metody jak i jej przeciwników. Pozwala poznać sprawę z punktu widzenia osoby, która dla rozpowszechnienia wiedzy na temat metody in vitro zrobiła zapewne najwięcej.

Czy potrafi zmienić wasz punkt widzenia? Przekonajcie się sami! Już niedługo więcej na ten temat…

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

„Dlaczego nie chcecie mieć dziecka?” – powieść, która działa terapeutycznie

dlaczego nie chcecie mieć dziecka?

Anita Miller w książce “Dlaczego nie chcecie mieć dziecka” opisuje trudną drogę do rodzicielstwa Ani i Jacka. Zaczęli od zakochania, pełni szczęścia i pewności, że chcą założyć rodzinę. Później pojawiła się diagnoza, klinika leczenia niepłodności, depresja Ani, dni przeleżane w łóżku i przepłakane noce. Był gabinet psychiatryczny, “dobre rady” bliskich, nietaktowne pytania dalszych, ból, strach i samotność. Swoje szczęście znaleźli zupełnie gdzie indziej, niż się spodziewali. Zagościło w ich życiu po telefonie z ośrodka adopcyjnego.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Gdy wygrała walkę z niepłodnością postanowiła zostać… dawczynią macicy!

Opowieść o „staraczce”

Książka Anity Miller to portret kobiety, która zatraciła się w swoim pragnieniu bycia matką. Autorka szczerze i bez przesadnego owijania w bawałnę relacjonuje myśli, emocje i doświadczenia bohaterki, tak bardzo autentyczne, prawdopodobne i powszechne wśród kobiet leczących się z powodu niepłodności.

Ania – staraczka z powieści Miller, to młoda, realizująca się zawodowo kobieta, na którą diagnoza “endometrioza” spada jak grom z jasnego nieba. Niepłodność i słabe rokowania leczenia, cztery nieudane próby zapłodnienia in vitro kończą się depresją, myślami samobójczymi i wycofaniem z życia. W pewnym momencie, powodowana poczuciem winy i bezradnością, Ania chce nawet rozstać się ze swoim partnerem, by nie rujnować jego szans na bycie ojcem i szczęśliwe życie.

Zobacz też: Jak rozmawiać z dzieckiem o in vitro i niepłodności?

Olśnienie

Bohaterka Anity Miller tak silnie skupia się na swoim celu – zajściu w ciążę, że traci z oczu swoje pasje i inne niż macierzyństwo życiowe cele. Na przemian odzyskuje i traci nadzieję, załamuje się i staje do walki, leczenie niepłodności pochłania całą jej energię.

Któregoś dnia przychodzi do niej olśnienie, wyzwalająca myśl: “Ja wcale nie chcę być w ciąży, ja chcę mieć dziecko! Mogę adoptować dziecko!”.  

Zobacz też: Wsparcie po poronieniu – powstały dedykowane kartki okolicznościowe

Literatura terapeutyczna

Dla kobiet leczących niepłodność powieść “Dlaczego nie chcecie mieć dziecka?” może działać teraputycznie. Pozwala obserwować procesy wewnętrzne bohaterki, daje przestrzeń na porównanie ich ze swoimi własnymi przeżyciami, refleksję nad tym, co przeżywamy. Czytanie o podobnych do naszych perypetiach życiowych bohaterki pozwala nam dostrzec, na które doświadczenia mogłybyśmy spojrzeć inaczej, daje możliwość zobaczenia ich niejako z boku.

To może być doskonały punkt wyjścia do pracy nad trudnymi emocjami i pierwszy krok do odzyskania spokoju. I, co bardzo ważne, zobaczenia, że to, co przeżywamy jest też udziałem  innych kobiet, jest całkowicie normalna i adekwatną reakcją na trudną sytuację.

Nie chodzi o to, żeby koniecznie – tak, jak bohaterka – szukać szczęścia w adopcji. Raczej o to, by spokojnie przyjrzeć się jej i swoim własnym przeżyciom i wyciągnąć z tej refleksji wnioski dla siebie.

Dla osób, które nie mają doświadczenia niepłodności, ale mają bliskie osoby, które starają się o dziecko lub pracują z takimi osobami, książka Miller to szansa na lepsze wczucie się w stan umysłowy osoby w tym położeniu. A to może pociągać za sobą lepsze zrozumienie tej osoby oraz efektywniejszą komunikację i wsparcie.

E-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.