Przejdź do treści

Pustka, brak, wyobcowanie… Poznaj 7 sposobów na samotność!

Samotność jest przeżyciem dotykającym każdego człowieka. Różne są jej formy, siła odczuwania, a także przyczyny. Szczególnie trudny wydaje się być czas świąt, który stereotypowo kojarzy się wszystkim z bliskością, rodziną, przyjaciółmi. Co jeśli nie ma tego w moim życiu?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czas starań o dziecko także może wywoływać poczucie osamotnienia. Któż w końcu może wtedy zrozumieć doświadczaną pustkę? „Słuchając kobiet mówiących o niepłodności – bo mówią głównie kobiety, mężczyźni im przede wszystkim towarzyszą – można odnieść wrażenie, że ich doświadczenie jest kwintesencją samotności i izolacji” – pisała w naszym portalu Katarzyna Mirecka. Pamiętajmy jednak, że możemy starać się sobie pomóc.

7 sposobów, które warto wypróbować, kiedy czujemy się samotni
1. Nie wiń siebie

Zrzucanie na siebie całej odpowiedzialności nie prowadzi do niczego produktywnego. Sprawi raczej, że poczujemy się jeszcze gorzej. Nie wińmy siebie za to, że jest nam źle i smutno. Każde emocje są nam potrzebne. Wrzucając w siebie dodatkowe poczucie winy robimy sobie tylko kolejną krzywdę, a samokaranie zdecydowanie nie pomoże nam poczuć się mniej samotnymi.

2. Poszukaj przyjaciela w „nie-człowieku”

Nie tylko ludzie mogą pomóc nam w poradzeniu sobie z samotnością. Cudownie łagodzi ją bliskość ze zwierzęciem. Ukochany pupil może dać nieraz więcej ciepła, niż inna osoba. Z drugiej strony, pomóc mogą nam także pasje. Kochasz czytać? Dobra książka, wkraczając w naszą pustkę, potrafi zapełnić cały świat.

3. Obudź w sobie kreatywność

Zrób coś, co będzie wymagało od ciebie twórczego myślenia. Nie musi to być nic trudnego. Modne są ostatnio kolorowanki dla dorosłych. Zanurz się w nie! Wyobraź sobie, które kolory będą najlepszym wypełnieniem przedstawionego obrazka. Kreatywność ożywia i otwiera nas na świat.

4. Potraktuj samotność, jak starego przyjaciela

Przyjaciela, który wpadł z wizytą. Co prawda niezapowiedzianą, ale warto go ugościć. Daj potrzebną mu przestrzeń i przywitaj miłymi słowami. „Rozumiem, że co jakiś czas musimy się spotkać. Cieszę się, że wpadłeś. Dzięki temu łatwiej będzie mi docenić chwile bez ciebie”. Zrozumienie oraz współczucie wobec samego siebie potrafi dać prawdziwą ulgę i spokój.

5. Pomóż drugiej osobie

Samotność ma czasami to do siebie, że ogranicza nas we własnym, zamkniętym świecie. Często nie umiemy się przez nią przebić i zobaczyć innych ludzi dookoła. Pomoc drugiemu człowiekowi może skutecznie skierować naszą uwagę na zewnątrz. Pomóc dostrzec, że świat nie kończy się na naszej bańce. Może wystarczy przejrzeć Facebooka i skomentować post osoby, która właśnie zmaga się z jakimiś trudnościami? Mała rzecz, a może dać dużą siłę.

6. Pomyśl o przyszłości

Kiedy czujemy pustkę nieraz trudno jest nam myśleć pozytywnie o tym, co nas czeka. Warto jednak przypomnieć sobie, że jutro jest nowy dzień. Nowy dzień, który będzie zupełnie inny od dzisiejszego – w końcu nie ma dwóch takich samych momentów. W porządku, teraz czuję się samotna, ale to minie. Tym bardziej, że wiele jest w moich rękach.

7. Otwórz się na przyjaznych dla ciebie ludzi

Wydaje się to pomysł, który jako pierwszy wpada do głowy. „Czujesz się samotny? Wyjdź do innych!”  – gdyby to było jednak takie proste. Nieraz przełamanie samopoczucia może być największym wyzwaniem, ale warto się go podjąć.

Bliskość z innymi daje nam sens, daje nam siły i wsparcie. Warto jednak zadbać w tych relacjach o siebie. Jeśli jestem akurat w toksycznym związku, to kiedy czuję się samotna, może warto spotkać się z teoretycznie mniej bliską mi osobą, ale przyjaźnie nastawioną, a nie z krytycznym partnerem. W takich momentach ustawmy priorytet na siebie.

Źródło: „Psychology Today”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.