Przejdź do treści

Adopcja w naukowym podejściu

Naukowcy od dziesięcioleci badają rodzicielstwo adopcyjne jako specyficzną formę zakładania i funkcjonowania rodziny. Jednym z badaczy jest David H. Kirk, którego podejście do relacji adopcyjnych jest zbliżone do znanego w Polsce obrazu rodziny adopcyjnej przedstawianego przez praktyków z ośrodków adopcyjnych.

Podstawą decyzji o rozpoczęciu procedury adopcyjnej jest cierpienie związane z niezamierzoną bezdzietnością. Krik podkreśla jednak, że nie powinno się tego cierpienia traktować jako przeszkody do stworzenia w rodzinie adopcyjnej szczęśliwych więzi, ale bardziej jako zadanie, które wymaga specyficznej postawy, opartej na umiejętności zrozumienia sytuacji i dostosowania się do środowiska. Na podstawie przeprowadzonych badań na próbie blisko 2000 rodzin adopcyjnych Kirk wskazuje, że kluczem do stworzenia prawidłowych relacji w rodzinie adopcyjnej jest akceptacja faktu, że rodzicielstwo adopcyjne i biologiczne NIE SĄ IDENTYCZNE.

Przed rodzicami adopcyjnymi stoi zatem podjęcie decyzji, jaki obraz siebie i swojej roli zdecydują się wybrać i realizować w życiu.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 
Kirk wyróżnił dwie grupy rodziców adopcyjnych. Pierwsza grupa to rodzice twierdzący, że rodzicielstwo adopcyjne niczym nie różni się od rodzicielstwa naturalnego. Druga grupa to rodzice dostrzegający specyfikę i odmienność rodzicielstwa adopcyjnego. Podejście pierwszej grupy nazywa – „radzeniem sobie poprzez zaprzeczanie różnicom”. Celem rodziców z tej grupy jest usunięcie stygmatu adopcji poprzez jak największe upodobnienie się do rodzin powstających w sposób naturalny. Podejście drugiej grupy nazywa – „radzeniem sobie poprzez uznawanie różnic”, w którym kluczowe jest uświadomienie sobie różnic, zdefiniowanie swojej nietypowej roli, rozmawianie na ten temat z członkami rodziny i zrozumienie specyficznej sytuacji zarówno swojej jak i dziecka.
 
Oto wzory zachowań, które Kirk uznał za charakterystyczne dla poszczególnych grup.
 

GRUPA RODZICÓW ZAPRZECZAJĄCYCH RÓŻNICOM:

– pragnienie przysposobienia niemowląt z równoczesną niechęcią adopcji dziecka starszego;
– dopasowywanie oczekiwań wobec przysposabianego dziecka pod kątem wyglądu i pochodzenia zbieżnego z adopcyjną rodziną;
– zgłaszanie dużych trudności w ujawnieniu faktu adopcji (deklarowanie ujawnienia tego faktu w późnym wieku dziecka lub wskazywania żalu, że istnieje duże ryzyko ujawnienia jako motywacji o ujawnieniu adopcji);
– unikanie rozmów na temat rodziców biologicznych, a nawet zaprzeczanie ich istnieniu (informowanie dziecka, że nie żyją);
– niechęć do dowiadywania się czegokolwiek na temat korzeni biologicznych adoptowanego dziecka, a nawet reagowanie zdenerwowaniem na pytania o jego pochodzenie;
– używanie określeń „pani”, „kobieta” w odniesieniu do matki biologicznej dziecka.
 

GRUPA RODZICÓW UZNAJĄCYCH RÓŻNICE:

– adoptowanie więcej niż jednego dziecka lub dziecka starszego, a także dziecka innej rasy;
– wyrażanie potrzeby ceremonii adopcyjnej, świętowania rocznicy legalizacji adopcji i traktowanie tej celebracji jako okazji do lepszego zrozumienia adoptowanego dziecka i pomaganie mu w zrozumieniu siebie;
– otwarte wyrażanie smutku związanego z niemożnością urodzenia biologicznego dziecka;
– empatia wyrażana wobec adoptowanego dziecka, refleksja nad jego przeżyciami związanymi z faktem adopcji;
– swobodne kontaktowanie się rodziców adopcyjnych ze środowiskiem pozarodzinnym, rozmowy z przyjaciółmi o adopcji, chętne opowiadanie o adopcji;
– udzielanie wsparcia innym rodzicom adopcyjnym, utrzymywanie z nimi kontaktu z radością;
– zgoda na kontakt z biologiczną matką i traktowanie tego wydarzenia jako ważnego i pozytywnego dla dziecka i dla rodziny adopcyjnej;
 
W oparciu o wyniki tych badań Kirk wykazał istnienie związku między sposobem radzenia sobie z różnicami, a takimi cechami funkcjonowania rodziny jak: komunikacja w rodzinie, empatia wobec adoptowanego dziecka i jego biologicznych korzeni oraz satysfakcja z adopcji.
  1. Rodzice adopcyjni z pierwszej grupy, czyli zaprzeczający różnicom, będą mieli tendencję do ignorowania faktu niepokoju dziecka związanego z jego statusem bycia adoptowanym oraz do zamykania komunikacji, co w efekcie wiąże się z mniejszą satysfakcją z adopcji.
  2. Rodzice adopcyjni z drugiej grupy, czyli uznający różnice, będą charakteryzowali się empatią w stosunku do dziecka i jego problemów wynikających z faktu, że zostało adoptowane. Będą otwarcie komunikować się z dzieckiem i osiągną satysfakcję z adopcji.
Podsumowując za Kirkiem, zaprzeczanie różnicom między rodzicielstwem adopcyjnym i biologicznym jest mniej korzystne dla pozytywnego przystosowania osób należących do rodziny adopcyjnej. Natomiast uznawanie tych różnic wiąże się z utrzymaniem równowagi, wzajemnej empatii, otwartej komunikacji i satysfakcji w rodzinie adopcyjnej.
 

 
 
Źródła:
  1. David Kirk, Adoptive Kinship: A Modern Institution in Need of Reform (Toronto: Butterworths, 1981).
  2. David Kirk, Looking Back, Looking Forward: An Adoptive Father’s Sociological Testament (Indianapolis, IN: Perspective Press, 1995).
  3. David Kirk, Shared fate. A theory of adoption and mental Health. (Free Press, New York, 1964).
  4. http://pages.uoregon.edu/adoption/topics/sharedfate.htm
  5. http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-33003618-1197-4305-aab6-b3691260e751

————————————————————————-
Magdalena Modlibowska – szefowa działu Adopcja w magazynie Chcemy Być Rodzicami, aktywistka w środowisku adopcyjnym, autorka książki „Odczarować adopcję”, „Księga Adoptowanego Dziecka”, współautorka książki „Jak tu począć”, autorka wielu artykułów adopcyjnych, menadżer, coach zdrowia, prezes Fundacji „Po adopcji”, wiceprezes Stowarzyszenia „Dobrze Urodzeni”. Prywatnie mama trójki dzieci.

Magdalena Modlibowska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.